Baśnie: Cztery pory roku

Po pełnym akcji „Marszu drewnianych żołnierzyków” można się było spodziewać, że Bill Willingham zwolni nieco w „Baśniach” z tempem wydarzeń. Dlatego nie zaskoczył mnie spokojniejszy rozwój wypadków w „Czterech porach roku”. Zdziwiły mnie tylko głosy na forach i w recenzjach, że to odcinek nudny i niemrawy.
więcej…


