Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

MPK #3: Maciej Pałka


MPK · komentarzy 21

MPK

Bohaterem kolejnej odsłony „Miejsca pracy komiksiarza” jest Maciej Pałka wraz ze swoim Asystentem. Maciej oprócz komiksów zajmuje się też grami w Pastel Games, a jego codzienne zmagania z materią możecie śledzić na Twitterze. Korzystając z okazji, życzymy najlepszego Asystentowi, który niedawno obchodził urodzinki. (Ł.)

Moje stałe miejsce pracy to tułaczka z kąta w kąt, z fotela na kanapę. Najczęściej rysuję, leżąc na podłodze lub po prostu bazgrzę na kolanie. Jestem przekonany, że moi wierni czytelnicy od dawna podejrzewali, z czego wynika zauważalna niepewność prostych linii i ogólne rozchwianie kreski.

Do pracy wystarcza mi jakakolwiek w miarę płaska powierzchnia: deska do prasowania, kawałek stołu lub choćby widoczna na fotografii płyta pilśniowa. Nie oznacza to jednak, że nie zaznałem niewątpliwej przyjemności pracy przy biurku. Owszem, prawie cały album „Strange Places” narysowałem po bożemu na biurku. W biurze. W godzinach pracy. Niestety, w związku z awansem od pewnego czasu jestem zajęty codzienną produkcją makulatury innego sortu niż rysunkowe historyjki. Pozostaje parkiet i pilśń w domu. Oraz komputer.

W związku z powyższym najwięcej trudności sprawia mi kwestia logistyki. Gdy czasami najdzie mnie nagła ochota na rysowanie, nie mogę zabrać się do dzieła „z doskoku”. Akt rysowania zaczynam od gruntownego przemyślenia wyboru narzędzi i przygotowania miejsca pracy. W 90% przypadków rezygnuję na tym etapie.

Nie tracę jednak nadziei, że kiedyś zorganizuję sobie pracownię z prawdziwego zdarzenia, gdzie w spokoju będę mógł się oddawać rozbuchanym formom komiksowej ekspresji.

MPK

komentarzy 21

Dodaj komentarz