Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

komentarze 22

  • Dobry numer z Kingiem, reszta średnia.

  • Radioaktywny rentgen.

    hehe…

  • Wzruszyła mnie ta epidemia.
    Ogółem nie wyśmiano wielu aż się proszących elementów (np. pozbycie się konkurenta głównego bohatera do szczęścia rodzinnego poprzez wkręcenie go w zawiasy), ale to, co jest, jest i tak świetne.
    Mad skills :D

  • a ha ha ha ha, dobre, dobre :D:D

  • ej w ogole ten kadr z surferami dedykuje znajomemu prowadzacemu http://maska-myszy.blogspot.com/

    który to zrobil genialnego stripa:
    http://4.bp.blogspot.com/_WCKOrKAqaWM/SbuptTFJ_eI/AAAAAAAAAEQ/4YhpqPtGe2w/s1600-h/surfr+copy.jpg

  • Dwa razy podchodziłam do 2012 i jakoś nie udało mi się skończyć. Ten film jest tak strasznie nudny… Uciekaja, coś się wali, uciekają, wybuch, uciekają, ziemia pęka… Rany boskie.
    Nie jestem specjalnie wybredna jeżeli chodzi o filmy, ale to jest pierwszy od wielu lat który autentycznie miałam ochotę wyłączyć. I tak zrobiłam.

    Podziwiam, że dobrnęłaś do końca.

  • pies, dobrnelam do konca ze 2 razy, bo po pierwszym obejrzeniu jedyne co pamietalam to wlaśnie „uciekają, coś sie wali, happy end” a z tego nie umiem zrobic komiksu. chociaż pamietam, że na motywie byl kiedys link do recencji filmow w 3ech kadrach. zrobili już 2012?

  • ej wlaśnie ta komórka z góry i tsunami też zrobiłem w kinie ‚wtfaka’

  • Świetny film. Łukasz się tak dobrze bawił, że prawie się w kinie porzygał z tej radochy.
    Teraz już nie robią takich filmów.

  • Zawsze mogło być gorzej. Mogli w miesiąc wybudować kosmiczne arki i bazy na księżycu, a John Cusack nabyłby nowego skilla, czyli latanie wahadłowcem. Jeżdzenie bentleyem po powierzchni księżyca też mogłoby być niezłe.

    Co do komiksu, to mad skills i dwa ostatnie kadry mi się podobają. Epidemia nie wpadła mi do głowy po obejrzeniu. (nie mogła bo nie miałem mózgu jak skończyłem seans)

  • ja dosyc szybko wpadlam na pomysl epidemii. zwlaszcza jak synek (albo corka) cusacka (ktory jest totalnie nieapetycznym facetem jak dla mnie) zapytal tatusia pod koniec filmu „tatusiu, kiedy wrocimy do domu?” a tatus ze stoickim spokojem powiedzial cos w stylu „oh, ale nasz domek jest pod wodą” „ojej, no tak ): „- pomyslalam sobie, ze na jego miejscu powiedzialabym „ty tempu gówniarzu, stales przed domem kiedy runął!!! teraz pewnie jest na dnie nowego oceanu! z masą trupow!” i mnie olśnilo. wszedzie bedzie masa trupow po opadnieciu wody. i chorób. i wszyscy powinni umierać na jakąś krwawą biegunkę. albo jak mawia philip defranco „spider flu monkey AIDS”

  • Zasadniczo to po każdej apokalipsie jest masa trupów. Nawet jak atakują zombie to rzadko ogryzają wszystko do kości.
    Jak ktoś przezyje zagłade, to bedzie miał sporo syfu do ogarnięcia.

