<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Motyw Drogi &#187; animacja</title>
	<atom:link href="http://motywdrogi.pl/film/animacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://motywdrogi.pl</link>
	<description>we care</description>
	<lastBuildDate>Tue, 06 Dec 2011 22:04:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>Animator 2010 – the best of</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2010/07/26/animator-2010-the-best-of/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2010/07/26/animator-2010-the-best-of/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Jul 2010 09:21:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zuzanna Kochańska</dc:creator>
				<category><![CDATA[animacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=11524</guid>
		<description><![CDATA[Festiwal Animator odbywający się w Poznaniu jest obecnie największą imprezą poświęconą animacji w Polsce &#8211; jej program obfituje w różnego rodzaju retrospektywy, zarówno poszczególnych autorów jak i tematyczne, filmy dla dzieci, projekcje z muzyką na żywo, i oczywiście, konkursowe krótkie metraże. Wyniki konkursu ogłaszane są podczas gali zamykającej festiwal, a zwycięzca, zdobywca &#8222;Złotego Pegaza&#8221; otrzymuje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://motywdrogi.pl/2010/07/26/animator-2010-the-best-of/animatortitle/" rel="attachment wp-att-11624"><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/07/animatortitle.jpg" alt="" title="animatortitle" width="500" height="234" class="alignnone size-full wp-image-11624" /></a><br />
<a href="http://www.animator-festival.com/">Festiwal Animator</a> odbywający się w Poznaniu jest obecnie największą imprezą poświęconą animacji w Polsce &#8211; jej program obfituje w różnego rodzaju retrospektywy, zarówno poszczególnych autorów jak i tematyczne, filmy dla dzieci, projekcje z muzyką na żywo, i oczywiście, konkursowe krótkie metraże. Wyniki konkursu ogłaszane są podczas gali zamykającej festiwal, a zwycięzca, zdobywca &#8222;Złotego Pegaza&#8221; otrzymuje 60 000 złotych (brutto). Dzisiejszy tekst jednak nie przybliży wam profilu tegorocznego szczęściarza, ani nie streści co działo się ciągu tygodnia trwania festiwalu. Zamiast tego, proponuje subiektywne &#8222;best of&#8221;, czyli filmy, które zwróciły moją uwagę i zostawiły z uśmiechem na ustach lub wyrazem głębokiej zadumy na twarzy. Niektóre zaprezentowane zostaną w całości, a w przypadku reszty będzie musiał wystarczyć sam trailer, i nadzieja, że dane animacje znajdą się kiedyś na zbiorczym DVD&#8230;<br />
<span id="more-11524"></span></p>
<h3><strong><br />
&#8222;Simon vagyok&#8221; czyli &#8222;Jestem Simon&#8221; &#8211; film konkursowy, zdobywca drugiego miejsca</strong></h3>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="306" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/ha9j0LFFr1o&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="306" src="http://www.youtube.com/v/ha9j0LFFr1o&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object><br />
<strong>Autorka:</strong> <a href="http://vimeo.com/tundemolnar">Tunde Molnar</a> (Węgry)<br />
<strong>Pełen czas:</strong> 11 minut 30 sekund<br />
Oto produkcja, która wyróżniała się nie tylko na tle swojego zestawu, ale także wszystkich filmów konkursowych. Animowane ostrą kreską, kontrastowe i nowoczesne &#8222;Simon vagok&#8221; przedstawia życie i myśli psa, tytułowego Simona, który wraz z towarzyszami ściga się codziennie na łąkach by następnie z rozpędem przeskoczyć głęboki wąwóz. To dla bohaterów już prawie rytuał, ale co stanie się jeśli jeden z nich nie pokona przepaści?</p>
<h3><strong>&#8222;Millhaven&#8221; &#8211; film konkursowy, wyróżniony </strong></h3>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="400" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/tW5BuLCHreI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="400" src="http://www.youtube.com/v/tW5BuLCHreI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object><br />
<strong>Animacja:</strong> <a href="http://www.bartekkulas.com/">Bartek Kulas</a><br />
<strong>Muzyka: </strong>utwór autorstwa Nicka Cave&#8217;a &#8222;Przekleństwo Millhaven&#8221; w wykonaniu <a href="http://www.katarzynagroniec.pl/">Katarzyny Groniec</a><br />
<strong>Pełen czas:</strong> 6 minut 50 sekund<br />
Nastrojowa i mroczna interpretacja &#8222;Przekleństwa Millhaven&#8221;, opowiadająca o miasteczku, w którym zdarzają się dziwne i makabryczne &#8222;wypadki&#8221;. Główna bohaterka, Loretta, powoli wtajemnicza widza w problemy Milhaven, ciągle powtarzając &#8222;nie znasz dnia ani godziny, tylko Bóg je zna&#8221;. Jak 15-latka radzi sobie z takimi sytuacjami? Na uwagę zasługuje najlepsze chyba polskie wykonanie utworu Nicka Cave&#8217;a, które w trakcie trwania animacji nabiera powagi i szaleństwa zarazem.</p>
<h3><strong><br />
&#8222;Big Bang Big Boom&#8221;- film konkursowy, zdobywca trzeciego miejsca i nagrody publiczności</strong></h3>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="400" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/sMoKcsN8wM8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="400" src="http://www.youtube.com/v/sMoKcsN8wM8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object><br />
<strong>Animacja: </strong><a href="http://www.blublu.org/">BLU</a> (Włochy)<br />
<strong>Muzyka:</strong> Andrea Martignoni<br />
Jedyny w swoim rodzaju BLU znów zachwyca filmem zrealizowanym dzięki hektolitrom farby i ogromnemu nakładowi pracy. Tym razem animacja zamknięta jest klamrą kompozycyjną i opowiada o ewolucji, na murach, w śmietnikach, na plaży i w opuszczonych domach różnych miast świata. Pomysłowość autora nie zna granic, i oby nie znał ich również jego zapał i cierpliwość.</p>
<h3><strong>&#8222;Fard&#8221; czyli &#8222;Pod Powierzchnią&#8221; &#8211; film konkursowy</strong></h3>
<p><script src="http://videosift.com/widget.js?video=171848&amp;width=500&amp;comments=15&amp;minimized=1" type="text/javascript"></script> <strong>Autorzy:</strong> David Alapont, Luis Briceno (Francja)<br />
Bardzo zgrabnie i płynnie przedstawiona opowieść człowieka, który żyje w świecie wręcz idealnym. Niestety &#8222;pod powierzchnią&#8221; idealności czają się mroczne i dziwne sekrety, którym bohater będzie musiał sprostać. Prosty dizajn oraz jakość animacji sprawiają, że ta, odrobinę znana już publice, fabuła nabiera tu nowych wartości.</p>
<h3><strong>&#8222;L&#8217;Homme Qui Dort&#8221; czyli &#8222;O człowieku który spał&#8221; &#8211; film konkursowy</strong></h3>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="306" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/MJjjFcr0rts&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="306" src="http://www.youtube.com/v/MJjjFcr0rts&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object><br />
<strong>Autorka:</strong> <a href="http://films.nfb.ca/the-man-who-slept/">Ines Sedan</a> (Francja)<br />
<strong>Pełen czas:</strong> 11 minut 20 sekund<br />
Oto historia miłości, przywiązania i nowej znajomości. Główna bohaterka żyje wraz z mężczyzną, który nigdy się nie budzi. Jej świat składa się z rutyny i tęsknoty, a staje na głowie kiedy do miasta przybywa grupa taneczna i przystojny nieznajomy grający na flecie. Całość utrzymana jest w nastrojowej, przyjemnej sepii.</p>
<h3><strong> &#8222;Zhila-bila mucha&#8221; czyli &#8222;Była sobie mucha&#8221; &#8211; film konkursowy, kategoria dziecięca, wyróżniony</strong></h3>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="500" height="306" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/XWNrDbU45mQ&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="500" height="306" src="http://www.youtube.com/v/XWNrDbU45mQ&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object> <strong>Autorka:</strong> <a href="http://vimeo.com/user2109898">Alena Oyatieva</a> (Rosja)<br />
Mgielny, wręcz klaustrofobiczny w swych malarskich tłach obraz opowiadający o przetrwaniu, przemijaniu, dorastaniu i nauczaniu. A wszystko to w życiu jednej małej muchy oraz jej mentora. Ścieżka dźwiękowa zapada w pamięć i świetnie komponuje się z obrazem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2010/07/26/animator-2010-the-best-of/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ojamajo Doremi</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2010/05/18/ojamajo-doremi/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2010/05/18/ojamajo-doremi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 May 2010 20:28:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zuzanna Kochańska</dc:creator>
				<category><![CDATA[animacja]]></category>
		<category><![CDATA[anime]]></category>
		<category><![CDATA[Motyw Rodzicom i Dzieciom]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=10923</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiejszy wpis MRiD jest bardziej ciekawostką niż pełną propozycją, gdyż przedstawiany tytuł, &#8222;Ojamajo Doremi&#8221; (po angielsku &#8222;Magical Doremi&#8221;), nie trafił nigdy do Polski. Najbliżej oglądać można go było w Niemczech, w czasach pamiętnych bloków anime na kanale RTL2. Mimo to serial zasługuje na szczególną uwagę, jako wesoła, klimatyczna i sięgająca po nietypowe tematy historia dla [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/doremi.jpg" alt="doremi" title="doremi" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10978" /><br />
Dzisiejszy wpis <a href="http://">MRiD</a> jest bardziej ciekawostką niż pełną propozycją, gdyż przedstawiany tytuł, &#8222;Ojamajo Doremi&#8221; (po angielsku &#8222;Magical Doremi&#8221;), nie trafił nigdy do Polski. Najbliżej oglądać można go było w Niemczech, w czasach pamiętnych bloków anime na kanale RTL2. Mimo to serial zasługuje na szczególną uwagę, jako wesoła, klimatyczna i sięgająca po nietypowe tematy historia dla dziewczynek.<br />
<span id="more-10923"></span><br />
Jak to jest być małą dziewczynką? Według Harukaze Doremi, głównej bohaterki &#8211; bardzo trudno. Rodzice często się kłócą, siostra cały czas jej dokucza, a ona sama nie jest w stanie wręczyć listu miłosnego chłopcu, do którego wzdycha już od zeszłej klasy. Najłatwiej byłoby zostać czarownicą i rozwiązywać wszystkie problemy za pomocą magii&#8230; Tylko jak tego dokonać? Doremi całe dnie spędza na czytaniu książek o wiedźmach, wypróbowuje &#8222;zaklęcia&#8221; z różnych czasopism, ale niestety, nic nie zbliża ją do wymarzonych mistycznych umiejętności. Los szykuje jednak dla niej niespodziankę. Dziewczynka po drodze ze szkoły trafia do tajemniczego, zakurzonego sklepu, którego właścicielka, Makihatayama Rika, siedzi w bujanym fotelu i chichocze złowieszczo pod nosem. Nosi rękawiczki oraz dziwną szatę z kapturem, a jej czerwone oczy uważnie obserwują bohaterkę rozglądającą się po sklepie. Doremi, zaznajomiona z tyloma opisami czarownic, nie da się zmylić &#8211; już wie, że starsza pani jest w rzeczywistości wiedźmą, i gdy tylko wypowiada to magiczne słowo, Rika traci swój kształt i zamienia się w &#8222;majo gaeru&#8221;, czyli podobne do żaby <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/majogaeru.jpg" rel="lightbox[10923]">zielone coś</a>. Tak bowiem kończą czarownice, których prawdziwa tożsamość została odkryta przez człowieka. Jedynym sposobem na odczarowanie &#8222;majo gaeru&#8221;, jest uczynienie ze sprawcy nieszczęścia pełnoprawnej wiedźmy. Ponieważ Makihatayama Rika nade wszystko chce odzyskać swoją dawną postać, Doremi szybko zostaje wyposażona odpowiedni strój, miotłę oraz &#8222;różdżkę&#8221; i przeistacza się w adeptkę sztuk magii! Od teraz będzie musiała ciężko się uczyć, aby zdać 10 mistycznych egzaminów, utrzymywać swą nową tożsamość w tajemnicy i zarabiać na magiczne kulki które pozwolą jej czarować &#8211; nawet w krainie zaklęć nie ma nic za darmo. Życie miało stać się łatwiejsze, ale magiczna profesja wymaga wielu wyrzeczeń. Na szczęście na pomoc Doremi przybędą przyjaciółki z klasy&#8230; bo co to za frajda czarować samej?<br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/doremigroup.jpg" alt="doremigroup" title="doremigroup" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10979" /><br />
