
Jak na pierwszy raz, kiedy miałem okazję brać udział w tego typu wydarzeniu, na dodatek jeszcze współprowadząc, to jestem całkiem zadowolony. Mam nadzieję, że garstce zgromadzonych podobało się i się nie wynudzili, ani nie mieli uczucia niedosytu, ja w trakcie i tak miałem wrażenie, że przeciągneliśmy.
Parę luźnych uwag do zanotowania na przyszłość:
- jeżeli dwie osoby mają zadawać pytania, to warto zadbać aby była odpowiednia ilość mikrofonów
- przydałby się jakiś dyskretny minutnik w kieszeni
- przydałyby się też spodnie, w których siedząc nie wyglądam jakbym miał wzwód
- Szymon wspomniał, że w sumie zabrakło pytania o datę wydania następnej części, nie zadałem, bo uznałem, że Śledziu i tak wspomniał w trakcie, że jest obłożony robotą. Poza tym wszyscy wiemy, że to i tak będzie parę razy przekładane.
- Chłodna 25 to bardzo fajne miejsce
- pamiętać, aby wydębić torbę od KG
Łukasz został na spotkaniu dłużej, więc potem doda swoje grosze, na bieżąco będę też dodawał tutaj linki do jakichś zdjęć, o ile się pojawią.
A o „Na Szybko Spisane 1990 – 2000″ w poniedziałek.
Mały edit od Łukasza:
Póki co ogłaszam konkurs, w którym nagrodą jest egzemplarz „Na Szybko Spisane 1990 – 2000″ z autografem Śledzia. Zasady: zabrania się floodowania – czyli pisania paru odpowiedzi pod rząd. Pytanie, na które należy odpowiedzieć w komentarzach:
Jakiego patrona na bierzmowaniu wybrał sobie Śledziu?
O spotkaniu napisali: