Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

niedziela

rise and shine – sunday 187!


niedziela · komentarze 4

Klikaj w obrazek po całość… Podebrane stąd.

Jesień, jesień, czas opadających liści, przemijania i wiatru historii. Czy coś w tym stylu. Ale niedziela być musi. Na rozjaśnienie szarówy za oknem.

Ø Jeśli coś miałoby mnie skłonić do nabycia jabłkofonu lub jabłkopoda, to nowa heavymetalowa wersja Robot Unicorn Attack. Przy okazji w tle podłożyli niegdyś ukochany zespół Blind Guardian. Teorii Konrada, że „power metal jest równie zabawny co cukierkowy pop z lat 90.?” w ogóle nie biorę pod uwagę. A sam Blind Guardian gra w Warszawie w najbliższy wtorek.

Ø Dla tych co wolą hardcore, punk i te klimaty, a także komiksy – polecam urodzinowy koncert Kultury Gniewu – HARDCORE FEST 2010, 23.10 w CDQ. Trochę więcej o samej imprezie – na hardcore.pl 10 lat stuknęło Kulturze znienacka, życzymy setki.

Ø Alexander Shen przerabia postacie z gier na obrazki pięć na pięć pikseli, inspirując się paskowymi ludzikami autorstwa Ashley Browning. In your face, fotorealistyczna grafiko.

Ø Nasi celnicy czuwają. Podrobione transoformersy już nie zagrożą polskim dzieciom. Nie wiem, czy śmieszniejszy jest news czy tytuł.

Ø Pewnie kojarzycie audycję z Radia Kampus/podcast „Słuchanie Zabija”. Jeśli tak, przeskoczcie do następnego Ø, jeśli nie, koniecznie posłuchajcie tego odcinka z muzyką z gier. Dużo dobra i nerdowej muzyki.

Ø W styczniu 2011 DC radośnie obniży ceny zeszytów – z tej okazji kilka tytułów dostanie specjalne okładki, warte chyba rzucenia okiem.

Ø Fanowski trailer „captain America” zdecydowanie robi robotę – jest coś urzekającego w tej prostocie, czy jak kto woli, tandecie. Fanowski trailer „Green Lantern” za to zdecydowanie niszczy. Ale on już kiedyś był, tak go tylko przypominam, z braku oficjalnego.

Ø W cichym kąciku Youtube – „Kids” w wykonaniu kids. Urocze.

Niedziela 186


niedziela · komentarze 4

* Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi jeszcze trwa, ale już wiadomo, który komiks, głosami uczestników, zdobył tytuł „komiksu roku”. Była to „Łauma”, gratulacje, oklaski.

* Z kolei listę laureatów festiwalowego konkursu na komiks znajdziecie tutaj. W tym roku Sztybor zdobył jedynie dwie nagrody.

* Ostatnio zagrywam się „Minecraftem”, małą niezależną gierką, która wybuchła autorowi w twarz i przyniosła mu nagle milionowe bogactwo. Gra Markusa Perssona zdobyła popularność mniej więcej w tych samych kręgach co „Portal”, a to wystarczy, aby przebić się do memosfery. To tylko jeden z hermetycznych żartów, które pokazują, kto jest górą w starciu „indie vs milionowe budżety”.

* Tymczasem, słodycze dla wszystkich miłośników „Dextera”.

* I jeszcze, pudełko na pizzę XXI wieku. W sensie tego co jest teraz.

* Zawsze lubiłem jak w filmach specjalista od komputera siadał przed monitorem i wstukiwał losowe klawisze, ale bardzo szybko. Poniższy blog zajmuje się zbieraniem tego, co było widać na ekranach. Właściwie to nie tylko – jeśli tylko w jakimś filmie był widoczny ekran monitora, to kadr z niego można tutaj znaleźć.

* Po za tym wsi spokojna, wsi wesoła i Paweł wraca wreszcie z Ameryki – 8 października.

