komiks4WOŚP – podsumowanie

Aukcje komiks4WOŚP zakończyły się dobre dwa tygodnie temu, lecz dopiero teraz ostatnie paczki są w drodze, a ostatnie odbiory osobiste umówione są na Warszawskie Spotkania Komiksowe. Jest to jednak dobry moment, by podsumować całą akcję. Nie ukrywam, że był to dla mnie ponad miesiąc wytężonej pracy, ale widząc zaangażowanie innych, dobre przyjęcie komiks4WOŚP i w końcu efekty – czuję niesamowitą satysfakcję i taką samą powinien czuć każdy, kto nawet w najmniejszym stopniu włączył się do tego przedsięwzięcia.
Liczby
W przeciągu 20 dni trwania komiks4WOŚP wystawiłem 47 aukcji, z czego 46 zakończyło się kupnem, a w tych aukcjach ogółem złożono ponad 250 ofert, co jest wręcz horrendalną liczbą. Całkowita wylicytowana kwota wynosi 3769,48 zł, ponieważ jednak niektórzy kupujący wpłacali więcej, niż wylicytowali, to kwota wpłat z aukcji wynosi 3790,36 zł. Dodatkowo, tak jak obiecywałem, na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wpłaciłem nadwyżki pochodzące z wpłat za przesyłkę, uzbierało się ich razem ok. 14 złotych, zatem całkowita kwota, która wpłynęła na konto Fundacji WOŚP wynosi 3804,36 zł! Jest to dużo więcej, niż zakładałem 1 stycznia, gdy wpadłem na cały ten pomysł. Rozwój aukcji możecie sprawdzić na tej stronie.
Największymi hitami były:
- Plansza z Wąsami – 449,44 zł i 14 licytujących
- „Detektyw Komiks” – 333,33 zł i 7 licytujących
- „Mutująca Teczka” z autografem i planszami – 308,00 zł i 10 licytujących
- Plansza Stana Sakai – 271,00 zł i 8 licytujących
- Plansza Wojciecha Stefańca – 244,50 zł i 12 licytujących
- Jedna z plansz Macieja Pałki wraz z komiksem „Benedykt Dampc” – 194,50 zł i 6 licytujących; takich zestawów były jeszcze dwa i każdy zszedł za ponad 100 zł
- Rysunek Tadeusza Baranowskiego – 124,72 zł i 7 licytujących
Cieszy również fakt, że wielu licytujących wygrywało więcej niż jedną aukcję. Dzięki za wielkie serca!
Podziękowania
Sukces komiks4WOŚP nie miałby miejsca, gdyby nie wszyscy, którzy wspierali, pomagali i informowali, dlatego chciałbym podziękować ofiarodawcom: timofowi, Kulturze Gniewu, Egmontowi, Gildii Komiksu, WRAK-owi, Polterowi, Jarkowi Zielińskiemu, ekipie „Rycerza Janka”, Maciejowi Pałce, Piotrkowi Nowackiemu, wydawnictwu Abiekt.pl, Danielowi Gizickiemu, godaiemu i wszystkim autorom, którzy specjalnie na komiks4WOŚP autografowali komiksy: Śledziowi, Dennisowi Wojdzie i Krzysztofowi Gawronkiewiczowi oraz Rafałowi Skarżyckiemu i Tomaszowi Leśniakowi. Oprócz tego dziękuję tym, którzy po prostu poinformowali o akcji: Kolorowym Zeszytom, Esensji, Pharasowi, Ironowi, Alei Komiksu, Valkirii, Mieście Fantastyki, Dolnej Półce, kendo777, Wojciechowi Stefańcowi, Łukaszowi Okólskiemu i Gonzowi. Mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem – dziękuję Wam wszystkim, bo każdy z Was dorzucił swoją cegiełkę do rozpropagowania akcji komiks4WOŚP.
A za rok…
Jest już parę pewniaków, które pojawią się na aukcjach za rok. Nie psując niespodzianki, zdradzę tylko jednego – dużą planszę z autografami. Bogatszy o doświadczenia z tego roku będę starał się poprowadzić przedsięwzięcie z jeszcze większym rozmachem i mądrzej rozplanować kalendarz aukcji – bo nie oszukujmy się, w niesieniu pomocy w taki sposób drzemie duży potencjał, a w tym roku było parę niedociągnięć spowodowanych tym, że wszystko organizowałem na wariata. Mam tylko nadzieję – chociaż tak naprawdę jestem tego pewny – że się Wam podobało, licytujący są zadowoleni, a pieniądze (przypominam – 3804,36 zł) pomogą dzieciakom. Wszystkich, którzy chcieliby się włączyć w aukcje komiks4WOŚP za niecały rok zapraszam już teraz do dzielenia się pomysłami, propozycjami partnerstwa i deklaracji ofiarowania fantów. Jeszcze raz dzięki – za to, co teraz i na zaś!
w przyszłym roku zrobimy 10 patyków :)
Jesteśmy dobrymi ludźmi, Majkel.
mów za siebie. Mów za siebie….
Jestem mocno zaskoczony tak pozytywnym wynikiem waszej akcji:). Co prawda niektore rzeczy poszly za „prawie darmo” a te wydawaloby sie mniej wartosciowe za wieksze pieniadze..hm. „dziwniej i dziwniej”
Ktoś musi być szlachetny – jak nie Janek, to Łukasz. Brawo za akcję.
Nie ma sprawy, polecam się :)
A za rok 3 miliony mieszkan!
Zdradź, co się nie sprzedało?
Przyznaję, cena startowa była trochę onieśmielająca.
I jeszcze tak mnie naszło: 3800zł to ponad 1/8 tego, co zebrała cała Łomża w tym roku na ulicach ;). Oprócz tego 3800zł to ponad 1,5 promila tego, co zebrano na wszystkich aukcjach WOŚP w tym roku. To więcej niż Konrad miał kiedykolwiek we krwi. Hehe ;).
Nie dość że cena, to i trzeba by Paweł mieć na imię, żeby to jakoś wyglądało ;)
Przy Mutującej Teczce, przyznam, spasowałem, ale Dampca pewnie bym pociągnął wyżej, gdyby nie to, że aukcja skończyła się w niesprzyjającym momencie. :(