1! 5! 0!

nowyrok20101

@ Z okazji dziesięciolecia magazynu udało się nam namówić Warlocka z WAK-a, żeby udostępnił starą stronę „Produktu”. Minęło prawie pięć lat, od kiedy była ostatnio aktualizowana, ale nawet na dzisiejsze standardy nie wygląda jakoś strasznie źle. Zapraszamy na sentymentalny powrót do przeszłości.

Mr K.
* W ostatnim numerze „Kultury”, kulturalnego dodatku „Dziennika Gazety Prawnej”, obok różnych podsumowań minionego roku nie zabrakło też tego poświęconemu komiksowi. Choć upchnięto go na szary koniec. Obok znalazła się również lista „Najlepszych komiksów 2009” stworzona w oparciu o głosowanie kilku komiksowych dziennikarzy, między innymi naszego Łukasza, dlatego o tym tu wspominam. Tekst nie jest jeszcze dostępny na internetowych stronach DGP, ale żeby zaostrzyć Waszą ciekawość podam pozycję drugą, czwartą oraz dziesiątą: „Trzy cienie”, „Opowieści z hrabstwa Essex” i „Opowieści Szeherezady”. Aktualizacja: Tekst jest już dostępny w sieci.

* Dawno, dawno temu, gdy jeszcze miałem dość czasu na oglądanie seriali w telewizji, Polsat emitował „Kochaj mnie kochaj” z Anią Powierzą, o którym wspominam tutaj tylko dlatego, że był tam obecny wątek pary tworzącej razem komiks w mangowej stylistyce. Przypomniał mi o tym Misiael, który niedawno wpadł na komiksowy wątek w „Barwach szczęścia”, serialu o kilkanaście razy większej popularności niż „KMK”. Tym razem jednak przebito czwartą ścianę, bo rzeczony komiks jest do przeczytania w internecie.

* Najsmutniejsza wiadomość końca 2009 roku – Erika Moen zakończyła „DAR”. Mam nadzieję, że swoje następne projekty też opublikuje w sieci.

* Z cyklu „prawie jak w anglojęzycznej części internetu”: na Allegro pojawiła się aukcja pewnego kiepskiego komiksu. Przygotowany przez sprzedającego opis był na tyle zabawny, że przykuł uwagę kilkudziesięciu tysięcy osób. Choć komiks sprzedał się za jedyne, przy tej skali zainteresowania, 45 złotych, sprzedawca założył blog, gdzie kontynuuje znęcanie się nad biednym Terminatorem. W Stanach byłyby już czapki i koszulki z cytatami z aukcji.

* Dopiero niedawno się zorientowałem, że na stronach „Penny Arcade” dostępny jest serial dokumentalny na ich temat. Dla wszystkich ciekawych, jak wygląda praca w komiksie internetowym, tak, „praca w”, pozycja obowiązkowa.

* Przy okazji kinowej premiery „Avatara”, dyskusja o trójwymiarze rozgorzała także w świecie gier wideo. Jeżeli macie w domu stare czerwono-niebieskie okulary, to zainteresujcie się „Depth”. Duzi producenci też niby coś kombinują w tym kierunku.

* „Tuper Tario Tros” to gra łącząca w sobie cechy „Mario” i „Tetrisa”. Brzmi niedorzecznie? Ale działa.

* Przy okazji możecie też rozwiązać test na osobowość gracza. Mi wyszło połączenie „conqueror-socialiser”. Hmmm.

* A skoro już wspomniałem o „Avatarze”, to nie mogę przestać chichotać z filmu o nowym życiu piratów kinowych.

* Dobrym sposobem na muzyczne podsumowanie roku jest posłuchanie składanki „Best of bootie 2009”. Niektóre z przygotowanych mash-upów są naprawdę niezłe.

* Na koniec estońska reklama pewnej telewizji. Podejrzewam, że w Polsce by nie przeszła – ludzie zaczęli by się oburzać, że przedstawia się kraj jako zacofany. Jak dla mnie ta reklama pokazuje coś zupełnie odwrotnego.

Mr P.
Ø Ciekawostka – czy wiesz, że zapis obecnego roku cyframi rzymskimi to: MMX?

Ø Przy okazji – wiecie, że to Superman ocalił nowy rok?

Ø Znany Wam zapewne, choćby z naszych łamów, Marcin Podolec narysował już 40 z 70 stron ze zbliżającego się albumu z Kapitanem Sheerem. Nie wiem jeszcze, kiedy album powstanie, ale przygody sympatycznych szczurów mają sporą szansę podbić serca czytelników.

Ø Wszyscy już o tym napisali, więc i ja nie mogłem przemilczeć – Szymon Kudrański („Zombie Cop”) będzie rysował „Spawna”! A nawet już zaczął – pierwsze szkice.

Ø Każdy, kto mówi: „władza w ręce ludu”, nie widział chyba propozycji polskich imion wymyślonych przez społeczność Filmwebu dla postaci z ekranizacji „Kick-ass”. Włos się jeży…

Ø Dla rosnącej wciąż grupy graczy w Team Fortress 2 – dwie ładne, estetycznie narysowane pamiątki z ostatniej wojny Żołnierzy z Demomanami.

Ø Nie czaję Facebookowej manii grania w „Mafia Wars”, ale skoro produkują już ubrania, to musi być „serious business”.

Ø Doczekaliśmy się – gdy dwa światy dzieciństwa łączą się w jedno – Lego Prince of Persia. Oczywiście mówię o tym Prince of Persia, nie tym nowym z podróbami Alladyna w roli głównej.

Ø Engadget pokusił się o wybranie 10 gadżetów, które definiowały minioną dekadę – sprawdźcie, jak bardzo na czasie (lub nie) jesteście.

Ø „Wired” chce wybrać najseksowniejszego geeka 2009 roku. Cóż… ładne zdjęcia. Podejrzanie dużo tam kobiet. A gdy ostatnio zaglądałem, prowadził moot z 4chana – teraz spadł.

Ø Nowy rok, nowy film o Power Rangers… Zaraz! Co………?! Na szczęście tylko fanowski.

Ø Dość znana strona filmowa RottenTomatoes przyznała nagrodę za najgorszy filmowy moment 2009 roku. Nominowane były: jądra robota z „Transformers 2”, scena miłosna ze „Strażników” i aż 3 sceny z „Street Fighter: The Legend of Chun-Li”. Sami sprawdźcie. Warta uwagi jest też nagroda dla najlepszej postaci nieludzkiej.

Ø Znów ukradłem „Kolorowym Zeszytom” patent z panienką tygodnia. Sama się nawinęła i pozdrawia Was, Ziemianie. Sheldon mógłby się zakochać.

Ø Chcecie coś tak absurdalnego, że aż śmiesznego? „Gwiezdne Wojny” ze śmiechem z offu. Klikacie na własną odpowiedzialność, potem ta scena już nigdy nie będzie taka sama.

Ø „Avatar” zdominował kina, serwisy filmowe, umysły widzów i tę niedzielę. Czy generowani komputerowo aktorzy zdominują kinematografię? Czy stoimy u progu wojny…?

Zaproszenie

Urodzinki
Urodzinową ośmiorniczkę, z trochę innej okazji, narysował Marcin Podolec.

Macie jakieś konkretne plany na piątkowy wieczór? Bo jeśli nie, to mamy dla Was propozycję: przyjdźcie na nasze urodziny! To znaczy Łukasza 23, a Konrada 24. W piątek 13 listopada o godz. 20:00 w Kawangardzie na Wilczej 32. Będzie tort, będzie „Prawo dżungli”, będziemy my, mamy nadzieję, że będziecie też i Wy. Będzie nam bardzo miło, jeżeli wpadniecie choć na chwilę, aby przybić nam piątkę.

Jeżeli macie pod ręką jakąś łatwą i towarzyską grę planszową, to weźcie ją koniecznie ze sobą.

Dla wszystkich przybyłych będziemy mieć też przypinki z nowej limitowanej serii.

Zapraszamy!