* A i dziś w Warszawie koncert Ceremony! Z tej okazji:

Behold, niespodziewany update Niedzieli autorstwa Pawła!

Jak wspomniał Konrad, niedługo wracam, ale póki co tkwię jeszcze w Ameryce, gdzie internet mam zdecydowanie za rzadko i na zbyt krótko. Przy okazji chciałem pozdrowić sieć Starbucks, która nie jest tu ziemią obiecaną dla hipsterów z bohemy w lacostach z iphonopadami, a zwykłą pijalnią kawy, która oprócz rzeczonej kawy dość słabej jakości oferuje także całkiem szybkie łącze ze światem.

Ø Zupełnie po cichu (nawet ja zapomniałem) minął rok do przejęcia Marvela przez Disneya. Wieszczono najgorsze, a póki co Logan nadal ma szpony, Deadpool nadal jest wyszczekany, a Hulk smash jak zwykle, nawet w kilku kolorach. Autor tego podsumowania uważa, że Marvel jest teraz dużo silniejszą korporacją, a ponadto wysnuwa masę innych ciekawych wniosków.

Ø Dla znudzonych tradycyjnymi puzzlami, mały hardcore – układanka z niezmiernie popularnym w Kanadzie obrazkiem, w sam raz na długie zimowe wieczory. Jeśli podoba Wam się koncept, ale nie chcecie się zamęczać, to są też inne gadżety.

Ø Chociaż przebywam w raju nerdów, to bez internetu czuję się jak na informacyjnej pustyni – może dlatego dopiero teraz dowiaduję się, że robią prequel Aliena. Widać Scottowi nie wystarczy tapetowanie domu dziesięciodolarówkami, wolałby Benajminów Franklinów. A nowa Ripley budzi mieszane uczucia – może i ładna, może i ma co nerdowskiego na koncie („Prince of Persia”, „Clash of the Titans” – o nie, robią dwójkę), ale czy ma jaja?

Ø Patrząc na filmiki z Minecrafta, w którego zagrywa się K., skojarzyłem, że dawno nie wrzucałem jakiejś potężnej rzeźby z Lego. No to proszę – Containment – dziełko sztuki w postapokaliptycznym sosie.

Ø Dla miłośników matematyki i xkcd – kubek, który za nic ma grawitację.

Ø Jak wyglądałby „Kick-Ass”, gdyby został nakręcony w Londynie? Pewnie tak i nazywałby się „Kick-Arse”. Także w kraju herbaty powstała wariacja na temat – „Crimefighters”, wkrótce na DVD.

Ø Wiecznie sobie obiecuję, że zabiorę się za oglądanie „Smallville” – śliczna Supergirl powinna być kolejnym powodem, by wreszcie to zrobić. Warto?

Ø Dla sentymentalnych lub mających dzieci – 9 najlepszych występów gościnnych w „Ulicy Sezamkowej”. Oczywicie w związku z dekoltem Katy Perry.

n185


niedziela · komentarzy 13

* „Sprane dżinsy i sztama” to komiks rysowany przez Pawła Płóciennika do scenariusza jego ojca, który miałem wpisany na listę zakupów już od jakiegoś czasu. Bez względu na to jaki będzie, jego zwiastuny przejdą do historii promocji polskiego komiksu.

* Jeżeli zastanawialiście się, co też dzieje się z drugim i trzecim tomem „Monte Cassino„, to możecie zajrzeć na oficjalny blog komiksu, na którym autorzy informują o dalszych postępach. Już teraz można zobaczyć, że w jednej ze scen występuje znany z Batmana Joker.

* Nasza Księgarnia zapowiedziała, że wyda w październiku trzeci tom zbiorczego wydania „Fistaszków”. Znowu będzie czytania na kilka tygodni. I zawsze to kolejny tom w kierunku pełnej kolekcji.