&#8222;Ojamajo Doremi&#8221; to niezwykle urocze anime wpisujące się w gatunek <a href="http://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/MagicalGirl">&#8222;magical girl&#8221;</a>. Specyfiką takich produkcji są <a href="http://www.youtube.com/watch?v=GflqCLNEbE0">sekwencje przemiany</a> i rzucania zaklęć wykorzystywane w każdym odcinku. &#8222;Doremi&#8221; wprowadza parę innowacji w tym temacie. Transformacje są bardzo krótkie, a dziewczynki muszą się ich najpierw nauczyć. Urozmaiceniem jest również kwestia kosztu każdego zaklęcia &#8211; młode adeptki nie zajdą daleko bez własnoręcznie zarobionych pieniędzy. Zdobywają je przez sprzedaż &#8222;magicznych&#8221; przedmiotów, które wcześniej przygotowują z czarodziejskiej gliny. Bohaterki dzielą swój czas na szkołę, naukę magii oraz pracę w sklepie i udowadniają, że są w stanie sobie z tyloma obowiązkami poradzić. Serial pokazuje dziewczynki zaradne i aktywne, choć nie pozbawione dziecięcej naiwności. Popełniają mnóstwo błędów, ale zawsze są gotowe pomóc i nie czekają aż ktoś pomoże im &#8211; same starają się rozwiązywać problemy. To doskonały wzór do naśladowania, zwłaszcza dla pociech, których rodzice stosują zasadę wychowawczą &#8222;myśl za dziecko&#8221;.<br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/doremi2.jpg" alt="doremi2" title="doremi2" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10985" /><br />
Magia w serialu, choć kluczowa, nie gra pierwszych skrzypiec w fabule. Najważniejsze są problemy szkolne i rodzinne, zarówno te banalne, jak i zawiłe. W przeciwieństwie do wielu produkcji dla dziewczynek, &#8222;Ojamajo Doremi&#8221; bardzo realistycznie prezentuje zarówno dorosłe jak i dziecięce postacie i wgłębia się w dane zagadnienie dość dokładnie, pokazując je z paru stron. Osobiście byłam bardzo zaskoczona, gdy w jednym odcinku mama Doremi zdradziła córce, że przed jej urodzeniem, po kontuzji nadgarstka, która ostatecznie przekreśliła jej karierę pianistki, wpadła w depresję i myślała o odebraniu sobie życia. Odwiodła ją od tego ciąża i narodziny głównej bohaterki. Kwestia została przedstawiona bardzo delikatnie i taktownie, a dzięki jej wprowadzeniu fabuła odcinka dotyczącego wychowania dzieci i macierzyństwa nabrała głębi i wyrazu. Podobne historie rzadko pokazywane są w serialach dla młodszej widowni. Ich przedstawienie sprawia wiele trudności &#8211; bardzo łatwo je spłycić lub popaść w przesadny dramatyzm. &#8222;Ojamajo Doremi&#8221; jednak uderza w poważniejsze tony i zawsze czyni to z wyczuciem. Prostsze problemy również przedstawione są w sposób zrozumiały i przekrojowy, nie są traktowane jako błahostki, z niedbałym wprowadzeniem i płytkim rozwiązaniem. Zważając na to, że dla dziecka najmniejsze nawet spory potrafią stać się znaczącą sprawą, podobne podejście do tematu jest zupełnie zrozumiałe.<br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/doremi3.jpg" alt="doremi3" title="doremi3" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10981" /><br />
Anime liczy sobie dwieście odcinków, podzielonych na cztery serie (plus 2 filmy i <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Original_video_animation">OVA</a>). W każdej z nich bohaterki zajmują się inną profesją aby zarabiać na magiczne kulki. W drugiej serii prowadzą kwiaciarnie, a w trzeciej cukiernie. To zajęcia odgórnie zaszufladkowane jako żeńskie, i można by wręcz rzec, że &#8222;Ojamajo Doremi&#8221; promuje utarte stereotypy &#8211; nie byłoby to jednak do końca zgodne z prawdą. W serialu na przestrzeni dwustu odcinków pojawia się mnóstwo postaci, zarówno męskich jak i żeńskich, mających rozmaite cele i marzenia, często bardzo różne od tych jakie można by im przypisać po wyglądzie czy usytuowaniu. Interesujący jest fakt, że w anime właściwie nie występuje romans &#8211; teoretycznie niezbędny w produkcjach dla żeńskiej widowni. W &#8222;Ojamajo Doremi&#8221; ograniczono podobne wątki do minimum i umieszczono je daleko na liście priorytetów fabularnych. Owszem, od czasu do czasu bohaterki wzdychają do jakiegoś przystojnego osobnika, ale na tym zazwyczaj zadurzenie się kończy, co działa zresztą na olbrzymią korzyść dla anime. Miłości 10-latków to raczej krótkie fascynacje i opieranie na nich fabuły może ściągnąć w dół poziom całej produkcji. Zamiast tego &#8222;Ojamajo Doremi&#8221; pokazuje inne relacje i emocje, takie jak przyjaźń, lojalność i miłość rodzicielską, w różnych odsłonach.<br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/ojamajotla.jpg" alt="ojamajotla" title="ojamajotla" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10983" /><br />
Graficznie serial jest lekki i przyjemny w odbiorze. Postacie mają zaokrąglone twarze i uproszczone rysy. Urocze są mundurki czarownic &#8211; duży kapelusz, sukienka, rękawiczki i botki z prawdziwego, czarodziejskiego zdarzenia. Oczywiście, każda kolejna seria oznacza nowy uniform i sekwencję przemiany, ale wszystkie utrzymane są w podobnej konwencji. Na szczególną uwagę zasługują nastrojowe tła, malowane akwarelą. Są jasne i w niektórych miejscach płynnie przechodzą w biel. Muzyka wspomaga klimat, ale nie narzuca się odbiorcy. <a href="http://www.youtube.com/watch?v=l9rqRyG30y0">Czołówka serialu</a> to dynamiczna kompozycja śpiewana przez główne bohaterki, która zdobyła nagrodę dla najlepszej piosenki anime na festiwalu Animation Kobe w 1999 roku.<br />
<strong><br />
Atuty Wychowawcze:</strong></p>
<ul>
<li>Aktywne i zaradne bohaterki</li>
<li>
 Poważniejsze problemy poruszane z wyczuciem</li>
<li>Problemy dziecięcego świata traktowane z należytą uwagą</li>
<li>Różnorodność przedstawionych postaci, miejsc i zachowań</li>
<li>Promowanie współpracy i działania w grupie</li>
</ul>
<p><strong><br />
Atuty dla dorosłych:</strong></p>
<ul>
<li>Okno na dziecięcy świat</li>
<li>Przeuroczy dizajn</li>
<li>Seria idealna do nauki japońskiego (prosty język i zwroty)</li>
<li>Rozśmieszy i starszych i młodszych</li>
</ul>
<p><strong>Dostępność:</strong><br />
Jak już wspomniałam, serial nie dotarł do Polski, co oczywiście nie oznacza, że nie można go zdobyć. Wersja japońska z angielskimi napisami (bardzo dobrej jakości) krąży po internecie, podobnie jak wersja niemieckojęzyczna i &#8222;amerykańskojęzyczna&#8221; &#8211; okrutnie pocięta i zmieniona. Niestety, żadne z podanych wydań nie oferuje wszystkich dwustu odcinków. Anime nadal jest <em>&#8222;subbowane&#8221;</em>, obecnie grupa tłumaczy zajmuje się trzecią serią.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2010/05/18/ojamajo-doremi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MDRiD: Zestaw Komediowy</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2010/05/13/mdrid-zestaw-komediowy/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2010/05/13/mdrid-zestaw-komediowy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 May 2010 18:41:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zuzanna Kochańska</dc:creator>
				<category><![CDATA[animacja]]></category>
		<category><![CDATA[Motyw Rodzicom i Dzieciom]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=10845</guid>
		<description><![CDATA[W dzisiejszym wydaniu cyklu &#8222;Motyw Rodzicom i Dzieciom&#8221; nie pojawi się zbyt wiele morałów wychowawczych. Czas na kreskówki, których podstawowym zadaniem jest śmieszyć widza, w najróżniejszy sposób. Oto trzy zupełnie odmienne tytuły obecnie przodujące pośród kreskówek czysto komediowych. Niezwykłe Przypadki Flapjack&#8217;a Pozycja tak dziwna jak i dla najmłodszych widzów ryzykowna. Witajcie w Sztormowie, gdzie wraz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/titlekomedia.jpg" alt="titlekomedia" title="titlekomedia" width="500" height="250" class="alignnone size-full wp-image-10862" /><br />
W dzisiejszym wydaniu cyklu <a href="http://motywdrogi.pl/category/varia/motyw-rodzicom-i-dzieciom/">&#8222;Motyw Rodzicom i Dzieciom&#8221;</a> nie pojawi się zbyt wiele morałów wychowawczych. Czas na kreskówki, których podstawowym zadaniem jest śmieszyć widza, w najróżniejszy sposób. Oto trzy zupełnie odmienne tytuły obecnie przodujące pośród kreskówek czysto komediowych.<br />
<span id="more-10845"></span></p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=yxI0ED3ck0I"><strong>Niezwykłe Przypadki Flapjack&#8217;a</strong></a><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/flapjack.jpg" alt="flapjack" title="flapjack" width="500" height="250" class="alignnone size-full wp-image-10863" /><br />
Pozycja tak dziwna jak i <a href="http://www.youtube.com/watch?v=CnXwrxQsvhY&#038;feature=related">dla najmłodszych widzów ryzykowna</a>. Witajcie w Sztormowie, gdzie wraz z wielorybem Bańką i Kapitanem Knykciem mieszka mały chłopiec o imieniu Flapjack. Uwielbia przygody, przyjaźń i swoje marynarskie ubranko. Chłopiec i Kapitan Knykieć wplątują się w najróżniejsze tarapaty, bardzo często wynikające z głupoty Kapitana lub nieodpartej chęci bycia &#8222;poszukiwaczem przygód&#8221;. Z normalniejszych przypadków udało im się pójść do szkoły, unieść wieloryba w przestworza, <a href="http://www.youtube.com/watch?v=pKdQcvXhDDQ">wytresować Knykcia jak fokę</a> i wywołać zabójczą epidemie w całym Sztormowie. Wszystko to w dość surowej, acz przemyślanej żeglarsko-rybackiej oprawie, na którą składają się <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/sztormowo.jpg" rel="lightbox[10845]">zapleśniałe pomosty</a>, obleśne tatuaże, przedziwne twarze morskich wędrowców i wieczne zachmurzenie na niebie. Serial posiada klimat &#8211; obrzydliwy, ale wciągający. Najważniejszy jest jednak niesamowity humor, wynoszący dowcipy na nowe wyżyny abstrakcji i absurdu. Specjalne <a href="http://www.youtube.com/watch?v=r9hzxt8VKn4">efekty dźwiękowe</a>, kuriozalne fabuły i <a href="http://www.youtube.com/watch?v=4UsnEljzG5A&#038;feature=related">zaskakujące puenty</a> to standardowy poziom Flapjacka. Serial rzadko sięga do popkultury, jest bardzo mocno osadzony w drobiazgowo skonstruowanym świecie &#8222;morskich opowieści&#8221;. Twórca &#8222;Flapjacka&#8221;, <a href="http://thurop.deviantart.com/">Thurop Van Orman</a> jako dziecko zakradał się na bagna aby słuchać opowieści rybaków, a parę lat później sam wyruszył w daleką podróż łódką&#8230; Niestety zgubił się i wrócił po paru dniach. Obecnie wymyśla przedziwne fabuły i użycza swego <a href="http://www.youtube.com/watch?v=meJtUGsM8Is">dziewczęcego głosu</a> głównemu bohaterowi.</p>
<p>W polskiej wersji językowej usłyszymy genialnego <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Leszek_Zdu%C5%84">Leszka Zdunia</a> jako Flapjack&#8217;a oraz <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Szopa">Andrzeja Szopę</a> grającego Kapitana Knykcia. Obaj panowie doskonale pasują do ról, a nadwiślańskie tłumaczenie dowcipów i dialogów zadowoli nawet najbardziej wymagającego widza.</p>
<p><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/The_Fairly_OddParents"><br />
<strong>Przygody Timmy&#8217;ego</strong></a><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/timmy.jpg" alt="timmy" title="timmy" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10865" /><br />
&#8222;Wróżkowie, <a href="http://www.youtube.com/watch?v=w_fKQVfFSWU">Chrzestni Wróżkowie&#8230;</a>&#8221; &#8211; właśnie tak powinien nazwać się serial, którego głównym bohaterem jest chłopiec posiadający dwoje zwariowanych, magicznych rodziców chrzestnych. Polski &#8222;Disney Channel&#8221; jednak zdecydował się na banalny tytuł bezczelnie zdradzający fabułę animacji: &#8222;Przygody Timmy&#8217;ego&#8221;. Na szczęście reszta dowcipów i dialogów zachowała się w kształcie zbliżonym do oryginalnego, dzięki czemu kreskówka jest błyskotliwa i zabawna. W porównaniu do &#8222;Flapjacka&#8221; to łagodniejsza komedia, z bardzo przyjaznym dizajnem i lżejszą atmosferą. Dowcip &#8222;Przygód Timmy&#8217;ego&#8221; polega na szalonych wyczynach wróżków chrzestnych bohatera, sprytnym wynaturzaniu sytuacji oraz <a href="http://www.youtube.com/watch#!v=i7q1jZhuGJk&#038;feature=related">odniesieniach do świata komiksów i filmów</a>. Jest to humor zrozumiały dla szerszej widowni, nie silący się na abstrakcyjne porównania i metafory. Serial jest dynamiczny i zwariowany, ale fabuły odcinków prowadzone są w nim klasycznie. Takie połączenie umiejscowiło &#8222;Przygody Timmy&#8217;ego&#8221; na drugim miejscu w rankingu popularności produkcji kanału <a href="http://www.nick.com.pl/">Nickelodeon</a>, zaraz po &#8222;Spongebob&#8217;ie Kanciastoportym&#8221;. Dzięki temu pomysłodawca <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Butch_Hartman">Butch Hartman</a> stał się rozpoznawalnym twórcą serialów animowanych i mógł rozpocząć pracę nad kolejną kreskówką o nazwie <a href="http://www.youtube.com/watch?v=ImxnwjBsUHU">&#8222;Danny Phantom&#8221;</a>.</p>
<p>Pierwsza wersja polskiego dubbingu serialu to arcydzieło samo w sobie. Zatrudniono najpopularniejszych obecnie aktorów głosowych, takich jak <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Joanna_Pach">Joanna Pach</a>, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tomasz_Bednarek">Tomasz Bednarek</a>, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Kopczy%C5%84ski">Jacek Kopczyński</a>, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Anna_Apostolakis">Anna Apostolakis</a> oraz <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Cezary_Kwieci%C5%84ski">Cezary Kwieciński</a>. Niestety druga wersja, obejmująca trzecią i czwartą serię jest ogromnym zawodem. Inni dubbingowcy, nie przetłumaczona czołówka i dużo mniejszy budżet sprawiły, że po zapoznaniu się z odcinkami z pierwszego i drugiego sezonu, kolejne dwa stają się nieoglądalne.</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=uU8SuWCNFjk"><strong>Chowder</strong></a><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/chowderkomedia.jpg" alt="chowderkomedia" title="chowderkomedia" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10899" /><br />
Chowder dorobił się już <a href="http://motywdrogi.pl/2009/07/02/chowder/">recenzji na Motywie</a>, ale zasługuje również na dodatkową prezentację w zestawie komediowym. W ciągu ostatniego roku serial stał się <a href="http://www.youtube.com/watch?v=HysmCuHmSVU">jeszcze bardziej zwariowany i kolorowy</a>, znaleźć w nim można było odniesienia do coraz to <a href="http://www.youtube.com/watch?v=rTn-f__bDaU&#038;NR=1">dziwniejszych produkcji</a> i nie zwalniał ani na chwilę &#8211; niestety zatrzymało go &#8222;Cartoon Network&#8221;. Piątego kwietnia zakończona została regularna emisja nowych odcinków. Wiadomo, że pojawi się jeszcze <em>&#8222;specjał&#8221; </em> finałowy zatytułowany &#8222;Chowder Dorasta&#8221;, dokłada data nie jest jednak znana. Twórca serialu &#8211; C. H. Greenblatt &#8211; <a href="http://nerdarmada.blogspot.com/2010/04/as-one-thing-fades-away.html">zdradził fanom</a>, że opuścił już Marcepanowo, ale nie stracił weny i zapału. Obecnie pracuje nad nową, tajemniczą produkcją dla &#8222;Nickelodeon&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2010/05/13/mdrid-zestaw-komediowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>44</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kim Kolwiek</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2010/05/08/kim-kolwiek/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2010/05/08/kim-kolwiek/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 08 May 2010 09:49:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zuzanna Kochańska</dc:creator>
				<category><![CDATA[animacja]]></category>
		<category><![CDATA[Motyw Rodzicom i Dzieciom]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=10710</guid>
		<description><![CDATA[Stany Zjednoczone to kraj, w którym wszyscy nastoletni superbohaterowie noszą maski i prowadzą podwójne, skomplikowane życie &#8211; zwykłego ucznia oraz pogromcy zła i przestępczości. Wszyscy prócz jednego, a raczej jednej. Kim Kolwiek (Kim Possible w wersji angielskiej) jest kapitanem drużyny cheerleaderek w liceum, ma doskonałe stopnie, ubiera się w modnym sklepie &#8222;Club Banana&#8221; i ratuje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/kimron.jpg" alt="kimron" title="kimron" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10733" /><br />
Stany Zjednoczone to kraj, w którym wszyscy nastoletni superbohaterowie noszą maski i prowadzą podwójne, skomplikowane życie &#8211; zwykłego ucznia oraz pogromcy zła i przestępczości. Wszyscy prócz jednego, a raczej jednej. Kim Kolwiek (Kim Possible w wersji angielskiej) jest kapitanem drużyny cheerleaderek w liceum, ma doskonałe stopnie, ubiera się w modnym sklepie &#8222;Club Banana&#8221; i ratuje świat około 5 razy w tygodniu &#8211; zupełnie otwarcie, bez żadnego wynagrodzenia i nadprzyrodzonych zdolności. Pomaga jej w tym najlepszy przyjaciel Ross Rabiaka (Ron Stoppable), jego zwierzak Rufus (nagi kretoszczur) oraz młody geniusz Wade, kontaktujący się z innymi ludźmi wyłącznie za pomocą elektroniki. Kim nie rozmyśla nad tym czy z wielką siłą wiąże się wielka odpowiedzialność &#8211; jej życie to sprytna, przezabawna parodia wszystkich produkcji o superbohaterach.<br />
<span id="more-10710"></span><br />
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=_dnbll5Urq0&#038;NR=1">&#8222;Kim Kolwiek&#8221;</a> jest serialem przełamującym wszelkie możliwe zasady na temat tego jak powinna wyglądać opowieść o nastolatkach ratujących świat przed szalonymi naukowcami, gangsterami i zmutowanymi potworami. Przedstawieni w nim antagoniści to postacie komediowe, których plany, choć skomplikowane i wymyślne, zazwyczaj spełzają na niczym przez ich własne niedopatrzenia i błędy. Problemy szkolne bohaterów również traktowane są lekko i z dowcipem &#8211; nie znajdziemy tu przesadzonego dramatyzmu i rozdzierających serce zawodów miłosnych. Kim jest normalną dziewczyną, z tą tylko różnicą, że ponadprzeciętnie umie organizować sobie czas i jest w stanie zrobić trzy fikołki w powietrzu by następnie wylądować z przykopem prosto na twarzy wroga. Nastolatka kieruje się zazwyczaj rozsądkiem, ciężko pracuje, ale zdarza się jej popełniać błędy. Ross działa dla niej jako kontrast &#8211; zawsze zostawia wszystko na ostatnią chwilę, prześlizguję się z klasy do klasy i całe dnie spędza na oglądaniu telewizji lub graniu w gry komputerowe. Wydawałoby się, ze parę zbyt wiele różni aby mogli być najlepszymi przyjaciółmi, ale serial udowadnia, że pomimo odmiennych stylów życia wiele ich łączy. To zresztą bardzo ciekawe połączenie &#8211; układ, w którym dziewczyna jest sprawniejsza i silniejsza, a jej towarzysz nie czuje się przez to gorszy i niedoceniony to rzadkość w kreskówkach. Zazwyczaj przedstawiane postacie męskie są fizycznie silniejsze od kobiecych, a przynajmniej im dorównują. W przypadku &#8222;Kim Kolwiek&#8221; w kwestii sprawności i efektywności w walce Kimberly zostawia Rossa daleko w tyle, choć &#8211; co również jest bardzo ważne &#8211; uważa jego pomoc za nieocenioną. To nowoczesna kombinacja i głęboka przyjaźń, która po kryjomu rozwija się i dojrzewa, by w drugim filmie pełnometrażowym zaskoczyć widza.<br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/kimmoniqe.jpg" alt="kimmoniqe" title="kimmoniqe" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10735" /><br />
Serial jest świetnie planowany &#8211; zawsze jest czas zarówno na walki i podróże, jak i na sytuacje szkolne lub rodzinne. W 87 odcinkach (z czego 6 z nich składa się na 2 filmy pełnometrażowe) przedstawionych jest mnóstwo różnorodnych sytuacji oraz postaci. Nawet gdy powtarzają się wrogowie, nie powtarzają się ich knowania i ofiary. Twórcy wykazali się pomysłowością &#8211; uczynili &#8222;Kim Kolwiek&#8221; na tyle ciekawą produkcją, że po zakończeniu 3 serii fani domagali się kolejnych przygód. Dzięki temu pojawiła się 4 seria, definitywnie kończąca serial. Jest to jeden z niewielu przypadków kiedy protesty widzów wpłynęły na stację i nakłoniły ją do kontynuowania emisji. Niestety w Polsce &#8222;Kim&#8221; nie jest tak promowana przez Disney Channel jak inne produkcje, typu &#8222;Hannah Montana&#8221; lub &#8222;Czarodzieje z Waverly Place&#8221;. Seriale &#8222;live action&#8221; aktualnie święcą triumfy w telewizji dziecięcej, co smuci &#8211; bo są to pozycje z rażąco sztuczną scenografią, żenującymi żartami i najwyżej przeciętnym aktorstwem. Ich nadwiślane wersje zazwyczaj przewyższają poziomem te amerykańskie, odwrotnie jest zaś w przypadku &#8222;Kim Kolwiek&#8221;. Słowiańskie wydanie jest o połowę mniej śmieszne od zaatlantyckiego wariantu. Nie oznacza to, że polskie tłumaczenie jest sztywne, a aktorzy nieprofesjonalni &#8211; wręcz przeciwnie. Dialogom i komediowym sformułowaniom poświęcono wiele uwagi, zatrudniono bardzo dobrych dubbing&#8217;owców (między innymi <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Marcin_Przybylski">Marcina Przybylskiego</a> i <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Chudy">Andrzeja Chudego</a>), ale niestety nie udało się dorównać oryginałowi. Amerykańska &#8222;Kim Possible&#8221; to <a href="http://www.youtube.com/watch?v=9nPNm4J__Gc">zbiór świetnych odzywek, pomysłowych wyrażeń i slangu</a>, który nie śmieszy i nie ciekawi tak bardzo po polsku. Dodatkowym atutem angielskiej wersji jest prawdziwa śmietanka aktorów głosowych takich jak <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Will_Friedle">Will Friedle</a>, <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/John_DiMaggio">Jon DiMaggio</a> i <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Nicole_Sullivan">Nicole Sullivan</a>. To jedne z największych sław dubbingu Ameryki. Z różnicą pomiędzy wersjami językowymi można się najzwyczajniej pogodzić, lub zakasać rękawy i uczyć siebie oraz dzieci języka. Oglądając serial po angielsku łatwo można &#8222;podłapać&#8221; popularne zwroty i wyrażenia młodzieżowe oraz posłuchać przyjemnego amerykańskiego akcentu.<br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/shego.jpg" alt="shego" title="shego" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10736" /><br />
Graficznie &#8222;Kim Kolwiek&#8221; wybija się spośród innych produkcji prostotą oraz zaokrąglonymi liniami postaci (zasługa <a href="http://silvertoons.com/">Stephen&#8217;a Silver&#8217;a</a>). To stylistyka bardzo przyjazna dziecku, nawet młodszemu, co czyni serial pozycją odpowiednią dla każdej wręcz grupy wiekowej. Ruch jest płynny &#8211;  można to zauważyć podczas dynamicznych walk, pościgów i akrobacji, które wykonuje główna bohaterka. </p>
<p><strong><br />
Atuty Wychowawcze:</strong></p>
<ul>
<li>Silna postać kobieca godna naśladowania</li>
<li>Prezentowany nietypowy model przyjaźni damsko-męskiej</li>
<li>Relacje pomiędzy bohaterami są nadzwyczaj zdrowe, normalne i wiarygodne</li>
<li>Przedstawiona różnorodność postaci i miejsc</li>
<li>Humor w rozmowie wymagający uwagi</li>
<li>Idealny do nauki współczesnego &#8222;Amerykańskiego&#8221;</li>
</ul>
<p><strong><br />
Atuty dla dorosłych:</strong></p>
<ul>
<li>Sprytne, naturalne dialogi </li>
<li>Rozmaite odniesienia do popkultury, komiksów i <a href="http://www.youtube.com/watch?v=IQtrYg1lPCQ&#038;feature=related">uniwersum superbohaterów</a></li>
<li>Świetne planowanie odcinków</li>
<li>Pomysłowe sceny akcji</li>
</ul>
<p><strong><br />
Dostępność:</strong><br />
Pierwszy film pełnometrażowy można <a href="http://www.amazonka.pl/kim-kolwiek-bylo-jest-i-bedzie_steve-loter,99900074488.bhtml">kupić na DVD</a>, resztę odcinków emituje kanał Disney Channel. Drugi film nie został wydany na DVD w Polsce, ale z łatwością da się go znaleźć na stronach takich jak <a href="http://www.amazon.com/Kim-Possible-Movie-Drama-Extended/dp/B0007LXPB8/ref=sr_1_1?ie=UTF8&#038;s=dvd&#038;qid=1273097791&#038;sr=1-1">Amazon</a>. Prócz tego internet pełen jest stron poświęconych serialowi&#8230; wystarczy chwilę poszukać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2010/05/08/kim-kolwiek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Świat Według Ludwiczka</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2010/05/04/swiat-wedlug-ludwiczka/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2010/05/04/swiat-wedlug-ludwiczka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 May 2010 10:30:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zuzanna Kochańska</dc:creator>
				<category><![CDATA[animacja]]></category>
		<category><![CDATA[Motyw Rodzicom i Dzieciom]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=10592</guid>
		<description><![CDATA[Poznajcie Ludwika Andersona, ośmioletniego, puszystego chłopca mieszkającego w stanie Wisconsin, w miejscowości Cedrowa Górka. Ludwiczek (lub zwyczajnie Ludi) nie walczy ze złem, nie posługuje się magią, nie posiada wielkiego robota i nie podróżuje przez dziesiątki wymiarów w poszukiwaniu swego przeznaczenia. Zamiast tego chodzi do najzwyklejszej amerykańskiej szkoły, spotyka się z przyjaciółmi na ulicach typowego amerykańskiego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/ludizpieczatka.jpg" alt="ludizpieczatka" title="ludizpieczatka" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10739" /><br />
Poznajcie Ludwika Andersona, ośmioletniego, puszystego chłopca mieszkającego w stanie Wisconsin, w miejscowości Cedrowa Górka. Ludwiczek (lub zwyczajnie Ludi) nie walczy ze złem, nie posługuje się magią, nie posiada wielkiego robota i nie podróżuje przez dziesiątki wymiarów w poszukiwaniu swego przeznaczenia. Zamiast tego chodzi do najzwyklejszej amerykańskiej szkoły, spotyka się z przyjaciółmi na ulicach typowego amerykańskiego przedmieścia, je ogromne ilości słodyczy i codziennie słucha gderania ojca, weterana II wojny światowej. Wydawać by się mogło, że takie życie nie jest wystarczająco ciekawe aby oprzeć na nim aż 39 animowanych odcinków&#8230; Ale pozory mylą. <a href="http://www.youtube.com/watch?v=YqP-44kr4Oo">&#8222;Świat Według Ludwiczka&#8221;</a> to rozbrajająca codzienność lat 60., udekorowana odrobiną dziecięcej fantazji, dozą humoru i błyskotliwymi dialogami, która zdołała zdobyć aż dwie nagrody <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Daytime_Emmy_Award">&#8222;Daytime Emmy&#8221;</a> oraz trzy <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Humanitas_Prize">&#8222;Humanitas Prize&#8221;</a>.<br />
