Nie musimy się poznawać, mamy Facebooka


Jedną z rzeczy za które cenię How I Met Your Mother, jest poruszanie aktualnych tematów związanych z siecią i ogólna „internetowość” serialu (fałszywe strony, lipne reklamówki, blogi etc.). Więc po raz kolejny Ted próbuje umówić się z dziewczyną, a te dwa urwisy, Barney i Robin, mu to utrudniają, googlując jego randkę i dostarczając mu informacji, które psują całą zabawę. Obejrzałem odcinek, uśmiechnąłem się kilka razy, a dopiero późniejszym wieczorem pomyślałem, że jak najbardziej jest coś na rzeczy.
Continue reading

Chciałaś masz, tylko cooooooo

Dopiero wieczorem doznałem spotu Katarzyny Lenart, tego na którym rzeczona kandydatka do sejmu zrzuca żakiet, prezentuje czerwony jak robotnicze sztandary stanik, tego który wzbudził obruszenie i naśmiewki. Doznałem, poczytałem komentarze w internecie i jest mi po prostu smutno.
Continue reading