Kolektyw #5

Kolektyw #5, okładka

Tak się złożyło, że dwa festiwale – wiosenne Warszawskie Spotkania Komiksowe i jesienny Międzynarodowy Festiwal Komiksu – wyznaczają zinom cykl wydawniczy. Bałtycki Festiwal Komiksu ma szansę tę harmonię zakłócić, być może zmuszając wydawców do zwiększenia częstotliwości, a rysowników i scenarzystów do bardziej wytężonej pracy. Póki co – po „czwórce” na WSK, na MFK trafi w Wasze łapki piąty numer „Kolektywu” od netkolektywu, czyli zin twórców, których na co dzień spotkać można w różnych zakątkach sieci.
Continue reading

Zadebiutować w wyrazisty sposób

Trudy wywiadu
Zdaję sobie sprawę, że wielu czytelników Motywu nie jest szczególnie zainteresowanych komiksem jako takim – to nic złego! Chciałbym jednak w tym tygodniu zaprosić Was wszystkich do lektury wywiadu z Marcinem Podolcem, Kolcem, jednym z najmłodszych i najciekawiej zapowiadających się rysowników w kraju. Kto wie, może to jego komiksy będą czytać na e-papierze Wasze dzieci. W gruncie rzeczy, Wy możecie zacząć to robić już dzisiaj, w bardziej tradycyjny sposób.

Wywiad przeprowadzaliśmy poprzez Gadu-Gadu na przestrzeni minionego tygodnia. W tym czasie Marcin zdążył narysować pięć odcinków „Kapitana Sheera”, jedną planszę w formacie A3 oraz zwichnąć kolano. To powinno Wam dać jakiś obraz na temat jego pracowitości. Nie mówiąc już o tym, że zamiast przygotować prosty obrazek do nagłówka, sporządził czterokadrowy komiks. No szaleniec, proszę Państwa.
Trudy wywiadu
Continue reading

Niedziela sto siedem

niedziela

Konrad:
* Marcin Podolec przedstawia: polski komiks na siedem kadrów, dwa szczury i psa. Cała prawda.

* Coś dla osób, które dużo czasu spędzają w podróży albo po prostu lubią spać w ciuchach, w których chodzą na co dzień: bluza z nadmuchiwanym kapturem.

* Pamiętacie jeszcze taki komiks jak „Whiteout”? A czy wiedzieliście, że w bazie McMurdo był reaktor atomowy? Fascynujące.

* Jeżeli kiedyś dorobimy się Motywowych koszulek, to chyba już wiem, jaki będzie jeden z pierwszych dostępnych wzorków. Motyw uczy, bawi, inspiruje.

* Jako że kurz po kampanii promocyjnej „Strażników” zaczyna powoli opadać my wyobraźmy sobie, co by było, gdyby za ekranizację komiksu odpowiadało studio Hanna Barbera.

Łukasz:
# Parę fajnych rzeczy zdarzyło się w blogosferze:

  • Przemek Pawełek i Łukasz Mazur, znani pod przestępczymi pseudonimami jako Gonzo i arcz, zupełnie się nie umawiając, przeprowadzili wywiady z dwoma meksykańskimi twórcami: Tonym Sandovalem i Patricio Betteo. Szczerze polecam.
  • „Ziniol” postanowił wesprzeć internetową nogę i nie tylko zmienił layout sieciowego dodatku, ale także podjął decyzję o umieszczaniu tamże recenzji. Przypuszczam, że obok Kolorowych Zeszytów i czytanego właśnie przez Was Motywu będzie to miejsce w internecie, gdzie przeczytacie najwięcej o komiksach. Z tego, co zrozumiałem, wpłynie to na mniejszą ilość recenzji w papierowym „Ziniolu”, ale za to też na większe wyczerpywanie tematu. Jestem na tak i również szczerze polecam.

# Pamiętacie śmieszne winylowe figurki, o których nie tak dawno pisaliśmy? Jest kolejny sympatyczny zestaw – tym razem ze Spawnem. Boicie się? No bo ja jakoś nie.

# Za niecały tydzień Warszawskie Spotkania Komiksowe, zaprezentowano zatem ohydny plakat, który zbiera okropne oceny. Tymczasem jutro możecie spodziewać się u nas listy premier, które powinny się pojawić na rzeczonych spotkaniach.

# Z muzyki proponuję dość starą jedenastominutową animko-piosenkę „Weird Ala” Yankovica „Trapped in the Drive-Thru”:

MFK 2008 – autografowa plansza

Autografy
Po kliknięciu w nagłówek, ukaże się Wam cały obrazek.

O tym jak powstała plansza, która jest byczego formatu A2, pisałem w konkursie, dlatego tutaj ograniczę się tylko do listy autorów rysunków. Według kolejności konkursowej (czyli mniej więcej od lewej do prawej i z góry na dół):

Grzegorz Rosiński – „Thorgal”
Marek Turek„Bajabongo”
Anna Miśkiewicz “gou″ – „Ser-ce”
Filip Myszkowski – „Eryk: Ostatni Szrama”
Daniel Grzeszkiewicz „Gedeon”
Karol Kalinowski “KRL”“Yoel”
Tomek Pastuszka „asu” – m.in. naczelny „Jeju”
Daniel Chmielewski„Zostawiając powidok wibrującej czerni”
Paweł Płóciennik „Szaweł” – m.in. naczelny „Hardkorporacji”
Marcin Podolec „kolec” – „Ser-ce”
Markus Witzel „Mawil”“Możemy zostać przyjaciółmi”
Krzysztof Gawronkiewicz – „Esencja”
Andrij Tkalenko (blog) – „Suka”
Tomasz Tomaszewski – „Papier Chaos”
Ryszard Dąbrowski – „Likwidator”
Piotrek Nowacki„Kwaziu”
Szarlota Pawel – „Kleks”
Tomasz Leśniak„Jeż Jerzy”
Tanino Liberatore – „RanXerox”
Milo Manara – „Klik”

Pod linkami: strony twórców, ich blogi oraz nasze wpisy o konkretnych komiksach. Grafikę stworzył Marek Lachowicz, któremu jeszcze raz dziękuję, że zechciał (tym razem niemimowolnie) wziąć udział w moim małym projekcie.

Lista premier komiksowych na MFK

MFK komiks

Bardzo chciałem, w ramach społecznego zapotrzebowania, zrobić listę komiksowych premier na MFK. Okazało się to dość trudne z paru powodów: trudności skontaktowania z niektórymi wydawcami, niepewności niektórych zapowiedzi, niemożliwości dotarcia do absolutnie wszystkiego, a w końcu obiektywnych przeszkód w utworzeniu totalnej listy premier, które CD Jack określił tak:

Jest to dosyć skomplikowane ponieważ część komiksów bedzie dostępna w sprzedaży kilka dni przed Festiwalem. Jak w tym przypadku je traktować? Wpisywać na listę wszystkie premiery z okolicy daty?

Prezentuję zatem spis na pewno niepełny, ale najrzetelniejszy jaki udało mi się utworzyć, niekóre ceny podaję można rzec – premierowo. Będę parokrotnie edytował ten wpis, gdy dotrą do mnie sygnały m.in. o cenach. Zachęcam również do pomocy w utworzeniu takiego wykazu. Z premedytacją pominąłem takie wydawnictwa jak JPF, bo jak parę razy podkreślaliśmy, nie będziemy udawać, że się mangami bardzo interesujemy. Spytacie dlaczego zatem jest Hanami, odpowiedź to dwa nazwiska: Kalinowski i Moebius. Oto spis i moje krótkie komentarze…
Continue reading

Batman, wersje alternative

rybak

Dziś tekst autorstwa doskonale Wam znanego z komentarzy na Motywie Roberta Wyrzykowskiego. I wielu innych miejsc, jak choćby Esensja, złowrogiego forum PCWKa oraz kilku różnych blogów, na których przestaje pisać po pół roku. Ilustracje do tekstu wykonał Marcin Podolec. (K.)

Ponieważ ponad tydzień temu przeszedłem operację lewej gałki i wciąż nie za dobrze widzę – musiałem napisać ten tekst z przymrużeniem oka. Wybaczcie.

Ale do rzeczy. Opowieści o Batmanie realizowało już wielu wybitnych rysowników i scenarzystów. Wciąż jednak pozostaje nam szerokie pole do dywagowania, co by było, gdyby na warsztat wzięliby go inni znani autorzy, nawet tacy, którym się zmarło długo, długo zanim Bob Kane wymyślił swoją legendarną postać. A możliwości jest sporo, bo co autor, to inne podejście.
Zatem, pomyślmy – co by było, gdyby za Batmana wziąłby się sam…
Continue reading