Opublikowane o 18:30, 8 marca 2009
autor: konrad i łukasz

Komentarze: 8

niedziela

Konrad:
* Marcin Podolec przedstawia: polski komiks na siedem kadrów, dwa szczury i psa. Cała prawda.

* Coś dla osób, które dużo czasu spędzają w podróży albo po prostu lubią spać w ciuchach, w których chodzą na co dzień: bluza z nadmuchiwanym kapturem.

* Pamiętacie jeszcze taki komiks jak „Whiteout”? A czy wiedzieliście, że w bazie McMurdo był reaktor atomowy? Fascynujące.

* Jeżeli kiedyś dorobimy się Motywowych koszulek, to chyba już wiem, jaki będzie jeden z pierwszych dostępnych wzorków. Motyw uczy, bawi, inspiruje.

* Jako że kurz po kampanii promocyjnej „Strażników” zaczyna powoli opadać my wyobraźmy sobie, co by było, gdyby za ekranizację komiksu odpowiadało studio Hanna Barbera.

Łukasz:
# Parę fajnych rzeczy zdarzyło się w blogosferze:

  • Przemek Pawełek i Łukasz Mazur, znani pod przestępczymi pseudonimami jako Gonzo i arcz, zupełnie się nie umawiając, przeprowadzili wywiady z dwoma meksykańskimi twórcami: Tonym Sandovalem i Patricio Betteo. Szczerze polecam.
  • „Ziniol” postanowił wesprzeć internetową nogę i nie tylko zmienił layout sieciowego dodatku, ale także podjął decyzję o umieszczaniu tamże recenzji. Przypuszczam, że obok Kolorowych Zeszytów i czytanego właśnie przez Was Motywu będzie to miejsce w internecie, gdzie przeczytacie najwięcej o komiksach. Z tego, co zrozumiałem, wpłynie to na mniejszą ilość recenzji w papierowym „Ziniolu”, ale za to też na większe wyczerpywanie tematu. Jestem na tak i również szczerze polecam.

# Pamiętacie śmieszne winylowe figurki, o których nie tak dawno pisaliśmy? Jest kolejny sympatyczny zestaw – tym razem ze Spawnem. Boicie się? No bo ja jakoś nie.

# Za niecały tydzień Warszawskie Spotkania Komiksowe, zaprezentowano zatem ohydny plakat, który zbiera okropne oceny. Tymczasem jutro możecie spodziewać się u nas listy premier, które powinny się pojawić na rzeczonych spotkaniach.

# Z muzyki proponuję dość starą jedenastominutową animko-piosenkę „Weird Ala” Yankovica „Trapped in the Drive-Thru”:

Komentarze

rysielec dnia 8 marca 2009 o 19:14

Tytus, Romek i A’tomek wychodzą od początku co dwa tygodnie za cztery zeta. Wiem, że to pewnie coś oczywistego, ale ja np. nie wiedziałem.


au dnia 8 marca 2009 o 22:52

tradycja maksymalnie chujowych plakatów na WSK jest kontynuowana.


konradh dnia 8 marca 2009 o 22:55

To jest dla mnie naprawdę niesamowite. Choć kiedyś plakat z edycji z 2003 wisiał u mnie na ścianie przez jakiś czas.


Grim dnia 8 marca 2009 o 23:41

Watchmeni Hanny Barbery są lepsi od oryginału :D


kolec dnia 8 marca 2009 o 23:42

Zawsze byłem fanem Barbery, ale jej strażnikowską odmianę czczę jeszcze goręcej.


gosc dnia 9 marca 2009 o 1:38

Co do plakatu – czemu na plakacie są komiksy ze stycznia, a nie nowości marcowe?


lukaszb dnia 9 marca 2009 o 11:15

Cztery z tych komiksów to premiery (antologia powstańcza, „Komiks Ww-a”, „Hector Umbra”, „Mikropolis”), pozostałe dwa są tam dlatego, że ich twórcy będą obecni na WSK (tak jak autorzy wcześniej wymienionych czterech).


Marcin "Dr.Agon" Górski dnia 9 marca 2009 o 19:07

Widziałem wcześniej, tą Watchmenowską crazy-zajawkę. Przez pierwsze 30 sekund myślałem, że to prawdziwy serial animowany był, postacie po prostu dopasowane do PG-3. A tu zonk :P


Napisz komentarz
Imię:
Email:
Adres strony:
Komentarze: