Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Niedziela 161


varia · komentarzy 17

Origami octopus by Joseph Wu
Ośmiornica autorstwa Josepha Wu, znaleziona w niesamowitej galerii dziełek origami – są „Gwiezdne Wojny”! – P.

Konrad:
* Jeśli jeszcze nie wiecie, to na rynku pojawił się nowy magazyn, „Fantasy Komiks” z końską dawką francuskiej pulpy fantasy w środku, która nareszcie wydawana jest tak, jak na pulpę przystało. I za rozsądną cenę. Idealna rzecz do czytania w autobusie, tramwaju, metrze, pociągu i toalecie.

* Często wrzucamy do Niedziel linki poświęcone przeróżnym konstrukcjom z klocków Lego. Część z nich, jeśli nie większość, tworzona jest przez AFOLi, dorosłych fanów Lego. Poniższy film dokumentalny pokazuje bliżej, kim właściwie są ci goście. I ile mają klocków.

* Gdy zobaczyłem rysunek przedstawiający disneyowskie księżniczki jako oddział bohaterek Czarodziejek z Księżyca byłem urzeczony prostotą pomysłu. Potem zobaczyłem księżniczki jako centaury i trochę zwątpiłem w człowieka.

* Dobra, przyznaje się, że nie oglądałem „Martwego Zła”. Ale po obejrzeniu tej animacji już chyba wiem, o co w nim chodziło.

* Tymczasem na Marsie nadal nic się nie dzieje, tylko piach, skały, piach, skały. Ale przynajmniej dzięki NASA możemy to sobie dokładnie obejrzeć.

* Mój przedwcześnie zmarły wujek pozostawił po sobie w mieszkaniu całą masę bibelotów, kryształów i pamiątek niewiadomego pochodzenia. Na przykład futro gigantycznego wilka – bardzo dobre jeśli chce się udawać celtyckiego druida – oraz skórę rozwalcowanego geparda. Troszkę się ich brzydzę. Co innego, gdyby to był na przykład taki dywan w kształcie niedźwiedziej skóry.

* Trochę nie rozumiem, co się dzieje na tym klipie, ale wygląda fajnie.

* „Mad Men” to jeden z tych seriali, które koniecznie chcę sprawdzić, ale ciągle nie mam czasu, aby się za nimi zakręcić. W międzyczasie mogę popatrzeć sobie na lalki Barbie stylizowane na jego bohaterów.

Paweł:
Ø Czasopismo „CD-Action” przechodzi ostatnio dość spore zmiany. Jedną z nich miałoby być pojawienie w nim krótkich komiksów rysowanych przez ojców „Wilqa” – Bartosza i Tomasza Minkiewiczów. Byłbym zachwycony pojawieniem się czegoś w stylu miniserii „Opole na peceta i konsole”. Czytelnicy chyba też, choć jeszcze kilka dni temu zdecydowanie woleli Marka Lenca. Przyznajcie się, klikaliście tam?

Ø Pozostając w światku polskiej prasy – „Przekrój” ogłosił konkurs na okładkę – i to nie byle jaką, bo jubileuszową. Nagroda może nie powalać, zwłaszcza ludzi, którzy robią takie projekty profesjonalnie, ale może to szansa, by zabłysnął jakiś młody talent…

Ø Chyba mamy – my Polacy – opinię ludzi, dla których nie ma rzeczy niemożliwych. Pewnie dlatego redaktorzy Gizmodo zobaczywszy Volkswagena Passata w wersji monster truck, podejrzewali o to polskiego konstruktora. Prawda leży prawie za miedzą, bo zbudował go Estończyk. A robi olbrzymie wrażenie. Przypominają mi się wczesne projekty „monster maluchów” robione kiedyś do gry „Afterfall”, zwanej wtedy jeszcze „Burżuazją” – niestety zaginęły gdzieś w odmętach sieci.

Ø Umknęło mi tydzień temu, że jeden z bogów komiksu i reżyserski wannnabe – Frank Miller – uruchomił swoją stronę. Popchnęła go do tego chęć napisania kilku słów dla upamiętnienia zmarłej aktorki Brittany Murphy, która była jego przyjaciółką, a z którą prasa nie obeszła się za dobrze. Ale Frank zapowiada, że będzie tam też pokazywał projekty swoich prac i komentował inne wydarzenia. Czekam.

Ø Okazuje się, że Asaf Hanuka, połowa Hanuka bros., autor rysunków do dobrze przyjętego „Walca z Bashirem”, stracił ostatnio mieszkanie. Poszukiwanie nowego postanowił dokumentować w sposób, w jaki potrafi najlepiej – rysując komiks. Kolejne strony znajdziecie tutaj. A informacja pochodzi stąd.

Ø Speed dating, to sposób zdobywania partnerów, który, jak mi się zdaje, nie jest w Polsce zbyt popularny. Co nie przeszkadza w zrozumieniu krótkich komiksów o tym, co by było, gdyby na szybkie randki wybrali się bohaterowie gier, superherosi i filmowe czarne charaktery.

Ø Zachwycił mnie ostatnio znaleziony gdzieś plakat rekrutacyjny Korpusu Zielonych Latarni. Okazuje się, że jego autor narysował takie dla każdego koloru pierścienia, jaki znaleźć można w galaktyce.

Ø Można nie lubić Black Eyed Peas, ale dziesięciominutowy teledysk do „Imma Be Rocking That Body” zahaczający o realia starego, nieco kiczowatego sci-fi, naprawdę mi się podoba. Więcej zachwytów u mrw. Jest chyba nawet lepszy niż obiegający internet niczym kometa, też dziesięciominutowy, „Telephone” Beyonce i Lady Gagi, nawiązujący z kolei do filmów Quentina T. W epoce śmierci MTV teledyski odżywają w sieci?

Ø Dwa tygodnie temu mignęła nam licytacja zbroi z „Iron Mana”, w drugich „Owocach Morza” Amerykanin budujący taki pancerz w domu, a dziś do kompletu napędzający go reaktor, który możecie sobie postawić na szafce nocnej. Niech udowadnia, że też macie serce.

Ø A gdyby „Gwiezdne Wojny” nakręcili bracia Coen?

Ø Mario jest wiecznie żywy – nawet na ekranie 8×8 „pikseli”.

Ø Motyw pomoże Wam zostać gwiazdą horror punka – najpierw odpowiednia kostka, potem odpowiednia mina.

Ø Aliens Rap pewnie pamiętacie z którejś z poprzednich niedzieli. Czas na Star Wars Gangsta Rap.

Ø Zastanawialiście się kiedyś jakie katusze przeżywa skaner biurowy? Ten filmik Wam to uświadomi.

Ø Jak zbudować lampę lawową – ponoć całkiem łatwo.

Ø Są różne próby porządkowania dorobku filmów science-fiction – można np. na tablicy Mendelejewa. Do kupienia tutaj.

Ø Google Street nakryło tajną bazę superbohaterów.

Ø Nie chcę nadużywać słowa „świetna” – Wam zostawiam ocenę tej galerii plakatów, luźno interpretujących znanych bohaterów z gier.

A w ramach teledysku, Enter Shikari i „Thumper”:

komentarzy 17

  • Coeonowskie Gwiezdne Wojny wymiatają :D

  • nitpicking mode on – wilk wypchany, futro i gepard na płasko, to zdecydowanie nie są bibeloty – nitpicking mode off.

    A enter shikari zdecydowanie w pytę.

  • Pewnie, że nie są. Zeżarło tam parę wyrazów, poprawione, dzięki.

  • Evil Dead – must… see… again…

  • Jak ja żyłam bez oglądania tego całego nerdowskiego stuffu, zanim zaczęłam obserwować Motyw i soup.io?

  • Gaga i BEP uratowali moją wiarę w teledyski. Może w końcu po zastoju i nieciekawych klipach, które polegały na rozwianych włosach i kostiumach kąpielowych czy graniu na gitarze, coś się ruszy. Nie można traktować teledysków jako dodatku do promocji, to jest już osobna forma przekazu i ja chcę widzieć coś genialnego, ciekawego, porywającego i świeżego. Mam nadzieję, ze będę widzieć więcej tańczących robotów i pussy wagons.

  • „Opole na peceta i konsole” to imho najsłabsza rzecz Minkiewiczów, ale żeby woleć Marka Lenca? Jezusmaria.
    Speeddatingowe komiksy śmiszne. Samus i Master Chief zwłaszcza.

  • Nie chciało mi się kupować Fantasy Komiks, ale pomysł z czytaniem na toalecie bardzo mi się spodobał. W tym tygodniu to zrobię.

  • „Opole na peceta i konsole” nie jest tak dobre jak Wilq, ale ma hermetyczny dowcip dla graczy i jest na tyle łatwo przyswajalne, by czytelnik CDA to kupił. I believe in Minkiewicze. :)

    N. – to samo pomyślałem. Nie obchodzi mnie, że to nie jest do dobra muzyka. Mogę to przeżyć, bo tam jest pomysł na wideoklip – coś czego już dawno nie widziałem.

    O Fantasy Komiksie więcej porozmawiamy lada chwila…

  • Paweł – ja sądzę że tacy twórcy jak Gaga i BEP mają prawo istnienia tylko wtedy kiedy da im się możliwość szaleństwa z formą klipu. Bo oni robią bardziej show niż muzykę. Ja uwielbiam Gagę ale sądzę, że gdyby nie jej teledyski i ogólnie wizualna strona byłaby… kolejną gwiazdką pop. W końcu zaczynamy lubić show a nie nim gardzić. Cyrk się przydaje.

  • O rany rany! Fantasy Komiks z francuskimi delicjami! Czegoś takiego mi brakowało! I cena jest spoko. Dzięki za inf!

  • powtarzam po raz kolejny: Czy tylko mnie ominął rise and shine lady gagi ? KTO TO JEST W OGÓLE?

  • Lady Gaga – ktoś z pomysłem na siebie, kto się nie boi wyjść z Kermitem na głowie i przy tym zaśpiewać niezłą piosenkę.

  • Niezłą piosenkę?

  • JAPONfan

    Rara ulalala Motywuuu drooooga. U la dadada Motywu drogaaaaaa.

  • Nie
    Rah rah ah-ah-ah!
    Ro mah ro-mah-mah
    Motywuu Dro-ga!
    Want your bad romance

    :)

  • @Niezłą piosenkę?

    Niech zgadnę – Bobersturmbanfuhrer nie tańczy?

Dodaj komentarz