Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

MPK #8: Piotrek Nowacki


MPK · komentarzy 25

MPK
Dziś w cyklu Miejce Pracy Komiksiarza witamy Piotrka Nowackiego, czyli Jaszcza. MPK Piotrka jest co prawda tymczasowe, ale hej, komiksiarz to też człowiek, więc przeprowadzki z jednej willi do drugiej, kupionej za miliony zarobione na polskim komiksie, też go dotyczą. Zapraszam do lektury. (Ł.)

MPK Jaszczu
Kliknij po większe.

Moje MPK, które widzicie na zdjęciu to tzw. przejścióweczka. Moja stara miejscówka jakiś miesiąc temu przeszła w ręce innego właściciela, a na nową oczekujemy w wynajętej kawalerce. Całe szczęście, że kawalerka ma dużą, wygodną kuchnię, w której mogłem urządzić sobie kącik do bazgrolenia.

Nie przygotowywałem MPK specjalnie do zdjęcia. Nie myłem, nie czesałem, nie ubrałem w odświętny obrusik (ten wisi tuż nad nim, robiąc za zasłonę, której brakowało nam w oknie). Wstałem rano i pstryknąłem fotę w momencie, w którym je zastałem. No i co my tu mamy?

Na jednym z krzeseł leży poducha – wiadomo, dłuższa posiadówka przy planszy na płaskim drewnianym krześle nie robi najlepiej hemoroidom. A mięciutki regulowany fotel czeka na zainstalowanie w nowym miejscu i nie ma go ze mną. Pozostałe krzesła wykorzystujemy podczas konsumpcji. Na stole są zwyczajowe rzeczy, które powtarzają się w prawie każdym MPK – monitor, piórko do tabletu, lampka, pudełko z cienkopisami i ołówkami, ręczniki papierowe, czosnek, napój ananasowo-kokosowy, dwa noże stołowe, kubek z herbatą z cytryną i miodem, pudełko z papierem, mycha, klawiatura oraz cienkopisy i ołówki, które podczas rysowania wyjąłem z pudełka na cienkopisy i ołówki. Na parapecie widzimy kwiatek, skaner oraz baniak z wodą. Za oknem piękna jesień na warszawskich Bielanach.

Pod stołem stoi komp, na kompie leży tablet, na tablecie zarysowane kartki, a na kartkach urządzonko pożyczone od Bartka Sztybora, które daje mi połączenie z internetami (dziękóweczka ziomek, uratowałeś nam życie).

Właśnie w tym miejscu powstał nowy odcinek „Oby do piątku trzynastego”, który będziecie mogli przeczytać w drugim numerze „Kartonu”. Jak na przejścióweczkę, to jest mi tu całkiem dobrze. Minusem jest to, że stała obecność żarcia w zasięgu ręki nie najlepiej wpływa na moją linię. Ale co tam, mamy zimę za pasem, trzeba obkładać się tłuszczem, coby nie zamarznąć.

MPK

komentarzy 25

  • Uuuu, combo jedzenie i MPK, duuuże zuoooo. Pal licho linię, ale w miejscu gdzie kartka leży się sypie i tłuszczy. Sam jadam przy moim tymczasowym, więc znam z autopsji.

  • Karolkonw

    No pięknie a co z MPK scenarzysty? Ja bym chciał zobaczyć MPK sztyboraka

  • Sztyborak został przeze mnie zaproszony ponad miesiąc temu, a nawet mu przedwczoraj o tym przypomniałem. Wszystko zależy od zaproszonych, czy im się chce, czy mają czas ;). Może Twój komentarz coś pomoże.

  • nie jesteście jedynymi którzy jedzą przy swoim mpk (sam tak robie). każdy orze jak może. ale wystarczy po szamie wytrzeć stół, podlożyć coś pod kartki żeby bezpośrednio na blacie nie leżały i po problemie.

    MPK przejściowe ale owocne. najważniejsze

  • @Śledziu – racja racja. Czasem cienkopis na okruchu podskoczy i tłusta plamka oko razi na planszy. Ale staram się podczas spożywania przesiadać na miejscóweczkę obok. Tę z serwetką.

    Panowie, MPK Sztybsa wygląda miej więcej
    tak

  • Interesujące, że w KKK na Komiksomanii i w MPK na Motywie udzielają się mniej więcej te same osoby.

    Czekam na MPK Ojca Rene.

  • W jaki sposób interesujące? Że się cztery osoby powtórzyły? Na osiem. Lub na jedenaście, licząc to, co mam w zapasie. Albo pięć na piętnaście, licząc z tymi, które teraz są w trakcie pisania. Nie wiem… chyba normalne.

    O Ojcu Rene jeszcze nie myślałem, w tym momencie jestem w trakcie omawiania szczegółów z Rosińskim, tj. ile nam zapłaci, żeby opublikować jego MPK.

  • Nie wiem czy bym chciała zobaczyć MPK Ojca Rene… naprawdę.

    Zauważyłam, że większość komiksiarzy ma porządek! łojezu, aż mnie wstyd mój pokój pokazywać komukolwiek.

  • wreszcie jakieś życiowe mpk. krótko, zwięźle, na temat i bez jakiejś ideologii. bardzo ładnie.
    tyle że też mnie ten wszechobecny porządek mierzi… przyznam szczerze, że ja przy swoim biurku nie siedziałam od jakichś dwóch lat. no, żadna strata, i tak nigdy jakoś za bardzo nie lubiłam tego miejsca.

  • @Rob
    Bo tylu mamy tych komiksiarzy w Polsce;)
    Pewnie, że się powtarzają. Ja uczciwie przyznaję, że podpatruję kogo Motyw zaprasza, bo to oznaka, że osoba jest komunikatywna i chętna do dzielenia się swoją osobą z innymi;)

  • Świetne MPK!

  • do tej pory w każdym MPK szukałem czosnku, ale kurwać wszyscy poukrywali! Tylko Piotrek się nie wyłamał! Wiedziałem że wszyscy rysownicy przed rysowaniem wpierdzielają czosnek żeby ewentualne osoby przeszkadzające wygonić wypowiadając zdanie z ogromnym wydechem „ooodeeeejdź! nieeee wiiidzisz żeeee ryyyyysuuuujeeeee!” ;)

  • Ten czosnek to na wampiry, czające się na Jaszcza za Kwazia.

  • Ten baniak to na kaca?

    Patent z poduszką wydał mi się taki… prosto genialny

  • Na kaca również. W stolycy taki baniaczek to mus. Kranóweczka nie bardzo się do picia nadaje.

  • Ej, no co ty?! Podobno właśnie w Warszawie kranówka jest świetnej jakości.

  • W mojej rodzinnej Mławie to jest kryształ. W Wawie mnie trochę zajeżdża. Może jestem wyczulony. Ale też nie przesadzam i jak gotuję na herbatkę to nie leję tej z baniaka, tylko kranóweczkę.

  • Z kranówką to zależy od dzielnicy. Ostatnio np u mojego dziadka na Stegnach przestała być zdatna nawet do przegotowania. Tymczasem na Woli jest już lepsza.

  • WdPK – Woda do Picia Komiksiarza. Gdzie twórcy rozmawiaja o walorach wody kranowej.

  • Na Żoliborzu woda smakowita, do herbaty w sam raz. Ale psu daję z baniaka – jakkolwiek by to nie zabrzmiało ;)

  • wodę piją zwierzęta.

  • Jestem zwierzę.

  • Bardzo praktyczne MPK!

    Osobiście marzę o stanowisku w spiżarni.

  • My w bloku wodę mamy ok, ale w pracy to dramat, tego się nie da gotować bo śmierdzi, więc jak widzę reklamy tej super nowej wody z super nowej oczyszczalni to się smutno uśmiecham. Nie wystarczy nowa oczyszczalnia, potrzebne jeszcze nowe rury…

    A poza tym – zajebista tapetka! ;)

  • Karol, uwierz mi, nie chciał być zobaczyć „MPK sztyboraka” :)

Dodaj komentarz