„Koralina”, film reżyserii Henry’ego Salicka, adaptacja powieści Neila Gaimana, trafiła do polskich kin 13 marca. Dzieci do obejrzenia animacji zachęcał już wcześniej śliczny różowo-fioletowy plakat wywieszony w każdym Smyku i przy Alejach Jerozolimskich, który zdawał się zapowiadać radosną i magiczną przygodę dla całej rodziny. Uspokojone tym widokiem matki czterolatków zabrały swoje pociechy na seans i… dramat. więcej…
Gdyby Motyw Drogi był normalną redakcją, to Redakor Naczelny Konrad zjawiłby się któregoś dnia przy moim biurku i ze złośliwym błyskiem w oku, jaki charakteryzuje tylko Naczelnych, rzuciłby mi na blat komiks z lakonicznym: „Zrecenzuj mi to”. A ja, udręczony pracownik, kląłbym na czym świat stoi na Naczelnego i chały które mi zleca… Nie jesteśmy jednak normalną redakcją, pretensje o wybór tematu mogę mieć tylko do siebie. więcej…
Sam nie używam iPhona i nie jestem do końca do niego przekonany, ale jeśli z niego korzystacie, to być może zainteresuje Was wiadomość, że już wkrótce na przenośnym urządzeniu Apple pojawią się gry ze studia Pastel Games. I przede wszystkim – komiksy Mateusza Skutnika z cyklu „Rewolucje”! więcej…
Tak jak lubię komiksy Michała Śledzińskiego, tak trudno jest mi podchodzić do jego kolejnych produkcji bez powątpiewania, czy w ogóle ujrzą światło dnia. Teraz, gdy drugi zeszyt „Wartości rodzinnych” jest już na rynku, chyba czas, abym kupił sobie kapelusz, a następnie go zjadł. więcej…
Trochę trudno uwierzyć, że od premiery pierwszego numeru „Kolektywu” minęły dwa lata. Czwarty numer jest chyba najlepszym w dotychczasowej historii magazynu i wszystko wskazuje na to, że ostatnim w dotychczasowej formie. więcej…
Zamiast standardowej relacji z WSK – niespodzianka – komiks! I to nie byle jaki. Komiks świeży, który wyszedł spod piór takich sław jak: Tomek Pastuszka, Robert Sienicki, Maciek Łazowski, Piotrek Nowacki, Konrad Okoński, Daniel Chmielewski, Filip Myszkowski, Bartek Szymkiewicz, Maciej Pałka, Tomek Leśniak i Rafał Skarżycki, Robert Adler, Bartosz Sztybor, Michał „Śledziu” Śledziński – you name it! Paru rysowników jeszcze namierzamy. Rzecz to niezwykła, ponieważ temat „Strażników” został ugryziony przez twórców zupełnie z innej strony niż zazwyczaj! Jak wielowarstwowy jest to komiks Daniel opisał na swoim blogu (naprawdę warto się wgłębić w lekturę). Pomyślicie – jasne, same przekleństwa i żarty z niebieskiego fiuta Manhattana. Nic bardziej mylnego. Ten komiks ukazuje siłę spotkań takich jak WSK – spotkań towarzyskich oczywiście. Tym komiksem mówimy organizatorom: zarezerwujcie na drugi raz jakiś lokal, bo wypuścimy tego więcej! A ktoś to wyda.
Uwaga! Nagość i ostry język, klikasz na własną odpowiedzialność. więcej…
Czwarty tom „Baśni” jeszcze przed ukazaniem wzbudził kontrowersje proponowaną ceną (zapomnijmy na chwilę o zniżkach). Sześć dyszek to niemało, jednak zawartość dość opasłego tomu w pełni rekompensuje pustkę w portfelu. Konrad, przy okazji części trzeciej, wspomniał, że to właściwie ostatni moment, by zainteresować się serią. Coś w tym jest, bo w „Marszu…” akcja rusza z kopyta. więcej…
Dawno nie było u nas żadnego konkursu, prawda? Nie wiem, czy na niego czekaliście, czy też nie, ale jest. W końcu! Konkurs to nie byle jaki, bo nagrody są jak zawsze atrakcyjne:
Zasady:
Bardzo proste – wystarczy w komentarzach napisać, o jaką nagrodę się ubiegacie. Możecie dodatkowo wspomnieć np. co zjedliście na kolację, chociaż to nie zwiększy Waszych szans. Ale zwiększy zaproszenie mnie na partię literaków, bo ostatnio się opuściłem: przegracie – Wasza szansa na wygraną komiksu wzrasta dwukrotnie, wygracie – trzykrotnie, remis – dogrywka. Proste, nie? Umawiamy się mailowo, decyduje losowanie, ogłoszenie wyników za tydzień.
Dla formalności: pierwsze dwie nagrody są fundowane przeze mnie, jako korektora tych tytułów; „Czak Norys…” podarowany został przez Pawła Płóciennika; natomiast dwa tomy „Mon-Star Attack” zostały wygrane przeze mnie i Piotrka Nowackiego na konkursie na WSK. Znaczki to sprawka naszego motywowego Pawła. Szawłowi i Jaszczowi dziękuję za podarunki, a Wam życzę powodzenia.
@ Niespodzianką jest dla nas fakt, że w plebiscycie Alei Komiksu zajęliśmy drugie miejsce w kategorii „Najlepsze czasopismo komiksowe”, wyprzedzając parę dobrych tytułów, czasem wrzuconych do tego wora bez sensu. Głosującym dziękujemy.
Łurschach: # Nie będzie nic o WSK, bo wkurzyłem się na starcie, gdy zobaczyłem, że na miejscu nie ma dostępnej szatni, a oświetlenie giełdy woła o pomstę do nieba… ale także dlatego, że wkurzyłem się na końcu, gdy wracając nocnym z pospotkaniowej imprezy obudziłem się w Pruszkowie, wygrywając zawody „Pasażer bez biletu na tę strefę”. Nagroda: -107,10 zł. Samo WSK (mówię o tej nieoficjalnej części) mnóstwo ok.
# W „Gazecie Wyborczej” ukazał się bardzo dobrze przyjęty dwustronicowy wywiad w formie komiksu z Jarosławem Gowinem („bardzo miłym psychopatą” cytując rysownika). Odpowiedzialna za to ekipa „Komiksu W-wa” nie wyklucza kolejnych wywiadów przeprowadzonych w ten sposób. Powodzenia, oswajania ogółu z medium nigdy za wiele.
# Dobra wiadomość dla zbiromaniaków: światło dzienne ujrzały fotosy z filmowego „Goona”, na co zwrócono nam uwagę w komentarzach. Wyglądają w porządku, ciekawe czy „Shrek” się schowa.
# Liczba 108 ma jakieś metafizyczne znaczenie w buddyzmie, hinduizmie, a także paru wschodnich sztukach walki. Generalnie chodzi o jakąś tam magię:
Nite Paul: Ø Pewnie większość z Was widziała już fotomontaże z pomysłami na to, jak zniszczyć klimat „Strażników”. Jeśli nie, zapraszam – poziom prac bardzo różny: jestkilkanawetniezłych, ale i parękaszanek.
Ø Jeśli nie czujecie się przekonani do „Iron Mana 2″, to może wasze zdanie zmieni fakt, że w roli Black Widow obsadzono Scarlett Johannson Nie powiem, że się nie cieszę, ale średnio wyobrażam ją sobie jako Natashę Romanovą… Chyba, że chodzi o drugą Black Widow – Yelenę Belovą, która przecież nie żyje…
Ø Nie miałem pojęcia, że ludzie robią muzykę miksując teledyski z YouTube. Jestem pod naprawdę dużym wrażeniem klipu izraelskiego Dja Kutimana. Kawałek znalazłem u Marcelego, który jest pod jeszcze większym wrażeniem, więc oddaję mu głos.
Ø Czujesz się w swojej pracy jak bezmyślna maszyna? Dołącz do nas i razem pomaszerujmy kaczkowatym chodem w wyścigu szczurów. Think positive i więcej uśmiechu!
Właściwie to cykl „Ennis Invasion” powinienem był zacząć od opisu tego komiksu, gdyż to on był początkiem mojego obcowania z Garthem Ennisem. Początkiem nieświadomym, bo sięgając po „Pielgrzyma” miałem jeszcze dość mgliste pojęcie kim jest autor i jakie komiksy napisał. Nie było to zresztą istotne, bo „Pielgrzym” broni się sam. więcej…