Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

komentarzy 50

  • Umarłem :D Ja już chcę mieć je wszystkie.

  • o kuuurva :D zmiażdżyło mnie :D

  • hahahahahahhahahahahahahahahahahahahahahahahhahaaaaaaaaaaaaaaahhahahahahahah
    ahahahahahahahahahahahahahahahahhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahha
    póki co, mój ulubiony odcinek :D!

  • A mnie się akurat jak dotychczas ten kawałek najmniej podoba. Co nie zmienia faktu, że jeszcze tydzień temu nie myślałem o tym, że kupię „Gang Wąsaczy”. A teraz wiem, że kupię:D

  • Mistrzostwo świata. ROTFL!

  • Ten jest świetny:)

  • Pierwsze dwa kadry słabsze, ale 2 ostatnie 11/10.

    Czy prawidłowa odpowiedź to: „Kiedy byłem małym chłopcem?”

  • Doskonale ukazana chęć wygranej Bohdana i jego wielkie cierpienie po błędzie Ryszarda. W połączeniu z zaprezentowanym utworem, dzisiejszy komiks jest naprawdę przejmujący…

  • Debeściak na razie.

  • Dotychczasowy czempion bez dwóch zdań. Bambosz troll:)

  • Średnie, słabsze od wczorajszego a lepsze od pierwszego, w moim odczuciu, oczywiście.
    Jednak znakomita akcja promocyjna, również nie planowałam zakupu tego komiksu, ba, rzadko jestem na bieżąco to nawet nie wiedziałam, że to wychodzi (choć samych Wąsaczy już gdzieś kiedyś widziałam), jednak kaskę jakąś się z pewnością wygospodaruje, to jest cudownie radosna twórczość :D

  • you guys made my day

  • „- Dzień dobry panie Karolu!
    – dzień dobry dzieci-śmieci”

  • Ciągle mnie nie przekonuje. Nie wiem, może trzeba lepiej znać bohaterów, żeby załapać. Ten z pierogami był niezły.

  • Mistrzostwo :D Leżę i kwiczę ze śmiechu.

  • Rewelacyjne. Moja reakcja była taka sama, jak Bogdana na trzecim kadrze :D

  • Mam podobne odczucia co Biram. Pierwszy był czerstwy, ten jest jakby robiony na wzór setek demotywatorów i żartów ostatnio krążących w polskiej sieci, a które wraz z przeminięciem mody błyskawicznie się zdezaktualizują. Pierogi mi podeszły, fajnie by było gdyby reszta albumu poszła w tym kierunku.

  • żartów z czerstwości strasburgera bylo tyle, ze nie zlicze. demotywatory to dobre porownanie.
    http://demotywatory.pl/szukaj?q=familiada

    wolalabym wiecej absurdu, jak z pierogami. i wiecej żartow o kupie, ktore ponoć są w albumie!

  • Unka. Spoko, może jutro będziesz zadowolona. A demotywartory to największy żal internetu. Żeby je oglądać, to chyba trzeba nie mieć poczucia humoru.

  • Ja do niedawna nawet nie wiedziałem co to są demotywatory (a nadal nie wiem dlaczego to się tak nazywa w ogóle). Dlatego może dla mnie stripy z Wąsaczami to najwyższa półka. Ale też zdaję sobie sprawę, że poczucie humoru Marka nie jest dla każdego. Dla mnie to towar pierwszego sortu.

  • łukasz, ponoć poczucie humoru, to cos, co każdy ma inne. teraz sie dowiaduje, ze sa ludzie, co nie maja go w ogole. masz jeszcze jakies zlote mysli?

    jaszczu, demotywatory sie tak nazywaja, bo to chamska zżyna z amerykanskiego trendu do robienia stron typu demotivatemenow.com
    w teorii te zdjecia wraz z podpisami maja psuc ci humor. demotywowac. o, jak to (pierwsze lepsze): http://demotivatemenow.com/wp-content/main/2009_09/innerbix6yf2.jpg
    w praktyce ludzie robia durne podpisy do randomowych fotek.

  • Oczywiście, że mam złote myśli: demotywatory są wyjątkiem. Tu trzeba mieć defekt mózgu.

  • Ja tam lubie demotywatory…

  • ja tez, niektore. obie jestesmy z defektem, zuzia. co wiecej, lubie 4chana, to pewnie znaczy, ze w świecie lukasza mam anencefalie (wygooglać sobie). mama bedzie zdruzgotana tą diagnozą ):

  • unka, jednak radziłbym zasięgnąć drugiej opinii. Wiesz, tak na wszelki wypadek, gdyby Ci mieli coś wycinać.

  • a mowilam, wygooglać sobie. anencefalia to bezmózgowie, już nic wycinac nie potrzeba na szczescie.

    mnie nigdy nie bawil chomiks. jest dla mnie tak szokująco nieśmieszny, że nie jestem sobie w stanie wyobrazić, aby ktoś, kto go czyta, chichotal przed kompem. ALE gdybym kogos takiego zobaczyla, nie stwierdzilabym, ze ma defekt mózgu. bo to głupie zwyczajnie.