<span id="more-10592"></span><br />
Ludwiczek patrzy na świat oczami rezolutnego i inteligentnego ośmiolatka, który potrafi oceniać i komentować swoje otoczenie. Życie stawia przed nim różnorakie problemy i zagwozdki. Wymiganie się od koszenia trawnika i uniknięcie szkolnego łobuza to kwestie łatwiejsze do obmyślenia, ale pojawiają się również sytuacje, których dziecięcy umysł Ludiego nie jest w stanie od razu zrozumieć. Dlaczego tata został zwolniony z pracy? Co to znaczy, że znajomy rodziców jest bezdomny? Jak wysłać list do kogoś kto umarł? Choć &#8222;Świat Według Ludwiczka&#8221; to serial komediowy, poruszane w nim poważniejsze problemy są traktowane z niezwykłym wyczuciem i potrafią wzruszyć. Młody widz, wraz z głównym bohaterem, ma szansę zrozumieć parę tematów, z którymi nie ma na co dzień styczności, lub o których zwyczajnie nie myśli. Jednym z nich jest zagadnienie pieniędzy, a raczej ich braku. Ludi pochodzi z wielodzietnej rodziny &#8211; ma ok. dziesięcioro rodzeństwa &#8211; i wszyscy jej członkowie dobrze wiedzą co znaczy słowo &#8222;oszczędność&#8221;. Ojciec często zwraca uwagę na ceny produktów w sklepie, mama chowa każdy znaleziony cent do pojemnika po ciastkach, a sam Ludwik w wielu odcinkach zarabia sprzedając lemoniadę lub nosząc biznesmenom kije do golfa. Osobiście nie znam innego serialu, który w tak naturalny i nienachalny sposób pokazywał dziecku znaczenie pieniędzy w życiu rodziny i człowieka.<br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/ludituba.jpg" alt="ludituba" title="ludituba" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10691" /></p>
<p>Humor serialu polega głównie na <a href="http://www.youtube.com/watch?v=iokdOS1FmOg">sarkastycznych i dosadnych dialogach</a> z udziałem Ludwiczka i jego ojca Andy&#8217;ego. Jako weteran wojenny, Andy często porównuje zdarzenia rodzinne do swoich przeżyć z frontu, choć widać, że wiele z nich <a href="http://www.youtube.com/watch?v=YYSWqWnpy50">miało miejsce jedynie w jego wyobraźni</a>. Oczywiście, sporo komediowych sytuacji odbywa się również poza rozmową &#8211; niektóre opowieści są specjalnie przejaskrawione lub wynaturzone, aby wzmocnić efekt dowcipu. Najlepszym przykładem podobnego zabiegu jest odcinek gdzie tornado przetacza się przez Cedrową Górkę. Uniesiona przez nie krowa ląduje na drzewie, by następnie spędzić tam parę tygodni karmiona przez rodzinę Andersonów. Największą zaletą podobnych dykteryjek jest ich niebanalność. Zdarzy się parę kawałów, których istota polega na przewróceniu się lub uderzeniu o ścianę, ale w większości przypadków &#8222;Świat Według Ludwiczka&#8221; prezentuje humor wymagający odrobinę więcej zaangażowania umysłowego. </p>
<p>Głównym pomysłodawcą serii jest <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Louie_Anderson">Louie Anderson</a>, obecnie 57-letni komik. Fabuła animacji oparta jest na dzieciństwie Louiego, sam aktor występuje również na początku każdego odcinka i wprowadza widza w jego dalszą akcję. Inni bohaterowie także mają swoje odpowiedniki w realnym świecie, choć trudno powiedzieć jak bliscy są oryginałom. W angielskojęzycznej wersji produkcji zarówno postaci ojca jak i Ludiego głosu użycza prawdziwy Anderson, polska wersja przebija jednak amerykańską. <a href="http://www.filmweb.pl/o3095/January+Brunov">January Brunov </a>jako Ludwiczek oraz <a href="http://wojciech.paszkowski.filmweb.pl/">Wojciech Paszkowski</a> jako Andy to prawdziwi profesjonaliści, sławy polskiego dubbingu. Ich gra aktorska zamienia sarkastyczne dialogi postaci w czyste złoto. Na uwagę zasługuje również Ewa Markowska grająca Orę Anderson. Jej głoś idealnie pasuje do kochającej i łagodnej matki. </p>
<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/05/ludi1.jpg" alt="ludi1" title="ludi1" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10628" /></p>
<p>Animacyjnie serial nie wykracza poza to, co do zaoferowania miały twórcom lata 90., ale jest bardzo porządnie wykonany. Projekty postaci są zróżnicowane, a tła dość szczegółowe. Czuć klimat amerykańskiego przedmieścia i lat 60. Dzięki scenom, w których występuje niewiele postaci na raz znacznie rozwinięta jest gestykulacja i mimika bohaterów &#8211; tak ważna przy dobrych dialogach. Emocje bardzo łatwo wyczytać z twarzy postaci, jak również z ich ruchów, nawet gdy są uproszczone.</p>
<p><strong>Atuty wychowawcze:</strong></p>
<ul>
<li>Trudne problemy realnego życia poruszane z wyczuciem i w sposób dla dziecka zrozumiały.</li>
<li>Uświadamianie dziecka w temacie szeroko pojętej wartości pieniądza.</li>
<li>Niebanalny humor wymagający myślenia.</li>
<li>Różnorodność przedstawionych sytuacji, postaci i charakterów.</li>
<li>Podkreślanie wagi życia rodzinnego.</li>
<li>Naturalne zachowanie postaci nie dające żadnych sztucznych i wynaturzonych wzorców do naśladowania.</li>
</ul>
<p><strong>Atuty dla dorosłych:</strong></p>
<ul>
<li>Dialogi, dialogi i jeszcze raz dialogi.</li>
<li>Rodzice Ludwiczka również są głównymi bohaterami serialu i wiele spraw pokazanych jest z &#8222;rodzicielskiego&#8221;, doroślejszego punktu widzenia. </li>
<li>Niebanalny humor (kogo nie śmieszy krowa zawieszona na drzewie karmiona przy pomocy drabiny przez parę tygodni?).</li>
<li>Wysoki poziom prowadzenia fabuły i kompozycji poszczególnych odcinków</li>
</ul>
<p><strong>Dostępność:</strong><br />
Serial można z łatwością nabyć na DVD, choć nie jestem pewna czy ukazały się w ten sposób wszystkie odcinki. Należy również uważać na polski dubbing &#8211; podobno na niektórych wersjach płyt nie jest on umieszczony.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2010/05/04/swiat-wedlug-ludwiczka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>33</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak wytresować smoka</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2010/04/26/jak-wytresowac-smoka/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2010/04/26/jak-wytresowac-smoka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Apr 2010 10:11:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zuzanna Kochańska</dc:creator>
				<category><![CDATA[animacja]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=10373</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnimi czasy wybierając się do kina na filmy animowane w 3D zawsze obawiałam się rozczarowania, a po seansie myślałam o wszystkich zaprezentowanych schematach i zmarnowanych dowcipach. Prócz &#8222;Odlotu&#8221;, nie było animacji, która wciągnęłaby mnie całkowicie i pozostawiła z szerokim uśmiechem na twarzy. Nie było, aż do momentu gdy wybrałam się do kina na &#8222;Jak wytresować [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/04/dragontitle.jpg" alt="dragontitle" title="dragontitle" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10474" /><br />
Ostatnimi czasy wybierając się do kina na filmy animowane w 3D zawsze obawiałam się rozczarowania, a po seansie myślałam o wszystkich zaprezentowanych schematach i zmarnowanych dowcipach. Prócz <a href="http://motywdrogi.pl/2009/10/21/odlot/">&#8222;Odlotu&#8221;</a>, nie było animacji, która wciągnęłaby mnie całkowicie i pozostawiła z szerokim uśmiechem na twarzy. Nie było, aż do momentu gdy wybrałam się do kina na <a href="http://www.howtotrainyourdragonintl.com/intl/pl/">&#8222;Jak wytresować smoka&#8221;</a>.<br />
<span id="more-10373"></span><br />
&#8222;Jak wytresować smoka&#8221; to modelowy, perfekcyjny wręcz, film dla dzieci, któremu udaje się wymknąć największym kliszom i schematom, nie odrzucając przy tym sprawdzonej konstrukcji fabuły, standardowej w animacji dla młodzieży. Dla <a href="http://www.dreamworksanimation.com/">Dreamworks</a> jest to powiew świeżości po &#8222;Shreku&#8221; i innych produkcjach, opierających swój dowcip i historie głównie na parodii innych dzieł kinematografii i odniesieniach do popkultury. Najnowsza animacja studia prezentuje opowieść opartą na <a href="http://www.howtotrainyourdragonbooks.com/">książce Cressidy Cowell z 2003 roku</a> &#8211; choć streszczenia jasno pokazują, że papierowy oryginał bardzo różni się od ekranizacji. Głównym bohaterem jest Czkawka, młody wiking, którego natura nie obdarzyła muskularnym ciałem i ogromnym podbródkiem, tak jak innych mieszkańców wioski Berk. Nastolatek jest wątły, nie potrafi dopasować się do innych, a przez swoje zwariowane pomysły już dawno dorobił się tytułu pośmiewiska osady. Jego oryginalność postrzegana jest przez resztę wikingów jako ułomność, a ułomność na wyspie notorycznie atakowanej przez ziejące ogniem smoki nie jest rzeczą mile widzianą. Zdesperowany ojciec chłopaka decyduje się wysłać syna na szkolenie, gdzie wraz z innymi nastoletnimi wikingami będzie uczył się poprawnie walczyć z krwiożerczymi jaszczurami. Nie wie jednak, że Czkawka zdołał złapać już jedną bestię, tajemniczą Nocną Furię i wcale nie zamierza jej zabić. Podczas gdy ojciec, wraz z innymi silnymi wojownikami, wyrusza znaleźć wyspę smoków, by zgładzić je wszystkie za jednym zamachem, jego syn uczy się, na własną rękę, w tajemnicy &#8211; jak wytresować smoka.<br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/04/httyd2.jpg" alt="httyd2" title="httyd2" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10477" /><br />
Historia Czkawki, smoków i wikingów jest ciekawa, wciągająca i zabawna, ale przede wszystkim &#8211; genialnie rozplanowana. W 98 minutach filmu znajdzie się czas na wszystko: relacje ojciec-syn, tresura smoków, treningi na arenie wikingów, &#8222;romans&#8221;, pojedynki, loty na grzbiecie Nocnej Furii i humor. Jeden element gładko przechodzi w drugi, a akcja jest wyważona &#8211; walk ze smokami jest oczywiści sporo, ale nie przysłaniają one zupełnie fabuły i związków pomiędzy bohaterami. Widz, zarówno ten mały jak i duży, rozumie motywacje postaci i kibicuje im. Głównym motywem filmu jest kwestia niezależności własnego życia i rozwiązywania problemów według własnych zasad i przekonań. Nie jest to najoryginalniejszy temat w animacji dziecięcej, ale filmowi udaje się go przedstawić w nienachalny sposób &#8211; brak tu wszędobylskiego moralizatorstwa. Wszystkie wątki są perfekcyjnie skonkludowane, a całość unika najpopularniejszych schematów i klisz. Nie oznacza to oczywiście, że dorosły widz nie domyśli się wielu zwrotów akcji &#8211; ale nawet on może zostać przez parę elementów zaskoczony.<br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/04/toothless.jpg" alt="toothless" title="toothless" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10482" /><br />
Film oglądać można w &#8222;kinowym 3D&#8221; i choć jestem jego przeciwniczką, to muszę przyznać, że w przypadku &#8222;Jak wytresować smoka&#8221; znalazło ono zastosowanie przy <a href="http://www.youtube.com/watch?v=oKiYuIsPxYk">spektakularnych lotach i pojedynkach</a>. Sceny, w których Czkawka szybuje po niebie wraz ze swoim smoczym przyjacielem zapierają dech w piersiach, a wspomaga je niesamowite oświetlenie i świetnie wymodelowane chmury. Niebo i zjawiska pogodowe to zresztą ogromny atut grafiki filmu. Wraz z wspomnianym światłem tworzą magiczny krajobraz, którego dziecko może nie doceni, ale dorosły widz już tak. Pod względem projektów modeli smoki znacznie przebijają wikingów &#8211; ci są zupełnie przyzwoici, ale bledną przy ziejących ogniem bestiach. Za wygląd głównego smoka odpowiada <a href="http://www.chrissandersart.com/">Chris Sanders</a>, będący również współscenarzystą i współreżyserem filmu (drugim scenarzystą i reżyserem jest <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Dean_DeBlois">Dean DeBlois</a>). Mistyczne jaszczury występują w paru rodzajach, a każdy z nich posiada śmieszną nazwę (Zębiróg Zamkogłowy, Gronkel &#8211; wszystkie już w zestawach dziecięcych). Nie są to przerażające stwory, jakie znamy z wielu opowieści fantasy. W &#8222;Jak wytresować smoka&#8221; tytułowe kreatury muszą zdobyć sympatię młodszej widowni, co zresztą im się udaje. Z zachowania przypominają trochę koty, mruczą i zwracają pokarm dokładnie tak samo jak zwierzę, które posiadam w domu, z tą tylko różnicą, że mój kot robi to notorycznie i bez większego celu, a smoki dzielą się w ten sposób jedzeniem z innymi.<br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/04/wikingowie.jpg" alt="wikingowie" title="wikingowie" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10480" /><br />
