Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Locke & Key – Witamy w Lovecraft


komiksy · skomentuj

lockeandkey
Wywróciłem nieco oczami gdy przeczytałem, że akcja dzieje się w miasteczku Lovecraft.

Wstydliwe wyznanie. Popkultura tak mocno przemieliła mi lovecraftowską mitologię, że nie miałem cierpliwości aby wczytywać się w literacki pierwowzór. Więc choć planuję jesienią pograć w karciane Arkham Horror, to trochę mam dość tych wszystkich macek. Ale Paweł parę razy mi wspominał o tej serii, w sklepie ku swojemu zaskoczeniu dowiedziełem się, że wydano już sześć tomów, więc postanowiłem sprawdzić. Co mi tam.

Macek nie stwierdzono.

Przypomniałem sobie w trakcie, że ja w gruncie rzeczy nie lubię napięcia i dreszczyku emocji związanego z horrorami. Skoro towarzyszyły mi podczas lektury „Witamy…” to znak, że autorzy zrobili coś dobrze. Zło czające się na bohaterów jest straszne i męczące, przydarzają im się straszne rzeczy. Trochę nie mam siły się zastanawiać co przydarzy się w następnych tomach, skoro na samym początku ich matka zostaje zgwałcona, a ojciec zamordowany.

Jest tu klasyczny piętrowy dom, tytułowy klucz, czy raczej klucze, są dobrym punktem wyjścia dla różnych opowieści. Tajemniczy zły o tajemniczych złych planach. Póki co jednak – o jeden kadr z raną postrzałową na ćwierć twarzy za dużo.

Doceniam umiejętności, które sprawiły, że czułem się nieswojo, bo przecież chyba o to chodzi w horrorze, ale muszę odsapnąć zanim, jeśli w ogóle, sięgnę po następnym tom.

Dodaj komentarz