OSt

Osiedle Swoboda Official Soundtrack
Stąd.
Poniższy wpis ukazał się w marcu na blogu Michała „Śledzia” Śledzińskiego i bardzo mi się spodobał – lubię takie przenikanie się mediów. Potem Śledziu bloga skasował. Jakież było moje zdumienie, gdy odnalazłem tę notkę w czeluściach czytnika RSS. Za zgodą Śledzia ocalam ją od zapomnienia – swoją drogą ta lista mogłaby być spokojnie wydrukowana na ostatniej stronie zbiorczego wydania  „Osiedla Swoboda”. – P.
Continue reading

We are one-thirty-eight!

Misfits - Land of the Dead
Okładka singla – Arthur Suydam, rysownik okładek „Marvel Zombies”.

Można narzekać na obecną formę Misfits, na brak Glenna Danziga czy choćby Michaela Gravesa. Mi także się to zdarzało, ale skoro koncert Wyrzutków odbywał się tuż pod nosem, to nie mogłem go odpuścić. W końcu to jednak Misfits. Nawet jeśli z oryginalnego składu ostał się tylko Jerry.
Continue reading

Soulburners will burn your soul – for rock’n’roll!

Soulburners - fragment okładki epki "Ride Again"
Pół okładki „Ride Again” – kliknij ją…

Są takie zespoły, które nic nie muszą nikomu udowadniać. Tacy Rolling Stones nie muszą już nic nikomu udowadniać, a jednak twardo usiłują pokazać, że są niegrzecznymi chłopcami. Obok nich idzie całe stado rockowych kapel, które udowadniają, że jeszcze mogą.

No i są jeszcze Soulburners, po których widać, że faktycznie nic nie muszą.
Continue reading

The Black Tapes – The Black Tapes

theblacktapes1

Słyszeliście o „syndromie warszawskim”? W dużym uproszczeniu polega on na tym, że na stołecznej scenie hc/punk jest około dwudziestu osób, które w różnych konfiguracjach zakładają kolejne zespoły tylko po to, aby nagrać demo, zagrać trzy koncerty, a następnie się rozpaść, aby po chwili zająć się innym. I tak w kółko. Co jakiś czas ci sami ludzie postanawiają stworzyć kapelę, która wyjdzie muzyczne poza hardkorowe klimaty i co dziwne, te zespoły żyją o wiele dłużej. Tak było z Elvis Deluxe, tak jest i teraz z The Black Tapes, którzy w kwietniu wydali swoją debiutancką płytę.
Continue reading

The Dark Saga, czyli Spawn: Musical

The Dark Saga
Wczorajsza wizyta Iced Earth w Warszawie przypomniała mi o ich albumie, o którego istnieniu każdy komiksiarz wiedzieć powinien. Krążek „The Dark Saga” wyróżnia się nie tylko okładką Todda McFarlane’a, ale przede wszystkim pomysłem – to koncept album, czyli płyta, gdzie zarówno słowa jak i dźwięki opowiadają spójną historię. W tym wypadku – historię Ala Simmonsa, znanego szerzej jako Spawn.
Continue reading

Motywacja 02 – B jak Boston

motywacja02

Przerwa okazała się znacznie dłuższa niż przypuszczałem. Walka z Audacity i sterownikami dźwięku okazała się trudniejsza niż początkowo zakładaliśmy, więc z całego czasu jaki przeznaczyliśmy sobie na przygotowanie odcinka zostało go tylko tyle, aby dosłownie zapowiedzieć każdy kawałek. A i tak nie poszliśmy na Verse.

Jest tematycznie – do drugiej audycji wybraliśmy kawałki zespołów z Bostonu, głównie z przełomu wieków. Odpuściliśmy sobie lata 80, bo jednak nie jesteśmy tak oblatani w temacie, jak chcielibyśmy być. Spis kawałków możecie znaleźć w zipie z odcinkiem.

Do ściągnięcia: z Rapidshare oraz z Sendspace.

Jeszcze tonem komentarza czy szołnotki: „Boston beatdown”, czyli będący ziszczeniem mokrych snów każdego twardego hardkorowca w kaszkiecie film dokumentalny o latach 90 w Bostonie.