Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Saga o Potworze z Bagien


komiksy · komentarzy 13

Okładka "Sagi o Potworze z Bagien" zachwyca

Pierwszy tom „Sagi o Potworze z Bagien” kupiłem niedawno, skuszony tym, że część druga jednak się ukaże. A nie było to pewne, bo Egmont kazał na nią czekać dwa lata. Będę teraz udawał, że moja opieszałość, to był szczwany plan, który pozwoli mi lada chwila zabrać się za drugi tom. W ten sposób nie mam za długiej przerwy w opowieści i poczuję się prawie jak w USA… A tak naprawdę, to żałuję, że nie sięgnąłem po „Sagę…” wcześniej. Choć wtedy czekanie byłoby mordęgą.
więcej…

Emerytowani piraci z Wyspy Burbonów


papier · komentarzy 13

Wyspa Burbonów

Co dzieje się z piratami, gdy mają już dość rozbójniczego rzemiosła? Nie mają zbyt dużego wyboru – ścigani przez swoich zaciekłych rywali, ninja i wymiar sprawiedliwości, do końca swoich dni muszą się ukrywać. Chyba że znajdą wyspę, której gubernator oferuje im amnestię. Taką szansę dawała im w pierwszej połowie XVIII wieku wyspa Burbonów i to właśnie na niej rozgrywa się akcja komiksu autorstwa Appollo i Lewisa Trondheima.
więcej…

Baśnie: Marsz Drewnianych Żołnierzyków


papier · komentarze 24

Baśnie 4 - Marsz Drewnianych Żołnierzyków niedługo się rozpocznie

Czwarty tom „Baśni” jeszcze przed ukazaniem wzbudził kontrowersje proponowaną ceną (zapomnijmy na chwilę o zniżkach). Sześć dyszek to niemało, jednak zawartość dość opasłego tomu w pełni rekompensuje pustkę w portfelu. Konrad, przy okazji części trzeciej, wspomniał, że to właściwie ostatni moment, by zainteresować się serią. Coś w tym jest, bo w „Marszu…” akcja rusza z kopyta.
więcej…

Lucyfer #3: Potępieńcze związki


papier · komentarzy 29

A siódmego dnia odpoczął...

Nie czytałem „Sandmana”, więc od Lucyfera podszedłem z rezerwą, obawiając się ton nawiązań i wątków, w których się najzwyczajniej pogubię. Lucek okazał się jednak na tyle uniwersalnym charakterem, że bez trudu przemknąłem przez dwa tomiszcza, dając się wciągnąć opowieści. Fakt, jest tu dużo wątków, warto więc sobie przed lekturą tomu trzeciego odświeżyć resztę.
więcej…

Jedyna wśród milionów – Navis i Armada


papier · komentarzy 21

Armada
Tydzień Kobiet zaczyna Julia Chyla, która podjęła się dość trudnego zadania opisania całej serii „Armada”, będącej obok „Sandmana” jej ulubioną. Julia na co dzień studiuje archeologię w Warszawie, bardzo lubi podróżować oraz czytać książki i komiksy, a pierwszy kontakt nawiązaliśmy przy okazji finalizacji jednej z aukcji komiks4WOŚP, gdy to okazało się, że jest naszą stałą czytelniczką. Życzę miłej lektury! (Ł.)

„Sillage”, „Wake” albo po prostu „Armada” była już parokrotnie wspominana przez Konrada. Jednak, pod pretekstem wychodzącego w tym roku już jedenastego tomu oraz zeszłorocznego dziesięciolecia cyklu, mam okazję przedstawić najlepszą francuską serię wydawaną w Polsce. „Armada” jest tworzona przez belgijsko-francuski duet, scenarzystę Jeana-Davida Morvana, od 2004 roku pracującego również nad serią „Spirou et Fantasio”, oraz rysownika Philippe Bucheta.
więcej…

The Best of the Spirit


import · komentarzy 16

Jedyna ilustracja pochodząca z opisywanego komiksu, a dokładniej: okładka

W lecie Frank Miller zaczął kręcić kolejną adaptację komiksu, a ja złapałem się na tym, że mam tylko mglistą wiedzę o „The Spirit” Willa Eisnera. Tomów z historiami o nim wyszło mnóstwo, więc intuicja doradziła „The Best of the Spirit”. DC sprytnie przewidziało mój ruch – na zamówionym egzemplarzu widnieje napis „Soon to be a major motion picture”, którego wcześniej nie było. Egmont również postanowił zatroszczyć się o kinomaniaków, 26 stycznia ten album wyjdzie po polsku.
więcej…

Mikropolis: Przewodnik turystyczny


papier · komentarzy 15

Witajcie w Mikropolis

W 2001, gdy wychodziło pierwsze wydanie „Mikropolis: Przewodnik turystyczny”, piszący te słowa był komiksowym leszczem, kasę przepuszczał na zeszytówki TM-Semic i rzadko interesował go komiks polski – nie licząc „Jeża Jeżego” i „48 stron”. Jednak w kupionym na WSK zinie „AQQ” znalazł kilka intrygujących plansz z psychodelicznymi postaciami. Zbyt długo zbierał się do kupna albumu i dlatego załapał się dopiero na reedycję. Wreszcie, zamiast oglądać tylko pojedyncze fotosy biura podróży, udało mu się odbyć dłuższą wycieczkę po Mikropolis i zobaczyć wszelkie jego atrakcje.
więcej…