  • Cholera, test na fesjsbuku mi powiedział, że przeżyję apokalipsę zombi, wielkie dzięki, już się zabieram za grindowanie skilli w sprzątaniu :/
    Unka, masz ogromny szacun z mojej strony, że DWA razy to coś obejrzałaś. Naprawdę, najgorszy film jaki w tamtym roku widziałam, Terminator 4 którego też pojechałaś kiedyś miał przynajmniej dobrze wyglądającego głównego bohatera…
    Speaking of Cusack, co jest z tymi producentami katastroficznych, że w zeszłym roku zrobili dwa filmy o apokalipsie, jeden z Cusackiem, drugi z Cagem? Nie mogli zatrudnić aktorów, którzy może by i nie byli przystojniakami, ale wyglądaliby, no, bardziej męsko? Za Edwardem piszczą nastolatki, jakiś paker czy karateka byłby wzorem, a chlejący przegraniec życiowy? Ani piszczeć za nim, ani realistyczny za specjalnie nie jest, ba!, nawet nie inteligentny (bo przecież naukowcem był ten czarny).
    Przynajmniej córeczka była sympatyczna.

  • spoko, po zombi apokalipsie bedzie dużo sprzatania, ale wiesz, ludzie to nie cala fauna ziemi. nawet, jak wiekszosc zacznie sie rozkladac, bedziesz miala latwiejsze zadania, niż ci z 2012. wiedzieliście, że martwe wieloryby wyrzucone na brzeg mogą eksplodować? kto ciekaw, polecam obadac na youtubie „The Whale: Inside Nature’s Giants” – cześć większej serii przedstawiającej sekcje zwłok duzych zwierząt. naprawde ciekawe. uświadamia ogrom syfu, jaki trzeba ogarnąć jak zdycha np. słoń czy wieloryb wlaśnie. a jeszcze jak zdechną wszystkie muchy, sępy, hieny i robaki, to nie bedzie nikogo, kto by mogl pomagać w porządkach ):

  • Absolutnie piękne !

    Przedostatni kadr jest moim ulubionym !

  • bomba:) dobrze, ze wszyscy jak jeden maz dostali na staku nówki conversy (!!) zawsze to lepszy widok przy wyrzygiwaniu sie epidemicznym niz na typowo poapokaliptyczne sandaly np.

  • Baktere robale itp. pewnie nie wygina jak zwierzęta. Mi sie podoba bardziej to że pokazuja ze A) woda sie podnosi b) ziemia sie zapada. Czy to sie jakby nie wyklucza?

  • marek lachowicz

    nie widziałem filmu, ale przy tym komiksie prawie się popłakałem ze śmiechu :D

  • marek…hmmm… to dosc ciekawa reakcja…niespotykana, rzeklabym.

    japon, cala masa robali by wyginela. np. larwy komarow nie moga zyc w slonej wodzie, jakby oceany zalaly wszystko, larwy, jak i dorosle osobniki, by zdechly. generalnie malo ktore owady umieja sobie poradzic pod woda… a jesli umieja, to przewaznie pod slodką. i wiekszosc slabo lata podczas burz i gradu wulkanicznych syfow. bez mozliwosci lądowania.
    dzdzownice stanowiace najwieksza mase bialka na ziemi zginelyby co do jednej itd.

    alicja, serio dostali conversy? kurde, ze tez nie zwrocilam uwagi…

  • czyli teraz jak już znam zakończenie oraz jedną z możliwosci jego rozwinięcia mogę sobie ten film śmiało odpuścić- samochód i camping unikający kamieni oraz awionetka były w trailerze, wielka fala tsunami również. To pierwsze streszczenie filmu które zamiast zrujnować mi dzień i zepsuć niespodziankę w kinie uratowało mi życie ponieważ nie musiałem oglądać filmu żeby dowiedzieć się że aby uratować się z apokaliptycznej zagłady wystarczy: uciekać limuzyną-samolotem-przyczepą-pójść na rtg kolana-samolotem-samolotek-statkiem-nosić conversy i nie jeść na statku.

  • Komiks po byku fest.
    Mad skills… hehe… good one.

  • „Stałość motywu om nom nom nom w komiksorecenzjach Unki”.

Dodaj komentarz