Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Zaproszenie


varia · komentarze: 47

Urodzinki
Urodzinową ośmiorniczkę, z trochę innej okazji, narysował Marcin Podolec.

Macie jakieś konkretne plany na piątkowy wieczór? Bo jeśli nie, to mamy dla Was propozycję: przyjdźcie na nasze urodziny! To znaczy Łukasza 23, a Konrada 24. W piątek 13 listopada o godz. 20:00 w Kawangardzie na Wilczej 32. Będzie tort, będzie „Prawo dżungli”, będziemy my, mamy nadzieję, że będziecie też i Wy. Będzie nam bardzo miło, jeżeli wpadniecie choć na chwilę, aby przybić nam piątkę.

Jeżeli macie pod ręką jakąś łatwą i towarzyską grę planszową, to weźcie ją koniecznie ze sobą.

Dla wszystkich przybyłych będziemy mieć też przypinki z nowej limitowanej serii.

Zapraszamy!

wypisy z księgi niedzieli, rozdział 142.


niedziela · komentarze: 24

142.
Znów przyszło mi redagować niedzielę samotnie. Mam nadzieję, że ilość linków to wynagrodzi – jak będziecie dawkować, to starczy na cały tydzień. Wielkie dzięki dla Haku, za podesłaną ośmiornicę.

Ø Umknęło mi wcześniej, że Arcz z Kolorowych Zeszytów postanowił dać upust swojej miłości do Erika Larsena, a jednocześnie nie męczyć dłużej czytelników KZ nawałem wpisów o nim. Tak powstała Larsenofilia, co brzmi jak nazwa choroby… I coś w tym chyba jest, gdy patrzę na tempo dodawania wpisów. Ale jeśli jesteście fanami jaszczura z grzebieniem, to macie nowy dodatek do ulubionych lub rssów.

Ø O dziwo na pewnym forum dyskusyjnym o komiksach zdarza się też znaleźć merytoryczne informacje. Tym razem o planach krakowskiego wydawnictwa Post, które z rozmachem wraca do gry. Na początek pojawiły się trzeci i czwarty tom „Lupusa”. Niedługo powinien wyjść też nowy „Corto Maltese: Złoty dom w Samarkandzie”. Zbiorczy „Maus” na początku 2010 w okolicy WSK, nieco później „Kot Rabina” – tomy 3. i 4. oraz dodruk 1. i 2. Są za to problemy z powtórką „V jak Vendetta”, więc póki co rządzi rynek wtórny. Więcej w podanym linku, a czas zweryfikuje – mam nadzieję że pozytywnie – wszelkie plany.
Podobny ruch zapowiedziało też Manzoku i od stycznia mają niczym feniks z popiołów i tak dalej… I want to believe.

Ø A tymczasem Michał „Śledziu” Śledziński potwierdza niejako, że zbiorcze „Osiedle Swoboda” jeszcze w grudniu.

Ø Niewielki to news, ale wart wspomnienia – śliczna praca Igora „Iq” Wolskiego doczekała się niedawno tytułu Digarta Dnia – dowód na to, że społeczność serwisu Digart też miewa gust.

Ø Niezłomny donosiciel sensacji i prawdziwych wiadomości – program „Uwaga” pochylił się ostatnio nad tematyką komiksu w Polsce. Dziesięciominutowy materiał nie jest tak zły, jak się spodziewałem, choć pewnie czytelnicy Motywu nie dowiedzą się z niego za wielu nowych rzeczy. Streszczając: Maus, Tytus, komiks historyczny, Jeż Jerzy, Przemek Truściński, komiks ambitny, medium komentujące rzeczywistość. Coś więc miło mnie łechce w środku, że głos rozsądku na temat naszej pasji, trafił pod strzechy. Z rzeczy ciekawszych dla miłośników komiksu – na minutę przed końcem pojawiają się króciutkie fragmenty filmu „Jeż Jerzy” i Monika Olejnik zmagająca się z nagrywaniem dialogów. O animowanym Jeżu powstał zresztą osobny materiał.

Ø Na podobny, ale jednak inny temat – artykuł o kondycji komiksu na świecie w epoce social media i o tym, co się stanie po wywalczeniu sobie należnego miejsca w kulturze.

Ø Czytnik Kindle po cichu wkroczył do Polski. A ja nie tracę nadziei na jego edycję wyświetlającą obrazy w kolorze. Pojawia się coraz więcej plotek o tablecie Apple i rzekomej dystrybucji komiksów przez iTunes. Zakup Marvela przez Disneya wyraźnie sprawie pomógł. Dziennikarz serwisu Gizmodo zrobił więc małe rozeznanie. Mogliby to wreszcie ogłosić oficjalnie, żebym mógł zacząć oszczędzać. Informację podesłał czytelnik Łukasz, dzięki.

Ø Wkraczając do świata gier. Coś dla osób, którym podobały się animacje wspomnień w Prototype i posiadających konta na Facebooku – aplikacja, która cwanie wykorzysta wasz profil, by zrobić z Was głównego bohatera rzeczonej gry. Warto rzucić okiem.

