
Gdy pierwszy raz pisałem o “Kartonie”, byłem pełen etuzjazmu – projekt to zarazem ambitny i genialny w swej prostocie. Magazyn komiksowy ze stałymi seriami – tutaj cartoonowymi – rozbudzał nadzieję, że zobaczymy coś, czego nie widzieliśmy od prawie pięciu lat. Nasz rynek jest przecież ubogi w regularnie wydawane seriale – na “Wilqa” trzeba zazwyczaj czekać, a samymi “Wartościami rodzinnymi” człowiek żyć nie będzie. I chociaż wszyscy wiemy, co dzieje się z papierem niefrasobliwie zostawionym w kieszeni pranych spodni, zadajmy to sakramentalne pytanie – jak wyszedł “Karton” w praniu?
Czytaj dalej

Przypominam, już jutro, w czwartek, o godz. 18 w Kawangardzie na Wilczej odbędzie się prapremiera kwartalnika komiksowego “Karton”. Jak piszą chłopaki z kartonowej redakcji:
Będzie można już wtedy nabyć magazyn, spotkać się z autorami, wypić kawę, bądź herbatę. Jak kto woli. Specjalnie na ten dzień mamy nadzieję przygotować też niespodziankę. Zapewniamy, że po imprezie Karton nie żegna się z Wilczą 32, gdzie będzie on dostępny w sprzedaży w dniach kolejnych. Przy okazji można wypić kawę, bądź herbatę. Jak kto woli.
Tak też, oni zapraszają, Motyw też zaprasza, bo zamierza na prapremierę się stawić, z nadzieją, że przynajmniej 20 proc. nakładu zejdzie chłopakom tego dnia. Jeżeli jeszcze jakimś cudem nie wiecie, co to jest ten cały “Karton”, to przeczytajcie jego zapowiedź autorstwa Łukasza.
Do zobaczenia jutro!

Autorem zdjęcia jest Fubu.
…i nie wiecie, co zrobić ze sobą w najbliższy piątek i w sobotnie południe, to spokojna głowa, my wiemy. I proponujemy Wam następujący rozkład jazdy.
Czytaj dalej
Drinki: Słaby Wielbłąd (coś z miętą), Alcman shots (Żołądkowa i Sprite) i Wilq (podobno marchewka i tuńczyk).
Wszystkie serwisy komiksowe podały wczoraj informację o imprezie z Wilqiem, więc postanowiliśmy uzupełnić ją o krótką (foto)relację. Naszym specjalnym wysłannikiem był Jerzy Łanuszewski a.k.a. Gordon, któremu zdarza się czasem publikować recenzję czy wywiad w serwisie Gildii. Zapraszamy do zapoznania się z lakonicznym sprawozdaniem. (Ł.)
Czytaj dalej
Opublikowano o 3 października 2008
autor: Konrad Hildebrand
Jesteśmy na MFK. Łukasz od piątku, ja jadę dopiero rano pociągiem razem z siostrą i ekipą z Dolnej Półki. Program festiwalu pewnie znacie, dlatego chciałbym jeszcze raz zwrócić Waszą uwagę na cztery pozycje, które będziemy mieli przyjemność prowadzić. Tym razem solo.
W sobotę o godz. 10.00 Łukasz poprowadzi spotkanie z Radkiem Bolkowskim. Następnie o godz. 10.30 ja poprowadzę spotkanie z ludźmi z Ziniola i Znakomiksu, a o 11.15 z Tomkiem Tomaszewskim. Na deser w niedzielę, o godz. 14.00 Łukasz będzie animował spotkanie z Szawłem, Termosem, Asu i Piotrkiem Nowackim. Wszystkie spotkania odbędą się w Łódzkim Domu Kultury na ulicy Traugutta 18.
To moje pierwsze MFK, tak przy okazji.
Mając w pamięci fiasko naszej blipowej relacji z tegorocznych WSKa, tym razem mamy nadzieję, że wyjdzie nam lepiej. Radiostację obsługuje Łukasz, miłej lektury więc:
Tak, od jakiegoś czasu Motyw Drogi ma swój kanał na Blipie.
Godz. 17.34: do trzech razy sztuka, kiedyś musi się udać.
Bardzo chciałem, w ramach społecznego zapotrzebowania, zrobić listę komiksowych premier na MFK. Okazało się to dość trudne z paru powodów: trudności skontaktowania z niektórymi wydawcami, niepewności niektórych zapowiedzi, niemożliwości dotarcia do absolutnie wszystkiego, a w końcu obiektywnych przeszkód w utworzeniu totalnej listy premier, które CD Jack określił tak:
Jest to dosyć skomplikowane ponieważ część komiksów bedzie dostępna w sprzedaży kilka dni przed Festiwalem. Jak w tym przypadku je traktować? Wpisywać na listę wszystkie premiery z okolicy daty?
Prezentuję zatem spis na pewno niepełny, ale najrzetelniejszy jaki udało mi się utworzyć, niekóre ceny podaję można rzec – premierowo. Będę parokrotnie edytował ten wpis, gdy dotrą do mnie sygnały m.in. o cenach. Zachęcam również do pomocy w utworzeniu takiego wykazu. Z premedytacją pominąłem takie wydawnictwa jak JPF, bo jak parę razy podkreślaliśmy, nie będziemy udawać, że się mangami bardzo interesujemy. Spytacie dlaczego zatem jest Hanami, odpowiedź to dwa nazwiska: Kalinowski i Moebius. Oto spis i moje krótkie komentarze…
Czytaj dalej
Wręczenie nagród w konkursie na komiks o tematyce powstańczej odbyło się wczoraj. Zwycięzców pewnie już wszyscy znają, ponieważ serwisy zdążyły newsa przemielić. Niestety, w tych newsach zabrakło jednej, najważniejszej dla potencjalnego zjadacza komiksów, rzeczy: jakichś plansz z konkursu. Have no fear! Od czego jest Motyw Drogi? Dzisiaj prezentuję kilka plansz, które, mam nadzieję, powiedzą coś o poziomie konkursu, a także dorzucam parę słów od siebie o samej uroczystości.

Jak na pierwszy raz, kiedy miałem okazję brać udział w tego typu wydarzeniu, na dodatek jeszcze współprowadząc, to jestem całkiem zadowolony. Mam nadzieję, że garstce zgromadzonych podobało się i się nie wynudzili, ani nie mieli uczucia niedosytu, ja w trakcie i tak miałem wrażenie, że przeciągneliśmy.
Parę luźnych uwag do zanotowania na przyszłość:
- jeżeli dwie osoby mają zadawać pytania, to warto zadbać aby była odpowiednia ilość mikrofonów
- przydałby się jakiś dyskretny minutnik w kieszeni
- przydałyby się też spodnie, w których siedząc nie wyglądam jakbym miał wzwód
- Szymon wspomniał, że w sumie zabrakło pytania o datę wydania następnej części, nie zadałem, bo uznałem, że Śledziu i tak wspomniał w trakcie, że jest obłożony robotą. Poza tym wszyscy wiemy, że to i tak będzie parę razy przekładane.
- Chłodna 25 to bardzo fajne miejsce
- pamiętać, aby wydębić torbę od KG
Łukasz został na spotkaniu dłużej, więc potem doda swoje grosze, na bieżąco będę też dodawał tutaj linki do jakichś zdjęć, o ile się pojawią.
A o “Na Szybko Spisane 1990 – 2000″ w poniedziałek.
Mały edit od Łukasza:
Póki co ogłaszam konkurs, w którym nagrodą jest egzemplarz “Na Szybko Spisane 1990 – 2000″ z autografem Śledzia. Zasady: zabrania się floodowania – czyli pisania paru odpowiedzi pod rząd. Pytanie, na które należy odpowiedzieć w komentarzach:
Jakiego patrona na bierzmowaniu wybrał sobie Śledziu?
O spotkaniu napisali:
Opublikowano o 19 czerwca 2008
autor: Łukasz Babiel

Na Wraku, u Śledzia oraz w Schwingu wydało się już, że mistrzami ceremonii w trakcie spotkania z bożyszczem polskich fanów komiksu, ulubieńcem tłumów, ojcem poniedziałkowej publicystyki (ten żart mamy już za sobą), Michałem “Śledziem” Śledzińskim, będą dwie szare duszyczki prowadzące ten blogo-magazyn. Głupio by było nie zaprosić.
