Sonntag 96 – Konrad i Paul

Podsumowanie konkursu:
@ W konkursie wzięło udział prawie 70 osób, a rozłożenie chętnych w woreczkach było bardzo równomierne. Pierwszy zestaw wędruje do K., drugi do H2O, trzeci do Hossa. Ponieważ H2O zadeklarował, że z zestawu drugiego weźmie jedynie „Trzy paradoksy”, postanowiłem dolosować dodatkowego zwycięzcę. Został nim gilo, który stwierdził, że i tak nic nie wygra. Jakże niezbadane są Jego wyroki i nie do wyśledzenia Jego motyw drogi [Rz 11, 33]! Z wygranymi się skontaktujemy, a nagrody wyślemy po świętach, jak już wspaniała Poczta Polska pogubi wszystko, co pogubić świąteczne powinna. (Ł.)
Konrad:
* Zgodnie z życzeniem publiczności, jak też i przebiegiem rytuałów inicjacyjnych, od dzisiaj Niedziele będziemy prowadzić w trójkę, na zmianę. Miłej lektury, na Odyna.
* Przeglądając ostatnio świetną galerię prac Ady Buchholc natrafiłem na linka do akcji Ad-free Blog, która w zamyśle i realizacji jest właściwie wszystkim tym, czym nigdy nie będzie nasz rodzimy „Kodeks Blogerów”. Jakby ktoś się zastanawiał – to tak, oni z tym kodeksem to na serio!
* Tymczasem z odmętów internetowego niebytu, krainy śmierci, wrócił Robert Sienicki ze swoim „The Movie”. Dzięki temu liczba polskich komiksów internetowych, których czytanie sprawia mi jakąś frajdę wzrosła do dwóch.
* Jeżeli chodzi o zarzucone gry Blizzarda, to chyba jednak bardziej jest mi żal „Starcraft: Ghost” niż „Warcraft Adventures”. Możliwość poskradania się w tym pierwszym uniwersum, używania psionicznych mocy i tym podobnych atrakcji strasznie mi podeszła. No ale projekt wstrzymany. Tymczasem okazuje się, że Blizzard coś dłubie w tym kierunku, bo na podstawie licencji Starcraft Ghost powstają książki i komiksy. To daje dwie możliwości: albo prace nad grą zostały wznowione, albo, podobnie jak w przypadku „Warcraft Adventures”, jej fabuła zostanie dołączona do uniwersum pod postacią książki i Blizzaard zajmie się innym wycinkiem świata Starcrafta i wydarzeniami jakie wynikną w związku z drugą częścią RTSa.
* Jeżeli ktoś zahaczył się o Twittera, to może dodać do swoich śledzonych profil Warrena Ellisa.
* I od początku kończącego się właśnie tygodnia stawiam pierwsze małe kroczki w świecie „Eve Online”. Jeżeli ktoś wspólnie chce sobie polatać, podrążyć asteroidy i postrzelać do piratów, to zapraszam, ale w okolicach nowego roku, teraz jeszcze siedzę w domu i łącze nie puszcza mi tego typu gier.
Paul:
Ø Wyniki konkursu na komiks ekonomiczny jakoś mnie nie zaskoczyły. Pierwsze trzy nagrodzone prace dotyczą inflacji, emerytur i oszczędzania/inwestowania, co dobitnie pokazuje problemy jakie nękają polską ekonomię. Ciekawostką są indywidualne wyróżnienia jury – np. Tomasz Leśniak wyróżnił dobrze nam znanego rysownika.
Ø Robert Adler wyznał wszystkim szokującą prawdę na swój temat. Od tego czasu na jego blogu zaczęły pojawiać się częstsze aktualizacje – nawet coś na kształt… kadrów komiksu! Trzymamy kciuki.
Ø Bracia Minkiewiczowie rosną na komiksowych braci Mroczków. Jak nie okładka płyty, to parę rysunków do Playa, jakaś kampania dla Allegro albo żart rysunkowy krążący po biurach. No i zgadnijcie kto narysuje limitowany do 50 egzemplarzy komiks promocyjny o Krakowie? Na szczęście te 50 sztuk to początek, ma być dodruk, a potem kolejne odcinki.
Ø Fani nadal lobbują za Oskarem dla „Mrocznego Rycerza”, ale szału nie zauważyłem.
Tymczasem z fotosów filmowych wróżę, że „X-Men Origins: Wolverine” skopie tyłki (a trailer mnie w tym upewnia), a „G.I.Joe” będzie klęską…
Ø Wspomniałem już, że Ozzy Osbourne reklamujący World of Warcraft stał się parodią samego siebie… Ale na łopatki rozłożył mnie spot z aktorem jednego serialu. Chociaż łezka mi się w oku zakręciła, gdy sobie przypomniałem jak Polsat to nadawał.
Ø Z cyklu „Jak przegrać święta” – jedna z części Championship Managera (dokładniej 01/02) została udostępniona do pobrania za darmo – tylko się zarejestrować trzeba.
Ø Nie macie pomysłu ani kasy na oryginalny prezent? Własnoręcznie wykonany pendrive w oryginalnym kształcie zadowoli nawet najwybredniejszego geeka.
Wszystkie dzisiejsze linki są dostępne zbiorczo tutaj.







