in niedziela

Niedziela sto siedem

niedziela

Konrad:
* Marcin Podolec przedstawia: polski komiks na siedem kadrów, dwa szczury i psa. Cała prawda.

* Coś dla osób, które dużo czasu spędzają w podróży albo po prostu lubią spać w ciuchach, w których chodzą na co dzień: bluza z nadmuchiwanym kapturem.

* Pamiętacie jeszcze taki komiks jak „Whiteout”? A czy wiedzieliście, że w bazie McMurdo był reaktor atomowy? Fascynujące.

* Jeżeli kiedyś dorobimy się Motywowych koszulek, to chyba już wiem, jaki będzie jeden z pierwszych dostępnych wzorków. Motyw uczy, bawi, inspiruje.

* Jako że kurz po kampanii promocyjnej „Strażników” zaczyna powoli opadać my wyobraźmy sobie, co by było, gdyby za ekranizację komiksu odpowiadało studio Hanna Barbera.

Łukasz:
# Parę fajnych rzeczy zdarzyło się w blogosferze:

  • Przemek Pawełek i Łukasz Mazur, znani pod przestępczymi pseudonimami jako Gonzo i arcz, zupełnie się nie umawiając, przeprowadzili wywiady z dwoma meksykańskimi twórcami: Tonym Sandovalem i Patricio Betteo. Szczerze polecam.
  • „Ziniol” postanowił wesprzeć internetową nogę i nie tylko zmienił layout sieciowego dodatku, ale także podjął decyzję o umieszczaniu tamże recenzji. Przypuszczam, że obok Kolorowych Zeszytów i czytanego właśnie przez Was Motywu będzie to miejsce w internecie, gdzie przeczytacie najwięcej o komiksach. Z tego, co zrozumiałem, wpłynie to na mniejszą ilość recenzji w papierowym „Ziniolu”, ale za to też na większe wyczerpywanie tematu. Jestem na tak i również szczerze polecam.

# Pamiętacie śmieszne winylowe figurki, o których nie tak dawno pisaliśmy? Jest kolejny sympatyczny zestaw – tym razem ze Spawnem. Boicie się? No bo ja jakoś nie.

# Za niecały tydzień Warszawskie Spotkania Komiksowe, zaprezentowano zatem ohydny plakat, który zbiera okropne oceny. Tymczasem jutro możecie spodziewać się u nas listy premier, które powinny się pojawić na rzeczonych spotkaniach.

# Z muzyki proponuję dość starą jedenastominutową animko-piosenkę „Weird Ala” Yankovica „Trapped in the Drive-Thru”:

Skomentuj

Comment

  1. Tytus, Romek i A’tomek wychodzą od początku co dwa tygodnie za cztery zeta. Wiem, że to pewnie coś oczywistego, ale ja np. nie wiedziałem.

  2. tradycja maksymalnie chujowych plakatów na WSK jest kontynuowana.

  3. To jest dla mnie naprawdę niesamowite. Choć kiedyś plakat z edycji z 2003 wisiał u mnie na ścianie przez jakiś czas.

  4. Zawsze byłem fanem Barbery, ale jej strażnikowską odmianę czczę jeszcze goręcej.

  5. Co do plakatu – czemu na plakacie są komiksy ze stycznia, a nie nowości marcowe?

  6. Cztery z tych komiksów to premiery (antologia powstańcza, „Komiks Ww-a”, „Hector Umbra”, „Mikropolis”), pozostałe dwa są tam dlatego, że ich twórcy będą obecni na WSK (tak jak autorzy wcześniej wymienionych czterech).

  7. Widziałem wcześniej, tą Watchmenowską crazy-zajawkę. Przez pierwsze 30 sekund myślałem, że to prawdziwy serial animowany był, postacie po prostu dopasowane do PG-3. A tu zonk :P