Muzyka w filmie ma swoje lepsze i gorsze momenty, z przewagą lepszych i w ostatecznym rozrachunku wypada na plus. Osobiście do gustu przypadło mi <a href="http://www.youtube.com/watch?v=uMDcBwdX6ic">parę </a><a href="http://www.youtube.com/watch#!v=2SLjhkiXskM&#038;feature=related">utworów</a>, reszta rozmyła się w pamięci ustępując miejsca wrażeniom wizualnym. Polski dubbing natomiast to ogromne zaskoczenie &#8211; jest świetny. <a href="http://mateusz.damiecki.filmweb.pl/">Mateusz Damięcki</a>, którego nigdy nie widziałam w żadnym filmie, bardzo dobrze poradził sobie z rolą Czkawki, podobnie zresztą jak <a href="http://www.filmweb.pl/o46996/Mi%C5%82ogost+Reczek">Miłogost Reczek</a> grający wodza wikingów. Dialogi są płynne i dowcipne, choć oczywiście parę smaczków z angielskiej wersji językowej przepada, na szczęście w minimalnej ilości. </p>
<p>Gdym miała teraz 10 lat szalałabym z radości po wyjściu z seansu &#8222;Jak wytresować smoka&#8221;. Rozkładałabym ręce i udawała Nocną Furię, rysowałabym smoki na zajęciach plastyki w szkole i błagałabym mamę, żeby kupiła mi figurkę ulubionej postaci. Niestety czasy podstawówki to dla mnie odległa przeszłość, choć szczęśliwie dużo dziecka we mnie zostało &#8211; dlatego z kina wyszłam uradowana i podekscytowana, a podczas ostatniej wizyty w McDonaldzie zawahałam się patrząc na reklamę zestawów dziecięcych&#8230; </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2010/04/26/jak-wytresowac-smoka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>30</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Anime Na Wiosnę 2010</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2010/04/14/anime-na-wiosne-2010/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2010/04/14/anime-na-wiosne-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Apr 2010 13:14:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zuzanna Kochańska</dc:creator>
				<category><![CDATA[anime]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=10223</guid>
		<description><![CDATA[Nareszcie wiosna! Kwiatki kwitną, ptaszki ćwierkają, można wyjść z domu bez grubej kurtki i cieszyć się słońcem&#8230; ale na co to komu! Lepiej zostać w pokoju przy komputerze i oglądać nowe seriale animowane przygotowane przez ciężko pracujących Japończyków &#8211; w kraju dokładnie teraz kwitnącej wiśni rozpoczął się wiosenny sezon anime, towarzyszący rozpoczęciu roku szkolnego. Tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/04/wioosna.jpg" alt="wioosna" title="wioosna" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10359" /><br />
Nareszcie wiosna! Kwiatki kwitną, ptaszki ćwierkają, można wyjść z domu bez grubej kurtki i cieszyć się słońcem&#8230; ale na co to komu! Lepiej zostać w pokoju przy komputerze i oglądać nowe seriale animowane przygotowane przez ciężko pracujących Japończyków &#8211; w kraju dokładnie teraz kwitnącej wiśni rozpoczął się wiosenny sezon anime, towarzyszący rozpoczęciu roku szkolnego. Tym razem wystąpi w nim nawet animowany Stan Lee, dlatego stwierdziłam, że warto przyjrzeć się prezentowanym tytułom nieco uważniej. Oto lista produkcji, które zwróciły moją uwagę&#8230; z najróżniejszych powodów.<br />
<span id="more-10223"></span></p>
<h2>Heroman</h2>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-10272" title="heroman" src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/04/heroman.jpg" alt="heroman" width="500" height="230" /><br />
<strong>O czym to?</strong><br />
Szczęśliwym zbiegiem okoliczności amerykański nastolatek Joey Jones staje się posiadaczem niezwykłego, wielkiego, bojowego robota, tytułowego Heromana. W stronę Ziemi zmierzają dziwni i najpewniej wrogo nastawieni kosmici &#8211; ktoś chyba będzie musiał z nimi walczyć! W tle przewija się podekscytowany naukowiec oraz niewinny romans szkolny.<br />
<strong>Co w tym szczególnego?</strong><br />
- Grafika i animacja na najwyższym poziomie od czołowych animatorów Studia Bones.<br />
- <a href="http://www.youtube.com/watch?v=OG2fltItft4">Świetna czołówka.</a><br />
- Pomysłodawcą oryginału &#8211; mangi, którą rysuje Ota Tamon &#8211; jest nikt inny jak słynny w świecie komiksowym Stan Lee.<br />
- <a href="http://motywdrogi.pl/2010/03/06/goscinnie-wystapil-stan-lee/">Wszędobylski</a> Stan występuje zresztą <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/04/stan2.jpg" rel="lightbox[10223]">już w pierwszym odcinku jako bywalec kawiarni</a>, w której pracuje Joey Jones.<br />
<strong>Co może zawieść?</strong><br />
Fabuła. Opowieść o nastolatku ratującym świat dzięki mocy wielkiego robota nie zapowiada się na najoryginalniejszą na świecie. Nie należy jednak zapominać, że pierwsze odcinki podobnej w stylu <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Eureka_Seven">&#8222;Eureki Seven&#8221;</a>, hitu <a href="http://www.bones.co.jp/index2.html">Studia Bones</a> z 2005 roku, również nie zdradzały wielkiego potencjału.<br />
<strong>Dlaczego ja będę to oglądać?</strong><br />
To Studio Bones i liczę na drugą &#8222;Eurekę Seven&#8221;, mimo niezaprzeczalnego wpływu Stana Lee.</p>
<h2>B Gata H Kei</h2>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-10264" title="bgatahkei" src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/04/bgatahkei.jpg" alt="bgatahkei" width="500" height="230" /><br />
<strong>O czym to?</strong><br />
Piętnastoletnia piękna Yamada ma obecnie w życiu jeden cel &#8211; przespać się ze 100 facetami. Na jej drodze stoi jednak strach przed wstydem pierwszych kontaktów seksualnych. Nastolatka ma jednak strategię, która pozwoli jej uczynić pierwszy krok w stronę erotycznych przygód &#8211; na pierwszego partnera znajdzie chłopaka mniej doświadczonego od niej samej. Cel zostaje zlokalizowany bardzo szybko, ale jego uwiedzenie to już inna bajka. Yamada, mimo ogromnej determinacji jest zaskakiwana przez własną nieśmiałość i niewiedzę w temacie seksu. Najbardziej cierpi na tym wybrany przez dziewczynę prostoduszny kolega z klasy&#8230;<br />
<strong>Co w tym szczególnego?</strong><br />
- Komedia erotyczna z kobiecego punktu widzenia.<br />
- Yamada, jako kontrast dla wszystkich nieśmiałych i pruderyjnych niewiast z tego typu produkcji.<br />
- &#8222;Seks-bogini&#8221;, czyli mała postać latająca na chmurce komentująca poczynania głównej bohaterki.<br />
<strong>Co może zawieść?</strong><br />
Humor. Sytuacje, w które Yamada wpędza siebie i kolegę z szkolnej ławki śmieszą, ale jeśli autorom zabraknie inwencji, mogą stać się żenujące i nudne.<br />
<strong>Dlaczego ja będę to oglądać?</strong><br />
Komedia erotyczna z główną bohaterką, a nie bohaterem? Jestem za, zwłaszcza że podczas oglądania pierwszego odcinka udało mi się pośmiać.</p>
<h2>Hakuōki</h2>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-10265" title="samurajowie" src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/04/samurajowie.jpg" alt="samurajowie" width="500" height="230" /><br />
<strong>O czym to?</strong><br />
Japonia, XIX wiek. Chizuru wyrusza na poszukiwania ojca i zostaje zaatakowana przez dwóch szalonych, wręcz opętanych samurajów. Na ratunek śpieszą inni, przystojni samurajowie, należący do grupy Shinsegumi. Zabierają dziewczynę do swojej tajnej kwatery, pełnej atrakcyjnych bohaterów. Podczas rozmowy okazuje się że ojciec, którego szuka Chizuru, jest również poszukiwany przez Shinsegumi. Polityczna intryga i romans wiszą w powietrzu.<br />
<strong>Co w tym szczególnego?</strong><br />
W sumie nic.<br />
<strong>Co może zawieść?</strong><br />
Wszystko, zaczynając od fabuły, poprzez walki i na romansie kończąc.<br />
<strong>Dlaczego ja będę to oglądać?</strong><br />
Przystojni samurajowie w stężeniu co najmniej czterech na minutę potrafią umilić każdy dzień.</p>
<h2>Giant Killing</h2>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-10278" title="giantkilling" src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/04/giantkilling.jpg" alt="giantkilling" width="500" height="230" /><br />
<strong>O czym to?</strong><br />
Trzydziestopięcioletni Tatsumi Takeshi zostaje menadżerem East Tokyo United, możliwie najgorszego klubu futbolowego w całej Japonii. Nie ma poparcia fanów, jego zawodnicy są sprzedawani, a ostatnio drużynie udało się przegrać pięć meczy z rzędu. Tekeshi nie stresuje się jednak &#8211; jego celem jest uczynienie  podirytowanych i podłamanych piłkarzy ETU najlepszym składem kraju.<br />
<strong>Co w tym szczególnego?</strong><br />
- Głównym bohaterem jest menadżer/trener, a nie zawodnik.<br />
- Ostatnio królował boks, tenis i  baseball, nie było zaś żadnego anime o piłce nożnej.<br />
- Nazwa&#8230;<br />
<strong>Co może zawieść?</strong><br />
Grafika i animacja nie prezentują się najlepiej (choć zależy to od oczekiwań).<br />
<strong>Dlaczego ja nie będę tego oglądać?</strong><br />
Jako kobieta nie dotykam się niczego, co ma jakikolwiek związek z piłką nożną.</p>
<h2>Senkō no Night Raid</h2>
<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/04/senko.jpg" alt="senko" title="senko" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10350" /><br />
<strong>O czym to?</strong><br />
Szanghaj, rok 1931. Japońskie wojsko cesarskie stacjonuje na kontynencie, a konflikty wiszą w powietrzu. Pośród intryg, przemytu i armii swoje miejsce znajdują członkowie tajnej organizacji Sakurai. Każdy z nich posiada nadprzyrodzoną moc, niezwykle przydatną w pracy &#8211; odbijaniu zakładników i cichym likwidowaniu odpowiednich ludzi. Niewidzialne tarcze obronne, teleportacja, przesyłanie wiadomości samym umysłem i czytanie w myślach &#8211; gdzieś to już widzieliśmy, ale &#8222;supermoce&#8221; jeszcze nikomu się nie znudziły. Zwłaszcza jeśli istnieją specyficzne limity w ich używaniu.<br />
<strong>Co w tym szczególnego?</strong><br />
- Porządny design postaci.<br />
- Bohaterowie mówiący po chińsku z bardzo kiepskim akcentem, co śmieszy.<br />
- Muzyka, która nie przeszkadza, a nawet pomaga w odbiorze.<br />
- Dynamiczne pościgi i sceny akcji.<br />
<strong>Co może zawieść?</strong><br />
Każda produkcja tego typu stoi przed zagrożeniem przegadania w celu wyjaśnienia sytuacji politycznej. Pierwszy odcinek był dość dynamiczny i dobrze skomponowany, ale znalazła się w nim scena, w której bohaterowie zwyczajnie siedzą nad mapą i omawiają plan działania oraz tło intrygi przez cztery minuty.<br />
<strong>Dlaczego ja nie będę tego oglądać?</strong><br />
Ponieważ wciąż chodzę do szkoły, muszę odrzucać niektóre seriale, aby w czerwcu uzyskać wszystkie wpisy do indeksu. Roboty i przystojni samurajowie mają u mnie pierwszeństwo przed wojenną intrygą. Może w wakacje&#8230;</p>
<h2>RAINBOW &#8211; Nisha Rokubou no Shichinin</h2>
<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/04/rainbow.jpg" alt="rainbow" title="rainbow" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10353" /><br />
<strong>O czym to?</strong><br />
Japonia, lata 50. minionego wieku. Grupa nastoletnich chłopaków trafia do poprawczaka, lub, jak mówi narratorka serialu, &#8222;do piekła&#8221;. Jakie zbrodnie popełnili oraz co sprawiło, że znaleźli się w miejscu gdzie nie mają już żadnej godności &#8211; tego widz nie wie, ale nie jest to najważniejsza kwestia. Bohaterowie będą musieli przeżyć jako więźniowie, znienawidzeni przez strażników i samych siebie. Męski pot, krew i łzy.<br />
<strong>Co w tym szczególnego?</strong><br />
- Poważniejszy temat.<br />
- Znani aktorzy w wymagających rolach (między innymi <a href="http://myanimelist.net/people/63/Keiji_Fujiwara">Fujiwara Keiji</a> oraz<a href="http://myanimelist.net/people/113/Rikiya_Koyama"> Koyama Rikiya</a>).<br />
<strong>Co może zawieść?</strong><br />
Sztywne, męskie dialogi.<br />
<strong>Dlaczego ja nie będę tego oglądać?</strong><br />
Męski pot, krew i łzy nie przyciągają mnie tak szybko do ekranu jak miecze, roboty i romanse.</p>
<h2>Saraiya Goyou (House of Five Leaves)</h2>
<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/04/5leaves.jpg" alt="5leaves" title="5leaves" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10357" /><br />
Pierwszy odcinek &#8222;House of Five Leaves&#8221; Japończycy będą oglądać dopiero 15 kwietnia, ale już w tej chwili <a href="http://www.youtube.com/watch#!v=5I-nfS_kIGs&#038;feature=related">serial zapowiada się na ambitną produkcję</a>. Głównym bohaterem jest Akitsu Masanosuke, samurai poszukujący pracy, który zostaje ochroniarzem przywódcy Gangu Pięciu Liści, tajemniczej grupy przestępców. Autorką mangowego oryginału anime jest Natsume Ono, znana polskim czytelnikom z <a href="http://motywdrogi.pl/2009/07/31/ristorante-paradiso/">&#8222;Ristorante Paradiso&#8221;</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2010/04/14/anime-na-wiosne-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>8 żelaznych zasad świata shōnen</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2010/03/30/8-zelaznych-zasad-swiata-shonen/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2010/03/30/8-zelaznych-zasad-swiata-shonen/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Mar 2010 11:38:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zuzanna Kochańska</dc:creator>
				<category><![CDATA[anime]]></category>
