Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

1! 5! 0!


niedziela · komentarzy 39

nowyrok20101

@ Z okazji dziesięciolecia magazynu udało się nam namówić Warlocka z WAK-a, żeby udostępnił starą stronę „Produktu”. Minęło prawie pięć lat, od kiedy była ostatnio aktualizowana, ale nawet na dzisiejsze standardy nie wygląda jakoś strasznie źle. Zapraszamy na sentymentalny powrót do przeszłości.

Mr K.
* W ostatnim numerze „Kultury”, kulturalnego dodatku „Dziennika Gazety Prawnej”, obok różnych podsumowań minionego roku nie zabrakło też tego poświęconemu komiksowi. Choć upchnięto go na szary koniec. Obok znalazła się również lista „Najlepszych komiksów 2009” stworzona w oparciu o głosowanie kilku komiksowych dziennikarzy, między innymi naszego Łukasza, dlatego o tym tu wspominam. Tekst nie jest jeszcze dostępny na internetowych stronach DGP, ale żeby zaostrzyć Waszą ciekawość podam pozycję drugą, czwartą oraz dziesiątą: „Trzy cienie”, „Opowieści z hrabstwa Essex” i „Opowieści Szeherezady”. Aktualizacja: Tekst jest już dostępny w sieci.

* Dawno, dawno temu, gdy jeszcze miałem dość czasu na oglądanie seriali w telewizji, Polsat emitował „Kochaj mnie kochaj” z Anią Powierzą, o którym wspominam tutaj tylko dlatego, że był tam obecny wątek pary tworzącej razem komiks w mangowej stylistyce. Przypomniał mi o tym Misiael, który niedawno wpadł na komiksowy wątek w „Barwach szczęścia”, serialu o kilkanaście razy większej popularności niż „KMK”. Tym razem jednak przebito czwartą ścianę, bo rzeczony komiks jest do przeczytania w internecie.

* Najsmutniejsza wiadomość końca 2009 roku – Erika Moen zakończyła „DAR”. Mam nadzieję, że swoje następne projekty też opublikuje w sieci.

* Z cyklu „prawie jak w anglojęzycznej części internetu”: na Allegro pojawiła się aukcja pewnego kiepskiego komiksu. Przygotowany przez sprzedającego opis był na tyle zabawny, że przykuł uwagę kilkudziesięciu tysięcy osób. Choć komiks sprzedał się za jedyne, przy tej skali zainteresowania, 45 złotych, sprzedawca założył blog, gdzie kontynuuje znęcanie się nad biednym Terminatorem. W Stanach byłyby już czapki i koszulki z cytatami z aukcji.

* Dopiero niedawno się zorientowałem, że na stronach „Penny Arcade” dostępny jest serial dokumentalny na ich temat. Dla wszystkich ciekawych, jak wygląda praca w komiksie internetowym, tak, „praca w”, pozycja obowiązkowa.

* Przy okazji kinowej premiery „Avatara”, dyskusja o trójwymiarze rozgorzała także w świecie gier wideo. Jeżeli macie w domu stare czerwono-niebieskie okulary, to zainteresujcie się „Depth”. Duzi producenci też niby coś kombinują w tym kierunku.

* „Tuper Tario Tros” to gra łącząca w sobie cechy „Mario” i „Tetrisa”. Brzmi niedorzecznie? Ale działa.

* Przy okazji możecie też rozwiązać test na osobowość gracza. Mi wyszło połączenie „conqueror-socialiser”. Hmmm.

* A skoro już wspomniałem o „Avatarze”, to nie mogę przestać chichotać z filmu o nowym życiu piratów kinowych.

* Dobrym sposobem na muzyczne podsumowanie roku jest posłuchanie składanki „Best of bootie 2009”. Niektóre z przygotowanych mash-upów są naprawdę niezłe.

* Na koniec estońska reklama pewnej telewizji. Podejrzewam, że w Polsce by nie przeszła – ludzie zaczęli by się oburzać, że przedstawia się kraj jako zacofany. Jak dla mnie ta reklama pokazuje coś zupełnie odwrotnego.

Mr P.
Ø Ciekawostka – czy wiesz, że zapis obecnego roku cyframi rzymskimi to: MMX?

Ø Przy okazji – wiecie, że to Superman ocalił nowy rok?

Ø Znany Wam zapewne, choćby z naszych łamów, Marcin Podolec narysował już 40 z 70 stron ze zbliżającego się albumu z Kapitanem Sheerem. Nie wiem jeszcze, kiedy album powstanie, ale przygody sympatycznych szczurów mają sporą szansę podbić serca czytelników.