Ø Odstresowująca gra na niedzielę – „Star Guard” – Ty, twój laserowy karabin, tony obcych i zły czarownik do pokonania. Co prawda nieskończona liczba żyć pozwala na przejście pewnych fragmentów metodą „na rympał”, a grafika wymaga olbrzymiej wyobraźni, ale całość jest wciągająca i pocieszna.

Ø Fani „Fight Clubu” – uznawanego w zbliżonych do Motywu kręgach za film kultowy – obchodzą 10. rocznicę jego powstania. Jeśli ktoś chciałby nabyć specjalny plakat stworzony z tej okazji, to ma taką możliwość na stronie Kevina Tonga, jego twórcy. Dla zbieraczy koszulek też coś się znajdzie. Zabawne, że piszę o tym, bo galerię z pracami Tonga dostałem ze względu na sympatyczną ośmiornicę, którą narysował.

Ø Nie jestem może na bieżąco z kolejnymi produkcjami filmowymi opartymi na komiksach, ale zdarza mi się zerknąć na jakiegoś newsa. Tym razem padło na dwóch aktorów proponowanych do filmów – o ile Anthony Hopkins jako Odyn w „Thorze” to widoczny gołym okiem strzał w dziesiątkę, to Clancy Brown jako Lobo będzie potrzebował solidnej charakteryzacji. Im dłużej myślę o ekranizacji przygód Czarnianina, tym bardziej nie przychodzi mi na myśl żaden sensowny odtwórca tej roli. Leave Lobo alone!

Ø Dawno nie było jakichś starwarsowych zboczeń, na szczęście fandom nie zawiódł i udało się dwie ciekawostki znaleźć. Szczęśliwcy, którzy będą w San Francisco, mają szansę załapać się na koncert zespołu z kantyny Mos Eisley. Zaś prawdziwy fan Gwiezdnych Wojen na urodziny dostaje tort, którego pewnie nie tknąłby nikt inny, choć wykonany jest perfekcyjnie. This cake is not a lie.

Ø Skoro już mowa o fanach przez duże „F”- niektórzy zrobią wszystko, by być jak ukochany bohater. Podziwiam miłośnika Wolverine’a – całkiem niezłe szpony skonstruował sam. Opis jest na tyle dokładny, że aż kusi, aby spróbować. A jak apetyt wzrośnie – pokusić się o takie wysuwane. Ale przecież wiadomo, że posiadanie prawdziwych wcale nie jest zabawne. Uwaga, ostatni filmik jest krwawy i głupawy.

Ø Liczba na dziś. Czy wiecie ile dzieciaków przychodzi w Halloween do Białego Domu prosić o cukierki? 2000.

Ø Znam pewnego człowieka, którego fascynują ładnie wykonane wykresy i infografiki w ogóle. Zakładając, że może być Was więcej, znalazłem dwa – oczywiście związane z popkulturą. Jeden opublikowany w znanym komiksie „XKCD” – rozpisuje kilka filmów na dzieje poszczególnych postaci i ukazuje ich powiązania. I drugi – wizualizacja podróży w czasie w wybranych filmach. Sheldon Cooper byłby zachwycony.

Ø A ja sam jestem zachwycony pewnym projektem artystycznym – niezwykłą animacją, która hipnotyzuje wykonaniem i pozwala poznać wielu ciekawych rysowników na raz.

Ø Inny filmik, bo z dziedziny cyfrowej etnografii, ale też zrobił na mnie wielkie wrażenie celnością obserwacji na temat natury internetu – jako sieci osób operujących między sobą treściami. Niby nic nowego, ale atrakcyjnie podane, a duch „Neuromancera” unosi się gdzieś w tle.

Ø Jakiś czas temu sklep z koszulkami Threadless ogłosił konkurs z dość powalającymi nagrodami (m.in. X-box, 10 gier, Zune HD i 2000 dolarów) na koszulkę będącą symbolem prawdziwego geeka. Wygrał projekt, który urzekł mnie prostotą i zgrabną syntezą symboli różnych zajęć, które można uznać za geekowe. Ludzie uważający geeków za śmieszną modę mogą nie klikać

Ø „Focus” opublikował ostatnio nieduży – biorąc pod uwagę ilość tekstu, a nie zdjęć – artykuł o modzie na steampunk. Przy okazji nawinął się tam zespół Abney Park – muzycznie gdzieś w okolicy symfonicznego lekkiego rocka, a wyglądem steampunk pełną gębą. Fajne mają gitary.

Ø A na bonus dla miłośników (i miłośniczek) XIX wieku w oparach pary – biuro wzorowane na wnętrzach Nautilusa.

Ø W grudniu do Warszawy i Krakowa przyjeżdżają cygańscy punkowcy – Gogol Bordello. Będzie grubo.

Edmund, czyli co wolno, a czego nie wolno grom


gry · komentarze: 30

Edmund

„Call of Duty: Modern Warfare 2″ to tytuł, o którym byłoby głośno nawet bez zalewu materiałów promocyjnych, produkowanych gdzieś w kazamatach głównej siedziby Activision. Jest to też gra, która przed swoją niedaleką premierą, już zdążyła wzbudzić kontrowersje. Najpierw komuś się nie spodobało, że będzie można w niej zobaczyć płonący Biały Dom, a niedawno do sieci wyciekł filmik z misji, w której gracz wciela się w terrorystę urządzającego rzeź cywili na lotnisku. No i po raz kolejny pojawiło się pytanie: czy w grach można umieszczać tak kontrowersyjne treści?
więcej…

MPK #2: Łukasz Ryłko


MPK · komentarze: 19

MPK

W dzisiejszym odcinku „Miejsca pracy komiksiarza” witamy Łukasza Ryłkę, autora komiksu „Śmiercionośni”, który teraz pracuje nad jego drugą częścią. Jak przebiegają prace, możecie zobaczyć na drugim blogu autora, a szczególnie polecam cztery wpisy, gdzie są fragmenty nie tylko MPK, ale również samego albumu.

Łukasz temat ugryzł z troszkę innej strony niż KRL tydzień temu, a mianowicie przedstawił, jak wygląda jego standardowy dzień w MPK. Zapraszam. (Ł.)
więcej…

niedziela 141


niedziela · komentarze: 29

Zombie Octo
Kliknij, aby zobaczyć całą zombie ośmiornicę.

Konrad:
* Pewnie zauważyliście po prawej stronie grafikę prowadzącą do „Gothads”, komiksu Jakuba Dębskiego i Tomasza Grządzieli. Tak nam się ostatnio spodobał, że postanowiliśmy zwrócić Waszą uwagę na niego w ten sposób. Sprawdźcie, jeśli jesteście ciekawi, jakich słów można użyć do reklamy proszku do prania.

* Jeśli będzie wieczorem w Warszawie we wtorek, to koniecznie zajrzyjcie do ksiągarni Tarabuk, gdzie odbędzie się spotkanie z Rutu Modan, izraelską autorką komiksów, między innymi „Exit Wounds”, na które wydanie przez Kulturę Gniewu czekamy i czekamy, i chyba się doczekamy na początku 2010 roku. Organizatorem spotkania jest Kultura Liberalna.

* Mam pewną słabość do przeglądania w internecie różnych filmików z oświadczyn. Jest coś na wskroś dobrego w tej krótkiej chwili ludzkiego szczęścia, co sprawia, że mam lepszy nastrój i nie zastanawiam się, ile z tych małżeństw się rozpadnie. Jeżeli też tak lubicie poprawiać sobie humor, to sprawdźcie oświadczyny przy użyciu „Super Mario” oraz specjalnie przygotowanych klocków Lego. I żeby nerdozie stało się zadość: relacja ze ślubu dwóch graczek. Słodziutkie.

* Pamiętacie na pewno „World of Goo”, cwaną gierkę z zeszłego roku. W ramach świętowania jej pierwszych urodzin, twórcy postanowili urządzić promocyjną wyprzedaż – każdy mógł kupić grę za tyle, ile sobie życzył. Wyniki akcji szczerze powiedziawszy, nie nastrajają optymizmem, aż trudno uwierzyć, że było tyle osób, które za tytuł tej jakości postanowili zapłacić mniej niż dolara. Ja rozumiem, że wielu było po prostu ciekawych, jak ta akcja przebiega, ale mimo wszystko…

* Jesteś polskim scenarzystą komiksów? Nie masz pomysłów? Masz dość supremacji Sztybora? Mam coś dla Ciebie – tabelkę, dzięki której Twoja fabuła zyska zaskakujący zwrot akcji!

* Zapowiada się ciekawa konferencja naukowa poświęcona komiksowi. W Poznaniu. Może tym razem tytuł, „Przestrzenie kultury komiksowej”, nie wzbudzi takich emocji w środowisku.

Łukasz:
# Ostatnio na Wykopie furorę zrobił pewien pasek współautorstwa Roberta Adlera, całkiem zabawny zresztą. Wykopowicze głowili się, cóż to może być na ostatnim kadrze, ale tylko najbardziej wytrwali odkryli tę tajemnicę. Sam pasek ma nawet swoją całą historię!

# Macie ostatnią szansę, by załapać się na dość nietypowe oko-w-oko-z-Cyclopsem, czyli zakupić x-menową muszlę klozetową. Niech mutanci zajmą się Twoją kupą. Kupą. Kupą. Kupą. Problemów.

# W ciągu ostatnich paru dni widziałem wiele komiksowych ciekawostek nawiązujących do Halloween, ale największe wrażenie zrobił na mnie chyba ten wstający z grobu Batman. Ciekawe co z Robinem.

# A na ten nudny dzień, proponuję strzelankową gierkę „Juggerdome”.

# Konrad poprosił, abym wrzucił ten klip Julii Marcell, ale nie za bardzo wiem, co mam o nim napisać. No… ma fajny tytuł.