Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

niedziela 143, z dyskretnym motywem mebli


niedziela · komentarzy 27

niedziela 143
Dzisiejszy nagłówek to nic innego jak tort z Kreatywnego Cukru, który był głównym daniem podczas piątkowej imprezy urodzinowej. Czekoladowo-miętowy, na smak owoców morza się w końcu nie odważyliśmy.

@ Dokładnie rok temu odszedł Janusz Christa. Pamiętajmy o nim, sięgnijmy po raz dziesiąty, setny, tysiączny po jeden z jego komiksów – to jedna z najlepszych rzeczy, jakie możemy w tym dniu zrobić. Jeżeli jesteście z Trójmiasta i planowaliście wybrać się na Cmentarz Katolicki w Sopocie, gdzie ojciec Kajka i Kokosza spoczywa, możecie zapalić świeczkę również od nas. Będziemy zobowiązani.

Konrad:
* Pragnący zachować anonimowość informator z branży meblarskiej podrzucił nam cynk, że już wkrótce, to jest w poniedziałek, ukaże się ostatni odcinek pierwszego sezonu polecanego przez nas „Goth Ads”. Nie byłoby w tym nic takiego, gdyby nie to, że ma to być sezon ostatni. Bo, jak powiedział informator, autorom „już się nie chce i im się nie podoba”. No truuuudno.

* Informacja która nikogo nie obchodzi, ale jest warta odnotowania: rysownik komiksowy znany z jednego komiksu i masy szkiców do nigdy nieskończonych komiksów, Mikołaj Spionek, ma nową stronę! Dlaczego była potrzebna nowa?

Bo znaleźli się tacy którzy uznali moje pracę za obraźliwe no i poszli na skargę i “władze” zamknęły mi stronę, w sumie wiedziałem że prędzej czy później ktoś przyjdzie po mnie , to chyba była tylko kwestia czasu, tak jak w ŁACZMENIE na początku, pamiętacie? jak przyszedł hitman po komedianta, on też wiedział że przyjdzie mu zapłacić za grzechy, prędzej czy później, no i tak zostałem wyrzucony przez okno.

Z tego co pamiętam, Spionek opublikował kilka szkiców półnagich, prężących swe wdzięki babek, które były nieco podobne do Matki Boskiej. Miały aureole.

* A Dennis Wojda, jeden z założycieli miasteczka „Mikropolis” dostał nagrodę. Co prawda nie za komiks, ale za czasopismo reklamowe, ale tak czy siak, gratulujemy! Dobry design nie jest zły.

* Z cyklu „sztuka ulotna”: co można zrobić przy użyciu folii oraz kanałów wentylacyjnych nowojorskiego metra? Rzecz może trudna do przeprowadzenia gdzie indziej, ale nadal prezentująca się interesująco.

* W zeszłym tygodniu na rynek trafiło „Dragon Age: Origins”, nowa produkcja tytaników crpg, firmy Bioware. Ten cwany wykres pozwoli się zorientować, jak ma się ona na tle poprzednich hitów studia, to jest „Baldur’s Gate”, „Knights of The Old Republic”, „Jade Empire” i paru innych.

* Jest sporo flashowych gier polegających na układaniu jak najwyższych wież z klocków, jest też kilka, w których trzeba sprawić, że klocek spadnie w odpowiednie miejsce. „Wake up the box” jest krótką gierką, w której po prostu trzeba strącić pudełko. Pana Pudełko.

* A skoro jesteśmy już przy grach, to sprawdźcie „Small Worlds”, rzecz o odkrywaniu światów i zmianach perspektywy.

* Jest sporo flashowych gier polegających na ostrożnym przeprowadzaniu kursora tak, aby nie wyjść poza wyznaczoną ścieżkę. Myślicie – standard. Autorzy „Adventurous Eric” pokazują, jak wykorzystać ten pomysł na rozgrywkę w połączeniu z narracją. Kapitalna rzecz.

* Tymczasem na świat wypływają kolejne materiały dotyczące MMO toczącego się w świecie „Fallouta”. Nie będzie to pierwsza gra dla wielu osób tocząca się w świecie postapo, ale może wygrać choćby z takim „Fallen Earth” choćby samą siłą nostalgii stojącej za marką.

* Pamiętacie „Audiosurf”, grę w której pędziliście po torze zbudowanym z Waszych ulubionych piosenek? „Symphony” pozwoli Wam postrzelać do kawałków znajdujących się na Waszych dyskach. Ciekawe.

* I na koniec coś, co zapiera mi dech w piersiach. Tylko pod tym linkiem dowiecie się, co łączy „Zmierzch”, wegetarianizm oraz filozofię.

