<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Baśnie: Marsz Drewnianych Żołnierzyków</title>
	<atom:link href="http://motywdrogi.pl/2009/03/16/basnie-marsz-drewnianych-zolnierzykow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://motywdrogi.pl/2009/03/16/basnie-marsz-drewnianych-zolnierzykow/</link>
	<description>we care</description>
	<lastBuildDate>Thu, 22 Dec 2011 14:35:17 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: pawelk</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/03/16/basnie-marsz-drewnianych-zolnierzykow/#comment-10614</link>
		<dc:creator>pawelk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Mar 2009 12:06:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=1508#comment-10614</guid>
		<description>Było spoilery/skany/oryginały czytać? He?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Było spoilery/skany/oryginały czytać? He?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: DeBe</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/03/16/basnie-marsz-drewnianych-zolnierzykow/#comment-10541</link>
		<dc:creator>DeBe</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Mar 2009 16:22:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=1508#comment-10541</guid>
		<description>Świetna rzecz. Najlepsza część (niech się Nights of Snowfall schowają). Porządny, rozrywkowy komiks.
Szkoda, że znajomość tożsamości adwersarza psuje mi całą radochę z czytania komiksu</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świetna rzecz. Najlepsza część (niech się Nights of Snowfall schowają). Porządny, rozrywkowy komiks.<br />
Szkoda, że znajomość tożsamości adwersarza psuje mi całą radochę z czytania komiksu</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: konradh</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/03/16/basnie-marsz-drewnianych-zolnierzykow/#comment-10217</link>
		<dc:creator>konradh</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2009 19:00:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=1508#comment-10217</guid>
		<description>Nie Kendo, raczej nie skomiksowaliśmy, po prostu to Gaiman.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie Kendo, raczej nie skomiksowaliśmy, po prostu to Gaiman.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: r.sienicki</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/03/16/basnie-marsz-drewnianych-zolnierzykow/#comment-10216</link>
		<dc:creator>r.sienicki</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2009 18:57:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=1508#comment-10216</guid>
		<description>mam to samo co paweł. zmęczony po WSK zaczałem czytac i nie mogłem się oderwac. Zdecydowanie najlepszy tom so far. Każdy rozdziałowy Cliffhanger sprawiał, że wytrzeszczałem oczy i szybko przerzucałem strony. Piękne. Nie żałuje, że zbieram te serię. Nawet ta cena nie boli, kiedy się czyta coś tak zajebistego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mam to samo co paweł. zmęczony po WSK zaczałem czytac i nie mogłem się oderwac. Zdecydowanie najlepszy tom so far. Każdy rozdziałowy Cliffhanger sprawiał, że wytrzeszczałem oczy i szybko przerzucałem strony. Piękne. Nie żałuje, że zbieram te serię. Nawet ta cena nie boli, kiedy się czyta coś tak zajebistego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kendo777</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/03/16/basnie-marsz-drewnianych-zolnierzykow/#comment-10215</link>
		<dc:creator>kendo777</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2009 18:41:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=1508#comment-10215</guid>
		<description>Książka jest rewelacyjna (czytając ją to widzę ale mnie męczy bo to nie komiks) tylko macie tak jak ja, skomiksowaliście się na amen:P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Książka jest rewelacyjna (czytając ją to widzę ale mnie męczy bo to nie komiks) tylko macie tak jak ja, skomiksowaliście się na amen:P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: maggotsinside</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/03/16/basnie-marsz-drewnianych-zolnierzykow/#comment-10213</link>
		<dc:creator>maggotsinside</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2009 17:32:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=1508#comment-10213</guid>
		<description>bo gaiman robi lepsze komiksy niz ksiazki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>bo gaiman robi lepsze komiksy niz ksiazki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: konradh</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/03/16/basnie-marsz-drewnianych-zolnierzykow/#comment-10211</link>
		<dc:creator>konradh</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2009 17:10:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=1508#comment-10211</guid>
		<description>Czytałem &quot;Amerykańskich bogów&quot; i właściwie jedyny punkt styczności z &quot;Baśniami&quot;, to zaprzęgnięcie przez autorów do fabuły postaci ze znanych baśni, mitów, legend czy wierzeń. Książkę Gaimana czyta się przyjemnie, ale nie powiedziałbym, żeby była jakaś rewelacyjna.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czytałem &#8222;Amerykańskich bogów&#8221; i właściwie jedyny punkt styczności z &#8222;Baśniami&#8221;, to zaprzęgnięcie przez autorów do fabuły postaci ze znanych baśni, mitów, legend czy wierzeń. Książkę Gaimana czyta się przyjemnie, ale nie powiedziałbym, żeby była jakaś rewelacyjna.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: fomoraig</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/03/16/basnie-marsz-drewnianych-zolnierzykow/#comment-10210</link>
		<dc:creator>fomoraig</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2009 16:51:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=1508#comment-10210</guid>
		<description>Hmmm.. no dobra... wymęczę ten pierwszy tom i liznę drugi i wtedy zobaczymy ;) Apropos Gaimana to mi się właśnie od samego początku &quot;Baśnie&quot; z nim kojarzyły. &quot;Amerykańscy Bogowie&quot; to znakomita książka, którą mocno polecam - &quot;Fables&quot; przy niej wymiekają ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hmmm.. no dobra&#8230; wymęczę ten pierwszy tom i liznę drugi i wtedy zobaczymy ;) Apropos Gaimana to mi się właśnie od samego początku &#8222;Baśnie&#8221; z nim kojarzyły. &#8222;Amerykańscy Bogowie&#8221; to znakomita książka, którą mocno polecam &#8211; &#8222;Fables&#8221; przy niej wymiekają ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: konradh</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/03/16/basnie-marsz-drewnianych-zolnierzykow/#comment-10206</link>
		<dc:creator>konradh</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2009 15:57:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=1508#comment-10206</guid>
		<description>Nie strasz!:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie strasz!:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: maggotsinside</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2009/03/16/basnie-marsz-drewnianych-zolnierzykow/#comment-10204</link>
		<dc:creator>maggotsinside</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2009 15:45:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=1508#comment-10204</guid>
		<description>w styczniu przeczytalem 11 tp fables i od tego czasu zastanawiam sie czy nie sprzedac calosci...
o ile 9 i 10 byly naprawde dobre (10 bije chyba wszystkie dotychczasowe) to rozwiazanie konfliktu miedzy fabletown a adversarzem, ukazane w 11 tomie, pozostawia wiele do zyczenia. nie moge oprzec sie wrazeniu ze bylo to bardziej wybrniecie z klopotliwej sytuacji niz blyskotliwy punkt kulminacyjny seri. jeden slaby tom to nie problem, ale w tym wypadku jest to konkluzja poprzednich 10... troche sie zawiodlem...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>w styczniu przeczytalem 11 tp fables i od tego czasu zastanawiam sie czy nie sprzedac calosci&#8230;<br />
o ile 9 i 10 byly naprawde dobre (10 bije chyba wszystkie dotychczasowe) to rozwiazanie konfliktu miedzy fabletown a adversarzem, ukazane w 11 tomie, pozostawia wiele do zyczenia. nie moge oprzec sie wrazeniu ze bylo to bardziej wybrniecie z klopotliwej sytuacji niz blyskotliwy punkt kulminacyjny seri. jeden slaby tom to nie problem, ale w tym wypadku jest to konkluzja poprzednich 10&#8230; troche sie zawiodlem&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

