Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

132. niedziela wszystkie panie onieśmiela


niedziela · komentarzy 19

Niedziela
Kliknij w nagłówek lub przejdź tutaj.

Zuzia:
Już trzeciego września, w Toruniu, odbędzie się druga edycja festiwalu Pole Widzenia. Impreza to pokazy, warsztaty sztuki interaktywnej oraz konkursy, na które termin wysyłania zgłoszeń niestety już minął. Oficjalna strona, z przygotowanym programem, newsami oraz innymi materiałami (takimi jak ten trailer) poinformuje nas o gościach i kulisach festiwalu. Wszytko wygląda bardzo świeżo i nowocześnie, jak przystało na wydarzenie promujące nowe media.

Polska animacja dla dzieci zaliczała już wzloty i upadki i właśnie przygotowuje się do ponownego szturmu. Nowy serial animowany dla dzieci „Podróże na Burzowej Chmurze” reżyserii Agnieszki Sadurskiej zadebiutuje już niedługo w polskiej telewizji. Czy zapoczątkuje on kolejne wzloty czy upadki – tego dowiemy się już niedługo. Ja jednak, po zobaczeniu designu postaci oraz teł, nie liczyłabym na to pierwsze.

Zasadą „dobrego nigdy dość” kieruje się zarząd Blizzarda, przedstawił on bowiem szczegóły dotyczące nowego, trzeciego już, dodatku do popularnego „World of Warcraft”. Dodatek zatytułowany jest „Cataclysm” i wnosi do gry dwie nowe rasy – Goblinów po stronie hordy (to już druga fajna rasa po „blood elfach”) oraz Worgenów po stronie przymierza. Maksymalny level zostanie podniesiony do 85, znane mapy zmienią się przez tytułowy „kataklizm”, prowadzenie gildii stanie się ciekawsze, a gracze będą mogli odwiedzić nowe miejsca do raidów. Brzmi wspaniale, ale brzmi też tak jak zwykle. Osobiście zachwycam się szkicami i concept artami towarzyszącymi projektowi. Płonący smok wygląda po prostu bosko.

Łukasz:
# Jeżeli odczuwacie lekką tęsknotę za latami minionymi, to mała zabawa „Gdzie jest Wally?” powinna Wam umilić czas. Pamiętam, że gdy w telewizji leciał o nim program, to w części, gdzie się go szukało, mogliśmy usłyszeć durne „Tak! Tutaj jest, brawo!”. Nieznosiłem szukać go z telewizorem.

# Pewien fanini postanowił nanieść na mapę wszystkie wydarzenia z „Żywych trupów”. Można na niej zobaczyć, gdzie dokładnie bohaterowie umierali, uprawiali seks czy znajdywali konia. Niestety teraz mapka odmawia mi posłuszeństwa i nie wyświetla tych wszystich danych. Jeżeli Wam zadziała, to znaczy że macie szczęście. Obyście mieli jego tyle, gdy zaatakują zombie.

# Doniek podzielił się dość ciekawą sprawą związaną z niebyłą kontynuacją „Sandmana”. Występują: chciwość, pycha i lenistwo. A skoro już będziecie u Dońka, sprawdźcie również ten wpis wraz ze źródłem.

# Dzięki Sebastianowi Frąckowiczowi, który wygrzebał to z sieci, możecie obejrzeć archiwum „PS Magazine” – gdzie ilustracje tworzył Will Eisner. Albo moglibyście zobaczyć, gdyby ten link też działał porawnie. Mnie nie działa, ale mam nadzieję, że to tylko chwilowa niedyspozycja sieci. Na razie pozostaje Wam tekst i obrazki na blogu Sebastiana. No i to, co sobie znajdziecie w sieci, oczywiście. A nie, już działa!

# Tydzień temu zobaczyłem w telewizji reklamę kursu mangi i do dziś zastanawiam się, jacy „mistrzowie z Japonii” maczali w tym palce. Niestety taka informacja na stronie to niepodobna.

# A na deser muzyczna animacja. Gdybyście chcieli czegoś z akcją – nie ma problemu – Sun Haipeng przygotował się również na taką ewentualność. Dzięki Vogel. Bardzo smakowite kąski. Gorąco polecam. Hai-ya!

Sześć przyczyn, dzięki którym szósty Harry Potter daje radę


film · komentarzy 28

harrytitle
Jako zagorzała fanka książek o młodym czarodzieju z blizną na czole, uważam, że wybranie się na każdy film będący adaptacją powieści J.K. Rowling jest moim obywatelskim obowiązkiem. Dlatego też i tym razem wyruszyłam na jedyny pokaz bez dubbingu, a mając w pamięci okropne wrażenia z piątej części, przygotowywałam się na najgorsze. Spotkało mnie jednak miłe zaskoczenie – „Harry Potter i Książę Półkrwi” dał radę i, co ważniejsze, jestem w stanie wyróżnić sześć przyczyn, dzięki którym tak się stało.
więcej…

Tekkonkinkreet


animacja · komentarzy 16

tekkontitle
Od mieszkańców mniejszych miast i wiosek bardzo często można usłyszeć niepochlebne opinie o wielkich miastach. Ludzie nazywają je „dziurami w ziemi” lub „betonowymi lasami”. Jest w tym może trochę prawdy, ale nikt nie zaprzeczy, że każda metropolia ma swój niepowtarzalny klimat, odzwierciedlający charakter jej i mieszkańców. Taką metropolią jest Treasure Town (miasto skarbów), miejsce akcji filmu „Tekkonkinkreet”, wciągające i kolorowe, ale również tajemnicze i niebezpieczne, rodzące najbardziej zawiłe osobowości.
więcej…

Aldebaran


papier · komentarzy 6

Aldebaran - okładka integrala
Pierwszą próbę wydania „Aldebarana” podjął Siedmioróg w 2002 roku – niezadowalające wyniki sprzedaży sprawiły, że skończyło się na dwóch tomach. Mijały lata, wydawnictwa upadały i powstawały, a dopiero w 2009 roku usłyszano znów o „Aldebaranie”. Wydawnictwo Egmont zdecydowało się wydać kompletną sagę – wszystkie pięć tomów w jednym – inaugurując tym samym nową kolekcję: „Science Fiction”. Przez 7 lat można było spokojnie nauczyć się francuskiego i przeczytać oryginał. Czy warto więc było czekać?
więcej…

Wersja reżyserska 131


niedziela · komentarze 23

Niedziela 131
Ten podobny do polskiego mistrza skoków narciarskich:
* Dobra wiadomość dla wszystkich miłośników trójmiejskiej przestępczości zorganizowanej, zła dla rynku biletów autobusowych: Marek Lachowicz „powoli kończy pracę” nad kolejnym zeszytem z przygodami Gangu Wąsaczy. Na blogu Człowieka Paroovki można zobaczyć okładkę nowej produkcji.

* Jako osoba, która całe dzieciństwo spędziła na zabawie klockami Lego i pewnego dnia stwierdziła, że jednak z tego wyrosła, cały czas zadziwiany jestem inwencją ludzi, którzy bawić się nie przestali. I wpadają na pomysł, aby wykonać dokładny zwiastun „Machete”. Z klocków, oczywiście.

* W redakcji czekamy na zamówioną przez Łukasza paczkę z „Frankenstein’s Womb” Warrena Ellisa i Marka Oleksickiego, ale w sieci pojawiła się już pierwsza polska recenzja – u Przemka Pawełka. Wpisuje ona się w chór głosów, które raczej nie wróżą dobrze wydaniu komiksu w Polsce.

* Z cyklu „zespoły o słusznej nazwie”: Giant Squid z San Francisco. Polecam kawałek o jeszcze słuszniejszym tytule „Octopuss”.

* W telewizji i na ulicy można znaleźć sporo reklam kolekcji filmów pt. „The Best of Science Fiction”. Krótkie spojrzenie na listę filmów pokazuje, że osoba w agencji reklamowej, która wymyśliła hasło „kolekcja 25 najlepszych filmów science fiction” albo kompletnie nie ma gustu, albo zwyczajnie kłamie. Warto jednak zwrócić uwagę na pierwszą, najtańszą, płytę z „Obcy: decydujący starcie”, ponieważ film dostępny jest w wersji reżyserskiej. Jak wiadomo, te dwie minuty z automatycznymi wieżyczkami wpływają na wymowę całego dzieła, a telewizje jakoś na złość zawsze puszczają wersję krótszą.

* Nie wiem jak długo to potrwa, pewnie do końca wakacji, ale Łukasz Okólski i Robert Sienicki wpadli w twórczy szał i poza serią w „Kolektywie” ruszają z nowym komiksem internetowym pt. „Scientia Occulta”, którego widziałem raptem jedną planszę, ale już kojarzy mi się z „Demonology 101”. A skoro jesteśmy już przy demonach, to tuż-tuż za rogiem znajdują się nowe odcinki „A quartz bead” Konrada Okońskiego.

Ten podobny do wikinga:
Ø Kwartalnik anarchistyczny „Inny Świat” zamieścił w numerze 2(29)/2009 pięciostronicowy wywiad z Alanem Moore’em – głównie o związkach tegoż autora z… anarchizmem. Ciekawostka, choć jest to tylko tłumaczenie wywiadu z 2007 roku zamieszczonego na Infoshop News. Niestety strona internetowa rzeczonego kwartalnika nie działa, Infoshop News póki co też nie – musicie więc sami wygoog… przejść się do saloniku prasowego. Dla tych, którzy czują niechęć do ruszenia się sprzed monitora, zrobiłem naprawdę duży screenshot z kopii googlowej.