Ø Wszyscy już o tym napisali, więc i ja nie mogłem przemilczeć – Szymon Kudrański („Zombie Cop”) będzie rysował „Spawna”! A nawet już zaczął – pierwsze szkice.

Ø Każdy, kto mówi: „władza w ręce ludu”, nie widział chyba propozycji polskich imion wymyślonych przez społeczność Filmwebu dla postaci z ekranizacji „Kick-ass”. Włos się jeży…

Ø Dla rosnącej wciąż grupy graczy w Team Fortress 2 – dwie ładne, estetycznie narysowane pamiątki z ostatniej wojny Żołnierzy z Demomanami.

Ø Nie czaję Facebookowej manii grania w „Mafia Wars”, ale skoro produkują już ubrania, to musi być „serious business”.

Ø Doczekaliśmy się – gdy dwa światy dzieciństwa łączą się w jedno – Lego Prince of Persia. Oczywiście mówię o tym Prince of Persia, nie tym nowym z podróbami Alladyna w roli głównej.

Ø Engadget pokusił się o wybranie 10 gadżetów, które definiowały minioną dekadę – sprawdźcie, jak bardzo na czasie (lub nie) jesteście.

Ø „Wired” chce wybrać najseksowniejszego geeka 2009 roku. Cóż… ładne zdjęcia. Podejrzanie dużo tam kobiet. A gdy ostatnio zaglądałem, prowadził moot z 4chana – teraz spadł.

Ø Nowy rok, nowy film o Power Rangers… Zaraz! Co………?! Na szczęście tylko fanowski.

Ø Dość znana strona filmowa RottenTomatoes przyznała nagrodę za najgorszy filmowy moment 2009 roku. Nominowane były: jądra robota z „Transformers 2”, scena miłosna ze „Strażników” i aż 3 sceny z „Street Fighter: The Legend of Chun-Li”. Sami sprawdźcie. Warta uwagi jest też nagroda dla najlepszej postaci nieludzkiej.

Ø Znów ukradłem „Kolorowym Zeszytom” patent z panienką tygodnia. Sama się nawinęła i pozdrawia Was, Ziemianie. Sheldon mógłby się zakochać.

Ø Chcecie coś tak absurdalnego, że aż śmiesznego? „Gwiezdne Wojny” ze śmiechem z offu. Klikacie na własną odpowiedzialność, potem ta scena już nigdy nie będzie taka sama.

Ø „Avatar” zdominował kina, serwisy filmowe, umysły widzów i tę niedzielę. Czy generowani komputerowo aktorzy zdominują kinematografię? Czy stoimy u progu wojny…?

komentarzy 39

  • Najstarszy znany mi przykład gry komputerowej wykorzystującej 3D (dwukolorowe okularki) to polska gra Problem Jasia na Atari XL/XE. Niestety było to tylko efekt w menu dla bajeru, a nie sam gameplay. :P

    Z tego co kojarzę, to na przełomie lat 70/80 powstała jakaś konsola z grami w anaglifowym 3D, ale było to kiepskie i nie zyskało popularności.

  • Telewizja upada na wiele sposobów, komiksem z Barw szczęścia przewróciła się na mnie i złamała psychikę…

  • Class is Mastermind.
    Sub-Class is Mastermind-Daredevil.

    Komiks barw szczescia bardzo mucho fajny. To dobrze widziec ze licealisci przebijaja sie do swiata mediów.

  • To te okularki nie były tylko zielono-czerwone? Hm…

  • PKP: jest kilka różnych technologii, ja mam takie z połowy lat 90 czerwono-niebieskie. Widziałem też seledynowo/turkusowe-czerwone, czy jakoś tak

  • Zwiastun do Power Rangers powala na kolana :P
    Świetnie to zmontowali.
    Ten do Avatara też niczego sobie.
    A komiks z barw szczęścia? Jeszcze rysunek bym przeżył – ale fabularnie…

  • Mam wrażenie, że to zestawienie najseksowniejszych geeków to konkurs na najbardziej roznegliżowaną dziewczynę która umie włączyć komputer. Chociaż patrząc na miejsce drugie, to może nie koniecznie dziewczyne.

  • btw. Mr. K. gdzie ty widzisz prace nad komiksem? Bo ja widze organizacje konwentu i prace w studiu animatorskim nad produkcja serialu.

