1983

Ostatnio sporo rzeczy mnie w życiu zaskakuje. Na przykład nie spodziewałem się, jak wciągającą karcianką okaże się „Keyforge”, nie sądziłem, że „Artifact” zaliczy tak zniechęcający początek, że w nowej „Sabrinie” będzie tyle krwi i rogatych demonów. A także, że „1983” spotka się z tak chłodnym przyjęciem.

Continue reading

Misfits

W ostatnich latach było kilka seriali o superbohaterskich mocach (4400, Heroes), ale żaden z nich nie przyciągnął mnie na dłużej niż kilka odcinków. Jak zwykle w tego rodzaju sytuacji, potrzeba Brytyjczyków aby uczynili temat strawnym. Ba. Aby zrobili z nastoletniej superbohaterskiej dramy jedną z najświeższych rzeczy w temacie z jaką miałem od dawana do czynienia.
Continue reading

Maczeta


Jak nazywa się uczucie towarzyszące pójściu do kina na film, o którym wiedziało się, że będzie głupi i zły, a mimo to okazał się być jeszcze gorszy? A tak, zawód.
Continue reading

Scott Pilgrim na ekranie – mniejszym niż oczekiwano


Mam wrażenie, że postrzeganie „Scotta Pilgrima” w Polsce przypomina nieco postrzeganie Yeti. Widziała go zaledwie grupka badaczy, ale krąży fama, że to coś niesamowitego. Co na to reszta Polski? Nie wiadomo, bo ani komiks, ani film nie dotarły do tzw. szerokiego grona odbiorców. I raczej na razie nie pojawią się w nadwiślańskim trzecim świecie, gdzie wchodzący na rynek brytyjski Amazon jest traktowany jak koloniści z paciorkami.
Continue reading

Uwaga na facetów w Szpilkach na Giewoncie

Wszyscy chcą przynależeć do wyższych warstw klasy średniej – a przynajmniej uwielbiają oglądać seriale o niej. Była „Kasia i Tomek”, była „Magda M”, „Brzydula”, „Teraz albo Nigdy”. Wszystko na TVN-ie. Polsat, całkiem sprytnie, w swojej odpowiedzi na te produkcje postanowił wybiec do przodu, ale jak zwykle coś zatrzymało go w połowie drogi.
Continue reading

Incepcja

„Incepcja” to jeden z tych filmów, o których wiedziałem, że będą ciekawe, wysłuchałem kilku opinii znajomych, ale jakoś ominęła mnie cała fala pałowania się, jakim wspaniałym dziełem będzie. Do kina poszedłem bez większych oczekiwań, obejrzałem, wyszedłem i dowiedziałem się od innych znajomych, lub znajomych ich znajomych, że właśnie obejrzałem kamień milowy w historii kina. Że co?
Continue reading

Animator 2010 – the best of


Festiwal Animator odbywający się w Poznaniu jest obecnie największą imprezą poświęconą animacji w Polsce – jej program obfituje w różnego rodzaju retrospektywy, zarówno poszczególnych autorów jak i tematyczne, filmy dla dzieci, projekcje z muzyką na żywo, i oczywiście, konkursowe krótkie metraże. Wyniki konkursu ogłaszane są podczas gali zamykającej festiwal, a zwycięzca, zdobywca „Złotego Pegaza” otrzymuje 60 000 złotych (brutto). Dzisiejszy tekst jednak nie przybliży wam profilu tegorocznego szczęściarza, ani nie streści co działo się ciągu tygodnia trwania festiwalu. Zamiast tego, proponuje subiektywne „best of”, czyli filmy, które zwróciły moją uwagę i zostawiły z uśmiechem na ustach lub wyrazem głębokiej zadumy na twarzy. Niektóre zaprezentowane zostaną w całości, a w przypadku reszty będzie musiał wystarczyć sam trailer, i nadzieja, że dane animacje znajdą się kiedyś na zbiorczym DVD…
Continue reading

35 filmów w 2 minuty

35mm from Pascal Monaco on Vimeo.

Dla odmiany od zwyczajowych panoram z poukrywanymi tytułami filmów czy nazwami zespołów, dwu minutowa animacja w której ukryto 35 filmów. Ja zidentyfikowałem tuzin – kilka jednak jest chyba trochę zbyt nieprecyzyjnych, jak choćby „cokolwiek z kłami wampira”.