* W listopadzie do polskich kin wejdzie „Iluzjonista”, czyli film autorów „Tria z Belville”. Zwiastun obejrzycie tutaj.

* Klawy pomysł na nie tak oczywistą startrekową bluzę.

* Okazuje się, że hipsterski Hitler jest tak zabawnym żartem, że aby go tłumaczyć, trzeba nosić koszulki z hipsterskim Hitlerem, na których hipsterski Hitler ma hasła z zabawnym żartem. Pff.

* Był już polski filmik o transformerach, ale okazał się być reklamówką TVN-u. Ten rosyjski powstał z czystej miłości do efektów specjalnych i młodych mężczyzn z nagimi torsami i w klapkach.

* Rok temu Blood Command przyjechało do Polski i zagrało na koncercie dla 50 osób. Było to w innym mieście, jeszcze ich nie znałem i teraz pluje sobie w brodę. Następnym razem jak przyjadą to już pewnie na jakiś festiwal. Tymczasem, ich kolejny numer:

n184


niedziela · komentarze 3

* Jak zapewne część z Was słyszała, było o tym całkiem głośno w piątek, więc nie tak dawno, „Duke Nukem Forever” ma zostać ukończony. W 2011 roku, pod skrzydłami innej firmy, Gearbox, której szefowie dekadę byli pracownikami 3d Realms, więc wszystko zostaje w rodzinie. Sama gra pozostaje strzelanka z charakterystycznym bucowatym bohaterem, więc szykujcie się na poważne starcie z własnym dzieciństwem.

* „The Trenches” to nowy, nierozpoczęty jeszcze komiks internetowy autorstwa Scotta Kurtza z PvP Online oraz Jerry’egi Holkinsa i Mike’a Krahulika z Penny Arcade. Istna drużyna marzeń, można by powiedzieć. Stety lub niestety, ich wspólny projekt również będzie kręcił się dokoła gier komputerowych, tym razem z perspektywy osób, które je testują. Pierwszy rysunek przedstawiających bohaterów wygląda dziwnie znajomo.

* Przy okazji wydania pierwszej części „Hectora Umbry” trochę stękałem, że nie poczekano i nie wydano wszystkiego za jednym razem. Blisko półtora roku później, Taurus ogłasza, że wyda zbiorczo pozostałe dwa tomy. Super.

* Marcin Surma ma bloga, na którego wrzuca swoje ilustracje, co powinno starczać za dostateczny powód do zainteresowania się niniejszym adresem. Myk polega jednak na tym, że jednym z tematów jego prac są portrety bohaterów z „Heroes of Might and Magic 2”. Czekam na Sandro.

* Ben „Yahtzee” Croshew znany jest powszechnie z dosyć bezkompromisowych w swoich rozrywkowości recenzji gier. Sam też tworzy gry. I napisał też książkę, którą we wrześniu wyda Dark Horse. „Mogworld” z opisu brzmi trochę jak „Świat Dysku”, z tą różnicą, że główny bohater jest wskrzeszonym przez nekromantę pechowym uczniem pewnej magicznej szkoły. Korzystając z okazji, obejrzyjcie jego recenzję „Duke Nukem Forever”. Tak.

* Wygląda na to, że niegdyś zapowiadany komiksowy projekt Jakuba Kiyuca, „Konstrukt”, wreszcie ujrzy światło papieru. W formie zeszytówek, za którymi tęsknota wiecznie żywa i tak dalej. W planach jest dziesięć numerów, czytelnik masowy i choć wszystko zapowiada się interesująco i na pewno kupię, to w masowość zbytnio nie wierzę.

* Ah, minimalistyczne plakaty z „Gwiezdnych Wojen”, czy kiedykolwiek się znudzicie?

* Ostatnio znowu chodzi za mną Jamie T, z tej okazji więc:

Behold, sunday 183!


niedziela · komentarzy 11

Ośmiornica z Alert Bay
Indiańska ośmiornica walcząca z wielorybem. Znaleziona przeze mnie na ścianie portowego magazynu w indiańskiej wiosce Alert Bay, na Vancouver Island.- P.
Ten pierwszy:
* Na kolejnej edycji październikowego Międzynarodowego Festiwalu Komiksu w Łodzi, ukaże się najpewniej parę komiksów. Jednym z nich będzie „Och – Przygody Gentlemańskiego Barbarzyńcy” Jacka Kuziemskiego. Autora możecie kojarzyć z bloga pełnego ilustracji władców Polski.

* „Zombies ate my baby” to całkiem sympatyczny komiks internetowy Błażeja Kurowskiego o młodych kobietach radzących sobie z nieumarłymi mężczyznami. Historia toczy się swoim nieśpiesznym tempem, gdy wtem! okazuje się, że powstaje iphonopadowa gra na podstawie ZAMB. Może na zwiastunie nie prezentuje się specjalnie zachwycająco, ale fakt istnienia należy odnotować.

* Kilka fajnych alternatywnych plakatów filmowych, zwłaszcza ten to „Let the right one in”.

* Z kim randkować, a z kim nie? Pytanie odwieczne i wiecznie aktualne, całe szczęście internet przynosi następującą rozpiskę. Teraz wszystko jest jasne i proste, niczym relacje damsko-męskie.

* Co prawda to tylko projekt, ale pomysł na słupy wysokiego napięcia w kształcie wielkich ludzki postaci jest super. Nawet bardziej, niż Pizza Burger, który wywołuje dreszcze przerażenia.

* Pod linkiem znajdziecie pierwszą część jednego z najśmieszniejszych meczy „StarCrafta 2” jakie ostatnio oglądałem. Nie wiem co bardziej mnie bawi – to co dzieje się na ekranie, czy hermetyczność żartu. Tak czy siak, polecam.

Ten drugi:
Ø Jeśli ktoś z Was chciałby sobie urządzić seans filmowy z kluczem, to polecam ciekawe zestawienie filmów (ok, książki też są) dotyczących zagłady ludzkości. Niekompletne, nie do końca na serio, ale parę ciekawostek można wyłowić.

Ø Joss Whedon, zwany też „Bogiem” albo „Tym, co mu jeden serial wyszedł”, rozgadał się o filmowych „Avengers”. Co daje nadzieję, że wyjdą lepiej, niż „Fantastyczna Czwórka”. Chyba ciężko jest zrobić coś gorzej.

Ø Przeglądając ostatnio „ulubione” na YouTube zorientowałem się, że chyba nigdy nie dałem tu tego starego jak internet wideo. Fani Danziga docenią dowcip. A jak nie, to może chociaż wszechobecne krągłości Shakiry.

Ø It’s a bird! It’s a plane! It’s sweet! Dosłownie i w przenośni – aż szkoda jeść.

Ø Nie mając pomysłu na zajawkę rapowego kawałka o Facebooku, pozostawiam ocenę Wam.

Ø Ok, stało się, urzeczywistniła się kolejna wizja twórców popkultury. Pewna rodzina zbudowała podwodny pokój pod jeziorem Nevada. Dobrze, że nie nazwali go Rapture, to byłoby za duże drgnięcie mocy.

Ø Co tydzień przeglądam newsletter od Instructables, zastanawiając się, czy kiedyś znajdę odrobinę czasu na zrealizowanie któregoś z ich projektów. Może ktoś ma go więcej i porwie się na steampunkowe gogle? Dwie pary poproszę.

Ø Moja miłość i zainteresowanie tabletami nie słabnie, chociaż pozostaje platoniczna, bo iPad nie okazał się odpowiednim kandydatem. Jeśli ktoś, podobnie jak ja, nadal szuka swojego ideału, to polecam przyjrzenie się bliżej Adamowi, z jego ekranem Pixel QI i chipsetem NVidii na pokładzie. Wspominam o tym, bo wreszcie pojawiły się konkrety dotyczące daty wypuszczenia na rynek i ceny. Fakt, że Adam był ciut atrakcyjniejszy, gdy miał jeszcze działać na Androidzie, ale skoro twórcy postawili na własny system operacyjny, to życzę powodzenia. Szukają programistów aplikacji, anyone?

