Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

komentarze 24

  • Mocarne!! Już dawno stwierdziłem, że ten album kupię na pewno, a ten strip mnie tylko utwierdził tej decyzji. Rewelacja!

  • No to jutro będzie Budka Suflera…

  • marek lachowicz

    szkoda że Małgorzata Ostrowska nie ma wąsów…

  • Mocarne…

    NOT!

  • Zapowiada się wąsato. :D Na ile odcinków możemy liczyć w previewsach?

  • Powstrzymałam się wcześniej, bo nie chciałam, żeby mój komentarz był pierwszy, gdyż jest niemiły: żart taki sobie.
    Ale totalnie rozumiem i też często miewam problemy kalendarzowe.

  • A jutro będzie naprawiał kalendarz? Czy to dopiero w albumie?

  • No pięknie się zapowiada, więc pewno i albumik sobie sprawię !

  • @repek – będzie jeszcze sześć odcinków. Czyli razem siedem. Tyle co trwa tydzień.

    A kalendarz naprawiał będzie dopiero w albumie.

  • Żart raczej słaby więc nie rozumiem zachwytów tym paskiem. Jesteście kolegami autora czy co ? ;)

  • A słyszałeś kiedyś o poczuciu humoru? To takie coś, co każdy ma inne.

  • Ach, Bohdan to ma wąsy…

  • ten komiks to akurat dziwny dosyć przypadek, bo z jednej strony – sucharek jak się patrzy, z drugiej jednak mnie rozśmieszył nienajgorzej.

  • O widzę kolejny kolega, a może płacą tobie za bronienie pasków w komentarzach ?;) W sumie sam go tutaj zamieściłeś… Komiks nawet nie wywołał u mnie uśmiechu i tylko wyraziłem swoją opinie, a ty mnie już oskarżasz o brak poczuciu humoru. Nie pisałem też całkiem serio o tym „koleżeństwie” więc nie wiem po co się bulwersujesz tak. Widzę, że komenty mają być pochlebne albo won ;)

  • Chyba mnie koleżko nie zrozumiałeś. Cóż, trudno. Nie prowadzimy lekcji czytania. Ale masz bombowe poczucie humoru – „oskarżasz”, „bulwersujesz”, „won”. Czysta komedia.

  • marek lachowicz

    jutro też jest dzień

  • Uwaga, uwaga, argument starszy od węgla: „kolega autora!”

  • No to rad jestem, że wprowadziłem trochę uśmiechu na twej twarzy w ten zimowy wieczór. Widzę, że pan Marek przybył z odsieczą. Powtarzam: argumentu kolegi autora nie użyłem na serio, raczej w formie żartu, ale widać tutaj wszystko bierze się na serio. Chodziło mi tylko o to, że dowcip jest najwyżej średni, a tutaj co poniektórzy pieją z zachwytu. Niby gusta są inne i różne poczucia humoru, ale to jest „mocarne” ? Dajcie spokój. Jeszcze jedna uwaga zwrócona do „koleżki” – jako redaktor (??) powinieneś mieć trochę samokontroli i naprawdę nie musisz mnie obrażać. :) Rozumiem, że w komentarzach tak łatwo pisać. Pewnie tego posta wyśmiejesz, powyciągasz słówka – proszę bardzo, poużywaj sobie. Nie wiem tylko po co tak bronisz pasek, podoba ci się – ok, mnie się nie podoba, wyraziłem zaskoczenie powszechnym zachwytem, a ty się czepiasz „koleżko”.

  • Opanuj się, bo widzę, że należysz do typów, z którymi się nie da rozmawiać, bo za dużo sobie wmawiają. Wytłumaczę Ci, jak krowie na rowie:

    Moja pierwsza odpowiedź: Podkreśliłem jedynie, że każdy ma inne poczucie humoru. Nic więcej. Zero naskakiwania. Ty natomiast stwierdziłeś w swoim drugim komentarzu na Motywie, że: a) „bronię pasków w komentarzach”; b) „oskarżam Cię o brak poczucia humoru”; c) „bulwersuję się”; d) „że komenty pochlebne albo won”. Każde z Twoich stwierdzeń jest wyssane z palca, wynika z wmawiania mi czegoś, czego nigdy nie powiedziałem, ani nie napisałem. Generalnie nie lubię rozmawiać z ludźmi, którzy żyją w jakimś własnym świecie. Ponieważ obiecałem Ci jednak wytłumaczyć, jak krowie na rowie, teraz po kolei pokażę Ci, dlaczego się mylisz:
    a) bronienie przeze mnie paska – pokaż mi dokładnie, gdzie piszę cokolwiek o tym, czy ten pasek jest śmieszny czy nie. Prawda jest taka, że nie napisałem NIC na temat tego paska, co można by uznać za jego ocenę. Chcesz znać moją ocenę? Tego paska nie wybrałem ja, wybrał go Konrad, ja bym wybrał inny (który mnie bardziej bawi), choć ten też jest zabawny.
    b) oskarżanie Cię o brak poczucia humoru – znów błąd. Powiedziałem jedynie, że każdy ma inne. W domyśle – Ty masz inne niż ludzie, którym się pasek podobał.
    c) bulwersowanie się – błąd. Napisałem jedynie „A słyszałeś kiedyś o poczuciu humoru? To takie coś, co każdy ma inne”. Pokaż mi dokładnie, gdzie można wyczytać to, że się zbulwersowałem. Gdzie są wyrazy nacechowane emocjonalnie.
    d) „że komenty pochlebne albo won”. Proszę, wskaż palcem, gdzie coś takiego wyczytałeś. Bardzo mnie to interesuje. Bo jedną z rzeczy, które mogę powiedzieć o Motywie, jest taka, że nie mówimy komentującym „na drzewo” – nieważne jak są głupi albo jak bardzo nie zgadzają się z nami.