W imieniu swoim, wydawcy i Śledzia oficjalnie zapraszamy. Przybywajcie na Chłodną 25, dokładnie tutaj, w najbliższą sobotę o godzinie 13.00. W ramach spotkania: oczywiście tradycyjna (ale mamy nadzieję, że nie aż taka sztampowa) pogadanka, możliwość zakupu “Na szybko spisane 1990-2000″ i zdobycia nań autografu Śledzia. Będzie też wydawca, który zapewne zadba o komiksową atmosferę i jakieś małe niespodzianki. Lokal jest bardzo przyjemny i everything-friendly więc nie krępujcie się przebrać za miśka, przyjść topless czy przyprowadzić swojego halibuta Eryka. Parę fanek i fanów obiecało postąpić w myśl tej piosenki.
Zapraszamy wszystkich czytelników razem wziętych i każdego z osobna, rozpuśćcie wici, zabawmy się dobrze w sobotę. Tak sobie pomyślałem, że po spotkaniu, kiedy kurz opadnie, możemy sobie przy soku czy piwku pyknąć w boule, bo dużo osób wyrażało taką chęć. Odzew w tej sprawie mile widziany. W każdej innej też.
Pisałem wcześniej, że rozdawanie autografów przez Stana Sakai może okazać się mało przyjemne. Na szczęście nie było tak źle, jak przewidywałem. Było sympatycznie – o czym świadczą zdjęcia ilustrujące tę notkę, na których pełno jest bananów.
W Warszawie Stan gościł w Centrum Komiksu oraz w Komikslandii. W CK przebywałem dobre dwie godziny, stając w kolejce parę razy. Myślałem, że do CK przybędzie więcej osób, tymczasem przez całość spotkania przewinęło się ich około 40-50. Było momentami trochę tłoczno z uwagi na miejsce, atmosfera była kameralna, kolejka zgrabnie oplatała stoisko z komiksami, dzięki czemu można było poprzeglądać to i owo w trakcie wyczekiwania. Pogoda dopisywała, więc na zewnątrz sklepu można było porozmawiać ze znajomymi bądź wydawcami. Pod koniec spotkania reprezentanci Alei Komiksu przeprowadzili mały wywiad ze Stanem, więc można spodziewać się jego zapisu na dniach.
Do Komikslandii, bądź jak kto woli Buców z Metra, zawitałem jedynie by sfotografować kolejkę, dlatego nie mogę się wypowiedzieć o atmosferze panującej tamże. Tak jak przewidywałem, czekanie w kolejce wiązało się ze staniem w pasażu galerii handlowej i słuchaniem pociągów. Nie wiem czy obsługa Komikslandii rozdawała stopery, wiem, że upominała by zrobić przejście. Możecie obejrzeć mały filmik z tego przytulnego miejsca (w tle przejeżdżające pociągi). Obszerna relacja z Komikslandii na blogu Radosława Czyża.
Ponieważ w Warszawie odbywało się tylko rozdawanie autografów ciężko mi jest zrobić jakąkolwiek relację sensu stricte. Tutaj zapis rozmowy Karola Konwerskiego ze Stanem Sakai z Krakowa. W celu przeczytania relacji z krakowskiego spotkania odsyłam do Kolca, repka, Gordona, pavarra, Macieja Szatki i johnnego. Cieszę się, że moje czarnowidztwa się nie sprawdziły (jeżeli chodzi o spotkanie ze Stanem w CK), lecz niesmak spowodowany brakiem pogadanki w Warszawie pozostaje. Tomasz Kołodziejczak podpytany czemu tak się stało, powiedział, że była to kwestia logistyki i ograniczonego czasu Stana, który do Warszawy przyjechał z Katowic w dniu warszawskich spotkań. Zdziwieniem było także dla niektórych, że Stan nie rozdawał autografów na kartkach, lecz jedynie w albumach. No cóż, widzę i ‘za’ i ‘przeciw’ dla takich restrykcji. Kto chciał, ten autograf otrzymał. W małej galerii prezentuję zdjęcia z CK i spod Komikslandii oraz moje dzisiejsze zdobycze.