Ø Którejś niedzieli ośmieliłem się powątpiewać, że ktokolwiek sprowadzi serialowe „Zywe Trupy” do Polski. A tu, proszę, niespodzianka…

Ø W tym samym serwisie mój wzrok prześlizgnął się po newsie o tym, że Brad Pitt zagra w ekranizacji „Red Dead Redemption”. Kto wpadł na to, by to ekranizować? No i jeszcze po tym, że Sir Sean Connery przechodzi na emeryturę, co budzi mój prawdziwy żal.

Ø Co się dzieje, fanowska parodia „Gwiezdnych Wojen” zdobywa nagrodę Emmy!

W dziale muzycznym „Round the moon” zespołu Summercamp, na który natrafiłem dzięki poniższemu fanowskiemu teledyskowi. Kadry pochodzą ze szwedzkiego filmu pt. „En kärlekshistoria”. Jeżeli uroda Ann-Sofie Kylin przykuła Waszą uwagę i czujecie się dziwni z faktem, że patrzycie na piętnastolatkę, to dla równowagi możecie sprawdzić, jak wygląda teraz.

Niedziela 182


niedziela · komentarze 22


Balonowe rzeźby Jasona Hackenwertha

* Najważniejszy nius tego weekendu: lato nadal śmierdzi, serio, weź się w garść lato.

* Szok i niedowierzanie, będzie kolejny zeszyt z przygodami Wilqa. Ma już nawet okładkę.

* Będzie też trzeci tom świetnego „Torpedo”. Są już nawet przykładowe plansze, pełne czerni, bieli, pistoletów i kobiecych piersi.

* Biżuteria w kształcie papuzich flaków. Cóż dodać.

* Pamiętacie na pewno „Canabalt”, świetną flashówkę, która przebojem podbiła serca graczy w zeszłym roku. Jeśli jesteście ciekawi, kto stoi za jej powstaniem, obejrzyjcie poniższy materiał.

* Tymczasem Hobbiton został ostatecznie podbity przez owce.

* Tron dla rowerzystów, czyli opony z wmontowanymi ledowymi lampkami. Na zdjęciach wygląda to lepiej niż na trójwymiarowej prezentacji.

* Bardzo trójkątny film animowany. Warto abyście przeznaczyli kilka minut na jego obejrzenie.

* A i jeszcze zabawna reklama „Expendables”. To jest „Niezniszczalnych”. Chryste.

* Cock Sparrer to jeden z tych punkowych klasyków których prawie, że nie znam, bo słuchałem innych punkowych klasyków. Naukę zawsze dobrze jest więc zacząć od coverów, choćby tych w wykonaniu Cunt Sparrer. Widzicie pewną prawidłowość.

Niedziela 181


niedziela · komentarze 4

* Pod koniec września nakładem Mroja Press ukaże się druga część „RG”, opowiadającego o znojach i trudach pracy we francuskiej policji. Pierwsza część była świetna, więc jeśli nie czytaliście, to nadróbcie zaległości.

* We wrześniu ukaże się też czwarty, ostatni tom „Loveless”, czyli tak naprawdę druga połowa tomu trzeciego, który został rozbity po to Polska właśnie. Blackwater, zawsze jest jakieś Blackwater.

* Zawsze chciałaś/eś rysować komiksy, ale nie wiedziałaś/eś jak? Teraz, dzięki Internetowemu Poradnikowi Komiksowemu już wiesz. Albo kiedyś się dowiesz, jeśli tylko pojawi się większa ilość materiałów.

