Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Lista premier komiksowych na MFK(iG) 2010


imprezy · komentarzy 56

Kliknij, by zobaczyć cały plakat.

21. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi rozpocznie się już 1 października – czas najwyższy zatem zaprezentować listę premier, przygotowanych przez wydawców na tę okazję. Naliczyłem ponad 50 tytułów, więc nad festiwalową giełdą będą z pewnością unosić się takie znajome dźwięki, jak okrzyki radości, skomlenie portfeli i trzask kręgosłupów. Żeby choć trochę uchronić uszy uczestników przed tymi dwoma ostatnimi, stworzyłem arkusz do planowania wydatków. Link wraz z krótką instrukcją znajdziecie na samym dole listy.

Fragment okładki komiksu „Zbyt cool, by dało się zapomnieć”.

timof i cisi wspólnicy:
Imprint timof comics:
„Dziewczyny” – Flix – 33 zł
„Latarnia” – Paco Rosa – 35 zł
„Samolot” – Daniel Gizicki i Marek Lachowicz – 0,01 zł
„Sceny z życia murarza” – Jerzy Szyłak i inni – 49 zł
„Sprane dżinsy i sztama” – Paweł i Jarosław Płóciennik – 36 zł
„Zbyt cool, by dało się zapomnieć” – Alex Robinson – 40 zł
„Ziniol” #9 – Róźni – 20 zł

Imprint Mroja Press:
„RG 2: Bangkok-Belleville” – Pierre Dragon i Frederik Peeters – 69 zł
„Tainted” – Bartosz Sztybor i Piotr Nowacki – 33 zł

Imprint Dolna Półka:
„Kolektyw” #7 – Róźni – 15 zł
„Och! przygody gentlemańskiego barbarzyńcy” – Jacek Kuziemski – 8 zł

Timof zaprezentuje na MFKiG imponującą liczbę tytułów, wyprzedzając zresztą stałego lidera ilościowego – Egmont. Oferta timofa jest bardzo bogata, bo mamy tu i komiksy polskie, i europejskie, i amerykański, a także magazyn z publicystyką. W zróżnicowanych cenach. Innymi słowy – do wyboru i w jakim chcesz kolorze! Warto zaopatrzeć się w „Zbyt cool, by dało się zapomnieć”, ponieważ autor, Alex Robinson, odwiedzi festiwal. Nie będzie dla mnie zaskoczeniem, gdyby timof na MFKiG odebrał statuetkę dla najlepszego wydawcy.

Fragment okładki komiksu „Usagi: Yokai”.

Egmont:
„Blacksad 4: Piekło, spokój” – Juan Díaz Canales i Juanjo Guarnido – 39,9 zł
„Fantasy Komiks” #6 – Różni – 19,99 zł
„Kajtek, Koko i inni” – Janusz Christa – 59,99 zł
„Rozbitkowie czasu” – Jean-Claude Forest, Paul Gillon i Paul Gillon – 99 zł
„Skład główny” – Jean-Louisa Tripp i Régis Loisel – 119,9 zł
„Tytus, Romek i A`Tomek – Księga 80-lecia” – Papcio Chmiel – 49,99 zł
„Usagi: Yokai” – Stan Sakai – 39,99 zł
„Western” – Jean Van Hamme i Grzegorz Rosiński – 49,99 zł

Oferta Egmontu wygląda, szczerze pisząc, nieciekawie. Do „musiszmieciów” zalicza się z pewnością czwarty tom „Blacksada” i specjalny tom „Usagiego” (w kolorze!). Trzy z powyższych komiksów to dodruki bądź nowe wydania – czyli nihil novi sub sole. „Rozbitkowie czasu” i „Skład główny” z pewnością są komiksami, którym warto się przyjrzeć, ale przypuszczam, że ze względu na cenę wiele osób ich zakup odłoży na potem, są to bowiem najdroższe tytuły na tej liście. Aha, zapomniałbym – słyszeliście, że przyjeżdża Grzegorz Rosiński? Niebywałe!

Fragment okładki książki „Komiks w Świecie Młodych”.

Wydawnictwa festiwalowe:
Antologia tekstów 10. Sympozjum Komiksologicznego – 20 zł
Antologia w hołdzie Januszowi Chriście – 20 zł
„City Stories” #6 – 35 zł
Katalog wystawy „Mistrzowie polskiego komiksu” – 10 zł
Katalog wystawy konkursowej MFK 2010 – 20 zł
„Komiks w Świecie Młodych” – Leszek Kaczanowski – 25 zł

Fragment okładki komiksu „W cztery oczy”.

kultura gniewu:
„Prosiacek 1990-2010” – Krzysztof Owedyk – 79,9 zł
„Safari na plaży” – Mawil – 26,9 zł
„W cztery oczy” – Sascha Hommer – 39,9 zł
„Zakazany owoc i Bracia Kowalscy w jednym” – Dariusz Palinowski – 49,9 zł

Kultura na łódzkim festiwalu zaczyna świętować swoje dziesięciolecie. Z okazji takiego jubileuszu wielu spodziewałoby się więcej od tych niewielu, którzy to wydawnictwo tworzą. I może będą mieć rację. Z drugiej strony premiery festiwalowe kultury wydają się być bardzo przemyślane – jeden zestaw to polscy klasycy undergroundu, którymi kultura przypomina o swoich korzeniach, drugi zaś – Niemcy odwiedzający festiwal, którzy tworzą typ historii, do jakich wydawnictwo przyzwyczaiło nas od paru lat. I nawet nie żal zapowiedzianego przez Śledzia nowego wydania „Osiedla Swoboda” – chyba nie pasowałoby do takich dwóch twarzy kultury gniewu. Uwaga! „Prosiacek” i „Zakazany owoc” pojawią się w Łodzi „na 95%”.

Fragment okładki komiksu „Planeta Robotów”.

Ongrys:
„Planeta Robotów” – Maciej Parowski i Jacek Skrzydlewski – 35 zł
„Planeta Robotów” – edycja kolekcjonerska – Maciej Parowski i Jacek Skrzydlewski – 75 zł
„To doprawdy kiepska sprawa, kiedy Bestia się pojawia” – Tadeusz Baranowski – 35 zł
„To doprawdy kiepska sprawa, kiedy Bestia się pojawia” – edycja kolekcjonerska – Tadeusz Baranowski – 59 zł

„To doprawdy kiepska sprawa…” jest wznowieniem albumu z 1992 r., niemniej warto go zakupić, aby na festiwalu zdobyć autograf autora. „Planeta Robotów” ucieszy fanów klasyków, wszak Macieja Parowskiego w dłuższej formie ostatnio można było przeczytać jakieś 10 lat temu.

Fragment okładki „Zeszytów Komiksowych”.

Centrala:
„Leksykon polskich bohaterów i serii komiksowych” – Adam Rusek – 49,9 zł
„Zeszyty Komiksowe” #10 – Rózni – 24,90 zł
„45-89. Comics behind the iron curtain” – Różni – 24,9 zł

Fragment okładki komiksu „Wykolejeniec”.

Taurus Media:
„Hector Umbra” #2 i #3 – Uli Oesterle – 55 zł
„Wykolejeniec” – Berenika i Grzegorz Janusz – 45 zł

Jeżeli czytaliście pierwszego „Hectora Umbrę”, to zapewne nie trzeba Was zachęcać do kupna części następnej. Tym bardziej, że na festiwal przyjeżdża Uli Oesterle. „Wykolejeniec” jest wynikiem współpracy debiutantki o intrygującym stylu oraz jednego z najlepszych polskich scenarzystów. I choćby dlatego biorę go w ciemno.

Hanami:
„Pitu pitu” #1 – Daisuke Igarashi – 32 zł
„Podniebny Orzeł” – Jirō Taniguchi – 35 zł

Fragment okładki komiksu „Ratman: Terror na wizji”.

Inni:
„Biceps” #1 – Różni – 7,89 zł
„BiOCOSMOSiS Emnisi Antologia” #3 – Edvin Volinski i Nikodem Cabała – 12 zł
„Bler 1: Lepsza wersja życia „- Rafał Szłapa – 29,9 zł
„Brak Zrozumienia Dla Realizmu” – Jakub debski i inni – 10 zł
„Dogmat 2: Si Deus pro nobis…” – Łukasz Chmielewski i Piotr Białczak – 29,9 zł
„Jerzy Wróblewski – portfolio” – 50 zł
„Karton” #5 – Róźni – 5 zł
„Laleczki” – Maciej Pałka – 15 zł
„Lody” – Piotr Szreniawski i Jakub Grochola – 7 zł
„Pryszcze na cipie” – Ojciec Rene – 6 zł
„Ratman: Terror na wizji” – Tomasz Niewiadomski – 3 zł
„Wątroba pojeba” – Ojciec Rene – 6 zł

A to już miszmasz, za który lubię festiwale. Moje pewniaki – „Biceps”, „Karton”, „Ratman”, „Laleczki”, coś Ojca Rene na poprawę humoru po wydaniu całej tej kasy na komiksiki.

ZAPLANUJ WYDATKI:
Sprawa jest prosta. Ściągasz plik Excela bądź OpenOffice Calca, otwierasz go i z rozwijanych opcji podejmujesz decyzję o zakupie danego albumu. Wydatki podliczają się na górze. Tytuły komiksów są jednocześnie linkami, więc łatwo możesz dowiedzieć się więcej. Rabaty w pliku mają wartość orientacyjną na podstawie oficjalnych danych lub lat ubiegłych. Ceny na festiwalu będą się na pewno różnić od tych niezaokrąglonych, sztywno obliczonych w pliku.

Będę wdzięczny za wszelkie miłe słowo i sygnały dot. błędów na liście i w pliku. W miarę napływu informacji będę uaktualniał dane (w tym dokładne wysokości rabatów). Z czasem lista na Wraku powinna wyglądać tak, jak moja. Ale z okładkami i innymi pominiętymi przeze mnie danymi.

komentarzy 56

  • no pięknie, a teraz potrzebuję sześć stów :|

  • a miałam cichą nadzieję, że zamknę się w 300zł. pewnie.

  • Ja zaciskam zęby i biorę tylko Blacksada i Usagiego. Plus pewnie Kartonik. Resztę trzeba będzie nabyć w dwa dni po festiwalu jak już nam wypłaty przyjdą.

  • Eeeeeh, za dużo tego dobrego.

    LODY, jeśli dobrze kojarzę, mają być sprzedawane w Łodzi po 6zł.

  • holcman

    A wspomnieć, że mawil i Sascha Hommer będą gośćmi festiwalu to nie łaska?

    I mnie też nie zdziwi, jak timof zostanie najlepszym wydawcą. W końcu jakoś rotacyjnie trzeba dawać tym kilku niedobitkom.

    Ale jeszcze bardziej mnie nie zdziwi, jak dostanie Hanami :-)

  • Łaska. Przy którejś tam edycji się wywaliło po prostu. Nie panikuj :).

  • ja w tym roku kibicuję Hanami. jedna statuetka mniej dla KG nie zaburzy kontinuum.

    a Hanami miało kilka zarąbistych tytułów i jeszcze pożera Czechy.

  • Karol. Ale tu jest Polska, a nie Czechy.

    Nad Hanami się też zastanawiałem, ale sam nie wiem, jak tam stosunek gremium do mang :).

  • E, spoko, wypada niecałe 300 złotych.

    Kurwa.

  • Jak przejmę kontrolę nad światem, to kupię wszyskie. A teraz to nie wiem… Pozdr.

  • Jiro Taniguchi nie ma ‚Hanami’ w nazwisku chyba :)

    KOLOROWY USAGI!!!

    Jak dobrze, że nie jadę, spokojnie kupię wszystko na raty w Komiksszopie.

  • Mirosławski

    Ja biorę wszystko z Timofa (z wyjątkiem Ziniola), Safari, W cztery oczy i Prosiacka z Kultury, z Egmontu Kajtka i Koka, Usagiego i być może Blacksada,katalog wystaw, sympozjum i Lody + Wykiwanych i coś jeszcze ze starszych pozycji. Timof na wydawcę roku! :)

  • „Album Odrzuconych” Japona ma też być.

  • Łukasz, wielkie dzięki za listę. Aż tak Cię o nią cisnęli, że w środku nocy wrzucałeś wpis na motyw? :)

    Jak pozaznaczałem w pliku co mam do kupienia, to prawie zemdlałem z wrażenia a portfel mnie chyba długo nie przestanie boleć. Trzeba będzie z czegoś zrezygnować.

  • Jedyny ratunek to znowu zapomnieć pinu do karty jak przed ostatnią wueską.

    Łukasz, gód dżab!

  • hhaha!!!
    pomyślałem, że do takiej listy powinny być dodane opcje:
    – wejściówka na festiwal
    – hotel do wyboru
    – sposób dojazdu i skąd
    – planowane spożycie

    i idźcie się powiesić :D
    Pasek do spodni ok 10zł

  • Dobra, podliczyłem sobie wydatki…
    Chyba nieprzypadkowo dzwonili do mnie wczoraj z banku z propozycją założenia debetu na koncie.

  • Postaram się zmieścić w stówce.

  • 689 złotych

    nerwowy śmiech

    nawet jak będę kupował po festiwalu w Warszawie ze zniżką, to będzie ponad 500 złotych hihiiiii

  • ech Egmont pokusiłby się o reedycje Ekspedycji albo coś.

  • minimalnie 2 stówy pojda. Cóż.

  • ja tam nie wiem. zapije sie pierwszego dnia i zobacze, ile mi zostanie.

  • Mannlicher

    400zł w plecy…
    Skądinąd zna ktoś jakąś łódzką noclegownię za rozsądną cenę?

    Tak w ogóle to witam, to mój pierwszy post, choć ten serwis oberwuję już kupę czasu. :)

  • Nie pisał, nie pisał, ale jak napisaaaał… to nie ma chuja we wsi ;)

  • O ho ho… ocenzurowało mnie!

    A ja chciałem tylko pochwalić Lukasa za tę tabelkę w Excel:

    Nie pisał, nie pisał, ale jak napisaaaał… :D

  • nie stać mnie na komiksy, przeczytam i odłożę.

  • +1, szacunek.

  • Sheldon

    Wg mnie straszna bieda, mainstream w tych premierach to nawet nie wiem czy 10% stanowi. Gdyby nie Egmont to byłaby pustka totalna. Nie podoba mi się to jak zmienił się rynek komiksowy w Polsce, oj nie podoba :/

  • Ja te wszystkie komiksy przeczytam w empiku. A nie, ich już nie ma w empiku.

  • holcman

    @Sheldon

    Co to jest mainstream?

  • Tania prowokacja.

  • są w empiku.

  • Sheldon, oceniam twoje trolling skills na 3/10

  • Jesteś pijana i nieuważna, albo masz dziś wyjątkowo łaskawy dzień, Una :D

  • No nie. Wygląda na to, że nie wyrobię się w planowanych 30 zł.

  • Moja wypowiedź nie była żadną prowokacją. Mainstream to dla mnie komiks środka na którym się wychowałem i czytałem przez większość swojego życia – najpierw rzeczy z końca lat 80-tych, potem Semic, następnie początki Egmontu. Chyba mogę wyrazić własne zdanie, że nie podoba mi się to, jak zmienił się rynek komiksowy w Polsce na przestrzeni ostatnich lat.

