komiks4WOŚP – podsumowanie

komiks4WOŚP

Aukcje komiks4WOŚP zakończyły się dobre dwa tygodnie temu, lecz dopiero teraz ostatnie paczki są w drodze, a ostatnie odbiory osobiste umówione są na Warszawskie Spotkania Komiksowe. Jest to jednak dobry moment, by podsumować całą akcję. Nie ukrywam, że był to dla mnie ponad miesiąc wytężonej pracy, ale widząc zaangażowanie innych, dobre przyjęcie komiks4WOŚP i w końcu efekty – czuję niesamowitą satysfakcję i taką samą powinien czuć każdy, kto nawet w najmniejszym stopniu włączył się do tego przedsięwzięcia.
Continue reading

Quis in custodes dubitat?

Został już tylko tydzień do premiery ekranizacji „Strażników”, pojawiają się pierwsze recenzje z pokazów dla prasy i pomimo faktu, że zamierzam wybrać się do kina, to nie za bardzo wierzę w ten film. Bo czy tak naprawdę muszę wierzyć?
Continue reading

Ghost Rider: Droga ku potępieniu

Z wydanych dotychczas historii o Ghost Riderze kilka było niezłych: „Rise of the Midnight Sons” czy historia powstania drugiego Ghost Ridera; jednak przeplatały się z potworkami w rodzaju „Aktów Zemsty” albo „Serc Ciemności”. Najmilej wspominam „Ghost Rider 2099”, choć ten niewiele miał wspólnego z klasycznym Duchem Zemsty. Sięgając po Mandragorowe zeszyty pióra Gartha Ennisa, miałem nadzieję, że ktoś wreszcie przedstawi Ghost Ridera jako coś więcej, niż demoniczną maszynę do zabijania.
Continue reading

Trup i sofa

Trup i sofa
Podobno każdy w swoim życiu miał jedno wyjątkowo dziwne lato, w którym zbiegi okoliczności nie miały końca, a wszystko działo się w tempie przekraczającym nasze możliwości. Podobno w większości przypadków był to przy okazji okres dojrzewania, a wszystko zaczęło się od dziewczyny. Mieliście tak? Ja tak, chociaż w moim przypadku takie dziwne lato zaczęło się akurat w maju. Tak czy siak – wydany właśnie „Trup i sofa” Tony’ego Sandovala jest dokładnie o takim lecie…
Continue reading

Sto pięść

niedziela
Lucas y la vestido:
# Na początku lutego w komiksowej sieci zrobiło się trochę bardziej babsko (i dobrze!). Witryna Comix Grrrlz, po ponad pół roku braku aktywności, znów informuje o kobiecych i queerowych komiksowych sprawach, a swój blog założyła Joanna Karpowicz, znana chociażby ze „Szminki”, albo ostatnio – „Kompotu”. Wszystkim paniom życzymy powodzenia.

# Już niedługo będziemy mieć nowe wydawnictwo, poinformował Ziniol. Nazywać się będzie Mroja Press, a pierwszymi komiksami wydanymi przezeń będą „Mały świat Golema” Joanna Sfara i „Łajka” Nicka Abadzisa. Też życzymy powodzenia.

# Pewien magazyn cosplay’owy zamieścił taką oto sesję zdjęciową. Duch Ledgera wiecznie żywy!

# Nie obejdziemy się bez watchmenowych niusów (jejku, jejku, to już tylko dwa tygodnie). Strażnicy jako jedzenie raz! Najchętniej schrupałbym Silk Spectre. Tymczasem w niewyjaśnionych okolicznościch odnalazł się kolejny archiwalny klip – cofnijmy się do 1983 roku z Veidt Music Network.

# A muzyczką na dziś niech będzie „Sweet Home Alabama” zespołu Lynyrd Skynyrd.

Paulo y el burrito:
Ø Ekipa Komikslandii zwana pieszczotliwie Bucami z Metra spełniła mokry sen każdego fana komiksu i wybrała się na New York Comic Con. Możecie pooglądać fotki, tylko niech Wam z zazdrości żyłka nie pęknie… Chciałem dać tego newsa jako pierwszy, ale jak na złość chłopaki przypomnieli sobie, że mają od miesiąca niezaktualizowanego bloga i wrzucili info. I w dodatku dali zdjęcie kolesia, którego chciałem tu podlinkować – the Łulverajna! Co z tego, że ubiera się na Amazon. Za to podrzucę wam zdjęcie bombastycznego Scotta Kurtza w bluzonamiocie.

Ø Skoro przewinął się już temat przebrań… Karnawał właściwie się kończy, ale może warto na przyszły zaopatrzyć się w odpowiedni strój. Ciekawe czy ta bluza ma ostrzeżenie, że nie zapewnia kuloodoporności. Ponoć na strojach Supermana jest notka, że ich założenie nie umożliwia latania. A dla fanów strony przeciwnej – koszulka.

Ø „The Unfinished Swan” to chyba najoryginalniejsza gra, jaką widziałem – idealnie pasuje do kategorii „Toć jest dziwne a nowe”, tuż obok „Braid” i „World of Goo”. First person shooter w kompletnie białym świecie (konstrukt „Matrixa” się kłania), gdzie drogę odnajdujemy chlapiąc czarną farbą. Nie wiem jaki będzie cel gry, ale wrażenia estetyczne są niesamowite… Jedyny szkopuł – „The Unfinished Swan” jest póki co unfinished…

Ø Drogie Czytelniczki – witamy w motywowym poradniku: „Jak postępować z geekiem”. Część pierwsza: „Higiena”.
Jeśli wasz brat, chłopak (współczujemy), mąż (współczujemy podwójnie) jest typowym zgeeczałym osobnikiem, który kocha swój przepocony sweter (mówiłem, że współczujemy?), a przerw w graniu na kąpiel nie uznaje, to macie tylko jedno wyjście. Atak kubłem wody z mydlinami odpada z uwagi na bliskość konsoli/komputera. Potrzebujecie broni specjalnej! Jednak nie zdziwcie się, jeśli będzie miał umyte tylko ręce… Ciekawostka – sklep należy do autora watchmenowego żarcia, które podrzucił Łukasz. Ale zbieżność wyszła nam przypadkowo.

Ø A dla fanek Wiedźmina Geralta dość pobieżny, lecz mimo to wart rzutu okiem artykuł o kaskaderze, który dał postaci z gry sylwetkę i kocie ruchy. Płeć brzydka na pewno zainteresuje się fragmentami o sztukach walki i motion capture.

Ø JAPONfan rozpisuje się ostatnio, że szuka mieszkania – to ja wrzucę dość niezwykłą ofertę wynajmu.

Darkness (wg Ennisa)

Darkness
Niniejszym wpisem inauguruję nowy cykl na Motywie Drogi: „Ennis Invasion”, poświęcony oczywiście Garthowi Ennisowi. Pojawią się w nim recenzje komiksów „kolesia od Kaznodziei”, które ukazały się w Polsce. Będą zarówno te, które budują jego legendę, jak i takie, o których lepiej zapomnieć. Kolejne odcinki „Ennis Invasion” powinny pojawiać się raz w tygodniu…
Tak, pomysł na logo zajumaliśmy Marvelowi.
Continue reading