* Z kolei na The Comic Roids Project poczytacie wywiady z różnej maści komiksowymi ludźmi. Na razie jest dostępna krótka rozmowa z Tonym Sandovalem.

* Niesamowite, ale w tym roku nie trzeba będzie się wstydzić komiksu wydanego z okazji darmowego dnia komiksu. Będzie to dobrze znany „Samolot”, który za darmo możecie przeczytać już teraz. Po polsku lub angielsku.

* Przy całym zamieszaniu wokół kolejnych zwiastunów „Marvel vs Capcom 3”, gry, która jak cała reszta bijatyk niewiele mnie obchodzi, warto zatrzymać się nad długaśnym obrazkiem mieszającym postacie z uniwersum Marvela z Megamanem. Te sprite’y nigdy się nie zestarzeją.

* Link z cyklu „tak, widzieliście to, ale pewnie nie dość wiele razy”: najnowsze gry po postarzającej kuracji.

* „Tower of Heaven”, którego mogliście kiedyś nie chcieć ściągnąć, zostało udostępnione we flashowej wersji. Uwaga, wysokie stężenie frustrującego skakania.

* W ramach obowiązkowego gwiezdnowojennego linka, zestawienie wszystkich wypowiedzianych przez Chewbaccę kwestii w „Nowej nadziei”.

* Już chyba kiedyś dawałem tutaj ten kawałek, ale nie szkodzi:

poniedziela (po dziesięciokroć pełnoletnia)


niedziela · komentarz: 1

hawajska ośmiornica-mrocznica

Ø Rasterbator ma nie tylko fajną nazwę, Rasterbator może powiększyć i zrasteryzować zdjęcie, by dało się je powiesić na ścianie. Jak to dokładnie działa wyjaśnia ochotniczka z serwisu Sucide Girls. A jak już na nim będziecie, zwróćcie uwagę na widget po prawej stronie: „COMICS WE HEART”.

Ø Gwiezdnowowojenny toster, który przeciągnie wasze grzanki na ciemną stronę mocy już widzieliście na Motywie. Idąc tym tropem – można całą kuchnię wyposażyć w odpowiednie gadżety.

Ø „Starcraft” inspirował, „Starcraft II” inspiruje podwójnie – a twórca tego wideo miał dużo wolnego czasu i klocków Lego.

Ø Dałbym głowę, że Remi Gaillard już kiedyś gościł na Motywie. Ale może widziałem go gdzie indziej – jeden z jego filmów ma ponad 14 milionów wyświetleń, więc to całkiem możliwe. Remi lubi przebierać się za Pac-Mana i jeździć gokartem w stroju hydraulika. Uważajcie na niego, jak będziecie w Paryżu.

Ø A przy okazji oglądania wyczynów Remiego trafiłem na ciekawy film – „Mario: Game over”. Mario, prawdziwe życie, tytuł mówi wszystko. A obejrzeć i tak warto.

Ø Odrobina sztuki ulicznej, która sprawi, że z lekką obawą przejdziecie chodnikiem.

Ø „10 powodów, by nie grać w Starcrafta II” wrzucam tylko jako zbędną ciekawostkę, którą i tak pominiecie. I ciekaw jestem reakcji Konrada.

Ø Pojawiły się dwa trailery Thora – filmu i gry. Ten pierwszy już zniknął z sieci – ciekawe czy ma to coś wspólnego z faktem, że był kiepski i wiał plastikiem, niczym „Xena” na Polsacie. Ten drugi jest gorszy od pierwszego. Gra na razie nie wygląda, ale obawiam się „Iron Mana 2” z podmienionym bohaterem – w dodatku „Thora” robi to samo studio. Odynie, pomiłuj!

Ø Z kolei czterominutowy zwiastun serialu „Żywe Trupy” (tak sobie beztrosko tłumaczę, jakby ktoś miał zamiar to sprowadzić do Polski), to pełen wypas i zombie. Chociaż to wersja nagrywana iPhonem spod pachy przez szczelinę w koszulce.

Ø Haku podesłał mi zaskakującą wieść – na YouTube można grać w węża. Faktycznie.

Ø Jon Lajoie chyba wie, dlaczego ostatnio mało piszemy na Motywie. Jak tylko zamówimy sobie jego produkt, powinno nam się poprawić.

Niedziela 177


niedziela · komentarzy 8

niedziela 177
Ośmiornica odkręcająca słoik

Paweł:
Ø To musiało nadejść. Gdy za sprawą Roberta Sienickiego trafiłem na trailer „Twilight for Guys”, wiedziałem, że to film dla mnie. I dla wszystkich udręczonych wampirami. Nawet w komiksach Marvela są ostatnio wampiry. Czy świecą? Nie wiem, boję się sprawdzić.

Ø Pogubiłem się już w plotkach o amerykańskim remake’u „Akiry”. Jedno jest pewne – tak nie powinien wyglądać.

Ø Dużo się mówi o spłycaniu i ułatwianiu obecnych gier. Ale do tych naprawdę hardcore’owo łatwych jeszcze nie doszliśmy.

Ø Tydzień wąsów już dawno za nami, a ja dopiero teraz trafiłem na tak wspaniałą kolekcję owłosienia… Gdzie jesteś wehikule czasu, gdy go potrzebujemy?

Ø Widzieliście już najnowszy wygłup muzyczny Beardymana? Zobaczcie koniecznie. Beatbox dla niego jest jak pierścień dla Green Lantern – może nim wykreować wszystko.

Ø Był już Darth Vader, a teraz wasz GPS może odezwać się głosem Yody. Przepraszam…. Yody głosem odezwać może się.

Ø Każdy bywalec koncertu metalowego, rockowego, punkowego widział chyba kolesi udających w powietrzu grę na gitarze. Okazuje się, że air guitar to tak popularna i unikalna moda, że o profesjonalistach startujących w International Air Guitar Championship kręci się dokumenty. Film nie jest nowy, ale ja dopiero teraz wpadłem na jego trailer. Nawet Roten Tomatoes się podobał. A mówią, że gracze w „Guitar Hero” są dziwni.

Ø Ciekawe czy pomidorom będzie się podobał „Machete”, z którego zdjęcia własnie pojawiły się w sieci.

Ø Przy okazji – czy zdawaliście sobie sprawę jak ważną rolę w heavy metalu odgrywa harmonijka. Koniecznie posłuchajcie „Enter Sandman”, choć na początku średnio przypomina oryginał.

Ø Gildia informuje o grze komputerowej z Kajkiem i Kokoszem, więc pozwolę sobie za nimi tego newsa powtórzyć. Szkoda, że piszą o tym w takim tonie, jakby nie zdawali sobie sprawy, że prawie identyczna gra już istnieje.

Ø Czyżby powstawał film o Facebooku? Na to wygląda, a zapowiadający go plakat jest całkiem całkiem.

Ø Okazuje się, że dnia, w którym w naszym roku wylądował Marty McFly jednak nie było. Ale za to są buty z przyszłości. Co prowadzi do konkluzji – demotywatory kłamią.

Ø Zdarzyło się Wam wyjechać w miasto i zapomnieć zapięcia do roweru? Ten model ma temu zaradzić…

Ø Bardzo pocieszna i geekowa reklama stacji radiowej.

Ø Marvel wypuścił kozacki teledysk promujący „Shadowland” – komiksowy event, w którym to Daredevil ma stać się największym zagrożeniem dla świata – a przynajmniej dla ulic Nowego Jorku. Po licznych zapowiedziach obawiałem się, że całe wydarzenie nadmiernie się rozrośnie, ale checklista wskazuje, że tak naprawdę wystarczy główna seria i mini „Shadowland”. No i one-shot z niepowtarzalnym Bullseyem.
A sam teledysk: