Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Mały świat Golema


papier · komentarzy 18

Mały świat Golema - prawie w pełnej krasie
Joann Sfar jest twórcą tak płodnym, że przy obecnej mocy przerobowej polskich wydawnictw, zajmujących się prezentowaniem nam jego dzieł, moglibyśmy mieć na naszym rynku co najmniej dziesięcioletni cykl publikacji komiksów wspomnianego Francuza żydowskiego pochodzenia. Tak się raczej nie stanie, ale cieszy fakt, że Post, mimo ślimaczego tempa, wydaje „Kota Rabina” (Nagroda Eisnera w 2006 roku i nominacja w bieżącym); Kultura Gniewu w przeciągu miesiąca wypuści „Klezmerów”, a nowy imprint wydawnictwa timof i cisi wspólnicy – Mroja Press – miesiąc temu wystartował z „Małym światem Golema”, czyli minileksykonem sfarowskiego uniwersum. Podobno zakładki i wszystkie litery zet w komiksie miały być wysadzane kryształkami, ale drukarnia nie podołała…
więcej…

Niedziela 106


niedziela · komentarzy 26

niedziela
Konrad
* Pamiętacie zeszłoroczny plebiscyt Alei Komiksu? W tym roku Motyw trafił do kategorii „najlepsze czasopismo komiksowe” z czego jestem całkiem dumny. Choć organizatorzy nie wzięli pod uwagę zeszłorocznych sugestii i znowu bez większego sensu wrzucili wszystkie blogi do jednego wora. Łukasz kazał mi napisać, że on też jest dumny, podejrzewam więc, że Paweł również jest. Tak też, jeśli macie ochotę i wolny głos, to udajcie się stronę konkursu i zagłosujcie. Niestety najpierw trzeba się zarejestrować, ale z tego co zrozumiałem spośród głosujących będą rozlosowywane jakieś fanty, więc może warto. Puste miejsce na ścianie w moim gabinecie czeka na odpowiedni dyplom. Ksero powiesimy nad biurkami Łukasza i Pawła.

* Tymczasem na naszym rynku komiksowym pojawił się nowy-stary wydawca: Mroja Press, czyli wspólny projekt timofa i jego cichych wspólników oraz wydawnictwa Taurus. Z tej okazji możecie przeczytać wywiad z Pawłem Sawickim, czyli znanym tu i ówdzie Kingpinem, który tym razem, na szczęście, nie stara się być zabawny.

* Kryzys zatacza coraz szersze kręgi i pomimo faktu, że jego objawy są jak najbardziej widoczne i namacalne, to jego przyczyny na amerykańskim rynku kredytowym nadal nie są dla mnie zbyt jasne. Ten animowany film rozjaśnia nieco sytuację, ale tak czy siak nie do końca go rozumiem.

* A z polecanek muzycznych warszawski zespół, który trochę kojarzy mi się, ale tylko momentami, z He Is Legend, czyli Heroes Get Remembered z bardzo komiksowym kawałkiem pt. „Call The Superhero”. A skoro jesteśmy przy superbohaterach, to tutaj można zmontować własnego.

* Lesbijki, wampiry i grupa młodych ludzi uwięzionych gdzieś na bezludziu. Brzmi jak dobry film? Niekoniecznie, ale zainteresowani proszeni są o udanie się pod ten sam adres.

Paweł:
Ø Dla wszystkich, którzy jak ja marzą o pracy sprzedawcy w sklepie komiksowym – krótki fotoreportaż o ludziach, którym już się udało.

Ø Wiosna już niedługo, wróci czas rozrywek na świeżym powietrzu (hłe hłe). Można np. popuszczać sobie latawiec, zwłaszcza taki klimatyczny. Chyba bałbym się to z domu wynieść, bo jak się w gałęzie zaplącze… Zresztą zawsze jak chciałem puszczać latawce, to nie było wiatru.

Ø Spider-man trafi na Broadway. Muzyką do musicalu „Spider-Man, Turn Off the Dark” zajmie się Bono… O_o

Ø Jeśli chcecie zepsuć sobie niespodziankę, mam dla was dwie recenzje „Strażników” – jedną polską (ponoć pierwszą) i jedną zagraniczną (może jest więcej, nie szukałem). Klikacie na własną odpowiedzialność. Ja nie przeczytałem… Edit: Znalazłem jeszcze jedną – u Kamila Śmiałkowskiego. Zalecenia takie jak wcześniej.

Ø Z zaciekawieniem, choć póki co biernie, śledzę rozwój e-książek. Dlatego moją uwagę przyciągnął artykuł o możliwości sprzedaży cyfrowych komiksów i dostosowaniu do tego czytników. U nas temat to póki co science-fiction, co jednak nie przeszkodziło Markowi Turkowi zatrzymać się nad nim na chwilkę.

Ø Na koniec news, którym Gonzo osłodził mi sobotni poranek, więc może ja komuś osłodzę niedzielny. Różne źródła donoszą, że szykuje się reaktywacja Faith No More! (dziesięć sekund nabożnej ciszy) Przynajmniej na jedną trasę… (wściekły jazgot)

Ø Tak, jestem dumny z kategorii w jakiej umieściła nas Aleja.