Ø Internet ratuje prasę drukowaną – tym razem jednoosobowa inicjatywa ratująca pamięć o Secret Service. Szkoda, że nie są to PDF-y, ale i tak warto docenić wkład pracy, zwłaszcza jeśli ktoś jeszcze nie upolował na aukcji jakiegoś przechodzonego kompletu starych czasopism.

Ø W warszawskim Muzeum Techniki odbywa się ciekawa wystawa „Dwa światy elektrośmieci” – docelowo przeznaczona jest dla Waszego młodszego rodzeństwa, ale każdy może się czegoś ciekawego dowiedzieć. Mnie najbardziej zafrapowała stojąca przed wejściem Syrenka z recyklingu… Cudo DIY z tego, co masz pod ręką (albo kanapą).

Ø Bawiących się w rysowanie i projektowanie rozmaitych postaci w wielkich zbrojach może zainteresować cykl tekstów na Destructoidzie zatytułowany po prostu „What the armor says?”. Twórcy opowiadają, co mieli na myśli i chcieli wyrazić projektując zbroje do „Gears of War”, „Section 8”, „Crysis”, i oczywiście „Fallout 3”.

Ø Demo „Batman: Arkham Asylum” przeszliście już pewnie na wszystkie możliwe sposoby. Tymczasem fani odkryli jak podmienić w nim tekstury i do wyboru macie całą galerię nowych strojów dla Nietoperza – od kostiumów filmowych, przez Nightwinga, aż po Bat-Kapitana Amerykę i Zieloną Bat-Latarnię. Ponoć mają działać też w pełnej wersji gry na PC, choć przyznaję – nie wszystkie udało mi się uruchomić. Konsolowcom zostało 5 dni czekania. A pecetowcom… ponad trzy tygodnie!

Ø Najnowszy „PSX Extreme” (wrzesień 2009) zamieścił króciutką wzmiankę o Timie Burtonie. Reżyser ponoć nie jest hardkorowym graczem, ale lubi w coś przyciąć i dlatego stara się osobiście nadzorować powstającą grę na podstawie powstającego filmu „Alicja w Krainie Czarów”. Redaktorzy „PSXE” obstawiają, że z takim wsparciem może narodzić się konkurent dla leciwego już „American Mcgee’s Alice”. I mam nadzieję, że się nie pomylą. Na razie mamy tylko trailer filmu – robi dobre wrażenie, ale akurat od tego, to trailery są specjalistami.


I nie – Alicji nie gra Scarlett J.

Najgorsza kapela świata – występ trzeci i czwarty


papier · komentarzy 11

Najgorsza Kapela Świata

Pierwszy tom portugalskiej „Najgorszej kapeli świata” nie okazał się wcale taki najgorszy, może nie przypadł do gustu wszystkim, ale taka jest już dola „dziwnych” komiksów. Teraz nakładem wydawnictwa Taurus na rynku pojawił się tom drugi, który siłą rzeczy pozbawiony jest elementu zaskoczenia i posmaku nowej ciekawostki. Co nie oznacza, że nie warto po niego sięgnąć.
więcej…

Polska fantastyczna


film · komentarzy 16

Polska Fantastyczna - kadr z Terroru z Kosmosu

Dziś coś nieco innego. Poprosiliśmy Piotrka Sapka z zaprzyjaźnionego magazynu filmowego Opium, o przygotowanie zestawienia polskich filmów z szeroko pojętej fantastyki, na które warto zwrócić uwagę w nadchodzącej przyszłości. Mamy nadzieję, że znajdziecie tutaj coś dla siebie – K.

Na początek zadajmy sobie pytanie: czy istnieje taka potwora, którą można by nazwać „polskim kinem fantastycznym”? Pewnie podniosą się głosy, że kiedyś, gdzieś, ktoś ją widział (pod postacią Szulkinowskich fantasmagorii czy kultowej „Seksmisji”). Widział, ale to było dawno temu i nieprawda. I choćby się skichać, to polskiej filmowej fantastyki się nie znajdzie, bo ta już dawno temu ducha wyzionęła. Spieszę donieść, że nie jest tak źle, jak się Państwu wydaje.
więcej…

Kontratak powrotu Kapitana Żbika


komiksy · komentarzy 41

Powrót Żbika
Ilustracje: Michał Śledziński

W przeciwieństwie do współczesnego polskiego komiksu historie obrazkowe z PRL cieszą się pewnym zainteresowaniem mediów ogólnopolskich, jako temat, o którym zawsze można napisać i zawsze znajdzie się ktoś, kto ze względu na wspomnienia zechce o tym przeczytać. Zwłaszcza w lato. Tym bardziej łakomym kąskiem musi być artykuł o powrocie Kapitana Żbika. Kolejnym.
więcej…