Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Niedziela 168


niedziela · komentarze: 17

niedziela 168
Żyrandol, którego chyba jednak nie chcielibyśmy mieć w domu.

Ka.

* Czy wiesz że: Tove Jansson ma na swoim koncie ilustracje do szwedzkiego wydania „Hobbita” z 1962 roku? Narysowała i są cudowne. Na przykład Gollum – 100 proc. Buki. Albo gobliny tańczące z Wargami. Albo sceny batalistyczne. Resztę znajdziecie tutaj.

* Schizaaaaaa

* Kelner, w mojej zupie jest mrówka. Wcale nie. Tak. Nie. Tak. Nie. Aha. Bardzo praktyczne.

* Im dłużej patrzę na ułożone z ciuchów twarze autorstwa Bela Borsodi, tym bardziej przypominają mi się stare karykatury Tomasza Brody. Na swojej stronie ma nawet archiwum występów z „Wieczoru z Jagielskim”. Oraz bułka barowa, aby przybrać na wadze.

* Street Art przechodzący w Road Art, czyli skrzyżowanie w Berlinie i kilka kałuż kolorowej farby, którą porozjeżdżają samochody. Wygląda to fantastycznie, farba podobno była łatwo zmywalna.

* Hej, podobno J.J. Abrams i Spielberg pracują nad nowym, tajnym filmem. No, już nie takim tajnym, skoro zwiastun wyciekł do sieci. „Super 8″. Strefa 51 i coś wydostającego się z pociągu. No no.

* Oookej, eBoy stworzył pikselową grę na iPhony. Gulp. Przy okazji, maskotka Androida w kostiumach postaci ze znanych gier wideo. Urocze.

* „Canabalt” powraca! Tym razem w edycji do nauki pisania na klawiaturze. Nieprzypadkowo rymuje się z „torturze”.

* O nie! To atak gigantycznego kraba! Jest krabem. Jest gigantyczny. I atakuje!

* Przeszklony toster, najlepsza rzecz na świecie.

Pe:
Ø Kręcą Was dziewczyny w wielkich okularach, koszulkach z motywami z gier, oglądające filmy na podstawie komiksów. Uważajcie, by spotykając taką nie popełnić podstawowych błędów, bo inaczej marny Wasz los. Skopie Wam tyłek w Tekkena i nie pożyczy więcej komiksów.

Ø Nie wiem, gdzie można kupić GPS w wersji z odległej galaktyki, ale definitywnie chcę go mieć.

Ø Pamiętam, że w podstawówce bardzo nie lubiłem malowania farbami wodnymi – nigdy nie wychodziło mi nic ładnego. Dlatego otwieram szeroko usta, patrząc co ludzie potrafią… zmalować (wybaczcie żarcik). Thor i większość Batmanów świetne. Plansza z rudzielcami też – z różnych powodów.

Ø Temat artystowskich (lub pretendujących do tego miana plakatów już wielokrotnie się przez niedzielę przewijał. Tym razem ilustrują filmy Tima Burtona. Minimalistyczne, ciekawe, podoba mi się.

Ø Twórcy „Team Fortress 2″ w formie, jak zwykle zresztą. Świętują 119. aktualizację do gry – wypuszczając figurkę Heavy’ego, ponoć pierwszą z serii wszystkich postaci. I… zgadnijcie co… jest śliczna. O ile można tak powiedzieć o łysym Rusku z karabinem.

Ø Ze „Star Wars” robiono już wszystko… Streszczano w dwie minuty pewnie też, ale może nie przy użyciu Lego. Tym sposobem cotygodniową porcję Lego i „SW” odhaczam za jednym zamachem.

Ø Stało się. NASA projektuje humanoida i wysyła go w kosmos. Prawie.

Ø Wiadomo, że jedyne co pewne w życiu, to śmierć i podatki. Ten plakat tylko to potwierdza, a jednocześnie oszałamia skomplikowaniem. Ktoś zebrał wszystkie amerykańskie podatki i powiązania między nimi na jednej planszy. I przeżył!

Ø A skoro znów jesteśmy przy infografikach, to mam dla Was nieco teorii. Blog FlowingData przyjrzał się ewolucji infografik i trendom jakie temu towarzyszą.