  • @Sheldon
    Powinieneś iść do TVN do programu „Wypłacz mi tako rzeke”.

  • Nie będzie epizodów z Auschwitz nr 4.

  • Ceny naszych wydawnictw na okazję MFKiG są inne. W ramach Kiosku Ruchu na Rzecz Wolnej Sprzedaży ( i szybkiego kupna ) wygląda to nastepująco:

    Leksykon:45zł
    Zeszyty Komiksowe: 20zł
    45-89… : 20zł

    Poza tym Lody Grocholi i Szreniawskiego, Veronique Otusionia tez są w specjalnch cenach

    Więcej o kiosku i pełen katalog:
    http://www.centrala.org.pl/index.php?go=link&for=aktualnosci-premiery%202010

  • sheldon, bardzo nam przykro, ze nie ma konwentow tylko i wylacznie dla milosnikow superbohaterow w lateksie. te wszystkie szuje co organizuja stoiska z bardziej ambitnymi pozycjami powinny sie wstydzic. a tobie polecam isc na jakis bazarek, maja spidermanow na tony. serio.

    tak, rynek komiksowy sie zmienil. teraz poza kaczorem donaldem, supermanem i x-menami mozna dostac jakies mangi, jakies ziny, jakies, pożal sie boże, komiksy obyczajowe! źle sie dzieje. taki wybor. po co to komu?

    żeby nie bylo, nadal uwielbiam lobo (kto nie uwielbia?). ale nie samym lobo czlowiek żyje.

  • Sheldon, nie naruszaj status quo!

  • Droga centralo – ceny podane tutaj są okładkowymi, ceny w plikach uwzględniają promocje i rabaty.

  • a, to przepraszamy, nie zajrzeliśmy do pliku
    pozdrawiamy i dziękujemy
    do zobaczenia

  • Ależ Unko, co Unka. Przeciez na MFK(iG) tez pan ma stoisko z komiksami superami. I koszulkami, i kubkami. i innymi fajnymi rzeczami z rymami i spidermenami.
    Ale przeciez Planeta Robotow to taki superhiro. I POLSKI!

  • Mannlicher

    A propos „Osiedla” Śledzia to mowa o wydaniu sprzed paru miesięcy, czy tez planowane jest już kolejne wydanie?

    >Unka:
    Lobo klasyka :)
    Skądinąd ciężko u nas o zagraniczne pozycje w podobnych klimatach.
    Choć widziałem swego czasu np. Transmetropolitan
    Generalnie rzeczy które za granica istnieją często od lat, u nas nigdy nie ujrzą światła dziennego.

    Co do polskiego rynku i polskich twórców, wszystko się rozwija. Może kiedyś będzie lepiej :)

  • japon, a fakt. te stoly z kartonami z komiksami starymi, zapomnialam.

    mannlicher, no jasne, ze sie wszystko rozwija i zmienia. sheldon swiadkiem.

  • 600przynajmniej:/

  • między 413 i 450 mi się skalkulowało, czyli nie jest źle ;-)

  • obliczyłem, że wydam na komiksy 60zł
    kurwa! nie planowałem więcej niż 50!
    będę się targował na stoisku Kultury!

  • o, to skromnie ;-) szczęściarz…

  • Hehe…wszyscy kochają Lobo i Wilqa bo to postaci bezkompromisowe są. :D

  • Uwaga! Aktualizacja we wpisie. Ceny wydawnictw festiwalowych i inne drobnostki. Pliki również nowe.

  • No dobra, chyba przegiąłem z ilością rzeczy, które chciałbym kupić.

    Jeszcze raz szacuneczek za programik. :)

  • Ja tylko nadmienię, że najpierw jedziecie Sheldona trollskills, potem jecie mu z ręki rozwodząc się nad tymi bredniami.

    A Unka to nie Unka, tylko jakiś fejk na pewno.

  • unka to agentka komiksu kobiecego, bo jest kobietą i robi komiksy.

Dodaj komentarz