Paweł
Ø Jak pokazują statystyki, kandydaci na ninja najczęściej odpadają na obowiązkowych szkoleniach z origami. Postanowiłem Wam pomóc, zamieszczając kilka naprawdę podstawowych figur, które złożyć może każdy. Stąd już prosta droga do X-Winga.

Ø Kolejny artykuł o coraz bardziej wkradającej się do naszego życia i nieodmiennie mnie fascynującej cyfrowej dystrybucji dóbr kultury – Artur Kurasiński gdyba nad przyszłością książek.

Ø Uwaga młodzi rodzice-komiksiarze! Dbajcie, by Wasza pociecha dorastała w odpowiednim otoczeniu, zakupując meble, które pobudzą fantazję i miłość do mężczyzny w lateksowym stroju, łażącego po ścianach. Ale nie skarżcie się potem, gdy z waszej pociechy wyrośnie bandyta w czerwono-niebieskim dresie. Na szczęście J.J. Jameson dopiął swego – złapali go.

Ø W polskim środowisku graczy przyjęło się narzekać na pełne, dubbigowane spolszczenia gier – w zasadzie dobre to było „Baldur’s Gate”, a potem już tylko pożoga, ruja i porubstwo, marność i gonienie za wiatrem. Na pocieszenie – nie tylko u nas bywa źle. Słuchając 50 najgorszych przykładów podkładania głosów do gier, docenia się wysiłki Jarosława „Byłem w niemal każdej grze” Boberka i nieśmiertelnego Fronczewskiego.

Ø Podobnie jest z niektórymi komiksami – gdy przejrzycie 40 najgorszych rysunków Roba Liefielda, świat nie będzie już taki sam (zwłaszcza po scenie seksu Human Torch z Thingiem). Choć trzeba przyznać, że autorzy są nieprzeciętnie złośliwi, a wstęp zdradza ich stosunek do komiksów o superherosach – te dobre już były.

Ø Na parkietach to pewnie bujaliście się wczoraj, ale jeśli ktoś z Was robi dziś imprezę, to niech pamięta o zarzuceniu 8-bitowej wersji „Thrillera”. Porywa do tańca nawet programistów.

Ø Japończycy nie przestają mnie zadziwiać – „Resident Evil: The Darkside Chronicles” na Wii pozwala dokonać masakry i wściekle bronić się przed najazdem żywych serków tofu. Szczerze mówiąc, prędzej będę miał koszmary po tym filmiku, niż po zdekapitowaniu setki zombiaków. A Konrad pewnie nie może przeżyć takiego marnotrawstwa.

Ø Każdy gracz staje kiedyś w życiu przed momentem, kiedy musi urządzić mieszkanie. I wtedy z żalem ogląda katalogi, szukając mebli, które zaspokoiłyby jego poczucie estetyki. I kiedy już znajduje – okazuje się, że to tylko koncept. A ja dłuższą chwilę szukałem linku do zamówienia…

Ø Pozazdrościłem „Kolorowym Zeszytom” ich geekowej panienki tygodnia i postanowiłem też coś dla Was wyszperać. A nawet dwa cosie – dwie księżniczki Leie po godzinach (w stroju, który od 26 lat rozpala fanów) i dowód na to, że Transformersy były w stanie się rozmnażać.

*&Ø Nie jesteśmy do końca pewni, czy jesteśmy gotowi skorzystać z tej okazji, ale druga może się tak szybko nie powtórzyć. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to 21 kwietnia w Warszawie zagra AFI. Szukajcie nas pod sceną. Z tej okazji teledysk do „Medicate”:

komentarzy 27

  • Zajebadongo tort.

  • W moim świecie, na takie porównania jak ta z grami Bioware mówimy „tabela”. Dziwna ta „symphony”, dopiero po chwili zalapalem ze potworki to muzyka ktora byla. I sie zastanawialem czemu to nie jest bardziej powiazane z muzyka jak audiosurf.

  • Symphony – jednak bleh. Audiosurf nadal nie do pokonania.

    (oftopicznie chciałbym zauważyć, że zgodnie z życzeniem Redakcji, włażę z własnej blogrolki:)

  • symphony fakt że dziwne, ni diabła nie mogłem zczaić co gra ma wspólnego z muzyką.

    A Goth Ads ssało. fabularnie w sensie.

    8bitowy Thriller kopie dupę.

  • Small Worlds przepiękne! Dzieło sztuki normalnie.

  • ciotka wydra

    może to paskudne, ale cieszę się, że kończą Goth Ads.

    och, tofu, to obrzydliwe…! dziwne, ze nikt wcześniej nie pomyślał żeby do nich strzelać.