Ø Chłopcy podobno nie bawią się domami dla lalek, ale takim żaden fan Tolkiena nie pogardzi. Gdybym przyznawał tytuł „Awesomness of the week”, to dostałby go z miejsca.

Ø Powinienem był o tym napisać wcześniej, zanim się skończył, ale cóż. A zakończył się konkurs na najciekawszy remiks lektury szkolnej – warto posłuchać, czego to ludzie nie wymyślą.

Ø Dzisiejsze wideo jest od Konrada, więc on wyjaśni co to i dlaczego…

K.: No bo sami przyznacie, że Trampled by Turtles to super nazwa. Szkoda tylko, że reszta ich kawałków jest smętna.

Kim Kolwiek


animacja, Motyw Rodzicom i Dzieciom · komentarze: 22

kimron
Stany Zjednoczone to kraj, w którym wszyscy nastoletni superbohaterowie noszą maski i prowadzą podwójne, skomplikowane życie – zwykłego ucznia oraz pogromcy zła i przestępczości. Wszyscy prócz jednego, a raczej jednej. Kim Kolwiek (Kim Possible w wersji angielskiej) jest kapitanem drużyny cheerleaderek w liceum, ma doskonałe stopnie, ubiera się w modnym sklepie „Club Banana” i ratuje świat około 5 razy w tygodniu – zupełnie otwarcie, bez żadnego wynagrodzenia i nadprzyrodzonych zdolności. Pomaga jej w tym najlepszy przyjaciel Ross Rabiaka (Ron Stoppable), jego zwierzak Rufus (nagi kretoszczur) oraz młody geniusz Wade, kontaktujący się z innymi ludźmi wyłącznie za pomocą elektroniki. Kim nie rozmyśla nad tym czy z wielką siłą wiąże się wielka odpowiedzialność – jej życie to sprytna, przezabawna parodia wszystkich produkcji o superbohaterach.
więcej…

Marvel Noir – Daredevil i Spider-Man


import · komentarze: 5

Daredevil Noir

Marvel Noir to kolejny alternatywny świat w obrębie wielkiego i cały czas puchnącego uniwersum Marvela. Od pozostałych różni go to, że jest osadzony w klimacie… zgadliście – noir! Czy da się pogodzić USA lat trzydziestych, nieustanny deszcz, mroczne zaułki, prohibicję, mafijne porachunki, prochowce i kapelusze Fedora z… superbohaterami w kolorowych trykotach? Sprawdziłem czytając „Daredevil Noir” i „Spider-man Noir”.
więcej…

Świat Według Ludwiczka


animacja, Motyw Rodzicom i Dzieciom · komentarze: 33

ludizpieczatka
Poznajcie Ludwika Andersona, ośmioletniego, puszystego chłopca mieszkającego w stanie Wisconsin, w miejscowości Cedrowa Górka. Ludwiczek (lub zwyczajnie Ludi) nie walczy ze złem, nie posługuje się magią, nie posiada wielkiego robota i nie podróżuje przez dziesiątki wymiarów w poszukiwaniu swego przeznaczenia. Zamiast tego chodzi do najzwyklejszej amerykańskiej szkoły, spotyka się z przyjaciółmi na ulicach typowego amerykańskiego przedmieścia, je ogromne ilości słodyczy i codziennie słucha gderania ojca, weterana II wojny światowej. Wydawać by się mogło, że takie życie nie jest wystarczająco ciekawe aby oprzeć na nim aż 39 animowanych odcinków… Ale pozory mylą. „Świat Według Ludwiczka” to rozbrajająca codzienność lat 60., udekorowana odrobiną dziecięcej fantazji, dozą humoru i błyskotliwymi dialogami, która zdołała zdobyć aż dwie nagrody „Daytime Emmy” oraz trzy „Humanitas Prize”.
więcej…

MPK #11: Grzegorz Rosiński


MPK · komentarze: 16

MPK

Niestety nie udało nam się namówić Grzegorza Rosińskiego do zaprezentowania miejsca swojej pracy (szczerze – nawet nie próbowaliśmy), ale znalazłem krótkometrażowy film obrazujący pracę nad obrazem, który warto pokazać właśnie w tym cyklu. Naprawdę warto poświęcić te 20 minut.