		<category><![CDATA[manga]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=9604</guid>
		<description><![CDATA[Dawno temu sporządziłam listę &#8222;9 najgłupszych zasad świata shōjo&#8221;, która odkrywała przed czytelnikiem Motywu mroczny świat głupoty mang dla dziewcząt. Nadszedł czas wyruszyć w nową wyprawę &#8211; w świat japońskich komiksów shōnen, dla męskich chłopców i męskich mężczyzn! Kiedy młody Japończyk sięga po &#8222;Shōnen Jumpa&#8221; &#8211; najpopularniejszy magazyn z mangami shōnen (z jap. małolat) &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/03/shonen.jpg" alt="shonen" title="shonen" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10140" /><br />
Dawno temu sporządziłam listę <a href="http://motywdrogi.pl/2009/08/03/9-najglupszych-zasad-swiata-mang-shojo/">&#8222;9 najgłupszych zasad świata shōjo&#8221;</a>, która odkrywała przed czytelnikiem Motywu mroczny świat głupoty mang dla dziewcząt. Nadszedł czas wyruszyć w nową wyprawę &#8211; w świat japońskich komiksów shōnen, dla męskich chłopców i męskich mężczyzn!<br />
<span id="more-9604"></span><br />
Kiedy młody Japończyk sięga po <a href="http://shonenjump.com/e/">&#8222;Shōnen Jumpa&#8221;</a> &#8211; najpopularniejszy magazyn z mangami shōnen (z jap. <em>małolat</em>) &#8211; dobrze wie co tam znajdzie. Wybuchy, walki, pistolety, miecze, potwory, kule energii i roboty. Prócz tego komiksy z tygodnika obfitują w postaci z muskułami ze stali oraz szczodrze obdarzone przez naturę kobiety. Taki zestaw brzmi bardzo sztampowo, ale mimo to mangi shōnen sprzedają się w tysiącach egzemplarzy, na ich podstawie powstają dziesiątki anime, a za ich bohaterów przebierają się na konwentach setki ludzi. Dzieje się tak dlatego, że opowieści przedstawiane w shōnenach &#8211; choć rządzą się swoimi prawami &#8211; najczęściej prezentują wysoki poziom rysunku i zajmującą fabułę. Ponadto nie zawsze protagoniści walczą z przysłowiowym złem i wrogiem za pomocą broni i mięśni. Często mają przed sobą inne wyzwania, takie jak zdobycie w czymś mistrzostwa lub ukochanej. Wspólnym mianownikiem wszystkich shōnenów jest jakieś zadanie, misja lub cel, którego osiągniecie wymaga wielu wyrzeczeń i ćwiczeń. To historia rozwoju, gdzie bohater dzięki ciężkiej pracy i wyróżniającej go cesze charakteru zdobywa coś o czym inni ludzie boją się nawet marzyć. </p>
<p>Dziś nie przeczytacie jednak o oryginalnych wyzwaniach i ambitniejszych elementach japońskich komiksów przeznaczonych dla płci brzydkiej. Przedmiotem artykułu są mangi, gdzie przemawiają kule energii, wybuchy i pięści! Nadszedł czas poznać 8 zasad, do których stosuje się 90% procent mang shōnen &#8211; nadużywanych konceptów i trików, znanych polskim czytelnikom z serii takich jak <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dragon_Ball">&#8222;Dragon Ball</a>&#8221; czy <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Naruto_%28anime%29">&#8222;Naruto&#8221;</a>. </p>
<p><strong>1. Tomy komiksu jednej serii powinny zajmować długość co najmniej połowy półki regałowej</strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/03/dbpolka.jpg" alt="dbpolka" title="dbpolka" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10125" /><br />
Niewiele mang shōnen może poszczycić się zwięzłą historią skonkludowaną w mniej niż 10 tomach. Jeśli seria liczy poniżej pięciu tomów można wręcz od razu przypuszczać, że została przedwcześnie wycofana ze względu na brak popularności lub autor porzucił ją z innego tajemniczego powodu. W przypadku popularnych shōnenów przygody bohaterów ciągną się latami, a czytelnik kupując kolejne tomy na przestrzeni 10 wiosen nie zauważa nawet kiedy wypełniły mu połowę regału. Znany i lubiany &#8222;Dragon Ball&#8221; jest 42-tomową serią rysowaną od 84 do 95 roku &#8211; na japońskie standardy to jednak żaden rekord. <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Fighting_Spirit_%28manga%29">&#8222;Hajime no Ippo&#8221;</a>, manga opowiadająca o karierze bokserskiej prostodusznego 17-latka i jego przyjaciół z klubu liczy sobie 90 tomów. Autor zaczął ją rysować 20 lat temu&#8230;<br />
<strong><br />
2. Wrogowie zawsze ustawiają się w kolejce od najsłabszego do najsilniejszego.</strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/03/wrogowie.jpg" alt="wrogowie" title="wrogowie" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10143" /><br />
Skoro już ustaliliśmy, że porządna seria shōnen powinna dostarczyć nam rozrywki na co najmniej parę lat, to łatwo się domyślić, że jej protagoniści nie będą mogli walczyć przez cały ten czas z tym samym przeciwnikiem. Każdy szanujący się bohater ma swój album złoczyńców, przestępców, morderców, złych władców i kosmitów. Za mistrza w tej kategorii uznaje się Batmana, ale i japońscy superherosi mają się czym pochwalić. Różnica polega na tym, że gdy w mandze shōnen kryminalista zostaje pokonany to zazwyczaj nie powraca, by znów psuć szyki bohaterom. Jedyne dostępne dla niego możliwości to unicestwienie lub przejście na stronę głównego bohatera (patrz &#8222;Dragon Ball&#8221;). Kiedy zaś dobre postacie uporają się z nim to wiadomo, że musi nadejść kolejny wróg, straszniejszy od poprzedniego. Zawsze straszniejszy, bardziej niebezpieczny i silniejszy. A po nim kolejny &#8211; jeszcze bardziej niebezpieczny i silniejszy. I tak w kółko, aż fabuła dojdzie do magicznego przedrostka &#8222;naj&#8221;. Do najsilniejszego, najstraszniejszego i najokrutniejszego przeciwnika, jakiego główny bohater mógłby sobie wyobrazić. Dopiero gdy ten zostanie pokonany, postacie mogą odetchnąć z ulgą. A najbardziej z wygranej cieszy się rysujący od 10 lat autor.</p>
<p><strong>3. Tylko nazwane ataki są ważne</strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/03/kamehame.jpg" alt="kamehame" title="kamehame" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10127" /><br />
W porządnych seriach shōnen zwykły &#8222;prawy sierpowy&#8221; to za mało, by przyprawić chłopców z podstawówki o szybsze bicie serca. Nikogo nie obchodzi byle jaka wymiana ciosów. Jeśli &#8222;battle-manga&#8221; (czyli manga &#8222;bitewna&#8221;) ma się utrzymać na rynku, jej bohaterowie muszą prezentować szeroki wachlarz różnorodnych, ciekawych technik. Niezbędna jest również oryginalna nazwa, którą bohater wykrzykuje przy wykonywaniu swojego niesamowitego ciosu. Wszytko po to, by potem 10-letni chłopcy mogli radośnie biegać po korytarzu, wywijając dłońmi wołając <a href="http://www.youtube.com/watch?v=8B0Fjnl2RpE">&#8222;<em>Hadoken!</em>&#8222;</a>, ku uciesze zdezorientowanych nauczycielek. Cios, który nie posiada oryginalnej nazwy staje się w shōnenie jedynie wypełnieniem czasu pomiędzy ważniejszymi chwilami walki. Zdarzają się oczywiście przypadki, gdzie choreografia pojedynku jest na tyle przemyślana, że same przeskoki i podstawowe uderzenia fascynują czytelnika. W większości przypadków jednak, to &#8222;nowe&#8221;, nazwane ataki przykuwają uwagę i dają najwięcej satysfakcji.<br />
<strong><br />
4. Istotność walki jest wprost proporcjonalna do długości rozmowy, która ją poprzedza</strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/03/rozmowa.jpg" alt="rozmowa" title="rozmowa" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10135" /><br />
Nie każda walka w mandze shōnen jest kluczowa dla rozwoju fabuły. Bohaterowie biją się w większości rozdziałów i wiele z ich potyczek należy do treningu lub mniej ważnych ważnych wątków pobocznych. Jak więc rozpoznać, która z bitew zmieni oblicze całego komiksu? Oczywiście, po rozmowie jaką postacie przeprowadzają tuż przed nią. Jeśli tylko wojownicy znajdują się w dogodnej lokalizacji, stoją naprzeciwko siebie i mierzą się wzrokiem czytelnik może być pewien, że zanim padnie choć jeden cios, bohaterowie zdążą przypomnieć sobie w zgrabnych retrospekcjach połowę swojego życia i streścić jego najistotniejsze chwile przeciwnikowi. Będą krzyczeć, marszczyć brwi, zadawać retoryczne pytania i wylewać z siebie gniew nagromadzony przez szereg lat, w formie lepiej lub gorzej skleconego dialogu. Dzięki takiemu zabiegowi czytelnik dokładnie poznaje psychologiczne tło konfliktu i podekscytowany oczekuje pierwszego ataku. Klasykiem podobnej sceny jest walka pomiędzy Goku a Freezerem z &#8222;Dragon Balla&#8221; oraz starcie Sasuke i Naruto rozgrywające się mniej więcej w połowie komiksu &#8222;Naruto&#8221; (licząc rozdziały na chwilę obecną). Obydwie rozmowy są zajmujące w mangach, a nużące i tragiczne w ich ekranizacjach animowanych. Różnica wynika z potrzeby rozciągnięcia fabuły w anime. Bardzo często wersja telewizyjna &#8222;dogania&#8221; komiks i reżyserowie muszą zrobić wszystko byleby tylko przedłużyć trwanie poszczególnych scen &#8211; brak im materiału komiksowego do animowania. Stąd też tumany kurzu unoszące się przy wojownikach przez pięć minut, wieczne, złowieszcze spojrzenia i malownicze ujęcia terenu.<br />
<strong><br />
5. Długość walki jest wprost proporcjonalna do jej istotności</strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/03/walka.jpg" alt="walka" title="walka" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10128" /><br />
Wspomniana walka Goku kontra Freezer przykuła Japończyków do telewizorów na parę miesięcy &#8211; trwała 24 odcinki. Na szczęście w Polsce pokazywano 2 lub 3 części dziennie i emisja zajęła &#8222;jedynie&#8221; parę tygodni. Obecnie każda ważna walka zajmuje co najmniej 4 odcinki, a im ważniejsza, tym więcej. Czasami starcia przeradzają się w niesamowite przygody zajmujące całe dnie, wplątujące w akcje inne postacie. Kogoś może dziwić taki rozmach, ale lud pragnie wrażeń, a jeśli cała saga perypetii postaci przygotowuje go na tę jedną walkę, to nie powinna ona zawieść. Gdy finał 60-odcinkowej serii trwa jedynie 5 minut widz czuje się oszukany. I trudno mu się dziwić. </p>
<p><strong>6. Podeszli mistrzowie sztuk walki to zboczeńcy</strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/03/misz.jpg" alt="misz" title="misz" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10133" /><br />
Nigdy nie rozmawiałam z prawdziwym mistrzem sztuk walki, choć miałam okazję obserwować zajęcia jednego w mojej starej szkole. Prawdopodobnie życie nie da mi zbyt wielu okazji obcowania z karatekami i trenerami Wu-Shu, ale jeśli miałabym kierować się informacjami wyczytanymi w komiksach to okazałoby się, że wcale nie chcę z nimi obcować. Przedstawieni w mangach shōnen wieloletni wojownicy i nauczyciele podglądają kobiety w łaźni, kradną damską bieliznę i dostają krwotoku na widok koronkowych majtek. Oczywiście, prócz tego potrafią również jednym ruchem ręki powalić 50 przeciwników, ale ich życie uczuciowe to okrutne fiasko. Czy ich prawdziwą miłością jest walka, czy też autor uważa, że potężna postać musi mieć wyraźną humorystyczną stronę &#8211; tego czytelnik się nie dowie, ale osobiście stawiałabym na drugą opcję.<br />
<strong><br />
7. Postanowienia mają siłę sprawczą</strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/03/postanowienia.jpg" alt="postanowienia" title="postanowienia" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10129" /><br />
Jeśli bohater marszczy brwi, koncentruje wzrok w jednym punkcie, a następnie pełnym powagi głosem mówi, że kogoś pokona, to możemy bez obaw obstawiać jego zwycięstwo w zakładach. W mangach shōnen, jeśli bohater twierdzi, że coś zrobi &#8211; naprawdę to zrobi. Nauczy się najtrudniejszej techniki walki w tydzień, przemaszeruje całą Amerykę Północną w mniej niż miesiąc pchając jednocześnie ciężarówkę i sprawi, że wyrośnie mu trzecie ramię. Potęga determinacji jest w takich komiksach nieograniczona, dosłownie wszystko może zostać osiągnięte dostatecznym wysiłkiem. Z jednej strony to bardzo pocieszające przesłanie, ale z drugiej &#8211; dość naiwne.<br />
<strong><br />
8. &#8222;Power-up&#8221; zawsze następuje w najbardziej krytycznym momencie walki</strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/03/powerup.jpg" alt="powerup" title="powerup" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-10138" /><br />
Wojownicy nigdy nie zaczynają starć z PEŁNA MOCĄ. Przy pierwszych wymianach ciosów zawsze padają zdania typu:<em> &#8222;Nie użyłem swojej PEŁNEJ MOCY</em>&#8222;. Przy następnych polityka się zmienia: <em>&#8222;To będzie przedsmak mojej PEŁNEJ MOCY&#8221;</em>. Pełna moc &#8211; wytrwały czytelnik ją zobaczy, ale ten niecierpliwy może tylko o niej usłyszeć. Zazwyczaj jej nadejście sygnalizowane jest przez przybranie poważnej miny, błyski w oku, krzyki, warknięcia, a nawet zmianę koloru włosów lub skóry (serio). Znawca może wyczuć moment, w którym nastąpi masywny &#8222;Power-up&#8221;. Stanie się to wtedy, gdy wszyscy, łącznie z czytelnikiem, będą myśleć, że główny bohater zaraz przegra. Służy to oczywiście zwiększeniu napięcia i wywołania jak największego zdziwienia u publiczności. Mistrzowskie rozegranie podobnej sytuacji zaprezentował w &#8222;Dragon Ballu&#8221; <a href="http://www.komiks.gildia.pl/tworcy/akira_toriyama/">Akira Toriyama</a> podczas przewijającej się już w tekście walki Goku kontra Freezer. Akira Toriyama to zresztą mistrz gatunku i niewielu <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mangaka">mangaków</a> może się z nim równać. Wielu obecnie popularnych autorów shōnen, takich jak <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Masashi_Kishimoto">Masashi Kishimoto</a>, przyznaje się, że ich wzorem był &#8222;Dragon Ball&#8221;. Jeśli się nie przyznają &#8211; to czytelnik i tak widzi wszędobylskie podobieństwa i domyśla się czym inspirowali się artyści.</p>
<p>Bitewne mangi shōnen wydane/wydawane w Polsce:<br />
<a href="http://www.jpf.com.pl/index.php?content=cont_naszemangi.php&#038;tytul=Dragon%20Ball&#038;log=nie">&#8222;Dragon Ball&#8221;</a>, <a href="http://www.jpf.com.pl/index.php?content=cont_naszemangi.php&#038;tytul=Naruto&#038;log=nie">&#8222;Naruto&#8221;</a>, <a href="http://www.jpf.com.pl/index.php?content=cont_naszemangi.php&#038;tytul=Bleach&#038;log=nie">&#8222;Bleach&#8221;</a>, <a href="http://www.jpf.com.pl/index.php?content=cont_naszemangi.php&#038;tytul=Fullmetal%20Alchemist&#038;log=nie">&#8222;Fullmetal Alchemist&#8221;</a>, <a href="http://www.egmont.pl/pl/komiksy/katalog/art89.html">&#8222;Ranma 1/2&#8243;</a>, <a href="http://www.egmont.pl/pl/komiksy/katalog/art85.html">&#8222;Inu Yasha&#8221;</a>, <a href="http://www.egmont.pl/pl/komiksy/katalog/art87.html">&#8222;Rurouni Kenshin&#8221;</a>, <a href="http://waneko.pl/?v=ma2&#038;id=28">&#8222;Saiyuki&#8221;</a>, <a href="http://www.jpf.com.pl/index.php?content=cont_naszemangi.php&#038;tytul=Hack&#038;log=nie">&#8222;.hack //Bransoleta Zmierzchu&#8221;</a>,</p>
<p>Mangi shōnen o innej tematyce:<br />
<a href="http://waneko.pl/?v=ma2&#038;id=4">&#8222;Love Hina&#8221;</a>, <a href="http://waneko.pl/?v=ma&#038;id=14&#038;tom=1">&#8222;Zapiski Detektywa Kindaichi&#8221;</a>, <a href="http://waneko.pl/?v=ma&#038;id=1&#038;tom=1">&#8222;Great Teacher Onizuka&#8221;</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2010/03/30/8-zelaznych-zasad-swiata-shonen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>64</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Code Geass</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2010/02/26/code-geass/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2010/02/26/code-geass/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 08:46:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zuzanna Kochańska</dc:creator>
				<category><![CDATA[anime]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=9112</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Kup to! Teraz, zaraz, natychmiast! Pędź do sklepu, wejdź na stronę Anime Virtual, ukradnij pieniądze babci, zrób, co tylko możesz, ale po prostu KUP TO!&#8222; &#8211; tak chciałabym zacząć ten artykuł i następnie go zakończyć, ale dobrze wiem, że nikt nie zastosowałby się do mojej instrukcji bez argumentów, dlaczego właściwie powinien wydać 80 zł na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/02/title2.jpg" alt="title2" title="title2" width="500" height="280" class="alignnone size-full wp-image-9238" /><br />
<em>&#8222;Kup to! Teraz, zaraz, natychmiast! Pędź do sklepu, wejdź na stronę <a href="http://www.anime-virtual.pl/">Anime Virtual</a>, ukradnij pieniądze babci, zrób, co tylko możesz, ale po prostu <strong>KUP TO!</strong>&#8222;</em> &#8211; tak chciałabym zacząć ten artykuł i następnie go zakończyć, ale dobrze wiem, że nikt nie zastosowałby się do mojej instrukcji bez argumentów, dlaczego właściwie powinien wydać 80 zł na sam pierwszy DVD box nieznanego anime.<br />
<span id="more-9112"></span></p>
<p>Zanim jednak wymienię powody, które być może skłonią Was do <a href="http://www.youtube.com/watch?v=K5tgCgskXys">&#8222;Code Geass: Lelouch of the Rebellion&#8221;</a>, tradycyjnie wprowadzę niezaznajomionego z anime czytelnika, czym właściwe jest. Pierwszy sezon serialu wystartował pod koniec 2006 roku, drugi pojawił się już w roku 2008 (razem 50 odcinków). Oba zdobyły nagrodę dla najlepszej serii telewizyjnej na festiwalu <a href="http://www.anime-kobe.jp/en/index.html">Animation Kobe</a>. Głównymi twórcami &#8222;Code Geass&#8221; są <a href="http://myanimelist.net/people/3067/Okouchi_Ichiro">Ichiro Okouchi</a> oraz <a href="http://myanimelist.net/people/3066/Taniguchi_Goro">Goro Taniguchi</a> pracujący do studia <a href="http://www.sunrise-inc.co.jp/international/index.html">Sunrise</a>, które wcześniej dało fanom wielkich robotów <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Gundam_%28seria%29">&#8222;Gundama&#8221;</a> oraz <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/The_Vision_of_Escaflowne">&#8222;Visions of Escaflowne&#8221;</a>. Dwaj panowie współpracowali z arcypopularną grupą rysowniczek <a href="http://myanimelist.net/people/1877/CLAMP">Clamp</a> &#8211; zlecone im zostało zaprojektowanie postaci, ale panie dorzuciły również swoje trzy grosze do samej historii. Po premierze &#8222;Code Geass&#8221; zdominował wszelkie fora, kluby i blogi poświęcone mandze i anime, a następnie trafił do pierwszej <a href="http://myanimelist.net/favorites.php?type=anime">dziesiątki najpopularniejszych</a>, a także <a href="http://myanimelist.net/topanime.php">najlepiej ocenianych anime na My Anime List</a>. Jest jedną z niewielu produkcji zajmujących tak wysokie pozycje w obu listach (towarzyszą mu <a href="http://myanimelist.net/anime/1535/Death_Note">&#8222;Death Note&#8221;</a> i <a href="http://myanimelist.net/anime/2001/Tengen_Toppa_Gurren_Lagann">&#8222;Tengen Toppa Guren Lagann&#8221;</a>). Niedawno studio Sunrise zapowiedziało trzeci sezon serialu &#8211; fani już spekulują na temat fabuły i bohaterów.</p>
<p>Nagrody i globalne uwielbienie nie są jednak powodem, dla którego warto nabyć &#8222;Code Geass&#8221; &#8211; choć dają pojęcie o popularności anime. Wyróżniłam zatem osiem atutów, które czynią serię wyjątkową i zajmującą.</p>
<p><strong>1. Intryga</strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/02/intryga.jpg" alt="intryga" title="intryga" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-9262" /></p>
<p>Choć brzmi to ogólnie, intryga prezentowana w serii należy do jednej z lepszych, jakie można zobaczyć w anime. Akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, gdzie Japonia okupowana jest przez Święte Imperium Brytyjskie, &#8222;superpaństwo&#8221; rządzone przez rodzinę królewską, zajmujące terytorium obu Ameryk. Jego armia wyposażona jest w &#8222;Knightmare&#8217;y&#8221;, mobilne roboty sterowane przez pilotów &#8211; to one zazwyczaj przesądzają o wyniku bitwy. Kraj Kwitnącej Wiśni nazywany jest przez Brytyjczyków jedenastą kolonią, a jego mieszkańcy jedenastostrefowcami (Eleven). Rząd zmusza ich do usługiwania obywatelom Imperium, zabiera prawa, domy i wszelkie inne dobra. Oczywiście, powstaje ruch oporu, średnio zorganizowany i kiepsko wyposażony &#8211; jednak nie w nim znajdziemy głównego bohatera. Ten uczęszcza do ekskluzyjnej brytyjskiej szkoły, ma 17 lat i swe wolne chwile spędza na graniu w szachy za pieniądze. Nazywa się Lelouch Lamperouge. Życie go nudzi, a sytuacja społeczna &#8211; zniesmacza. Nastolatek zdaje sobie jednak sprawę ze swojej bezsilności i wie, że może jedynie patrzeć na niesprawiedliwość, ale nie może jej zapobiec. Wszystko to zmienia się, gdy przypadkiem zostaje wplątany w atak terrorystyczny zorganizowany przez ruchu oporu. W wyniku niezwykłego zbiegu okoliczności Lelouch zostaje obdarzony &#8222;mocą królów&#8221; zwaną &#8222;Geass&#8221;. Dzięki niej jest w stanie narzucić swoją wolę każdemu, kto spojrzy mu w oczy. <em> &#8222;Umieraj&#8221;</em>, <em>&#8222;Żyj dalej&#8221;</em>, <em>&#8222;Zabij&#8221;</em>, <em>&#8222;Walcz&#8221;</em> &#8211; bohater staje się panem życia i śmierci. Jednak każdy rozkaz niesie ze sobą wiele komplikacji i nie wszystkie nastolatek potrafi przewidzieć. Mimo to ambicją Leloucha jest zmienić świat &#8211; tak, aby jego młodsza, łagodna, niepełnosprawna i niewidoma siostra Nunnally mogła żyć w nim bez strachu. Dla tego celu ludzie będą ginąć, państwa powstawać i upadać, miasta płonąć, a ilość zdrad i nieoczekiwanych zwrotów akcji zaskoczy każdego fana rozmachu i dynamizmu. Sam bohater założy zaś maskę, przyjmie kryptonim &#8222;Zero&#8221; i stanie na czele tytułowej rebelii.</p>
<p><strong>2. Wielkie roboty</strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/02/roboty.jpg" alt="roboty" title="roboty" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-9263" /></p>
<p>Ze smutkiem wspominam czasy, kiedy uważałam <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mecha">mechy</a> za nudne i zbyt męskie. Dziś oglądam <a href="http://www.youtube.com/watch?v=rdZxHfUNmvY">&#8222;Gundama&#8221;</a> i <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Macross">&#8222;Macrossa&#8221;</a> i dobrze wiem, jaki urok czai się w przewodach wielkich maszyn &#8211; ale przekonał mnie do nich dopiero &#8222;Code Geass&#8221;. Pilotowane w nim mechy mają ciekawy wygląd, niezwykły sposób poruszania, <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/02/kokpit1.jpg" rel="lightbox[9112]">seksowe kokpity</a> <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/02/kokpit2.jpg" rel="lightbox[9112]">dla kobiet</a> i oryginalny zestaw broni. Do najlepszych z nich należą haki, wykorzystywane na wszelkie możliwe sposoby, lance i różnego rodzaju fale energetyczne. Oczywiście, znajdzie się również miejsce na ogromne pistolety, te jednak piloci głównie celują w ludzi, a nie inne mechy. Dzięki zainstalowanym &#8222;rolkom&#8221; maszyny poruszają się bardzo szybko we wszystkie strony, co czyni walki dynamicznymi i spektakularnymi. Najśmieszniejszy jest jednak wygląd &#8222;klucza&#8221; do włączenia robota &#8211; pozostawię go jednak w tajemnicy. Dodam tylko, że wśród różnorodności mechów pojawi się jeden sterowany&#8230; klawiaturą.</p>
<p><strong>3. Lelouch Lamperogue</strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/02/lulusz.jpg" alt="lulusz" title="lulusz" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-9269" /></p>
<p>&#8222;Code Geass&#8221; byłby niczym bez swojej głównej gwiazdy, inteligentnego mistrza szachów i manipulacji. Lelouch jest sprytny, zdeterminowany i bezwzględny. Ma poczucie sprawiedliwości, ale jego czyny bywają okrutne &#8211; naprawdę nie zawaha się przed niczym, aby osiągnąć swój cel. Zdradzi tych, którzy mu ufali, wyceluje pistolet w przyjaciół, a następnie zatuszuje wszystko tak, aby nikt nie wątpił w jego szczere intencje. Nieważne jednak, czego dopuści się Lelouch &#8211; widz i tak będzie go wspierał. Może potępiać jego decyzje, żałować tych, którzy zredukowani zostali jedynie do roli pionków w grze bohatera, ale zawsze będzie liczył na jego zwycięstwo. Wszytko dzięki ludzkiej, współczującej stronie postaci, o której twórcy nie zapomnieli ani na chwilę. W Lelouchu dopatrzyć się można dualizmu &#8211; jako przywódca, Zero, jest bezwzględny i kieruje się rozsądkiem. Jako nastolatek przeżywa dramaty będące bezpośrednim następstwem decyzji jego alter ego. Często są to tragedie przyjaciół i rodziny. W &#8222;Code Geass&#8221; nie mamy jednak tak wyraźnego podziału pomiędzy dwoma postaciami jak w &#8222;Batmanie&#8221; czy innych opowieściach o bohaterach w masce. Lelouch i Zero przeplatają się i łączą, role bohatera oddziałują na siebie, przynosząc mu zwycięstwo lub porażkę.</p>
<p><strong>4. Fan-serwis</strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/02/faserwis.jpg" alt="faserwis" title="faserwis" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-9274" /></p>
<p>Wspomniany już projekt kokpitów, w którym bohaterki pochylają się do przodu wyraźnie pokazując biust to przykład <a href="http://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/Fanservice">&#8222;fan-serwisu&#8221;</a>, czyli scen, których głównym celem jest wyzwolenie pierwotnych instynktów męskiej (i nie tylko męskiej) widowni. <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/02/mundurki.jpg" rel="lightbox[9112]">Obcisłe mundurki</a>, <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/02/kostiumy.jpg" rel="lightbox[9112]">kostiumy kąpielowe</a>, <a href="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/02/przebieralnia.jpg" rel="lightbox[9112]">sceny w przebieralni</a> &#8211; panowie będą mieli na co patrzeć (druga seria przebija pod tym względem pierwszą). Ktoś może uważać takie zabiegi za prostackie i tandetne, ale osobiście nie widzę w nich problemu. Nie są one najważniejszą stroną anime, służą raczej jako dodatek, rozluźnienie. Autorzy wiedzieli też, jak sobie z nimi poradzić &#8211; nie rozbijają akcji, nie spłycają fabuły, po prostu &#8222;są&#8221;. Dla wielu fanów to wystarczy&#8230;</p>
