Opublikowane o 12:28, 19 lipca 2009
autor: konrad i paweł

Komentarze: 17

niedziela
Konrad, syn Słońca:
* Wiadomość tygodnia: jest gorąco, cholernie gorąco. Jest tak gorąco, że przyklejam się do wszystkiego niczym człowiek-pająk. Spocony człowiek pająk. Dlatego też z takim rozrzewnieniem oglądam na mapie miejsca, które odwiedził Tintin i zazdroszczę rudemu skubańcowi tych podróży na Biegun.

* Chłodno musi też być w Szwajcarii. Przynajmniej dopóki nie zaatakowali jej kosmici.

* Być może część z Was zauważyła, Wirtualna Polska uruchomiła swój własny serwis komiksowy, prowadzony na razie przez Tomasza Pstrągowskiego. Z ciekawszych rzeczy, które można w nim wyczytać jest wieść, że Guy Delisle szykuje komiks o Czeczenii oparty na opowieściach swojego znajomego.

* Na taką pogodę, gdy palce lepkie, warto pograć w jakąś tradycyjną grę, np. Kamień-Nożyce-Papier. Albo Spluwa-Dynamit-Atomówka-Błyskawica-Diabeł-Smok-Obcy-Woda-Miska-Powietrze-Księżyc-Papier-Gąbka-Wilk-Karaluch-Drzewo-Mężczyzna-Kobieta-Małpa-Wąż-Siekiera-Nożyce-Ogień-Słońce-Kamień. Zasady to łatwizna.

* Do sieci wreszcie trafiła wersja demonstracyjna małej, cwanej gierki „Cogs”. Gra została przy okazji przeceniona, znak, że wcześniej nie sprzedawała się za dobrze. Zagrałem w demo i czekam na lekki nawis finansowy, aby wydać te pięć dolców na pełną wersję. Taka steampunkowa kostka Rubika.

* A w kąciku muzycznym konsumencki protest-song przeciwko łamaniu gitar przez linie lotnicze. Pech chciał, że tym razem gitara należała do piosenkarza country. Kanadyjskiego piosenkarza.

Paweł, syn mroźnej północy:

Ø Po raz pierwszy nie przekonują mnie zdjęcia Scarlett Johansson w nowej roli – jako Black Widow. A tymczasem sama Scarlett głodzi się i odchudza, by dobrze wyglądać w lateksie. A Marvel przygotuje specjalny komiks o Scar… Black Widow. jakby nie wypadła i tak dla niej pójdę na tego „Iron Mana 2″… Ech…

Ø Za to z każdym kolejnym gameplayem przekonuję się, że nowa gra z uszatą myszą być może nie będzie tylko skokiem na kasę i żerowaniem na popularności Mrocznego Rycerza. Dniu premiery „Arkham Asylum” – nadchodź szybciej!

Ø Rosjanie nie znają umiaru. W przypadku cosplayów z „Fallouta” i „Stalkera” to dobrze. Aw-fuckin’-some!

Ø Fani „Fight Club” też nie znają umiaru. Przynajmniej niektórzy…

Ø Jak zaprojektować stronę, która zapewni zabawę na długie godziny? Ukryć w obrazku obrazki, a w nich obrazki, a w nich jeszcze więcej obrazków – efekt jest tak zajmujący, że zacząłem się zastanawiać jak można by zrobić komiks w takiej technice.

Ø Świat się kończy – CD Projekt wypuszcza patch umożliwiający oglądanie nagich postaci w Wiedźminie… Możecie już przestać ślinić biurko – patch dostępny tylko dla Ameryki Północnej. CDP, nie igrajcie z polskimi fanami!

Ø Tymczasem fani „Street Fighter IV” radzą sobie sami z rozbieraniem Cammy. Kręcą ich kobiety w mundurach, ale bez mundurów? Bez sensu.

Komentarze

Rob dnia 19 lipca 2009 o 12:58

Cogs demówka od dłuższego czasu była dostępna na Steamie. Gierka fajna, ale strasznie wolno chodziła na moim kompie (mino że teoretycznie powinna śmigać), dziwne.


PKP dnia 19 lipca 2009 o 13:01

Cammy ma ciapki i to coś, co przypomina mi hydranty, na rękach, więc prawie jest w mundurze ;)
Swoją drogą, przypomniał mi się MUGEN. Tam dopiero była masa capcomowych niewiast w wersji nude.


Trreker dnia 19 lipca 2009 o 18:10

hm.. czy tylko mi ta Black Widow nie odpowiada za bardzo? Zle dobrana aktorka, bardzo zle:)


pawelk dnia 19 lipca 2009 o 21:12

Mi też nie do końca. Niejasno napisałem? :)


Trreker dnia 19 lipca 2009 o 21:24

Tyle, ze mi ogolnie wyglad tej pani nie pasuje:). Gdziekolwiek, jakos nie moge zrozumiec uwielbienia dla tej pani :).


titos2k dnia 19 lipca 2009 o 22:52

no ja też nie potrafie.
może to dlatego że w Polsce tyle pięknych dziewcząt i kobiet.


nowacki dnia 19 lipca 2009 o 23:23

ze Skarlet to od wcielenia zależy, zdecydowanie. tutaj to z wygląda okrutnie nie bardzo, ale w lost in translation przecież śliczniusie wyglądała.

a titos: może i jest w Polsce kupa pięknych dziewcząt. ale te piękne raczej omijają moje miejsce pracy. i mój kierunek. i mój drugi kierunek.


skil dnia 20 lipca 2009 o 0:22

scarlett ma okropną barwę głosu, która psuje całokształt :)


godai dnia 20 lipca 2009 o 9:16

@nowacki – bo to trzeba czasem na zewnątrz wyjść ;)


Windom dnia 20 lipca 2009 o 10:12

@skil – a mi właśnie idealnie pasuje, uwielbiam u kobiet niski ton głosu a mam alergie na ‘piszczenie’.


au dnia 21 lipca 2009 o 0:16

dlaczego w grze „Spluwa-Dynamit-Atomówka-Błyskawica-Diabeł-Smok-Obcy-Woda-Miska-Powietrze-Księżyc-Papier-Gąbka-Wilk-Karaluch-Drzewo-Mężczyzna-Kobieta-Małpa-Wąż-Siekiera-Nożyce-Ogień-Słońce-Kamień” nie ma Kota?


Jaszczu dnia 21 lipca 2009 o 9:15

@nowacki – może zmień polibudę na jakiś uniwerek?


Grim dnia 22 lipca 2009 o 11:12

@Jaszczu – ty tak a propos tego starego dowcipu o trzech dziewczynach? :)


Jaszczu dnia 22 lipca 2009 o 11:45

Nie znam tego dowcipu. Tak sobie palnąłem, bo i na polibudzie mogą ładne dziewczyny studiować. Np. moja bratanica – http://whitejulieet.blogspot.com/

która nomen omen nazywa się tak samo jak kolega, który nie widział w Polsce ładnych kobiet:)


Grim dnia 22 lipca 2009 o 17:26

Idą sobie trzy dziewczyny – pierwsza brzydka, druga brzydka, trzecia też z politechniki :)

Oczywiście no offence.


Rob dnia 22 lipca 2009 o 17:41

W sumie, to nie spotkałem jeszcze brzydkiej dziewczyny studiującej na politechnice.

Pewnie są takie, nie przeczę, ale naprawdę szpetne okazy zasiedlają raczej inne kierunki studiów.


Grim dnia 22 lipca 2009 o 17:57

W przewodnikach rekrutacyjnych dla kandydatów na studia powinni takie rzeczy zaznaczać :)


Napisz komentarz
Imię:
Email:
Adres strony:
Komentarze: