Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Eurowizja 2010 – relacja na żywo!!!


muzyka · komentarze 94

Eurowizja 2010

Tak jak i w roku ubiegłym – konkurs piosenki Eurowizji to zbyt doniosłe wydarzenie, aby przejść obok niego obojętnie. Specjalnie dla Was, na żywo, prosto ze studia na warszawskim Ursynowie przeprowadzę relację z 55. edycji imprezy. Paweł niestety akurat poluje na łosie, ale kto wie, kto w trakcie dołączy się do transmisji.

Specjalnie w tym roku wiem o imprezie jeszcze mniej niż w roku ubiegłym – znaczy się tyle, że w Oslo i że odpadł polski zawodnik, ale powiedzmy sobie szczerze – tyle to wiadomo za każdym. Start transmisji około godz. 21. Oglądajcie razem z nami i komentujcie.

23:57: Serdecznie dziękuje za to, że byliście, czytaliście, komentowaliście. Mam nadzieję, że bawiliście się równie dobrze jak ja. Do zobaczenia za rok, oczywiście.

23:46: Niemcy, no niech będzie. Nie umiała śpiewać, ale sympatycznie, koniec końców.

23:40: Sztuczne ognie w tle Azerbejdżanu robią wrażenie

23:36: Czyli co, Niemcy?

23:32: Polish people from Poland zagłosowali na Danie.

23:26: Tylko 10 punktów dla Turcji od Niemiec. Szok.

23:25: Głosowanie, łodewa

23:19: A gdzie Polska? Totalna dyskryminacja i afront

23:16: FASZYZM

23:14: Jedna waluta, jedna granica, jeden kiepski bit i taniec. kiedy oni się tego nauczyli?

23:12: Dziś miało miejsce jeszcze inne ważne wydarzenie muzyczne: premiera piosenki wyborczej jednego z kandydatów na prezydenta 2010

23:03 Bez kitu ten norweski prezenter ma coś na głowie.

22:53: No i to wszystko. Straszna bieda, z braku laku wybieram Republikę Mołdowy.

22:54: Redaktorzy zczuba.pl nie dali się porwać emocjom i robią relację z boksu, nuuda.

22:53: Powinni tamtego faceta wsadzić do ciupy, za to, że pojawił się na Hiszpanii, a nie Armenii na ten przykład. Albo Mołdawie.

22:51: Hiszpan będzie jeszcze raz śpiewał, niestety, bo fan pojawił się w tle. Nie wiadomo, jakie miał zamiary.

22:50: No i to wszystko, tylko jeszcze raz obejrzymy Hiszpanów.

22:48: Artur bezbłędnie opisał piosenkę jako połączenie The Police z ABBĄ. UUuu

22:47: rzeczywiście every breast you take

22:47: Dania.

22:46: Wszystkie czytające relację panie pozdrawiam.

22:44: Być może to kwestia wyssanego z mlekiem matki antysemityzmu, ale strasznie chłopak smęci.

22:44: Marta uważa, że zalew wymuskanych facetów to wynik tego, że Eurowizja jest dla homoseksualistów. Oddajcie mi moje techno-blond Niemki

22:43: Elf z Izraela. „mężczyzna nie może być taki ładny” – Artur

22:42: Pieśń miłosna o bakłażanie.

22:39: Czy jest na sali Jakub Jankowski?

22:40: Portugalka śpiewa po portugalsku. to nie zmienia faktu, że śpiewa piosenkę z filmu Disneya. Pewnie dlatego, że zawodowo zajmuje się śpiewaniem piosenek z filmów Disneya.

22:39: Portugalia.

22:39: Piersi Armenki tak zdezorientowały komentujących, że myli im się z Albanią. Panowie…

22:37: red. Babiel dosłyszał się w tym… TYM CZYMŚ „all the single ladies” Beyonce. pff

22:37: Ktoś tu nie chce wygrać Eurowizji, źli Niemcy, źli. pierdzący bit

22:36: Oj Niemcy zamiast disco postawili na etno. BUUUUUUUU

22:35: Czy Niemcy nie zawiodą?

22:34: Armeńska dekoracja kwitnie, wokalistka pozbywa się ciuchów, piersi są jeszcze bardziej widoczne.

22:33: I piła tarczowa? oO

22:32: CYCE i flecik.

22:32: Cycki z Armenii.

22:31: Oj Artur, gdybyś dostawał ode mnie dolara za każdym razem jak się roześmieje to miałbyś z 10 dolarów.

22:30: Ostatnia piątka, która uratuje tę imprezę: Niemcy i Izrael.

22:29: Swoją drogą, Rosjanie nie mogli mieć zbyt wesołej piosenki, bo wyszłoby, że się nabijają z katastrofy smoleńskiej.

22:28: Rosjanie są strasznie boleśni. w swojej teatralności.

22:27: Czy fakt, że po raz kolejny nie wygraliśmy Eurowizji zostanie poczytany jako kolejna porażka rządu Donalda Tuska? Niczego się nie nauczyli od zeszłego roku jak widać. Czas na zmiany.

22:26: Rosja, czyli co zrobić, aby znowu nie organizować tej imprezy.

22:25: Matulu.

22:24: Fire, desire. Dla podkreślenia wagi przekazu wybuchają ognie. WSZĘDZIE. Rumuńska wokalistka ma fajne spodnie. A przez fajne mam na myśli skórzane, błyszczące i opinające. Fajne spodnie.

22:23: Oj Artur jest niemiły. A tu takie piękne podwójne pianinka.

22:22: Teraz Rumunia. Pozdrawiamy państwo Nicolau.

22:21: Super ta choreografia. I Francuzi muszą być w pasiastych koszulkach. Szkoda, że nie mają bagietek.

22:20: wszyscy kręcą tyłkami!!! alle alle

22:18: A teraz Francja. Allez. Olla. Olle. czyli piosenka piłkarska.

22:18: Powiedziała, że mnie kocha. OOOOOOoooh

22:16: drugi hot-dog. ładnie to zaśpiewane, ale nudne jak wszystkie płyty Evanescence razem wzięte.

22:16: Maciek: „no to mam faworyta” Faworytę raczej.

22:15: Imperator Palpatine, ale jakieś 100 razy ładniejszy.

22:14: Ukraina. Artur twierdzi, że nie ma minispódniczek. Bez sensu.

22:13: „wiem, że masz coś specjalnego, coś, czego nie potrafię wytłumaczyć” życie

22:12: Walkiria XXI wieku. Łukasz jest niemiły i twierdzi, że jest gruba. Ciekawe czy to samo by powiedział, gdyby stał przed nią. A ona by śpiewała.

22:10: Ta wygląda jak córka Eryka Rudego. Wielka czerwona diwa z bitem.

22:10: Niesamowite, wszystkie islandzkie wokalistki nazywają się „Bjork”

22:09: Jest „crazy” i „you”. Musiała być taka piosenka.

22:08: Okej, jest źle. Są skrzypeczki.

22:08: Trochę jak Moloko, nie jest źle.

22:07: Najbardziej popularna wokalistka z Albanii. Brzmi jak obelga.

22:06: Balecik z batmana na plus

22:05: red. Babiel wydaje druzgocący sąd: „linkin park dla ubogich”

22:05: Mam nadzieję, że w tej zbroi jest babka, bo jakoś się zapatrzyłem na te pośladki.

22:04: Jest i kissowy makijaż!

22:03: Arturowi się to z Muse kojarzy. jest rap.

22:02: Z Turcji przyjechał zespół Manga. Manga to nie komiks. zwłaszcza maNga

22:02: A już łapie – czerwono-białe dekoracje i stroje reprezentacji gruzińskiej to wyraz gorących stosunków polsko-sakaszwilskich

22:02: No na litość. Ale gołe torsy są.

22:00: Gruzja z balladą o kolorze dusz.

21:58: Głosy z komentarzy słusznie pytają się o Chylińską odmienioną. Czemu jej nie posłaliśmy?

21:57: Fajne te kanciapki komentatorów. Przypominają mi boksy telemarketerów.

21:57: „kolejna porażka wielkiej brytanii” – Artur, „o kurwa”- Łukasz

21:55: O matko. rym do sunshine? goodtimes. bicik. znowu piosenka z filmu Disneya. i dygający chórek. to na plus.

21:54: Chłopczyk z Anglii. Nuuda. Biorę hot-doga

21:53: „ewribadi sej hopa” I strzelające ogniem bębny oO

21:51: Redaktor Babiel słusznie zauważa, że po reprezentacji Grecji nie widać kryzysu. Zastaw się a postaw się.

21:50: Jest i balecik z gołymi torsami. Nieco ala Assassin’s Creed

21:49: To teraz Grecja

21:48: Czy wiesz czemu wilk tak wyje w księżycoooowaąąąą noooc?

21:47: Maciek Kowalik jest widocznie zmęczony podróżą, każda piosenka brzmi mu tak, jakby już gdzieś ją usłyszał. Ta z Irlandii niby miała być w Pocahontas.

21:46: Irlandczycy przysłali Eurowizję z 1993 roku. Kryzys.

21:45: AAAAA MOTYLE Z BIAŁORUSI!!!

21:44: Przy okazji: ale nuuuudaaa

21:44: Rany, już nie wiem, czy to jest „magic” czy „imagine” a może wręcz „waitin”. Marta wstawiła parówki. Pozdrowienia dla Marka Lachowicza.

21:43: W redaktorze Babielu odzywa się jego dawna vis comica: „koleś z Białorusi chyba lubi Zacka Efrona”

21:42: Białoruska piosenka o magii. Srebro tym razem zrównoważone zostało przez złoto.

21:40: 120 milionów widzów w całej Europie zastanawia się, co też właśnie robią ze swoim życiem. Cóż za poczucie wspólnoty.

21:40: Hiszpański występ będzie powtórzony, ale nie mam pojęcia dlaczego, nic nie rozumiem.

21:39: Japon w komentarzach spekuluje, że w tym roku punkty są za srebrne stroje. Zobaczymy, czy to się potwierdzi.

21:38: Naprawdę super fryzura. W tle balecik tańczy robota!!!!

21:37: Serbia z piosenką Gorana Bregovica, która brzmi jak każda inna piosenka Bregovica. Wokalista zaś wygląda jak kobieta.

21:36: Łukasz Babiel, kojarzycie go, donosi, że na Polsacie trwa koncert ku czci Edyty Górniak. Ani ważcie się przełączać.

21:34: No Garden State. Oj Artur, to nie na tym ten festiwal polega. Gdzie balet?!

21:34: Chłopak z gitarą z piosenką „ja i moja gitara”. Nuuuuuudaaaaaa. Takie rzeczy przechodzą tylko na ścieżce dźwiękowej do amerykańskich filmów dla indie nastolatków (i 20 letnich studentów). No, Garden State

21:33: Belgia czyli faworyt Artura

21:31: Nie ma lepszego sposobu na udawanie gwiazdy rocka niż występowanie na tle ubranego w srebrne, cekinowe ciuchy chórku.

21:30: To najprawdopodobniej najcięższy kawałek jaki usłyszymy tego wieczoru. Solóweczka z playbecku rządzi.

21:29: Bośnia i Hercegowina i wokalista w czerwonym garniturze.

21:27: Nuuuda, idę po ciastko

21:25: Taaa, grajek z balladą. Paddy Kelly, jak podpowiada mi tu Marta. Moim faworytem jest mężczyzna o aparycji hiszpańskiego taksówkarza w chórku.

21:25: Cypr przysłał chyba jakiegoś grajka z gitarą

21:24: No to się dało słuchać i oglądać.

21:22: Kostium sceniczny mołdawskiej (mołdowskiej?) wokalistki rozgrzewa mnie swoją srebrzystością. Na plus kolczyki. Jest bit.

21:21: Podświetlane wirujące skrzypce z Republiki Mołdowy. I saksofon. Ale cudownie. I makijaż z Łowcy Androidów.

21:21: Artur jest w tym roku 100 razy zabawniejszy niż poprzednio, super. Następnym razem on pisze, a ja mówię.

21:20: Był ogień. Dosłownie niestety.

21:19: Yuuu seeej ajmaa muuuunlaaajt, kos aaaj łooocz juuuu eeet naaaajt. matulu.

21:19: Kolejna piosenka z filmu Disneya

21:18: Norweg jest tak śliczny, że nie słyszę, jak śpiewa.

21:17: A teraz Norwegowie. Artur twierdzi, że to piosenka-sabotaż, aby nie wygrać przypadkiem ponownie.

21:15: Dzwonił Disney, każe oddać Hiszpanii piosenkę ze ścieżki dźwiękowej do „Dzwonnika z Notredame”.

21:15: Maciek Kowalik: „jeżeli przechodzi coś takiego, to my musieliśmy być naprawdę beznadziejni”. Słowo.

21:14: Hiszpan z balecikiem z Dziadka do Orzechów. Brzmi jak hit. Not.

21:13: Safura – Sakura. tłip tłop.

21:12: Braxton to pierwsze skojarzenie, tłip tłop, ale oddając sprawiedliwość, to taka piosenka, że każda wokalistka mogłaby z niej zrobić hit. Ale Safurze to się raczej nie uda.

21:11: Azerbejdżan przysłał niebieski obłok z repertuarem Toni Braxton. Czyyy mooooge ci wierzyć (forever, oczywiście) tłip tłop tłip tłop

21:09: Zacznie Azerbejdżan, Rumuni za których koleżanka kazała trzymać kciuki 19.

21:07: Prowadzący wygląda jakby był na koksie/ miał perukę/miał zwierzątko na głowie (głosy z głębi studia)

21:06: Nuuuuudaaaa

21:04: Aleksander Rybak życzy szczęścia wszystkim i rozpoczyna imprezę. Czekam na pierwszy synchron.

21:02: „czeka państwa kilka dobrych piosenek, większość złych” jakby z ust mi to wyjął!

21:00: Jest Artur!

20:57: Ogólnie, życie bez telewizji jest ok. Czasem oglądam 5 min. TVN24 jak jestem u dziadka mi wystarcza. Przed chwilą na TVP1 leciała zapowiedź „To właśnie miłość”, będą emitować świąteczny film w maju. Z okazji Bożego Ciała?

20:56: Tak, to pierwszy, nie ostatni raz kiedy wspominam dzisiaj o Arturze. Mam nadzieję, że w tym roku też przeczyta tę relację.

20:53: Specjalnie dla tej relacji wyciągnąłem z kredensu antenę aby telewizor zaczął odbierać jakiekolwiek kanały – na co dzień służy wyłącznie do grania. Obraz nieco kaszy, ale dźwięk jest w porządku. Wystarczy aby słyszeć Artura Orzecha.

20:49: Ludzie mówią, że Eurowizja nie kreuje już prawdziwych przebojów. To totalna bzdura, w końcu wszyscy pamiętamy zeszłorocznego zwycięzcę!

No nie? Rybak z Norwegii, wszystko jasne.

20:43: Będę wiecznością…

20:40: Jakby ktoś nie kojarzył, Polskę miał reprezentować Marcin Mroziński z piosenką „Legenda”. Hmmmm….

20:33: W TVP1 jeszcze leci „Ojciec Mateusz”, ale najwyższy czas zacząć przygotowania. Napoje są, ciastka są, hot-dogi niedługo również się pojawią. Z nowych odkryć kulinarnych: ketchup Kotlin czosnkowo-bazyliowy. Całkiem ok.

komentarze 94

Dodaj komentarz