    Moja druga odpowiedź: Słowo „koleżka” zostało przeze mnie użyte celowo, jako odpowiedź na Twoje „kolejny kolega”. Niestety nie zauważyłeś tego. Słowa „bombowe” użyłem także całkowicie świadomie, ale też wątpię, że to zauważyłeś. Tymczasem, Ty stwierdziłeś, że Cię obrażam. Proszę – przytocz moje słowa, które uznałeś za obraźliwe. Uznałeś za obraźliwe „koleżka”? To jedynie oznacza, że nie rozumiesz znaczenia tego słowa. Ono jest bardziej przyjacielskie, niż Ci się wydaje. Stwierdziłeś również kolejny raz, że bronię paska i że się czepiam. Wybacz. Ale nie możesz się bardziej mylić.

    Jeżeli jest coś, czego nie lubię, to będzie to wmawianie mi czegoś, czego nie powiedziałem, czego nie napisałem, bądź czego nie zrobiłem. Zdarzali się tutaj komentujący, którzy nas obrażali, nie potrafili się zachować, obrażali innych komentujących, ale nic tak mnie nie mierzi, jak ktoś, kto najnormalniej nagina prawdę. Więc, bombowy koleżko, albo mi pokażesz, gdzie dokładnie Cię obraziłem, gdzie dokładnie broniłem paska itd. albo ładnie powiesz, że się myliłeś (po dokładnym przeanalizowaniu wymiany zdań).

    Kurde, że akurat musiało trafić na pasek, który podoba mi się mniej niż pozostałe. Że ktoś mi „zarzuca”, że go bronię. Czysta komedia. Ale cóż, miało być zabawnie.

  • rags jest bardziej drazliwy ode mnie. niezle osiągnięcie, stary. a nie, sorry, nie bede mowic „stary”, bo wyjdzie, ze nie mam samokontroli i cie obrażam.

    pasek mnie nie bawi, ale mnie same gowna bawia, wiec w sumie nie wiem, czy to dla autora dobrze, czy źle.

  • marek lachowicz

    nie wiem jak na motywie, ale w albumiku jest naprawdę sporo kawałów o kupie, więc jestem prawie spokojny, że się unko uśmiejesz przy lekturze

  • hm… brzmi ciekawie (;

  • a) “bronię pasków w komentarzach” – tak to odebrałem, gdy pisałeś o różnych poczuciach humoru (domyślnie, że ci się podobało – widocznie sam sobie to wymyśliłem), znam twoje stanowisko i…ok :) Jednocześnie jakby było zero naskakiwania to byś napisał tylko, że każdy ma inne poczucie humoru, a nie pytając się czy wiem co to ;)
    b) “oskarżam Cię o brak poczucia humoru” – tutaj masz rację, czytanie ze zrozumieniem się kłania :)
    c) “bulwersuję się” – wyrażenie użyte nad wyrost ale twój komentarz hmm nie był przyjazny, raczej atakujący trochę, tak samo jak „lekcje czytania” czy też „czysta komedia” ale wątpię czy jest sens to ciągnąć, pewnie masz taki styl pisania :)
    d) “że komenty pochlebne albo won” – nie pisane serio :)
    Jest pewna różnica między słowami „stary” a „koleżka”. Droga unko (żeby nie było – twoje paski na motywie jak najbardziej mi się podobały) rozumiem, że chciałaś mi dogryźć lub tak o zażartować i ok. „Koleżka” często ma nacechowanie lekceważące, negatywne – głównie spotykałem się z takim więc jeśli serio nie miałeś tego na myśli to ok. Mam nadzieję, że nikogo nie obraziłem i zachowałem w miarę kulturę, ewentualnie pewnie wkurzyłem parę osób ;). Chyba mniej więcej ładnie ci wszystko pokazałem. 2 pasek dobry ;)

  • Nie lubię, jak ktoś mi zarzuca, że kogoś obrażam na mojej własnej stronie. Albo mi coś wmawia, czego nie miałem na myśli. A „koleżka” jest bardzo przyjazne. Pokój.

Dodaj komentarz