Trzy paradoksy

trzy paradoksy

Sformułowanie „autobiograficzny komiks młodego amerykańskiego twórcy” po lekturze „Blankets” czy „Morskiego powietrza” nieco mrozi mi krew w żyłach. Mrozu do mroziska dorzucił jeszcze wczoraj Szymon Holcman, którego spotkałem wczoraj przypadkiem na mieście i dumał, że jest bardzo ciekawy, jak ludzie na „Trzy paradoksy” zareagują. Z pewnym lękiem zabrałem się zatem do czytania.
Continue reading