<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Motyw Drogi &#187; MPK</title>
	<atom:link href="http://motywdrogi.pl/komiksy/mpk/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://motywdrogi.pl</link>
	<description>we care</description>
	<lastBuildDate>Tue, 06 Dec 2011 22:04:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>MPK #11: Grzegorz Rosiński</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2010/05/03/mpk-11-grzegorz-rosinski/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2010/05/03/mpk-11-grzegorz-rosinski/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 May 2010 17:48:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Babiel</dc:creator>
				<category><![CDATA[MPK]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=10679</guid>
		<description><![CDATA[Niestety nie udało nam się namówić Grzegorza Rosińskiego do zaprezentowania miejsca swojej pracy (szczerze &#8211; nawet nie próbowaliśmy), ale znalazłem krótkometrażowy film obrazujący pracę nad obrazem, który warto pokazać właśnie w tym cyklu. Naprawdę warto poświęcić te 20 minut.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/14xoqa.jpg" alt="MPK" /></p>
<p>Niestety nie udało nam się namówić Grzegorza Rosińskiego do zaprezentowania miejsca swojej pracy (szczerze &#8211; nawet nie próbowaliśmy), ale znalazłem krótkometrażowy film obrazujący pracę nad obrazem, który warto pokazać właśnie w tym cyklu. Naprawdę warto poświęcić te 20 minut. </p>
<p><object width="500" height="375"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=8471552&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=00ADEF&amp;fullscreen=1" /><embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=8471552&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=00ADEF&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="500" height="375"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2010/05/03/mpk-11-grzegorz-rosinski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MPK #10: Maciej Łazowski</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2010/01/12/mpk-10-maciej-lazowski/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2010/01/12/mpk-10-maciej-lazowski/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Jan 2010 12:11:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Łazowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[MPK]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=8735</guid>
		<description><![CDATA[Dziś w Miejscu Pracy Komiksiarza mamy przyjemność gościć Maćka Łazowskiego, znanego Wam doskonale z takich komiksów jak &#8222;Bug City&#8221; i gorszego* od &#8222;Bug City&#8221; &#8222;Hell Hotel&#8221;. Nadstawiajcie uszu, bo w 2010 roku może być o nim tylko głośniej. (K.) Kliknij, aby powiększyć. Zacznę od prawej, tak mangowo. Dechę kreślarską nabyłem lata temu za nagrodę w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/14xoqa.jpg" alt="MPK" title="MPK" width="500" height="300" class="alignnone size-full wp-image-7292" /><br />
Dziś w Miejscu Pracy Komiksiarza mamy przyjemność gościć Maćka Łazowskiego, znanego Wam doskonale z takich komiksów jak <a href="http://www.bugcity.nazwa.pl/">&#8222;Bug City&#8221;</a> i gorszego* od &#8222;Bug City&#8221; <a href="http://www.hell-hotel.com/">&#8222;Hell Hotel&#8221;</a>. Nadstawiajcie uszu, bo w 2010 roku może być o nim tylko głośniej. (<strong>K.</strong>)<br />
<span id="more-8735"></span><br />
<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/01/mpkartmakduze.jpg" rel="lightbox[8735]"><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/01/mpkartmakduze-500x375.jpg" alt="Miecje pracy Maćka Łazowskiego" title="Miecje pracy Maćka Łazowskiego" width="500" height="375" class="alignnone size-medium wp-image-8738" /></a><br />
<em>Kliknij, aby powiększyć.</em></p>
<p>Zacznę od prawej, tak mangowo. Dechę kreślarską nabyłem lata temu za nagrodę w konkursie MFK. Dwa tygodnie pracy nad komiksem na rzeczony konkurs przyprawiły mnie o straszny ból kręgosłupa i uznałem, że warto zainwestować w Ergonomiczne Stanowisko Pracy. Teraz sobie myślę, że może trzeba było to przepić. Deska jest nieco podtopiona i przypalona od spodu, ponieważ przetrwała minipożar w poprzednim mieszkaniu, który wywołałem, nieopatrznie wyrzucając niedopałek papierosa do stojącego pod nią kosza na śmieci. Udało mi się odkupić identyczny kosz.</p>
<p>W szafce biurka magazynuję papier ksero, stare rysunki i czasem szkice, które jakimś cudem nie wylądują w koszu. Szuflada skrywa niezbędne narzędzia do rysowania, takie jak cienkopisy Faber-Castella, brushe Pentela, stalówki i szczoteczkę do zębów. O lampkę opiera się taki mały, drewniany manekin, którego można ustawiać w różnych pozach i którego jeszcze ani razu nie użyłem, bo nie chce się ustawiać, jakbym chciał.</p>
<p>Na ścianie wiszą różne pierdółki, rysunek od <a href="http://www.kukuburi.com/">Ramona Pereza</a>, plakat z &#8222;Sin City&#8221; czy graficzki hellhotelowe, w tym stojące obok siebie koncepty postaci. Teraz właściwie służą mi tylko do podglądania różnic wzrostu między bohaterami, bo cała reszta ich wyglądu zmieniła się zauważalnie od startu komiksu. Tak zauważalnie, że na jego pierwsze odcinki właściwie nie mogę patrzeć. Ktoś mógłby powiedzieć, że to jest progres. Ja sądzę, że nie potrafię utrzymać jednego designu postaci przez dłużej niż trzy odcinki.</p>
<p>Oprócz tego na ścianie wisi zdjęcie Jessiki Alby, do którego czasem wzdycham.</p>
<p>Częściej jednak siedzę przy biureczku po lewej &#8211; tam, gdzie widzicie komputer i tablet. &#8222;Hell Hotel&#8221; na przykład rysowany jest w 100% cyfrowo. Stylowe dodatki, jak pudło pod myszką czy koc, to kolejne (nieudane) próby ergonomizacji miejsca pracy. Tym razem podczas pracy nad długim projektem nabawiłem się drętwienia i bólu w łapach. To może być podobno wina fotela.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2010/01/12/mpk-10-maciej-lazowski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>26</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MPK #9: Wanda Onyszkiewicz</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/12/16/mpk-9-wanda-onyszkiewicz/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2009/12/16/mpk-9-wanda-onyszkiewicz/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Dec 2009 17:03:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wanda Onyszkiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[MPK]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=8147</guid>
		<description><![CDATA[Możliwe, że nie znacie Wandy Onyszkiewicz z jej niewielu &#8211; póki co &#8211; występów w polskich zinach, ale Wanda może mieć z komiksem więcej wspólnego niż niejeden autor w tych zinach publikujący. A to dlatego, że Wanda studiuje na kierunku Komiks w Instituts Saint-Luc w Brukseli. Zapraszam zatem na pierwsze międzynarodowe MPK. (Ł.) Kliknij, aby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/14xoqa.jpg" alt="MPK" title="MPK" width="500" height="300" class="alignnone size-full wp-image-7292" /><br />
Możliwe, że nie znacie <a href="http://dalvia.blogspot.com/">Wandy Onyszkiewicz</a> z jej niewielu &#8211; póki co &#8211; występów w polskich zinach, ale Wanda może mieć z komiksem więcej wspólnego niż niejeden autor w tych zinach publikujący. A to dlatego, że Wanda studiuje na kierunku Komiks w Instituts Saint-Luc w Brukseli. Zapraszam zatem na pierwsze międzynarodowe <a href="http://motywdrogi.pl/category/komiksy/mpk/">MPK</a>. (<strong>Ł.</strong>)<br />
<span id="more-8147"></span></p>
<p><a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/01.jpg" rel="lightbox[8147]"><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/01-500x375.jpg" alt="MPK Wanda Onyszkiewicz" title="MPK Wanda Onyszkiewicz" width="500" height="375" class="alignnone size-medium wp-image-8149" /></a><br />
<em>Kliknij, aby powiększyć.</em></p>
<p><a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/02.jpg" rel="lightbox[8147]">Oto</a> w większym lub mniejszym stopniu zarys miejsca, gdzie spędzam większość mojego studenckiego życia. Niezbyt wygodnie, ale zostało to zaprojektowane wyłącznie na rok ciężkiej pracy, która nagle zamieniła się w cztery lata. Nie narzekam. Za parę miesięcy i tak znowu wszystko się zmieni, miejmy nadzieję, że na lepsze. <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/03.jpg" rel="lightbox[8147]">Wiklinowe krzesło</a> nie służy plecom, ale nie chce mi się go wymieniać. Stół jest zrobiony z najtańszej płyty (którą niszczę niemiłosiernie, bo mi jej nie żal) oraz nóg z Brico. Niezbyt skomplikowane, a ile przestrzeni!</p>
<p>Po lewej znajduje się <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/04.jpg" rel="lightbox[8147]">komoda</a>, w której, wbrew pozorom, nie znajdują się żadne plastyczne przybory, chyba że wyjątkowo chcecie pociachać moje ubrania&#8230; Za to na niej są aluminiowe pudła z gwaszem, akwarelkami i kredkami. Za nimi magiczna torba, posiadająca właściwości damskiej torebki, czyli mieści wszystko&#8230; zestaw ołówków, suchych pasteli i węgli (który dostałam od przyjaciół na 16 urodziny, po czym dokładnie ten sam zestaw tego samego roku na Gwiazdkę od rodziców&#8230;), kadzidełka, węgiel, krem do rąk, kilka słoików różnych odcieni barwnika ziemnego, baterie&#8230; i inne cuda. Świecznik obok stoi, bo mi się tak podoba.</p>
<p><a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/05.jpg" rel="lightbox[8147]"><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/05-500x375.jpg" alt="MPK Wanda Onyszkiewicz" title="MPK Wanda Onyszkiewicz" width="500" height="375" class="alignnone size-medium wp-image-8153" /></a><br />
<em>Kliknij, aby powiększyć.</em></p>
<p>Oto cudowny komputer, który po długiej bieganinie udało mi się skleić. A raczej chodzi tutaj o górną jego część. Obok stoisko pędzli, markerów, ołówków, podkreślaczy, klei, nożyczek, korektorów, pinezek, słonia z podniesioną trąbą, zesłorocznego korka od szampana, kalejdoskopu, taśmy klejącej i innych pierdół, wszystko bardzo potrzebne zarówno studencikowi jak i komiksiarzowi (a już szczególnie kalejdoskop). Piłka tenisowa służy do odstresowania się, rzucam nią o sąsiednią scianę i wtedy do głowy przychodzą mi najlepsze pomysły (lepsze od siedzenia na sedesie, przysięgam!). W ten sposób też odgrażam się sąsiadom z piętra poniżej, za walenie młotkiem o pierwszej nad ranem&#8230;</p>
<p><a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/06.jpg" rel="lightbox[8147]">Tutaj widzicie</a> storyboard oraz ołówkową wersję mojego najnowszego komiksu na zajęcia. Jeżeli go kiedykolwiek skończę (a muszę), zobaczycie go na moim blogu. Naturalnie, przetłumaczę&#8230; (ps. butelka wody w tle: to kranówa, do akwarelek, barwnika ziemnego i gwaszu, nie chce mi się non stop do łazienki zasuwać po odrobinkę wody&#8230;)</p>
<p><a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/07.jpg" rel="lightbox[8147]">Wisząca półka</a>, na której znajdują się kabelki wszelkiej maści, linijki o kosmicznych wymiarach, zapas taśmy klejącej oraz zszywek (zakoszone z biura taty, kiedy kończyło swoją działalność) oraz różniste papiery, w kratkę, do tuszu, gruboziarniste, do ksero itp. Obok magiczny składak-komp oraz beznadziejny skaner&#8230; Och, a na biurku różniaste DVD, których bardziej słucham niż oglądam, pracując nad komiksem, a w tle jest zdjęcie w ramce, zrobione przez moją młodszą siostrę.</p>
<p><a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/08.jpg" rel="lightbox[8147]">Podświetlany &#8222;stolik&#8221;</a>. Rzecz, bez której bym się już nie potrafiła obejść, a mam go zaledwie od trzech miesięcy&#8230; w sumie, jest to badziew do podświetlania rentgenów, ale jeden ze szpitali w Brukseli był zamykany, ojciec mojej współlokatorki przy tym był i zakosił dwa zestawy: jeden dla niej a drugi dla mnie. Ciężkie to ustrojstwo, ale warte zachodu&#8230;</p>
<p>Ach, mój piękny <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/09.jpg" rel="lightbox[8147]">szlafroczek</a>&#8230; ale nie o nim tutaj mowa. Na tych półkach znajdują się pudła z moimi zdjęciami &#8222;ałtystycznymi&#8221;, pudło z kolejnymi przyborami, gdzie znajdują się suche pastele, farby olejne oraz jakieś inne, których dawno nie używałam i takie tam, do tego pudło z całą resztą papieru, głównie kolorowego. Na innej półce są szkicowniki zarysowane i czyste, segregatory z różnymi pomysłami &#8211; których jeszcze nie zrysowałam &#8211; oraz dokumentami studyjnymi, tuż obok słowniki francuskie i angielskie. A najwyższa półka pozostaje na ciepłe swetry, których w zimie wyjątkowo często w tym mieszkaniu używam&#8230; zimno tu koszmarnie! Pod półką teczki z rysunkami, zarówno udanymi jak i nieudanymi&#8230; Ach, no i pudła z DVD. I aparat analogowy obok swetrów. A w tle łóżko i nad nim zdjęcia w ogromnej ramce. Zresztą, w moim pokoju zdjęć na ścianach jest mnóstwo i wszędzie. I rysunków od znajomych i przyjaciół.</p>
<p>I tak to w sumie wygląda. Na razie. Jak się przeprowadzę z powrotem na łono naszej pięknej ojczyzny i się jakoś gdzieś na stałe ustawię, być może Motyw Drogi pozwoli mi ponownie zrobić coś ciekawego.</p>
<p>PS. Wybaczcie bałagan. Ale po co sprzątać? Ja w takim a nie innym stanie rzeczy pracuję! Ha!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2009/12/16/mpk-9-wanda-onyszkiewicz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>35</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MPK #8: Piotrek Nowacki</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/12/09/mpk-8-piotrek-nowacki/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2009/12/09/mpk-8-piotrek-nowacki/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Dec 2009 15:51:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotrek Nowacki</dc:creator>
				<category><![CDATA[MPK]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=8037</guid>
		<description><![CDATA[Dziś w cyklu Miejce Pracy Komiksiarza witamy Piotrka Nowackiego, czyli Jaszcza. MPK Piotrka jest co prawda tymczasowe, ale hej, komiksiarz to też człowiek, więc przeprowadzki z jednej willi do drugiej, kupionej za miliony zarobione na polskim komiksie, też go dotyczą. Zapraszam do lektury. (Ł.) Kliknij po większe. Moje MPK, które widzicie na zdjęciu to tzw. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/14xoqa.jpg" alt="MPK" title="MPK" width="500" height="300" class="alignnone size-full wp-image-7292" /><br />
Dziś w cyklu <a href="http://motywdrogi.pl/category/komiksy/mpk/">Miejce Pracy Komiksiarza</a> witamy <a href="http://strip-tiz.blogspot.com/">Piotrka Nowackiego</a>, czyli Jaszcza. MPK Piotrka jest co prawda tymczasowe, ale hej, komiksiarz to też człowiek, więc przeprowadzki z jednej willi do drugiej, kupionej za miliony zarobione na polskim komiksie, też go dotyczą. Zapraszam do lektury. (<strong>Ł.</strong>)<br />
<span id="more-8037"></span><br />
<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/MPK_Jaszczu.jpg" rel="lightbox[8037]"><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/MPK_Jaszczu-500x334.jpg" alt="MPK Jaszczu" title="MPK Jaszczu" width="500" height="334" class="alignnone size-medium wp-image-8039" /></a><br />
<em>Kliknij po większe.</em></p>
<p>Moje MPK, które widzicie na zdjęciu to tzw. przejścióweczka. Moja stara miejscówka jakiś miesiąc temu przeszła w ręce innego właściciela, a na nową oczekujemy w wynajętej kawalerce. Całe szczęście, że kawalerka ma dużą, wygodną kuchnię, w której mogłem urządzić sobie kącik do bazgrolenia. </p>
<p>Nie przygotowywałem MPK specjalnie do zdjęcia. Nie myłem, nie czesałem, nie ubrałem w odświętny obrusik (ten wisi tuż nad nim, robiąc za zasłonę, której brakowało nam w oknie). Wstałem rano i pstryknąłem fotę w momencie, w którym je zastałem. No i co my tu mamy?</p>
<p>Na jednym z krzeseł leży poducha &#8211; wiadomo, dłuższa posiadówka przy planszy na płaskim drewnianym krześle nie robi najlepiej hemoroidom. A mięciutki regulowany fotel czeka na zainstalowanie w nowym miejscu i nie ma go ze mną. Pozostałe krzesła wykorzystujemy podczas konsumpcji. Na stole są zwyczajowe rzeczy, które powtarzają się w prawie każdym MPK &#8211; monitor, piórko do tabletu, lampka, pudełko z cienkopisami i ołówkami, ręczniki papierowe, czosnek, napój ananasowo-kokosowy, dwa noże stołowe, kubek z herbatą z cytryną i miodem, pudełko z papierem, mycha, klawiatura oraz cienkopisy i ołówki, które podczas rysowania wyjąłem z pudełka na cienkopisy i ołówki. Na parapecie widzimy kwiatek, skaner oraz baniak z wodą. Za oknem piękna jesień na warszawskich Bielanach.</p>
<p>Pod stołem stoi komp, na kompie leży tablet, na tablecie zarysowane kartki, a na kartkach urządzonko pożyczone od <a href="http://kropkazent.digart.pl/">Bartka Sztybora</a>, które daje mi połączenie z internetami (dziękóweczka ziomek, uratowałeś nam życie).</p>
<p>Właśnie w tym miejscu powstał nowy odcinek &#8222;Oby do piątku trzynastego&#8221;, który będziecie mogli przeczytać w drugim numerze <a href="http://motywdrogi.pl/2009/09/26/karton-wrazenia-i-fotorelacja/">&#8222;Kartonu&#8221;</a>. Jak na przejścióweczkę, to jest mi tu całkiem dobrze. Minusem jest to, że stała obecność żarcia w zasięgu ręki nie najlepiej wpływa na moją linię. Ale co tam, mamy zimę za pasem, trzeba obkładać się tłuszczem, coby nie zamarznąć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2009/12/09/mpk-8-piotrek-nowacki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>25</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MPK #6-7: Olga Wróbel i Daniel Chmielewski</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/12/02/mpk-6-7-olga-wrobel-i-daniel-chmielewski/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2009/12/02/mpk-6-7-olga-wrobel-i-daniel-chmielewski/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Dec 2009 09:00:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Olga Wróbel i Daniel Chmielewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[MPK]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=7908</guid>
		<description><![CDATA[Olga Wróbel i Daniel Chmielewski to niezwykła para. Oboje rysują, zajmują się liternictwem &#8211; młodzi, wysportowani, piękni. Wybory komiksowej pary roku wygraliby w przedbiegach, z łatwością wyprzedzając o długość pleców konia mnie i Konrada. W ramach MPK przygotowali prawdziwie rozmaszyste double-feature-love-foto-story, które autentycznie zwala z nóg. Nawet konia. Zapraszam. (Ł.) Pisze Daniel: Gdy miałem około [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/14xoqa.jpg" alt="MPK" title="MPK" width="500" height="300" class="alignnone size-full wp-image-7292" /><br />
<a href="http://odmianymasochizmu.blogspot.com/">Olga Wróbel</a> i <a href="http://pubpodpicadorem.blogspot.com/">Daniel Chmielewski</a> to niezwykła para. Oboje rysują, zajmują się liternictwem &#8211; młodzi, <a href="http://strip-tiz.blogspot.com/2009/06/hej-hej-tu-cba.html">wysportowani</a>, piękni. Wybory komiksowej pary roku wygraliby w przedbiegach, z łatwością wyprzedzając o długość pleców konia mnie i Konrada. W ramach MPK przygotowali prawdziwie rozmaszyste double-feature-love-foto-story, które autentycznie zwala z nóg. Nawet konia. Zapraszam. (<strong>Ł.</strong>)<br />
<span id="more-7908"></span><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/06_narada.jpg" alt="Narada" title="Narada" width="500" height="324" class="alignnone size-full wp-image-7916" /></p>
<p><strong>Pisze Daniel:</strong> Gdy miałem około osiemnastu lat i nic nie wiedziałem o tym, jak wygląda warsztat innych komiksiarzy, poszedłem na spotkanie z Grzegorzem Rosińskim z nadzieją, że od niego usłyszę kilka rad dotyczących pracy w moim wymarzonym zawodzie. Jednak na być może naiwnie sformułowane pytanie – <em>&#8222;Jak wygląda dzień komiksiarza?&#8221;</em> – usłyszałem odpowiedź, że pytanie to jest głupie, po czym mistrz odwrócił się do mnie plecami, by słuchać pytań inteligentniejszych, typu – <em>&#8222;Jaki jest ulubiony kolor Aricii?&#8221;</em>.</p>
<p>Scena ta jak drzazga została mi pod skórą po dziś dzień. Dlatego też dzięki zacnej inicjatywie Motywu Drogi, wraz z moją towarzyszką, Olgą Wróbel, postaramy się uchronić kolejnych nastolatków przed podobnymi upokorzeniami. Na podstawie powstawania konkretnej pracy przedstawimy nasz dzień (zawodowy) i związane z nim aspekty techniczne. </p>
<p><strong>Pisze Olga:</strong> Praca przy tak <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/01_biurko.jpg" rel="lightbox[7908]">ogromnym biurku</a>, w dodatku profesjonalnie oświetlonym, jest dla mnie nowością, która pojawiła się razem z Danielem. Wcześniej rysowałam na stole służącym absolutnie do wszystkiego i uważałam, że lampki są dla frajerów.</p>
<p><strong>Daniel:</strong> Kiedy zobaczyłem warunki, w jakich Olga pracuje, np. mając okno po prawej stronie, co powodowało, że światło słoneczne rzucało cień jej ręki na papier, byłem oburzony. Komiksiarz to nie człowiek uprawiający parkour, któremu kolana siądą po pięciu latach. Dobre oświetlenie, wygodne biurko, na którym można wszystko rozłożyć, komputer z muzyką i przybory plastyczne pod ręką, to podstawa, by móc pracować do późnej starości. Podczas zakupów w naszym ukochanym szwedzkim sklepie trafiliśmy dodatkowo na energooszczędne żarówki. Wyglądają jak normalne żarówki, ale te które kupiliśmy, pięćdziesięciotrzywatowe, świecą jak siedemdziesięciopięciowatówki, zużywając mniej energii, a dając lepsze światło. Dziękujemy, nasz ukochany proekologiczny szwedzki sklepie! </p>
<p><strong>Olga:</strong> Pod biurkiem <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/02_bolek.jpg" rel="lightbox[7908]">trzymamy psa</a>. Służy do ogrzewania stóp i wydawania niepokojących odgłosów. </p>
<p><strong>Daniel:</strong> Pilnuje też teczek, w których trzymamy całe nasze archiwum, jak i duże arkusze kartonu akwarelowego, na którym rysuje Olga. Ja zadowalam się zazwyczaj najtańszymi kartkami A4 do drukarki, kupowanymi w ryzach w którymś z francuskich molochów. Jest to jednak papier wątpliwej jakości i o rozmiarze zostawiającym małe pole do popisu dla gestu, dlatego droga, jaką obrała Olga, jest słuszniejsza.</p>
<p><strong>Olga:</strong> <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/03_otwarta_szuflada.jpg" rel="lightbox[7908]">Szuflady</a> podzielone są sprawiedliwie, dwie należą do mnie, dwie do Daniela, w piątej trzymamy kolekcję dziwnego papieru. </p>
<p>Stylowe <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/04_kubki_z_przyborami.jpg" rel="lightbox[7908]">kubeczki na przybory</a> z Ikei, kolejna nowa jakość w moim życiu. Przyznaję, że poprzedni system trzymania wszystkiego wymieszanego w szklance nie sprawdzał się znowu tak dobrze i do tej pory czuję ból dłoni ponakłuwanej stalówkami. </p>
<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/10_daniel_szkic.jpg" alt="Szkic" title="Szkic" width="500" height="288" class="alignnone size-full wp-image-7917" /></p>
<p><strong>Daniel:</strong> <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/05_lightboard.jpg" rel="lightbox[7908]">Lightboard</a>. Żyjąc zgodnie z pankowym etosem Do It Yourself, walczymy z systemem poprzez tworzenie substytutów drogich sprzętów, które produkuje Machina, chcąca uzależnić nas od Babilonu. Jednym z najważniejszych moich wynalazków, służącym mi od prawie dekady, jest lightboard złożony z dwóch krzeseł, szklanej półki wyciągniętej z lodówki i lampki biurowej. Minus jest taki, że po kilkunastu minutach nagrzane szkło zaczyna parzyć w palce, choć rysując na brzegach kręgu światła, można sobie z tą przeszkodą poradzić. Za to kalkuje się idealnie, jak by się pracowało na przezroczach.  </p>
<p><strong>Olga:</strong> <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/06_narada.jpg" rel="lightbox[7908]">Udaję, że słucham z zainteresowaniem</a> i pogodą tego, co mówi Daniel, a w rzeczywistości myślę o tym, co ugotować na obiad, ponieważ i tak wiem wszystko najlepiej i zrobię to po swojemu. </p>
<p><strong>Daniel:</strong> Olga słucha mnie z zainteresowaniem, gdy serwuję jej kolejny nieznośny monolog o tym, że praca plastyka zazwyczaj spełza na projektach nieskończonych, szkicach ćwiczeniowych i nieefektywnych burzach mózgu. Jeśli 90% tego, co się robi plastycznie, trafia do sieci lub publikacji zamiast do szuflady, pewnie jest się kolejną osobą zalewającą świat chłamem. Rysunek, nad którym siedzimy na zdjęciu, tworzyliśmy przez dwa tygodnie, po czym ostatecznie w dalszej części prezentacji postanowiliśmy zrobić coś zupełnie innego, lepszego.</p>
<p>Jako że praca nad własnymi pomysłami i stylem rysunkowym wymaga zbyt wiele wysiłku, <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/07_gotyk_pierwszy_szkic.jpg" rel="lightbox[7908]">wolę kraść od innych</a>. Nazywam to parafrazowaniem lub, kiedy kradzież jest zbyt oczywista – cytowaniem. W ramach rysunku, jaki wykonaliśmy dla Motywu Drogi, postanowiłem &#8222;zacytować&#8221; obraz Granta Wooda, <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/American_Gothic">&#8222;American Gothic&#8221;</a>.</p>
<p><strong>Olga:</strong> <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/08_oaawki_gumka_linijka.jpg" rel="lightbox[7908]">Sprytne dobranie parametrów</a> papier-ołówek-gumka jest dla mnie kluczowe. Zbyt miękki ołówek zostawi zabrudzenia na papierze, zbyt twardy – wyżłobienia, zbyt mocne tarcie zniszczy fakturę i farba będzie głupio wsiąkać. Obecny ołówek automatyczny Pentela 0.5 pozyskałam od siostry i bardzo mi z nim dobrze. Gumka należy do Daniela i nic o niej nie wiem.</p>
<p><strong>Daniel:</strong> Też nic nie wiem o swojej gumce poza tym, że jest biała. Jako przedstawiciel rasy aryjskiej uważam, że tylko białe gumki spełniają swoją funkcję. Co prawda używam czarnych cienkopisów (Unipin Fine Line .01 i .05), ale rysuję na białym papierze. Korzystam też z czarnego markera firmy Granit, bo jest produkcji polskiej, czyli jest dobry.</p>
<p><strong>Olga:</strong> <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/09_ja_szkic.jpg" rel="lightbox[7908]">Szkicowanie</a> to męka, zazwyczaj ścieram kadry po kilkanaście razy, tutaj jednak rysuję to, co lubię najbardziej, czyli siebie en face, i idzie mi to dość sprawnie.</p>
<p><strong>Daniel:</strong> <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/10_daniel_szkic.jpg" rel="lightbox[7908]">Ja się nie męczę przy szkicowaniu</a>, bo używam automatycznego ołówka Staedtler (o przekroju w kształcie trójkąta), który odwala za mnie całą robotę. Czasem szkic wykonuję niebieską kredką i usuwam ją w postprodukcji, co pozwala na nienaruszenie tuszu gumką, choć ogólnie wolę szkicować ołówkiem, bo lepiej widzę, co powstaje. Wzmaga to komfort pracy.</p>
<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/12/15_laserunek.jpg" alt="Farbunek" title="Farbunek" width="500" height="312" class="alignnone size-full wp-image-7918" /></p>
<p><strong>Olga:</strong> <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/11_cienkopis_ja.jpg" rel="lightbox[7908]">Rysowanie cienkopisem</a> to dla mnie względna nowość. Do marca tego roku każdą kreskę wykonywałam grafionem, doprawdy nie wiem po co. Nie polecam. Potem przerzuciłam się na cienkopisy Faber Castel 0.4, teraz dołączam do tego Unipiny 0.1 i to jest chyba optymalny zestaw.</p>
<p><a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/12_farby.jpg" rel="lightbox[7908]">Mój ulubiony moment</a> – w sumie rysuję komiksy tylko po to, żeby móc je sobie <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/13_pierwsze_kolory.jpg" rel="lightbox[7908]">pomalować</a>. Używam do tego czeskiego tuszu za dwa złote, prastarych akwareli nieodgadnionej firmy i nowych akwareli z nieco wyższej półki (ale tylko nieco), kupionych na próbę jakiś czas temu. Urzeka mnie w nich, że każda farba ma oddzielne korytko, jak w &#8222;Plastusiowym Pamiętniku&#8221;. Posiadam też gwasze, ale nie rozgryzłam, jak ich używać. </p>
<p><strong>Daniel:</strong> Ja się boję farb. Właściwe dobranie kolorów jest ponad moje możliwości, dlatego moje samodzielne prace są wyłącznie czarno-białe. Cieszę się, że dzięki Oldze ten problem to przeszłość. </p>
<p><strong>Olga:</strong> Maluję zazwyczaj wszystko jednym – dwoma pędzlami, dość cienkimi (2 lub 4). Przekonałam się, że warto zainwestować w dobry produkt, zestawy ze sklepów &#8222;Wszystko za 5 zł i więcej&#8221; nie nadają się. Wcale. </p>
<p><a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/14_kolory_faza2.jpg" rel="lightbox[7908]">Z prawej strony niezbędne narzędzie</a>, zwitek papieru toaletowego do osuszania pędzli i wysysania z kartki ewentualnych pomyłek kolorystycznych. </p>
<p><a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/15_laserunek.jpg" rel="lightbox[7908]">Ostatnie dotknięcia</a>, czyli błękitne tło i laserunek, tworzone przy użyciu miękkiego, grubego pędzla. Ta fotografia dokumentuje rzadki moment, w którym udało mi się pamiętać o zmianie pędzla. Zazwyczaj zapominam i tła także maluję dwójką, wpadając w wielką frustrację. </p>
<p><strong>Daniel:</strong> Trzeba jeszcze obrazek zeskanować (zapisuję na dysku prace kolorowe i w odcieniach szarości w 600 dpi, gdyby coś się stało z oryginałami; a prace czarno-białe jako bitmapy 1200 dpi). Następnie delikatne przesunięcie suwaków z nasyceniem kolorów i poziomami w fotoszopie, by zbliżyć kolory skanu do oryginału, przycięcie, <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/16_skonczony_rysunek.jpg" rel="lightbox[7908]">zapisanie i voilà</a>! Pozostaje zapalić szluga zwycięstwa i udać się na wieczorny spacer z psem, by następnego dnia wstać przed siódmą i zrobić Oldze kanapki do pracy.</p>
<p><strong>Galeria:</strong><br />
<div class="ngg-galleryoverview" id="ngg-gallery-17-7908">


	
	<!-- Thumbnails -->
		
	<div id="ngg-image-302" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/01_biurko.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="                               " alt="                               " src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_01_biurko.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-303" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/02_bolek.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="                               " alt="                               " src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_02_bolek.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-304" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/03_otwarta_szuflada.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="                               " alt="                               " src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_03_otwarta_szuflada.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-305" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/04_kubki_z_przyborami.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="                               " alt="                               " src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_04_kubki_z_przyborami.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-306" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/05_lightboard.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="                               " alt="                               " src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_05_lightboard.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-307" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/06_narada.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="                               " alt="                               " src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_06_narada.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-308" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/07_gotyk_pierwszy_szkic.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="                               " alt="                               " src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_07_gotyk_pierwszy_szkic.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-309" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/08_oaawki_gumka_linijka.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="                               " alt="                               " src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_08_oaawki_gumka_linijka.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-310" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/09_ja_szkic.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="                               " alt="                               " src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_09_ja_szkic.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-311" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/10_daniel_szkic.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="                               " alt="                               " src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_10_daniel_szkic.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-312" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/11_cienkopis_ja.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="                               " alt="                               " src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_11_cienkopis_ja.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-313" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/12_farby.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="                               " alt="                               " src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_12_farby.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-314" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/13_pierwsze_kolory.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="                               " alt="                               " src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_13_pierwsze_kolory.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-315" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/14_kolory_faza2.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="                               " alt="                               " src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_14_kolory_faza2.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-316" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/15_laserunek.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="                               " alt="                               " src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_15_laserunek.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-317" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/16_skonczony_rysunek.jpg" title=" " rel="lightbox[set_17]" >
								<img title="16_skonczony_rysunek.jpg" alt="16_skonczony_rysunek.jpg" src="http://motywdrogi.pl/wp-content/gallery/olga-wrobel-daniel-chmielewski-mpk/thumbs/thumbs_16_skonczony_rysunek.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 	 	
	<!-- Pagination -->
 	<div class='ngg-clear'></div>
 	
</div>


]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2009/12/02/mpk-6-7-olga-wrobel-i-daniel-chmielewski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>52</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MPK #5: Tomasz Grządziela</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/11/23/mpk-5-tomasz-grzadziela/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2009/11/23/mpk-5-tomasz-grzadziela/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 08:00:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz Grządziela</dc:creator>
				<category><![CDATA[MPK]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=7758</guid>
		<description><![CDATA[Tomasz Grządziela, czyli Spellcaster, to lekko dziwny jegomość, o czym mogliście się przekonać, gdy kiedyś rozmawiał z nim Konrad. Spell postanowił trochę zabawić się z formułą MPK i zrobił coś w stylu &#8222;MTV Cribs&#8221;. Zobaczcie, jak mu wyszło. (Ł.) A teraz&#8230; bardziej klasycznie. Zdjęcia można powiększać. 1. W ramce pierwi bohaterzy komiksowi, jakich stworzyłem (w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/11/mpkspell.jpg" alt="MPK" title="MPK" width="500" height="183" class="alignnone size-full wp-image-7763" /><br />
<a href="http://kreskotok.blogspot.com/">Tomasz Grządziela</a>, czyli Spellcaster, to lekko dziwny jegomość, o czym mogliście się przekonać, gdy kiedyś <a href="http://motywdrogi.pl/2009/07/07/wywiad-z-tomaszem-grzadziela/">rozmawiał z nim Konrad</a>. Spell postanowił trochę zabawić się z formułą MPK i zrobił coś w stylu &#8222;MTV Cribs&#8221;. Zobaczcie, jak mu wyszło. (<strong>Ł.</strong>)<br />
<span id="more-7758"></span><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/11/MPKkomiks-500psx.jpg" alt="MPK komiks Spellcaster" title="MPK komiks Spellcaster" width="500" height="1936" class="alignnone size-full wp-image-7761" /><br />
A teraz&#8230; bardziej klasycznie. Zdjęcia można powiększać.</p>
<p><a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/11/mpksmall.JPG.jpg" rel="lightbox[7758]"><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/11/mpksmall.JPG-500x335.jpg" alt="MPK Spellcaster 1" title="MPK Spellcaster 1" width="500" height="335" class="alignnone size-medium wp-image-7762" /></a></p>
<p><strong>1.</strong> W ramce pierwi bohaterzy komiksowi, jakich stworzyłem (w połowie gimnazjum): Umci &#038; Łysy, czyli dres i skate prowadzący filozoficzne dyskusje. Miałem cały zeszyt z paskami o nich, zgubiłem go na letnim obozie. Tęsknię za wami, chłopaki.<br />
<strong>2.</strong> Mój przyjaciel z rozdwojeniem jaźni &#8211; Okulary &#8211; leżący na &#8222;Kolektywie&#8221; #5. Komiks w tej chwili powinien być w trakcie pocztowej podróży do szanownej nabywczyni.<br />
<strong>3.</strong> Korkowa tablica, a na niej zdjęcie mojej bananowej klasy z liceum, banda szkiców szermierza z <a href="http://www.sunless.yoyo.pl">Sunlessa</a>, napis &#8222;Śmierć schematom&#8221; i przepustki na festiwale, głównie te komiksowe. Dzisiaj żałuję, że wyrzuciłem tę stertę przepustek i identyfikatorów z festiwali teatrów ulicznych, na które jeździłem od małego dzieciaka (naprawdę małego). Byłaby z tego niezła kolekcja.<br />
<strong>4.</strong> Moja deska kreślarska. Zrobiona z szuflady. Tak. Z szuflady.<br />
<strong>5.</strong> Pisadła: cienkopisy (głównie Faber-Castella) 0.8, 0.3 i 0.05 + cieńszy mazak + grubszy marker (którego tu akurat nie widać) + dwa ołówki automatyczne (ze zwykłym i niebieskim grafitem). Kiedyś bawiłem się piórkami, ale, będąc człowiekiem, który nie potrafi wsypać łyżeczki cukru do herbaty, nie rozsypując przy tym połowy, zrezygnowałem.<br />
<strong>6.</strong> Ciachanie biurek ręczną piłą to masa dzikiej radochy.</p>
<p><a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/11/MPKfoto2.jpg" rel="lightbox[7758]"><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/11/MPKfoto2-500x335.jpg" alt="MPK Spellcaster 2" title="MPK Spellcaster 2" width="500" height="335" class="alignnone size-medium wp-image-7759" /></a><br />
<strong>7.</strong> Monitor kineskopowy, do którego mam sentyment. Jest ze mną tak długo, że czuję się niezręcznie przy plazmach. A na tapecie <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/11/Mignola_DarkHorse20Years_100.jpg" rel="lightbox[7758]">okładka Mike&#8217;a Mignoli</a> do miniantologii komiksowej z okazji dwudziestolecia wydawnictwa Dark Horse.<br />
<strong>8.</strong> Matka noc.<br />
<strong>9.</strong> Podręczniki &#8222;Dungeons&#038;Dragons&#8221;. Teraz wyśmiewam ten system, ale strawiłem na nim kilka pięknych lat.<br />
<strong>10.</strong> Gdzie dziesiątka? Gdzieś zniknęła. Nie wiem.<br />
<strong>11.</strong> Sztylet, który tata przywiózł mi ze Stanów. Strasznie cheesy. Ale w wypadku ataku jestem uzbrojony. W tle skaner.<br />
<strong>12.</strong> Imbryk na herbatę &#8211; standardowo z dodatkiem cytryny, miodu (najprawdziwszego, z południa Polski) i korzenia imbiru. Ocieplacz na imbryk ręcznie zrobiony przez mamę. Jest szalona na tym punkcie. Gdyby była komiksową superbohaterką, jej mocą byłoby dzierganie przeciwnikom strojów w kwiatki, by ze wstydu nie mogli podjąć dalszej walki.<br />
<strong>13.</strong> Książki, niestety ostatnio przeze mnie zaniedbywane. Na górze antologia humorystycznej fantasy &#8222;Czarnoksiężycy z krainy osobliwości&#8221;, pod nim &#8222;Monstrous Regiment&#8221; Pratchetta, a na samym dole &#8222;Łacina na co dzień&#8221;. Te dwie ostatnie należą do <a href="http://igorwolski.boo.pl/">Igora Wolskiego</a>.<br />
<strong>14.</strong> Dziwna figurka zrobiona z fantastycznego korzenia, gąbki i materiału, którą dostałem od brata z jakiejś okazji. Nie pamiętam.</p>
<p>Tak. Uładziłem co nieco pokój przed robieniem zdjęć, ale i tak po chwili wrócił do <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/11/MPKfoto3.jpg" rel="lightbox[7758]">standardowego bałaganu</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2009/11/23/mpk-5-tomasz-grzadziela/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MPK #4: Marcin Podolec</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/11/17/mpk4-marcin-podolec/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2009/11/17/mpk4-marcin-podolec/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 11:09:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Podolec</dc:creator>
				<category><![CDATA[MPK]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=7690</guid>
		<description><![CDATA[W dzisiejszym odcinku MPK do swojej pracowni zaprosił nas Marcin Podolec, którego możecie znać choćby z wywiadu, jakiego udzielił Motywowi jakiś czas temu. Miłej lektury. (K.) Kliknij aby powiększyć. 1. Drukarka, która zwykła buntować się wraz z końcem sierpnia (tj. na deadline MFK). W tym roku jej bunt kosztował mnie 230 złotych. 2. Zgadnijcie, co [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/14xoqa.jpg" alt="MPK" title="MPK" width="500" height="300" class="alignnone size-full wp-image-7292" /><br />
W dzisiejszym odcinku MPK do swojej pracowni zaprosił nas <a href="http://kolec.ownlog.com/">Marcin Podolec</a>, którego możecie znać <a href="http://motywdrogi.pl/2009/07/20/zadebiutowac-w-wyrazisty-sposob/">choćby z wywiadu</a>, jakiego udzielił Motywowi jakiś czas temu. Miłej lektury. (<strong>K.</strong>)<br />
<span id="more-7690"></span><br />
<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/11/mpk1.jpg" rel="lightbox[7690]"><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/11/mpk1-500x331.jpg" alt="Stanowisko Marcina Podolca 1" title="Stanowisko Marcina Podolca 1" width="500" height="331" class="alignnone size-full wp-image-7695" /></a><br />
<em>Kliknij aby powiększyć.</em></p>
<p><strong>1.</strong> Drukarka, która zwykła buntować się wraz z końcem sierpnia (tj. na deadline MFK). W tym roku jej bunt kosztował mnie 230 złotych.<br />
<strong>2.</strong> Zgadnijcie, co to za – oczywiście komiksowa – postać. Rozwiązanie na końcu tekstu*.<br />
<strong>3.</strong> Składowisko oryginalnych plansz.<br />
<strong>4.</strong> Coś dla brzucha, coś dla ducha, a na spodzie coś dla zachowania pozorów uczenia się.<br />
<strong>5.</strong> Podstawka pod tradycyjną herbatkę, częstą towarzyszkę mojego rysowania.<br />
<strong>6.</strong> Akwarium z trzema nadspodziewanie długo żyjącymi (prawdopodobnie zmutowanymi, w najbliższej przyszłości konkurującymi w kategorii płetwiastych herosów z <a href="http://larsenofilia.blogspot.com/">Savage Dragonem</a>) rybkami.</p>
<p><a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/11/mpk2.jpg" rel="lightbox[7690]"><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/11/mpk2-500x331.jpg" alt="Stanowisko Marcina Podolca 2" title="Stanowisko Marcina Podolca 2" width="500" height="331" class="alignnone size-full wp-image-7596" /></a><br />
<em>Kliknij aby powiększyć.</em></p>
<p><strong>1.</strong> Dla porządku rozparcelowuję plansze, nad którymi akurat siedzę, do takich właśnie pudełek.<br />
<strong>2.</strong> Przybornik komiksiarza własnoręcznie podczas wakacji w Bieszczadach ulepiony.<br />
<strong>3.</strong> Niby kopiki. Teoretycznie niezły bajer, praktycznie używam ich tylko do projektów – wyglądają wtedy bardziej profesjonalnie.<br />
<strong>4.</strong> Tradycyjne unipiny, najczęściej korzystam z 0.8, 0.3 i 0.2.<br />
<strong>5.</strong> Pędzelki &#8211; przywiązałem się do Kozłowskiego 1 (włosie kolinsky). Na Youtube podpatrzyłem, że za granicą rysuje się Galerią od Winsora &#038; Newtona, więc taki sprzęt także gdzieś tam w przyborniku siedzi, niemniej patriotyzm każe mi pozostać przy Kozłowskim.<br />
<strong>6.</strong> Nakrętka z lodów, tu dzielnie służąca jako miejsce do wylewania tuszu i maczania pędzelka (czasem rękawa).<br />
<strong>7.</strong> Na tej kartce rozprowadzam tusz po pobraniu go z nakrętki. Dzięki temu nie zostaje go zbyt dużo na planszy (czyli szybko wysycha) oraz uzyskuję kontrolę nad grubością kreski.<br />
<strong>8.</strong> Och, a tutaj mój plan lekcji&#8230; Wbrew pozorom traktuję go bardzo poważnie. W końcu dzięki niemu wiem, kiedy iść, kiedy nie iść (z naciskiem na to drugie) do szkoły.</p>
<p>Przywiązałem się do mojego MPK, chociaż plecy krzyczą o zmianę biurka. Mało mam na nim kultowych rzeczy, dlatego staram się kultowe rzeczy rysować.</p>
<p>* &#8211; Jedyna w swoim rodzaju maskotka to &#8211; trochę podobny, trochę nie &#8211; Usagi. Pewnie i tak poznaliście po uszach.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2009/11/17/mpk4-marcin-podolec/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>26</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MPK #3: Maciej Pałka</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/11/10/mpk-3-maciej-palka/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2009/11/10/mpk-3-maciej-palka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Nov 2009 08:30:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Pałka</dc:creator>
				<category><![CDATA[MPK]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=7519</guid>
		<description><![CDATA[Bohaterem kolejnej odsłony &#8222;Miejsca pracy komiksiarza&#8221; jest Maciej Pałka wraz ze swoim Asystentem. Maciej oprócz komiksów zajmuje się też grami w Pastel Games, a jego codzienne zmagania z materią możecie śledzić na Twitterze. Korzystając z okazji, życzymy najlepszego Asystentowi, który niedawno obchodził urodzinki. (Ł.) Kliknij, aby zobaczyć całe zdjęcie. Na zdjęciu: Art Director Asystent parkiet [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/14xoqa.jpg" alt="MPK" title="MPK" width="500" height="300" class="alignnone size-full wp-image-7292" /></p>
<p>Bohaterem kolejnej odsłony <a href="http://motywdrogi.pl/category/komiksy/mpk/">&#8222;Miejsca pracy komiksiarza&#8221;</a> jest <a href="http://maciejpalka.blogspot.com/">Maciej Pałka</a> wraz ze swoim Asystentem. Maciej oprócz komiksów zajmuje się też grami w <a href="http://pastelgames.com/">Pastel Games</a>, a jego codzienne zmagania z materią możecie śledzić na <a href="https://twitter.com/Maciejaszek">Twitterze</a>. Korzystając z okazji, życzymy najlepszego Asystentowi, który niedawno obchodził <a href="http://maciejpalka.blogspot.com/2008/11/twj-stary-rysuje-komiksy.html">urodzinki</a>. (<strong>Ł.</strong>)<br />
<span id="more-7519"></span></p>
<p><a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/11/mpk-maciej-palka.jpg" rel="lightbox[7519]"><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/11/MPKPałka1.jpg" alt="MPK Maciej Pałka" title="MPK Maciej Pałka" width="500" height="271" class="alignnone size-full wp-image-7521" /></a><br />
<em>Kliknij, aby zobaczyć całe zdjęcie.</em></p>
<p>Na zdjęciu:</p>
<ul>
<li>Art Director</li>
<li>Asystent</li>
<li>parkiet</li>
<li>kawałek pilśni</li>
<li>psychodeliczna podkładka z deseniem op-artu</li>
<li>materac z wełny wielbłąda</li>
<li>poduszki z wełny wielbłąda do kompletu</li>
<li>dwa ołówki na krzyż</li>
<li>narzędzia brudzące </li>
<li>linijka? Jaka linijka?</li>
<li>najprawdziwsza elektryczna gitara</li>
</ul>
<p>Moje stałe miejsce pracy to tułaczka z kąta w kąt, z fotela na kanapę. Najczęściej rysuję, leżąc na podłodze lub po prostu bazgrzę na kolanie. Jestem przekonany, że moi wierni czytelnicy od dawna podejrzewali, z czego wynika zauważalna niepewność prostych linii i ogólne rozchwianie kreski. </p>
<p>Do pracy wystarcza mi jakakolwiek w miarę płaska powierzchnia: deska do prasowania, kawałek stołu lub choćby widoczna na fotografii płyta pilśniowa. Nie oznacza to jednak, że nie zaznałem niewątpliwej przyjemności pracy przy biurku. Owszem, prawie cały album <a href="http://polter.pl/Benedykt-Dampc-Strange-Places-n16427">&#8222;Strange Places&#8221;</a> narysowałem po bożemu na biurku. W biurze. W godzinach pracy. Niestety, w związku z awansem od pewnego czasu jestem zajęty codzienną produkcją makulatury innego sortu niż rysunkowe historyjki. Pozostaje parkiet i pilśń w domu. Oraz komputer.</p>
<p>W związku z powyższym najwięcej trudności sprawia mi kwestia logistyki. Gdy czasami najdzie mnie nagła ochota na rysowanie, nie mogę zabrać się do dzieła &#8222;z doskoku&#8221;. Akt rysowania zaczynam od gruntownego przemyślenia wyboru narzędzi i przygotowania miejsca pracy. W 90% przypadków rezygnuję na tym etapie. </p>
<p>Nie tracę jednak nadziei, że kiedyś zorganizuję sobie pracownię z prawdziwego zdarzenia, gdzie w spokoju będę mógł się oddawać rozbuchanym formom komiksowej ekspresji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2009/11/10/mpk-3-maciej-palka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MPK #2: Łukasz Ryłko</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/11/02/mpk-2-lukasz-rylko/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2009/11/02/mpk-2-lukasz-rylko/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 09:11:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Ryłko</dc:creator>
				<category><![CDATA[MPK]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=7334</guid>
		<description><![CDATA[W dzisiejszym odcinku &#8222;Miejsca pracy komiksiarza&#8221; witamy Łukasza Ryłkę, autora komiksu &#8222;Śmiercionośni&#8221;, który teraz pracuje nad jego drugą częścią. Jak przebiegają prace, możecie zobaczyć na drugim blogu autora, a szczególnie polecam cztery wpisy, gdzie są fragmenty nie tylko MPK, ale również samego albumu. Łukasz temat ugryzł z troszkę innej strony niż KRL tydzień temu, a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/14xoqa.jpg" alt="MPK" title="MPK" width="500" height="300" class="alignnone size-full wp-image-7292" /></p>
<p>W dzisiejszym odcinku &#8222;Miejsca pracy komiksiarza&#8221; witamy <a href="http://rylko.blogspot.com/">Łukasza Ryłkę</a>, autora komiksu <a href="http://www.kultura.com.pl/index.php?s=k_084&#038;d=k">&#8222;Śmiercionośni&#8221;</a>, który teraz pracuje nad jego drugą częścią. Jak przebiegają prace, możecie zobaczyć na <a href="http://smiercionosni.blogspot.com/">drugim blogu</a> autora, a <a href="http://smiercionosni.blogspot.com/2009/02/zdjecie-z-planu.html">szczególnie</a> <a href="http://smiercionosni.blogspot.com/2009/03/zadanie-nr.html">polecam</a> <a href="http://smiercionosni.blogspot.com/2009/03/walka-trwa.html">cztery</a> <a href="http://smiercionosni.blogspot.com/2009/05/doniesienia-z-frontu.html">wpisy</a>, gdzie są fragmenty nie tylko MPK, ale również samego albumu.</p>
<p>Łukasz temat ugryzł z troszkę innej strony niż <a href="http://motywdrogi.pl/2009/10/27/mpk-1-karol-kalinowski/">KRL tydzień temu</a>, a mianowicie przedstawił, jak wygląda jego standardowy dzień w MPK. Zapraszam. (<strong>Ł.</strong>)<br />
<span id="more-7334"></span></p>
<p><a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/pracownia.jpg" rel="lightbox[7334]"><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/MPKRyłko.jpg" alt="Pracownia Łukasza Ryłki" title="Pracownia Łukasza Ryłki" width="500" height="240" class="alignnone size-full wp-image-7336" /></a><br />
<em>Aby zobaczyć całą pracownię (ze spisem), kliknij w obrazek.</em></p>
<p>Siadam, nerwowo spoglądam na ołówki, zastanawiam się, który wybrać. Czy ten długi, czy może krótszy, a może automatyczny? Potem zastanawiam się raz jeszcze i wybieram pióro, a może pisak, akwarelki &#8211; rękami? I wtedy idę zrobić sobie herbatkę. Najlepsza jest taka parzona z dwie minuty, do tego duży plaster cytryny i obowiązkowo dwie łyżeczki cukru. Ogrzewam dłonie, patrzę przez okno, czytam gazetę, gadam z kocicą. Ona mówi, że by coś zjadła, otwieram puszkę i spełniam jej prośbę. Jestem już lekko zmęczony, sprawdzam, co tam w sieci, ziewam, odbieram pocztę, wybieram ten krótszy ołówek. Muszę odpocząć&#8230; Jutro też jest dzień.</p>
<p>Pozdrawiam czytelników. Pamiętajcie. Należy pić dużo herbatki. Właśnie czajnik dał znać, że już czas.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2009/11/02/mpk-2-lukasz-rylko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MPK #1: Karol Kalinowski</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/10/27/mpk-1-karol-kalinowski/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2009/10/27/mpk-1-karol-kalinowski/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 09:15:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karol Kalinowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[MPK]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=7270</guid>
		<description><![CDATA[Autorem nagłówka jest Bartek Szymkiewicz i powstał on na bazie jego własnego miejsca pracy. Dzisiaj zaczynamy nowy cykl artykułów na Motywie, który nazwaliśmy &#8222;Miejsce pracy komiksiarza&#8221;, w skrócie MPK. Pomyśleliśmy, że tak jak Miejskie Przedsiębiorstwa Komunikacji zabierają Was codziennie w wiele ciekawych miejsc, dostarczając mocy wrażeń, tak też będzie z artykułami MPK, stąd ten adekwatny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/14xoqa.jpg" alt="MPK" title="MPK" width="500" height="300" class="alignnone size-full wp-image-7292" /><br />
<em>Autorem nagłówka jest <a href="http://www.hell-hotel.com/">Bartek Szymkiewicz</a> i powstał on na bazie <a href="http://szymkiewicz.net/blog/miejsce-pracy/">jego własnego miejsca pracy</a>.</em></p>
<p>Dzisiaj zaczynamy nowy cykl artykułów na Motywie, który nazwaliśmy &#8222;Miejsce pracy komiksiarza&#8221;, w skrócie MPK. Pomyśleliśmy, że tak jak Miejskie Przedsiębiorstwa Komunikacji zabierają Was codziennie w wiele ciekawych miejsc, dostarczając mocy wrażeń, tak też będzie z artykułami MPK, stąd ten adekwatny skrót. W założeniu prezentować będziemy miejsca, przy których komiksiarze spędzają lwią część swojego czasu, niektóre teksty będą krótkie, niektóre dłuższe, bardziej i mniej ekshibicjonistyczne, bo wszystko zależy od tego, czym nasi goście będą chcieli się podzielić. Postaramy się, aby chociaż raz w tygodniu pokazać Wam nowe MPK. Jeżeli jesteś twórcą, uważasz, że Twoje miejsce pracy jest interesujące, a my jeszcze się z Tobą nie skontaktowaliśmy &#8211; odezwij się. Liczymy, że będzie to dobra zabawa zarówno dla czytelników, jak i wszystkich zajmujących się komiksem.</p>
<p>Na pierwszy ogień idzie <a href="http://lauma-krl.blogspot.com/">Karol Kalinowski</a>, znany jako KRL, autor wydanej ostatnio <a href="http://motywdrogi.pl/2009/09/21/lauma/">&#8222;Łaumy&#8221;</a>. Zapraszamy. (<strong>Ł.</strong>)<br />
<span id="more-7270"></span><br />
<a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/mpkkrl.jpg" rel="lightbox[7270]"><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/mpkkrl1.jpg" alt="Biurko KRLa" title="Biurko KRLa" width="500" height="376" class="alignnone size-full wp-image-7280" /></a><br />
<em>Biurko Karola w pełnej krasie. Kliknij, aby powiększyć.</em></p>
<p><strong>1.</strong> Biurko. Ma więcej lat niż ja. Należało do dziadka mojej żony. Malutkie, zgrabniutkie i ma masę skrytek, które porobił dziadek. Ciekawe, po co&#8230; Hmm&#8230; </p>
<p><strong>2.</strong> Biurko jest urocze, ale jest nadgryzione przez czas i muszę używać szyby, żeby było gładkie.</p>
<p><strong>3.</strong> Piórnik. Towarzyszy mi od czasów liceum, kiedy uszyła mi go moja mama. Zamek działa, dziur nie ma, ma uniwersalny kolor i mieści wszystko to, czego potrzebuję do rysowania. Model unisex. </p>
<p><strong>4.</strong> Temperówka Boston KS z lat sześćdziesiątych. Działa, jakby zrobili ją wczoraj. Jedyna wada &#8211; niemobilna &#8211; przytwierdzona do biurka.</p>
<p><strong>5.</strong> Victor Van Dort. Prezent ślubny od <a href="http://mrherring.blogspot.com/2009/10/sie-przeprowadzilismy.html">Asi i Śledzia</a>. Autentycznie stoi tam, gdzie stoi. Nie ustawiałem go pod zdjęcie.</p>
<p><strong>6.</strong> Predator od Ani i <a href="http://swiatecki.pl/blog/">Barta</a>. On generalnie też znajduje się tam, gdzie się znajduje. Z tym, że&#8230; nie zawsze stoi, bo ledwo trzyma pion. Jest to Predator w wersji niewidzialnej, dlatego jest taki trochę przeźroczysty. Kiedy go dostałem, zastanawiałem się, co zobaczę w pudełku &#8211; kumacie &#8211; niewidzialny Predator&#8230; czy on w ogóle tam będzie? Na szczęście okazał sie trochę niewidzialny.</p>
<p><strong>7.</strong> Głośniczki. Zawsze leci jakaś muzyka. Przeważnie radio <a href="http://www.ktpk1069.com/">Country Legends 106.9</a>.</p>
<p><strong>8.</strong> Mój laptop, który muszę schładzać podstawką z wiatrakami i urządzeniem-samoróbką nr <strong>11</strong>.</p>
<p><strong>9.</strong> Tablet. No dobra&#8230; tablecik. Tableciecik. Malutki. Ale daje radę.</p>
<p><strong>10.</strong> Tu akurat Mawil. Ale ogólnie to podstawka pod nagarstek do malutkiego tablecika.</p>
<p><strong>12.</strong> Stos magazynów &#8222;Projekt&#8221;. Bo szafka była za niska. Przy okazji &#8211; źródło inspiracji.</p>
<p><strong>13.</strong> Pestki słonecznikowe, czyli siemki. Od kiedy mogę palić tylko na balkonie, muszę sobie rekompensować to innymi używkami podczas rysowania. Siemki sprawdzają się reweacyjnie.</p>
<p><strong>14.</strong> Żaluzje, za którymi kryje się widok na osiedle Zielona Górka. Pech chciał, że to okno nie wychodzi na las (jak okno w drugim pokoju), a na schody, na których dzieją się sceny dantejskie, zwłaszcza po dziesiątej wieczorem, gdy zamykają sklep.</p>
<p><strong>Aneks:</strong><br />
Na zdjęciu nie widać: plakatu z Igą Wyrwał i kartki na ścianie z sentencją <em>&#8222;Uwaga! Znajdujesz się w pracowni. To nic, że jest syf i śmierdzi piwskiem. Tu sie rysuje komiksy, a nie sprasza na randki!&#8221;</em>. Pod sentencją <a href="http://betonbastard.blogspot.com/">Bizon</a> narysował groteskowego Pana Kutasa. </p>
<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/04/rubin4.PNG" alt="Rubin" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2009/10/27/mpk-1-karol-kalinowski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>32</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

