Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

przegląd linków po raz 189.


niedziela · komentarze 2


autor: Matt Mawson, za: shirtoid, redbubble

Hello, true believers – bez zbędnych wstępów, oto niedziela.

Ø Polskie Zombie, to polska wersja znanego projektu Frederika Peetersa – „Portraits as Living Dead”. Bo przecież każdy marzy, by zobaczyć Pudziana, Tuska i Jolę Rutowicz w jeszcze gorszych wersjach.

Ø Dla fanów granatowego portalu powstała specjalna przeglądarka – RockMelt, która pozwoli na łatwiejszą interakcję z Facebookiem i innymi social media. Zaraz każdy stwierdzi, że jemu to niepotrzebne, bo FB używa przypadkiem i sporadycznie, ale spójrzcie tylko na filmik na stronie – jak piękny może stać się Wasz świat.

Ø Od dłuższego czasu dłubię w trzech tekstach związanych ze Scottem Pilgrimem – może w końcu dane Wam będzie je zobaczyć. Na razie krótki mash-up Scotta z Matriksem.

Ø Jeśli ktoś się zastanawia, gdzie można ostatnio spotkać mnie i Konrada… Ostatnio to w „Bloodline Champions” – małej gierce twórców „Age of Conan”. „BC” to takie mmo, ale okrojone do pojedynków drużyn herosów – porcja intensywnej akcji i odrobiny taktyki.

Ø Dla oka i ducha – niesamowite obrazy 3D w klimatach cyberpunkowych.

Ø Czasem wychylam się gdzieś poza granice znanego mi internetu. I znajduję tam np. seksparodię „Call of Duty”. Ta gra przeraża mnie coraz bardziej.

Ø Skacząc w czasie – kilka naprawdę starych reklam naprawdę starej gry.

Ø Jeśli dłużej czytacie Motyw, to gry studia Nitrome są Wam doskonale znane. Tej produkcji jeszcze nie widziałem – „Enemy 585” odwraca role znane chociażby z serii Mario – tym razem Ty jesteś platformą, która ma doprowadzić małego fioletowego stworka do wyjścia. Gra ma nieco wolne tempo i na początku może wydawać się bezcelowa, ale warto poświęcić jej pięć minut.

Ø A jeśli dłużej czytacie komiksy, to z pewnością znacie Charlesa Burnsa – oto kilka obrazków z jego nowego komiksu „X’ed Out”.

Ø Mam wrażenie, że kiedyś wrzucałem tutaj tę barokową przeróbkę „Gwiezdnych Wojen”… A może tamta była steampunkowa.

Ø Duża i robiąca wrażenie grafika – gdyby gry wyglądały jak „Mega Man”.

Ø Przyszłość puka do drzwi, robot zostaje aktorką.

Ø Kącik muzyczny dziś raczej spokojny, ze znanym pisarzem w tle i ładnym animowanym teledyskiem:

komentarze 2

Dodaj komentarz