  • @PKP – są przynajmniej dwa standardy takich okularów. Więcej raczej nie, ale głowy nie dam.

    The Estonians – świetne! Jeśli to miałoby być pokazywaniem kraju jako zacofanego, to co mamy powiedzieć o polskich ekspozycjach na światowych wystawach? — bociany, żubry, słomiane strzechy. I cała „promocja” kraju taka.

  • ten komiks z barw szczęścia mnie skrzywdził na psychikę.

  • Japon: jest w późniejszych odcinkach, sprawdź „4th panel”

  • w tych geekach jest Doda…. „She is a playboy actress with an IQ of 156!!! Einstein was 161.” tjaaa

  • okej…

    Narkomiks?:|

    czy ktos sie rpzzyna do rysowania tego:D?

  • Spoko, ja popytam, mam tam jeszcze masę znajomych. Ale wątpię, żeby to był ktoś na serio zajmujący się rysowaniem. Wygląda trochę na pomysł w stylu „fanka przysłała nam taki komiks, ej, może wrzućmy to do seriala?”

  • Moje oczy. One teraz bolą tak bardzo…
    Nie, ale jedyna słuszna reakcja na ten komiks może być jedna: http://tinyurl.com/ybrr5ro ;)

  • Conqueror-survivor, it seems.

    Spędziłem 2 godziny włażąc w te Wasze linki. Powinno się Was zblokować.

  • Bardzo fajna niedziela. :)

    Your BrainHex Sub-Class is Socialiser-Mastermind.

    If you were an animal, it would be an octopus. :o

  • Strongli zgadzam się z GrandPri dla sceny seksu z Łoczmen de Mówi.

  • Ale przecież scena seksu w kinowych „Strażnikach” była super, naprawdę nie wiem…

    wilk, dem: proszę bardzo:)

  • Niedobry Konrad, niedobry.

    BTW Ranking geeków – BOXXY to człowiek XXI wieku – reprezentuje ciemną stronę mocy. Oto gdzie zmierzamy:

    http://www.youtube.com/watch?v=Yavx9yxTrsw

  • Najlepsze jest to, że ten filmik ma datę z 9 stycznia oO

    a nie, 2009, myslalem, ze 2010. no to nie ma zadnej zagadki.

  • @kmh: a widziałeś inne – zwykle takie rzeczy mnie denerwują, ale „my name is boxxy” ma stajla. No chyba, że to ja mam teraz fazę, a jutro będę się tego wstydził T___T

  • narkomiks ha ha mistrz akrobata.

  • narkomiks jest komiksem trudnym

  • Seksscena w W. bardzo mi się podobała, ba , wciąż podoba. Taku Sekspatos. Nie zasłuzyła na nagrodę, o nie.

  • Trreker – A mi się podobał Kevin Costner jako Robinhood w spodniach, ale to było dawno :P

  • co dzień się ocieramy o SFERĘ MROKU.

    potem spuszczamy wodę.

  • Hmmm… przeglądam właśnie dodatek Kultura – Jedyny dodatek kulturalny w Polsce (z Sophie Marceau na okładce)z 31.12.2009 i nie widzę tam podsumowania komiksowego. Gdzie szukać?

  • Mój dodatek Kultura – Jedyny dodatek kulturalny w Polsce, ma 16 stron :D Na pewno mówimy o dodatku kultura, a nie o tekście w głównej gazecie lub w dodatku Europa?

  • Heheh. Czyli masz takie okrojone wydanie jak KRL :D.

  • Hehe, wydaje mi się, że cała Polska poza Warszawą ma takie? Bo jeszcze jeden egzemplarz znalazłem i tam też nie ma.

  • Może w takim razie jakiś skan dla mieszkańców Polski B?

  • Ja swój kupiłem w Łomży.

    Na maila zaraz coś dostaniesz. Stay tooned.

  • Jest już na stronie tekst – info dla wszystkich z Polski B.

    klik klik

  • Na pocieszenie, Poznań również jest zaliczany do Polski B i tam też jest mniejsze wydanie.

  • Potwierdzam, dodatek „Kultura” ma 36 stron chyba tylko w Warszawie, albo tylko w Warszawie i okolicach.

  • Łomża nie jest okolicą Warszawy. To inne województwo nawet. Ale ja swój kupiłem w Empiku, więc może to dlatego.

  • @Konrad – no nie dla każdego na pocieszenie :)

Dodaj komentarz