  • te rysunki Liefelda uświadomiły mi, czemu reszta swiata patrzy na nas, czytajacych komiksy, jak na upośledzone dzieci.

  • Artykuł o rysunkach Liefielda był już linkowany lata temu na forum gildii.

  • Macieju, przepraszamy!

  • kamionek

    w pierwszym residencie, to my byliśmy tofu. i zabijaliśmy zombie nożem.

  • Hej, Motywie, fajnie by było, jakbyście spytali oficjalnych źródeł, zamiast słuchać ‚anonimowych’ plotkarzy i ogłaszać wszem i wobec koniec komiksu. :\

  • No to przepraszamy, że traktujemy zbyt poważnie to, co mówią jego autorzy.

    Przepraszamy! Mamy nadzieję, że dem po prostu zgłupiał i Gothads będzie kontynuowane. Będzie?

  • Small Worlds – po prostu piękne :)

    Co do polskich dubbingów gier komputerowych, to wszyscy mówiący, że po BG wszelkie polonizacje były do dupy zapominają o fenomenalnym spolszczeniu całej trylogii Gothic, gdzie profesjonalnie podłożone głosy podrasowały i tak już wysoki klimat gier (zwłaszcza pierwsza część).

  • dłuuuga niedziela – fantastyczna dla mnie, zabójcza dla mojego samowyłączającego się kompa.
    śmietny tort! teraz to już w ogóle żałuję, że mnie nie było (miętowo-czekoladowy)! co wy na to, by przy najbliższej okazji podać także takie babeczki?
    a filmik z tymi foliowymi gigantami stary – jeżeli ja coś znam, świadczy to o tym, że cały internet się tym zachwycał dobrą dekadę temu :P
    a, i ja też bym chętnie postrzelała do serków tofu gdybym miała taką okazję (zwłaszcza w realu).

    i jeszcze co do dubbingu gier – parę faktycznie było rozbrajających, z tej listy 50 spokojnie można by było zrobić listę 10… ale nie o tym chciałam. jasne, każdemu zdarza się wpadka, jednakże smutne jest to, ze niektóre tytuły pojawiały się niemal w każdej dziesiątce.

  • Łukasz, GothADS „nie dostało przedłużenia na drugi sezon”, bo ja go nie będę rysował. Wracam do własnych projektów. Dem ma zamiar szukać kogoś chętnego do dalszego współtworzenia (nie jestem pewien, ale do którego zarys scenariusza już chyba istnieje).

  • nie wiem czy zauważyliście, ale nie dotarłam na torta. z tego miejsca przesyłam wirtualne całusy, co by nikogo nie pozarażać swoimi wirusami i innymi grzybami. (nie, jeszcze(!) nie mam)…
    sto lat!!!

  • owszem, zauważyliśmy, że nie dotarłaś :(

  • Bardzo mi brakowało twoich uścisków. Next time!

  • Wiadomość potwierdzająca, bo Spell z pretensjami wyskoczył. GothAds się kończy. Dem nie zamierza tego kontynuować. Bierze się za inny projekt. Oficjalna wiadomość potwierdzona przez dema podczas rozmowy telefonicznej.

  • Wszystkie te linki bardzo ciekawe i w ogóle, ale i tak najwięcej czasu spędziłem na stronie Kreatywnego Cukru :)

  • Wszystkie gierki z dzisiejszej niedzieli są świetne, szczególnie Small Worlds wymiata. Symphony, audiosurfem to nie jest, ale nawet mi się spodobało. Jednak najlepsze to video tej sztuki ulotnej :D

  • a tak a propos pana pudełko kliku klik

  • He, testowałem parę gier z koch media (tej niestety nie) i nie mam dobrych wspomnień, może mi w końcu jakaś od nich się spodoba ;).

  • X-Wing taki sobie, lepszy jest prom imperialny: http://www.origami.art.pl/show.php?id=11&format=SWF&dzial=FLA

  • Mea culpa, GothADS faktycznie zakańcza swój żywot. Przepraszam za podwarzenie waszej rzetelności.

    Small Worlds to faktycznie perełka. Raczej z gatunku ciekawostek, ale i tak świetna, zarówno muzyka, jak i, o dziwo, oprawa wizualna.

  • Te potworki z worków na śmieci, a dokładniej te misie polarne, zostały wykorzystane bodajże przez greenpeace w bardzo fajnym, wyciskającym łzy spocie o globalnym ociepleniu i ginięciu polarnych misiów.

    Tort wygląda fenomenalnie! Niestety, miałam 32976594 stopni gorączki i nie dotarłam. :(

Dodaj komentarz