1-9-sześć, wstaw durny rym z ‘jeść’

Dzisiejszą nieźle wypieczoną ośmiornicę podrzuciła nam Joanna – dzięki. Tu znajdziecie link do przepisu.
Ø Komiks4WOŚP rusza dzisiaj! Jak i sam WOŚP.
Ø Może i „Kick Ass” był takim sobie filmem, ale jak widać, dość mocno zainspirował zamaskowanego bohatera z Lynwood. A może on filmu nie widział – po prostu tak już ma?
Ø „Wired” znów wybiera seksownego geeka roku. Zupełnie nie rozumiem tego udowadniania na siłę, że ludzie zajmujący się IT/fantasy/sci-fi/anime/komiksami/grami mogą być fajni, zwłaszcza od kiedy mamy Felicię Day i redakcję MD. Ale zawsze jest okazja pooglądać sobie fajne dziewczyny.
Ø Ten tekst aż prosi się o szersze opracowanie, ale na razie pogrzebcie w nim sami – 20 gier, które sprawią, że pomyślicie o życiu.
Ø Stało się – oto konkrety wydania „Star Wars” ma blu-ray – ilość dysków i materiałów dodatkowych (30 godzin) powala, ceny tym bardziej.
Ø Czy ja byliście mali, to nie lubiliście się myć? Z zupełnie innych powodów Sean Bonner przestał używać mydła i szamponu. Zobaczcie jak sobie radził i co myśli o tym rok później.
Ø Aż dziw, że w zalewie urządzeń mobilnych ktoś dopiero teraz wpadł na połączenie trzech innowacji: tabletu, netbooka i smartphona.
Ø Z serii: bezużyteczne, ale fajne – Sony zaprojektowało robota czułego na muzykę i potrafiącego do niej… tańczyć.
Ø Nawet najgorsi mają czasem złe dni.
Ø Dostaliście kiedyś spam z Chin? Na pewno. A z chińskiej fabryki dinozaurów?
Ø Piosenkę niedzielną zajumałem J.K. znanemu szerzej jako Bekon – ładnie opisał jak to mu poprawiała humor w pewien felerny dzien, więc sprawdziłem czy poprawi mi humor podczas pracy w tygodniu międzyświątecznym. Nawet jej się udało:
P.S. 2!
nie wiem czy link zatrybi, bo czasem gazeta nie chce współpracować, aaale:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8923402,Czytasz_komiksy_w_empiku__To_jak_piractwo_w_internecie.html
no proszę.
To ja dorzucę jeszcze jedną ośmiorniczkę gratis :D : http://mistrzowie.org/uimages/201101/1294676924_by_jesionification_500.jpg
A już się zastanawiałem, skąd tyle odwiedzin w niedzielę, jak zazwyczaj mam po pięć dziennie. Dzięki za linka.