  • Ja zawsze wiedziałam, że jestem specjalnym dzieckiem…

  • http://blog.kjstyle.org/wp-content/uploads/2008/08/retard.jpg nie ty jedna. załączam moje zdjęcie ze świąt.

  • Załóżmy klub ludzi ułomnych. Zbierzemy tylu członków, że nawet Łukasz będzie się chciał do nas dostać.

  • Oj, una, żebyś miała mieć anencefalię, to właśnie by Ci musieli wyciąć, bo gdybyś miała, to byś nie pisała. Taki ciąg. Nic googlać nie musiałem. Znam trudne słowa. O, pierwsze z brzegu: pachwina.

    Zuzia, taki klub już jest. Jest to grupa fanów demotywatorów na facebooku.

  • Ja zawsze chciałam wziąć udział w familiadzie, ale się nie udało. Niestety. A to przezabawny program, beczka śmiechu po prostu.

  • Choć po pierwszym zdaniu poprzedniego komentarza to widzę ze Łukasz powinien być prezesem.

  • łukasz, gdybym miala anencefalie, TO BYM NIE ŻYŁA. z ciekawości: ludzie czytajacy demoty maja jakis konkretny defekt mózgu, czy dowolny defekt?
    oraz czy tomasz wojnar ma defekt muzgó? i wiele innych pytań.

  • Demotywatory to się w ogóle zaczęły od despair.com , gdzie ktoś publikował złote myśli w takim właśnie formacie (obrazek na czarnym tle + jeden wyraz tuż pod + przewrotna definicja jeszcze niżej) i robił kasę na kubkach, koszulkach, podkładkach na myszy i innych gadżetach. Potem w sieci pojawiły się parodie, które zaowocowały tym demotivateme

    Beznadziejność Chomiksu najlepiej widać teraz. Żarty których teraz nikt nie kuma, bo często odnoszą się do jakichś pomniejszych zdarzeń, o których nawet swego czasu donosiły media (typu Dorn chodzący po Sejmie z Sabą), ale o których nikt teraz nie pamięta. Monotonia graficzna wcale nie pomaga, a wręcz żenuje, że jeden chomik kopiowany do znudzenia to wszystko na co było stać autora. A nie, kiedyś chyba nawet narysował piłkę i moherowy beret.

    A co do Wąsaczy, to podzielam trochę zdanie makowca i Birama. To są bardzo sympatyczne paski, fajnie narysowane, wiadomo na czym ma polegać żart, ale… nie do końca rozumiem te komentarze w stylu „miazga!!!” „umarłem!!!”, „kwiczę ze śmiechu” itd. U mnie co najwyżej wywołują lekki uśmiech.

    No, ale może ja mam też jakiś defekt mózgu, bo dla mnie miazgą było to co swego czasu robili Mazol i głowonuk.

  • ja się przy tym komiksie ryłem ze śmiechu
    ale ja mam ten defekt mózgu, co sprawia, że uwielbiam żarty Strasburgera…

  • http://www.comixed.com/wp-content/uploads/2009/07/dramaticguy-5-panel.jpg ja mam ten defekt, co sprawia, ze poplakalam się ze smiechu ogladajac to.

  • Asu, ale tu mowa o demotach. Kto nie uwielbia tych żartów?

    Unka, a to kolejny nieśmieszny memowaty dżołk.

  • Unka! To fotomoto MUSIAŁ zrobić Strasburger! :D
    Jak w ogóle uważam, że jest moderatorem na demotywatorach.
    Bo mnie śmieszą nierzadko.
    Łukaszu – ja odpisywałem robwailerowi, który się dziwił że ktoś może pisać że „leży” czytając wysublimowane żarty Lachowicza. Poczułem się wezwany do tablicy.

  • łukasz, nieśmieszny…?

    w ogole sa jakies rzeczy, które cie bawią?

  • @unka
    tylko
    Tłumacz Kontnego

  • Bardzo mnie bawią paski na takiej stronie paski.org i jeszcze rysunki z takiego bloga unka.blog.pl. Nie wiem czy znacie.

  • @Łukasz
    znam
    Strasburger tam rysuje

  • Łukaszu, jaki to był piękny taktyczny odwrót, jestem pod wrażeniem.

  • unka.blog.pl to tej laski z wadą mózgu, c`nie?

  • A czy jak mnie śmieszy Benny Hill to mam defekt mózgu czy też delektuję się brytyjskim humorem?

  • Nie wiem Rob, zależy jak często oglądasz.

  • marek lachowicz

    to z wytrzeszczem oczu – padłem! :D

  • chudeusz

    ej a jak mnie śmieszy hyper death babies to też mam defekt? Bo demotywatory już nie, wytrzeszcz też nie, przy Karolu za to zrywam boki, przy fotce unki ze świąt prawie się popłakałam, a z tego

    http://www.hyperdeathbabies.com/index.php?dir=anomaly&comic=50

    śmieję się od trzech dni!

Dodaj komentarz