<p><strong>5. Muzyka </strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/02/zero.jpg" alt="zero" title="zero" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-9249" /></p>
<p>Za soundtrack &#8222;Code Geass&#8221; odpowiedzialny jest <a href="http://www.lastfm.pl/music/+noredirect/Nakagawa+Koutarou">Nakagawa Koutarou</a> i jest to jedna z niewielu ścieżek dźwiękowych, która niezmiennie rozbrzmiewa z mojego urządzenia grającego pewnej firmy sadowniczej, choć zajmuje około 500 megabajtów. Znajdują się na nim zarówno <a href="http://www.youtube.com/watch?v=gMyYHAkLvlE">mocne</a> jak i <a href="http://www.youtube.com/watch?v=yKwHLVzLCVA">spokojniejsze utwory</a>, muzyka &#8222;do walki&#8221; zaś jest <a href="http://www.youtube.com/watch?v=Jlzdv5z5Xjc&#038;feature=related">żywa i dynamiczna</a>. <a href="http://www.youtube.com/results?search_type=search_playlists&#038;search_query=code+geass+ost&#038;uni=1">Najlepiej posłuchać samemu</a>. <a href="http://www.youtube.com/watch?v=O0btAyMESc0">Czołówki</a> do serialu to dwie pop-rockowe piosenki, zupełnie przyzwoite, ale nie porywające (choć <a href="http://www.youtube.com/watch?v=WYL2-OhbBZQ">druga</a> przypada mi do gustu). </p>
<p><strong>6. Seiyū</strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/02/seiyu.jpg" alt="seiyu" title="seiyu" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-9264" /></p>
<p>Prócz muzyki na szczególną uwagę zasługują seiyū &#8211; czyli aktorzy. <a href="http://myanimelist.net/people/86/Jun_Fukuyama">Fukuyama Jun</a> podkładający głos Leloucha otrzymał główną nagrodę na <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Seiyu_Awards">Seiyu Awards 2007</a> w kategorii pierwszoplanowej roli męskiej, a <a href="http://myanimelist.net/people/70/Ami_Koshimizu">Ami Koshimizu</a>, grająca Kallen Stadtfeld (pilotującą mecha nastolatkę) zgarnęła nagrodę za żeńską rolę drugoplanową. Oba trofea należą się aktorom całkowicie, ale również inni dubbingowcy wspaniale radzą sobie ze swoimi postaciami. Twórcom udało się zebrać wielu sławnych seiyū: <a href="http://myanimelist.net/people/79/Takahiro_Sakurai">Takahiro Sakuraiego</a>, <a href="http://myanimelist.net/people/140/Yukana">Yukanę</a>, <a href="http://myanimelist.net/people/91/Jouji_Nakata">Jōji Nakatę</a>, <a href="http://myanimelist.net/people/84/Norio_Wakamoto">Norio Wakamoto</a> czy <a href="http://myanimelist.net/people/195/Kikuko_Inoue">Kikuko Inoue</a>. Są to może nazwiska nieznane czytelnikom Motywu, ale każdy fan anime zna głosy wymienionych osób, gdyż usłyszeć je można w naprawdę wielu produkcjach. Na polskim DVD mamy do wyboru japońską wersje językową oraz niemiecką. O tej drugiej nie będę się wypowiadać, choć brzmiała dość przyzwoicie. Miłym dodatkiem są dodatkowe komentarze twórców i aktorów, zaopatrzone w polskie napisy.</p>
<p><strong>7. Styl &#8211; anime pełną gębą</strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/02/styl.jpg" alt="styl" title="styl" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-9276" /></p>
<p>Oto atut, który część widowni może niestety odstraszyć, a część właśnie zachęcić. &#8222;Code Geass&#8221; jest anime z krwi i kości, gdzie postacie są smukłe, mają kolorowe włosy i duże oczy. To styl grupy Clamp, znanej w Polsce z mang takich jak <a href="http://www.jpf.com.pl/index.php?content=cont_naszemangi.php&#038;tytul=X%20Clamp&#038;log=nie">&#8222;X&#8221;</a>, <a href="http://www.jpf.com.pl/index.php?content=cont_naszemangi.php&#038;tytul=Chobits&#038;log=nie">&#8222;Chobits&#8221;</a> i &#8222;Card Captor Sakura&#8221;. Panie nie przejmują się zbytnio realizmem &#8211; nikt zresztą w Japonii go nie wymaga. Rysowniczki wykonały kolokwialny &#8222;kawał dobrej roboty&#8221; pracując nad &#8222;Code Geass&#8221; wraz z Takahiro Kimurą &#8211; można to zauważyć np. w oficjalnym artbooku <a href="http://honya.pl/product_info.php?products_id=1403">&#8222;MUTUALITY: CLAMP&#8221;</a>. Kolory w serialu są żywe, a animacja dość staranna, choć to wciąż serial telewizyjny i trzeba brać ten fakt pod uwagę podczas jej oceny.</p>
<p><strong>8. Emocje</strong><br />
<img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2010/02/kallen.jpg" alt="kallen" title="kallen" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-9267" /></p>
<p>&#8222;Code Geass&#8221; pełen jest suspensów, retardacji, które, choć często wykorzystywane, za każdym razem zostawiają widza z szczęką blisko podłogi. Fani gapią się na końcowe napisy i nie mogą uwierzyć, że właśnie czeka ich cały tydzień czekania na kolejny odciek. Jestem szczęśliwa, że znalazłam serial już po jego zakończeniu &#8211; pozwoliło mi to obejrzeć obie serie w niecałe cztery dni. Nie musiałam czekać, debatować na forach nad przyszłym rozwojem fabuły, ale i tak emocjonowałam się co niemiara. Jest w anime parę momentów, przy których <a href="http://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/WhamEpisode">widz nie wie, czy to, co zobaczył, wydarzyło się naprawdę</a> &#8211; a jednak.</p>
<p>Niewiele anime z ostatnich lat zrobiło na mnie takie wrażenie jak &#8222;Code Geass: Lelouch of the Rebellion&#8221;. Dorównuje mu jedynie &#8222;Death Note&#8221;, do którego zresztą bardzo często jest porównywany. Dlatego też niezmiernie cieszy mnie wydanie serialu na DVD przez <a href="http://">Anime Virtual</a> &#8211; pierwszy box zawiera wspomniane już 9 odcinków, nie ma dokładnej rozpiski, kiedy pojawią się kolejne, ale na pewno i one znajdą się na mojej półce. Mam również nadzieje, że nie tylko na mojej&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2010/02/26/code-geass/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sekret Księgi z Kells</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/10/28/sekret-ksiegi-z-kells/</link>
		<comments>http://motywdrogi.pl/2009/10/28/sekret-ksiegi-z-kells/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2009 10:37:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zuzanna Kochańska</dc:creator>
				<category><![CDATA[animacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=7183</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy zdarza mi się iść do kina na zupełnie nieznany film, jestem gotowa zarówno na porażkę jak i na świetną rozrywkę. Pierwszy osąd pada już na samym początku projekcji, i od niego zależy moje dalsze nastawienie. W przypadku &#8222;Sekretu Księgi z Kells&#8221; wstęp wciąga natychmiast, a to za sprawą nastrojowego monologu mówionego szepczącym i szeleszczącym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/kellstitle.jpg" alt="kellstitle" title="kellstitle" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-7298" /></p>
<p>Kiedy zdarza mi się iść do kina na zupełnie nieznany film, jestem gotowa zarówno na porażkę jak i na świetną rozrywkę. Pierwszy osąd pada już na samym początku projekcji, i od niego zależy moje dalsze nastawienie. W przypadku <a href="http://www.thesecretofkells.com/">&#8222;Sekretu Księgi z Kells&#8221;</a> wstęp wciąga natychmiast, a to za sprawą nastrojowego monologu mówionego szepczącym i szeleszczącym głosem małej dziewczynki. Dalej na widza czeka już tylko magia &#8211;  wykrzywione drzewa, ozdobne płatki śniegu, świecące pyłki fruwające w powietrzu, błyszczące ornamenty i duchy lasu. A wszystko to w niesamowitej oprawie z irlandzkim akcentem.<br />
<span id="more-7183"></span></p>
<p><a href="http://cudaswiata.wordpress.com/2009/03/18/ksiega-z-kells/">Księga z Kells</a>, nosząca również nazwę Ewangeliarza Świętego Kolumba, to autentyczny manuskrypt z 800 roku znany z bardzo bogatych iluminacji wykonanych przez celtyckich mnichów. Kells zaś to opactwo położone w hrabstwie Meath w Irlandii &#8211; właśnie z niego pochodzi główny bohater opowieści, wesoły i uczynny dwunastolatek Brendan. Pomaga on iluminatorom w pracy, a Opatowi w budowie muru, który ma ochronić wioskę przed Wikingami. Wszyscy żyją w strachu przed tymi strasznymi wojownikami i polegają na Opacie, choć widz domyśla się, że jak gruby i wysoki mur by nie był, musi mieć jakieś dziury. Brendan nie zna świata poza murem, aż do momentu, gdy do Kells przybywa Brat Aidan z Iony, mistrz iluminatorów. Rozpoznaje on w poczciwym dwunastolatku talent i angażuje go do pomocy w pracy nad księgą. Pierwszym zadaniem Brendana jest zdobycie specjalnych jagód pozwalających na uzyskanie zielonego atramentu. Brendan wychodzi więc poza mur, do lasu, gdzie <a href="http://www.youtube.com/watch?v=RZm1kVnZ7hk">spotyka najbardziej intrygującą postać filmu</a> &#8211; młodziutką, białowłosą Aisling. Pomiędzy dwojgiem dzieci nawiązuje się przyjaźń, ale w lesie mieszka nie tylko urocza dziewczynka. W jego głębiach czai się potwór, po drogach biegają wilki, a na obrzeżach czyhają się już okrutni Wikingowie. W obliczu tylu niebezpieczeństw Brendan będzie musiał wykazać się niezwykłą odwagą, aby ukończyć wspaniałą księgę, która swym blaskiem podobno może oślepić grzeszników i rozjaśnić najciemniejszy nawet mrok. </p>
<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/kells4.jpg" alt="kells4" title="kells4" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-7299" /></p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=lw2_HZTuQBE">Przygoda Brendana jest historią ciekawą i baśniową</a>, choć nie kończy się tak, jak widz by się spodziewał. W filmie nie znajdziemy &#8222;disneyowskiego zakończenia&#8221;, ale uraczy on nas sporą ilością magii, czarów i duchów. Najważniejszymi kwestiami w &#8222;Sekrecie Księgi z Kells&#8221; są przyjaźn, strach przed wojną oraz potęga ksiąg, pisma i ilustracji. Akcja rozgrywa się w Irlandii, toteż świat opowieści jest typowo celtycki, do tego aktorzy są Irlandczykami, a muzyka wykonywana jest przez irlandzki zespół <a href="http://www.kila.ie/">Kila</a>. Innymi słowy &#8211; choć oficjalnie &#8222;Sekret Księgi z Kells&#8221; jest koprodukcją irlandzko-belgijsko-francuską tylko ten pierwszy kraj uda się nam wyczuć w filmie. Oczywiście, nikt z tego powodu nie narzeka, osobiście charakterystyczny akcent w wymowie i nietuzinkowe imiona uznaje za dodatkowy atut animacji.</p>
<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/aislingkells.jpg" alt="aislingkells" title="aislingkells" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-7305" /></p>
<p>Graficznie &#8222;Sekret Księgi z Kells&#8221; jest niesamowity. Magiczny, wystylizowany, ozdobny i uproszczony zarazem. Gruntownie przemyślany design postaci, pełen obłych kształtów i krzywizn, sprawia, że jesteśmy całkowicie wciągnięci w opowieść. Tła natomiast to majstersztyki pełne szczegółów i wzorów &#8211; ale bazujące na prostych formach. Pagórki są zwykłymi półkolami, ale ich tekstura obfituje w detale. Podobnie rzecz ma się z wieloma przedmiotami. Najciekawszym zabiegiem jest jednak całkowite <a href="http://www.youtube.com/watch?v=Q7m1E0l-SZg">załamanie perspektywy</a>. Jej zasady nie obowiązują w wielu scenach, gdzie mnóstwo obiektów postawionych jest na &#8222;płasko&#8221;, a bohaterowie poruszają się miedzy nimi w najdziwniejszy sposób. Pomysł ten został przeprowadzony bardzo umiejętnie, nie odczuwamy problemu w ruchu bohaterów, ani nie widzimy błędów, które mogłyby wyniknąć przy takiej zabawie. Stylistyka, a także brak perspektywy, mocno nawiązują do średniowiecznych iluminacji. Ich zawiłe linie znalazły swoje nowoczesne odwzorowanie w filmie. Za design filmu odpowiedzialny jest malarz <a href="http://www.rossstewart.net/">Ross Stewart</a> oraz sam reżyser <a href="http://theblogofkells.blogspot.com/">Tomm Moore</a> (wywiad z twórcą można przeczytać <a href="http://www.4mations.tv/2009/06/interview-with-tomm-moore-director-of-the-secret-of-kells/">tutaj</a>).</p>
<p><img src="http://motywdrogi.pl/wp-content/uploads/2009/10/kells3.jpg" alt="kells3" title="kells3" width="500" height="230" class="alignnone size-full wp-image-7300" /></p>
<p>&#8222;Sekret Księgi z Kells&#8221; wyświetlany był podczas Warszawskiego Festiwalu Filmowego, niestety z lektorem, którym był zresztą mówiący na żywo Tomasz Knapik. I choć bardzo Knapika cenię, to tutaj przedsięwzięcie się nie powiodło, możliwe że za późno dostał tekst, lub wcześniej nie widział filmu &#8211; teksty wypowiadane były z opóźnieniem i niedokładnie. Przykro, że organizatorom WFF nie chciało się wcześniej nagrać lektora. Najpewniej stwierdzili, że dzieciom i tak wszystko jedno. Film nie wejdzie do kin, najpewniej można go będzie zobaczyć na innych festiwalach, takich jak zbliżająca się <a href="http://etiudaandanima.com/">Etiuda&#038;Anima</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://motywdrogi.pl/2009/10/28/sekret-ksiegi-z-kells/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

