Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Niedziela 165, panie patrzą z kąta


niedziela · komentarzy 19

niedziela165
Ośmiomacki szef kuchni zaprasza na sushi. Wypatrzone na Super Punch.

* Jak informowaliśmy tydzień temu, w wyniku żałoby, pogrzebu i całego zrozumiałego zamieszania, festiwal Komiksowa Warszawa został przełożony na weekend 24-25 kwietnia. Pozostaje mieć nadzieję, że kosmiczny wulkaniczny pył z Islandii nie wywoła następnych komplikacji.

* Kto by pomyślał, że Chat Roulette tak szybko zdobędzie popularność. Można na niej spotkać także Spidermana. Który czasami przebiera się za Batmana. Hmm, w sumie spaliłem ten żart.

* Rzecz z gatunku hermetycznych: ktoś wziął kilka scen z „Króla Lwa” i wkleił w nie dialogi z Team Fortress 2. Skoro się z tego śmieje, musi być ze mną naprawdę źle.

* Czy można wygrać „Sim City”? Chyba nie, ale gracz ukrywający się pod pseudonimem Imperar V Omnika stworzył Magnasanti, miasto zamieszkałe przez 9 mln osób. Ponura muzyka, przerażające statystyki, to wszystko każe się obawiać, że właśnie tak będą wyglądały miasta przyszłości. Bez dróg i ulic, efektywne wykorzystanie każdego metra, a cały transport zepchnięty do podziemi.

* Początkowo wydawało się, że przerobienie jednego aktu „Dr Horrible’s Sing-Along Blog” na grę było jedynie eksperymentem, ale autor rozpędził się i wziął się za resztę. Kto wie, może ostatecznie jednak gra sama w sobie powstanie – na razie mamy tylko kolejne filmiki mówiące, co by było gdyby zaadaptować serial na osiem bitów.

* O, duszki z Pac-Mana siedzą w swoim pokoiku i zamiast ganiać żółtego cwaniaka rozmawiają o serialach.

* Ile razy zapisaliście coś na dyskietce długopisem tylko dlatego, że nie mieliście pod ręka kawałka papieru? Te czasy wraz ze śmiercią dyskietek się skończyły, ale hej, zawsze jest notes z przylepnymi karteczkami wyglądający jak dyskietka!

* Z cyklu „ludzie z nadmiarem wolnego czasu”: Eric Daigh i jego kapitalne portrety wykonane przy użyciu pinezek. W pięciu kolorach.

* Beck ze znajomymi zamknął się w studiu i plumka piosenki z repertuaru INXS. Choć nie tylko, bo zabawa trwa od dłuższego czasu i nie ogranicza się do jednego zespołu. „Need You Tonight” w ich wykonaniu brzmi ekstra.

Paweł:
Ø Nowy sezon „Doktora Who” właśnie się zaczął, a Wielkanoc już niestety za nami. Ale co Wam przeszkodzi zrobić sobie dalekowe jajko i ustawić na parapecie.

Ø Jeśli białoruska wersja „The Big Bang Theory” to było dla Was za dużo, to nie klikajcie w ten link. Porno parodia serialu jest pomysłem tyleż śmiesznym, co obrzydliwym. Wiadomo było, że w końcu ktoś dopowie to, czego w serialu brakuje. No i tytuł zyskuje wreszcie sens…

Ø Amerykańcy naukowcy – ale tym razem konkretni, z University of South Carolina – kombinują nad technologią, która pozwoli przemienić t-shirt w zbroję. Najpierw t-shirt, potem cały kostium. A znając Amerykanów, efekt pokażą na tej koszulce.

Ø Uwaga… Śpiewamy: Zombie birthday to you, zombie bithday to You!”

Ø Kompletnie nie rozumiem, o co chodzi w tym blogu – jest po niemiecku, co nieco mnie przeraża. Ale są tam jednorożce i tęcze, więc musi być fajny. Swoją drogą mięso jednorożca można kupić w puszkach.

Ø Och nie, to jeden z tych fanowskich, amatorskich filmów science-fiction, który pewnie nigdy nie powstanie, ale jest tak fajny, że szkoda nie narobić Wam apetytu. W tym są naziści i statki kosmiczne!

Ø Steampunkowanie swojego domu jest już passe. Teraz sexy jest przerabianie samego siebie. Czekam na parową wersję power armour, choć znając świat, za chwilę ktoś wklei mi link w komentarzu… O, ktoś się przymierza do budowy takiej.

Ø Star Wars jako saga o samurajach mogłoby być niezłym tematem na mangę. Może już nawet jakaś powstała albo powstaje, a postacie z niej wyglądają jak te figurki.

Ø Pewnie już wszyscy widzieli – strona „The Oatmeal” zabawnie zrekonstruowała przebieg apokalipsy zombie.

Ø Im dalej w internet, tym bardziej upewniam się, że nie ma rzeczy, której Japończycy nie zrobią… No bo co to za problem, machnąć PS3 Portable.

Ø Dyskusje, czy gry są sztuką, zostawmy akademikom. Raczej podziwiajmy obrazy, gdzie gry wkomponowano z klasyczne malowidła.

Ø Z serii – filmy, których nie chcecie znać, a i tak wszystko jest w trailerze – „Mega Piranha”. Rany, naprawdę ktoś to kręci.

Ø Czy może być coś bardziej „osooooom” niż ninja grający heavy metal? Nawet jeśli to zła parodia heavy metalu, to obecność ninja dodaje im 10 punktów do fajności.

Ø Niedziele są raczej lekkie i przyjemne, tymczasem fakt, że zmarł Peter Steele, wokalista Type O Negative, raczej do takich nie należy. Ponieważ w moim prywatnym rankingu kiepskich wydarzeń ostatnich dni jest to numer 1., to pozwalam sobie poświęcić Peterowi ten akapit i 3 minuty 49 sekund.

„Two steps forward, three steps back
Without warning, heart attack
He fell asleep in the snow
Never woke up, died alone”

komentarzy 19

  • TBBT XXX – jak dla mnie bombowy pomysł. Podobnie zombie cake, który mną pozamiatał. Pozytywne :)

    A chatroullete – fajnie, że powstają zabawne filmiki i ludziom się chce robić jaja, ale czy ktoś może mi wyjaśnić jaki jest sens istnienia randomowego programu do wyszukiwania randomowych ludzi? I czemu on się przyjął skoro to jest tak kretyńskie?

  • haku: skoro sprawia ludziom frajdę, to sens jest :)

  • Popłakałem się na tych pacmanowych duszkach.

  • ‚Jak informowaliśmy tydzień temu, w wyniku żałoby, pogrzebu i całego zrozumiałego zamieszania, festiwal Komiksowa Warszawa został przełożony na weekend 24-25 kwietnia. Pozostaje mieć nadzieję, że kosmiczny wulkaniczny pył z Islandii nie wywoła następnych komplikacji.’

    Dziwi mnie ta ironia wciąż przebijająca się w waszych wypowiedziach, odnoszących się do katastrofy w Smoleńsku.

    Żałoba jest słuszna, Komiksowa Warszawa nie jest obecnie wydarzeniem numer jeden w Polsce a stopniowanie śmierci i wasze podium w plebiscycie zgonów dla wokalisty Type of Negative jest zabiegiem komicznym.

    Bycie nonkonformistą nie zawsze jest cool.

  • Szaweł dostaje ode mnie plus 10 punktów.

  • nie zauważyłem żadnego plebiscytu zgonów

  • nigdy nie widzialem 24

  • szkoda piotrka… fajnie się słuchało w gimnazjum

  • W tekście cytowanym przez Szawła, nie doszukałem się niczego takiego złego.
    Jednak zgadzam się z dalszą jego wypowiedzią. I też mu punkty w moim rankingu dopisuję.
    Jak warto manifestować swoje poparcie w takich momentach, tak samo należałoby przemilczeć i nie uczestniczyć w wyścigu o to kto bardziej zakpi i wyszydzi jaki w internecie można zaobserwować. Dziękuję. Dobranoc.

  • apropo tbbt xxx to jest tego duzo wiecej:
    http://www.axxxparody.com

  • @Szaveł, Zuzanna, Asu

    Jedna rzecz mnie frapuje. Czy wprogramowana w naród przez p. o. prezydenta oficjalna żałoba od – do zakończy się punkt godz. 00:00 z dziś na jutro, czy również w poniedziałek osobiste „podium w plebiscycie zgonów” Pawła nadal będzie niesmaczne?

    Hmmmm…

  • karolkonw

    porno może byc zabawne ale
    od kiedy porno jest obrzydliwe?
    rozumiem z koniem…

  • Śledziu: już są billboardy z hasłem „10.04.10 – Smoleńsk – Pamiętamy” więc wiadomo.

  • Szawle, co ja Ci poradzę, że ludzie są różni. Nie potrafię smucić się od-do – swoje zadumanie nad katastrofą miałem, teraz żyję dalej.
    Co ja Ci poradzę, że instytucja żałoby narodowej narzucanej odgórnie zdewaluowała się w moich oczach, głównie za sprawą świętej pamięci Prezydenta – a że nie żyje, to temat zostawmy.
    Co ja Ci poradzę, że w ogóle mierzi mnie odgórne narzucanie czegoś przez państwo – kto chce się smucić, ma do tego masę miejsc i uroczystości. Mnie przeniesienie KW akurat przeszkadza, bo pewnie dlatego nie zdołam się tam pojawić.
    Co ja Ci poradzę, że śmierć artysty, z którego muzyką i tekstami żyję od dawna jest dla mnie cięższa do zniesienia, niż śmierć nawet 96 osób, które były twarzami z TV. Tym bardziej, że niestety dotychczas nie zobaczyłem TON na żywo.

    Może Ci co aktywnie przeżywają żałobę i dorzucają +10 zapytają sobie, czy nie byli przypadkiem na piwku wczoraj wieczorem? Albo na jakiejś imprezce? Albo w kinie?

    I może zastanówcie się, czy naprawdę znaliście te 96 osób, czy też smucicie się liczbą, statystyką i podłapujecie ton jaki nadają media.

    Żyj i daj żyć innym – w zalewie czarnych wstążeczek w serwisach i gazetkach supermarketowych pozwól Motywowi zostać kolorowym i zdystansowanym.

  • żałoba skończyła się we środę jakby kto nie zauważył, kiedy Naród powrócił do opluwania się jak gdyby nigdy nic.

    też nigdy nie widziałem „24”

  • Ninja Majic (bez klikania w ciemno ich typuję) jest zooo oooold.

    a co to samurajskich gwiezdnych wojen… ej, po co? przecież to właśnie samurajska space opera o okresie Edo… nawet kimonka takie mają, nie?

  • Gonz – jak o tym mówisz, to staje się oczywiste, ale wcześniej do mnie jakoś to nie dotarło. :) A figurki… są fajne i ładne?

  • no wiesz, podstawą fabuły była Ukryta Forteca, są nawiązania do Straży przybocznej, design zajeżdża japonią, Yoda to mistrz ZEN, moc to taoistyczne postrzeganie świata, a Vader stylizowany był na japońskiego warlorda, ale to lekko złagodzili. a figurki fajowskie, Fett wpytny.

  • HOLLY SHIT – ZMARŁ PETER STEELE?

    .

Dodaj komentarz