167


niedziela · komentarze: 12

niedziela 167
Linka do przepisu na słoną ośmiornicę z masy solnej podesłała Agnieszka Kostrowiecka. Dziękujemy!

Świętujący flagę Konrad

* Podobno „Pułapka na myszy” nigdy nie działa. Miałem okazję grać tylko raz i chyba działała. Kiedy to było. Jak przez mgłę wydaje mi się, że w latach 90. na którymś z niemieckich kanałów oglądałem cały teleturniej będący gigantyczną wersję gry planszowej. Hmm.

* Dwa lata temu linkowałem na Motywie do krótkiego filmu animowanego pt. „Pyrats”, wszyscy go znamy i kochamy. Dopiero jednak dziś skojarzyłem, że został potem wykorzystany w „Heavy Rain” na PlayStation 3, jako jedna z kreskówek, którą oglądał syn jednego z bohaterów. Jeżeli zastanawialiście się, jak nazywały się pozostałe dwie animacje wyświetlane w grze, to były to „Voodoo” i „Cocotte Minute”.

* Nie, to nie jest ten sam pomysł, na jaki wpadli niedawno Piotrek Nowacki i Bartosz Sztybor na łamach któregoś z zinów. To krzyżówko-komiks, w którym niektóre panele są wykorzystywane w dwóch paskach na raz.

* Zegar, który dosłownie podaje godzinę. Rozumiecie żart – dosłownie, hy hy, hihi, ho ho. heh.

* Gideon Slife postanowił się zabawić i zrobić plakaty do „Zagubionych”. Do każdego odcinka zagubionych. Urocze.

* Zombie Vader i zombie Imperator? Halo, co w tym nowego?

* Mapy europejskich stereotypów. Na razie niestety jedynie francuskich, niemieckich, włoskich, bułgarskich i amerykańskich. Bjork.

* O, Fil zrobił swoją własną winylową zabawkę.

* Te portrety muzyków wykonane z taśm magnetofonowych są świetne. Do pełni szczęścia brakuje, aby były zrobione z taśm na których była nagrana ich muzyka.

Canadian Paweł:
Ø Jesteście ciekawi bogatego świata robotów? Tych realnych, towarzyszących nam na co dzień. Obejrzyjcie je na tej ładnej infografice.

Ø Co mają wspólnego komiksy i Stalowa Wola? Otóż tam urodził się niejaki Grzegorz Rosiński. I tam też ma powstać park rozrywki poświęcony Thorgalowi.

Ø Mycie samochodów to niezbyt efektywny sposób na zbiórkę pieniędzy na szczytny cel. Chyba, że robi się to w stroju Księżniczki Lei. Tak, w tym stroju…

Ø Kojarzycie plakat z okresu drugiej wojny światowej, z hasłem „Keep calm and carry on”? Kiedyś motywował brytyjskich żołnierzy, dziś stał się internetowym memem, z dziesiątkami wariacji. Teraz możecie sobie zrobić własną, dzięki keepcalm-o-matic.

Ø O „Modern Warfare 2″ napisano już chyba wszystko. Ale czy ktoś próbował tę grę przekonwertować na 2D? Otóż tak

Ø Ilu z Was po wyjściu z „Iron Mana 2″ zamarzyło o takiej zbroi? Pewnie wielu, ale niestety nauka nie ma dla Was dobrych wiadomości. Podejrzewam, że książka autora artykułu, zatytułowana „Physics of superheroes” obraca wniwecz więcej fantazji.

Ø Na pocieszenie możecie zbudować sobie własny pierścień Green Lantern. Świecący, by rozjaśniał wam każdą blackest night.

Ø A ponieważ Zielone Latarnie pochodziły z różnych planet, to nikt nie zdziwi się, gdy pierścień założycie razem ze strojem ośmiornicy – także wykonanym samodzielnie.

Ø Nie wiem, czy to vintage, czy może art déco – ale podobają mi się te plakaty z superherosami.

Ø Ten blog jest po japońsku (albo i nie), ale mimo tego warto zajrzeć – wygląda na to, że ktoś przerabia Barbie i jej Kena na całkiem ciekawe figurki znanych postaci.

Ø Wideo tygodnia: Cupcake Cannon. Obejrzyjcie, nie pytacie: co to? po co? dlaczego? I tak nie znam odpowiedzi, co ten filmik w sobie ma…