Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Niedziela 94 (bynajmniej nie 95)


niedziela · komentarzy 39

niedziela
Konrad:
* Jeżeli ktoś w tym tygodniu naciął się na naszej stronie na reklamę jednej z sieci komórkowych, to bardzo przepraszamy. Okazało się, że firma, w której mieliśmy statystyki zastrzegła sobie w regulaminie, że może wrzucać banery na strony, które się do niej zapisały. Tak też firmę zmieniliśmy. Baner im w oko.

* Miałem okazję przeczytać w tym tygodniu wstępną wersję scenariusza do drugiego albumu przygód Rycerza Janka – autorzy znowu rozsyłają tekst po znajomych, aby im powiedzieli co fajnie, a co niefajnie. Ogólne wrażenia: jest spory progres. Mniej wymuszonych żartów, więcej żartów śmiesznych i jakoś tak bardziej epicko. Chłopaki chcą album pocisnąć w kolorze, więc nie wiadomo jeszcze, na kiedy się wyrobią. Obstawiałbym przyszłe MFKa jako minimum, choć kto ich tam wie.

* W przyszłą niedzielę w Warszawie na Chłodnej 25 odbędzie się spotkanie z autorami polsko-izraelskiej antologii „Kompot”, nie wiem w końcu dokładnie o której, ale kto może, niech sobie wpisze do kalendarzyka. Jakoś pod wieczór podobno.

* Mrocznym sekretem mego kwiatu jest to, że tak naprawdę Carrie Fisher nigdy mi się nie podobała, nawet z drożdzówkami na uszach czy jako niewolnica w pałacu Jabby. Ostatnio na Art Jumble tematem przewodnim jest księżniczka Leia i znalazło się tam kilka rysunków jakoś bardziej pobudzających moją wyobraźnie. Pewnie chodzi o połączenie: odkryte udo + białe kozaki + kratka na ścianie. Tymczasem jest też steampunkowa Leia i cała reszta.

* Grzesiek Nita zrobił teledysk dla zespołu Nefre, którego niestety nie mogę obejrzeć, bo nie mam jakiś dziwnych wtyczek.

* A teraz obrazek ukazujący jakość zjawiska określanego jako „patronat naszego serwisu nad komiksem”. Jeden z tych polskich komiksów, których boję się czytać, „Biocosmosis”, przebił się na zachód i będzie zaprezentowany na łamach „Heavy Metal”. Słowem, wielkie gratulacje! O wydarzeniu jako pierwsza informuje Aleja, a dopiero potem patron – Esensja. Wniosek – nie bawcie się na naszym rynku w patronaty, bo to jednak zawsze jakoś głupawo wygląda. Dzięki, Szymon.

* Bobby Crosby, scenarzysta „Last Blood” i „Marry me”, szuka rysowników, płaci 15 dolarów za planszę. Może ktoś skorzysta.

Łukasz:
# W tym tygodniu wkręciłem się w naszego blipa oraz swoje suop.io (tak, ugiąłem się i będę kolekcjonował śmieci licząc na to, że za sto lat będę tak popularny jak czerski), więc podam linki w blipowo-soupowo-telegraficznym skrócie. Ale za to będzie ich dużo:

# Konkurs wygrała izeq. Adres do wysyłki poproszę na maila ze strony „kontakt”.

# Ci, co tu wcześniej widzieli TLC mieli szczęście. Ale „Waterfalls” to rok 1995, a nie, jakby wskazywała numeracja niedzieli, 1994. W tym roku T.Love wydało płytę „I love you” z utworem „I love you”, w którym się natychmiast zakochałem, choć nie do końca go rozumiałem. Bo co to jest ta cała „komuna”?

komentarzy 39

  • kapitalne lego z sandmana. Me wants!
    a na chłodną nie wpadnę, bo zajętym wtedy. A będę w warszawie na noc, więc podwójnie mnie to boli.

  • JAPONfan

    JAk to mowią w odmętach internetu. Wazelina za linki. Dobrze ze wstałem wczesniej i mam cały dzen na przgladanie linków… znaczy sie na robienie dyplomu. Szkoda tylko ze sie nie odkolorywozuja te które już „klikłem”.

  • >Z cyklu: niezły konkurs na komiks (do wygrania 6000 euro za pierwsze miejsce), a serwisy ssą pałkę, że o nim nie poinformowały.

    Bo to chyba nie jest konkurs na komiks, tylko na pojedynczą ilustrację („(…) w postaci jednostronicowych rysunków („ilustracji”), bez tekstu (…)”), chyba że czegoś na tej stronie nie doczytałem.

  • cóż za zdziwienie dopadło mnie niedzielnego poranka przy kawie… To było iście niespodziewane ;>

  • ja myślę, że izeq ma jakieś ciemne interesy ze Szczęściem. U nas w Schwing też chyba coś wygrała.

    Suspicious mode: ON

  • @Rob: Bo Polacy debile niedokładnie przetłumaczyli. Np. popatrz na język angielski – masz tam „cartoon” – a po brytolsku to jest „komiks”. A u nas – „ilustracja”. Po francusku masz tam „de bande dessinne” itd.

    Jak wejdziesz na stronę polską to na górze masz „komiks” ale później debile mówią „ilustracja”. Generalnie jest to konkurs na jednostronicowy komiks niemy.

  • Chyba masz rację, chociaż „cartoon” to np. też taka jednokadrowa śmiesznostka gazetowa i chyba to mnie właśnie zmyliło.

  • No, ale wątpię, żeby chodziło im o rysunek satyryczny. Tłumacze ciała dali. Jak zawsze. Ale nagrody są po prostu wyczesane: 6000, 4000 i 2000 euro kolejno. Szok normalnie.

  • „Fronda” nie jest radykalnie religijna, tylko radykalnie katolicka. Dla każdego frondzisty to bardzo poważna różnica :)

  • JAPONfan

    Ja tez sie przychylam do francuskiego „BD”. Zreszta gdyby chodziło o ilustracje to by napisali „poster” albo „satyrical cartoon”.

  • Fajne są teksty „nieładnie panowie autorzy, nieładnie, że nie napisaliście o Hasku” z ust pedalstwa, uznającego rżnięcie żywcem z trzech tekstów za „inspirację” :D

    Aleja Kojotów powinna dostać nagrodę Złotego Buhaha za wkład w dobry humor półświatka komiksowego w Polsce.

    „Jesteśmy beznadziejni, ale przynajmniej śmieszni” – dobre hasło reklamowe.

  • W regulaminie konkursu jest coś takiego:

    wersja angielska: one-page cartoon (“plate”) with no text

    plate – ilustracja (zwykle całostronicowa, na wkładce) – słownik PWN/Oxford

    wersja francuska: bande dessinée d’une page («planche») et sans parole

    planche – arkusz (rysunku) – słownik WNT

    Po niemiecku nie znalazlem tłumaczenia dosłownego „Bildtafel”, ale bild to ilustracja, a tafel to arkusz.

  • Nom. Czyli jedna plansza (arkusz) komiksu, czyli:

    cartoon
    bande dessinée
    El cómic
    der Comic

    W każdym języku w regulaminie jest mowa o KOMIKSIE NIEMYM na jednej planszy. Tylko po polsku o „jednostronicowych rysunkach”. We włoskim – fumetto, czeskim – komiks, portugalskim – banda desenhada. Ale nie – po polsku „rysunek”. Wchodzi się na polską stronę i jest tytuł konkursu: „EUROPEJSKI KONKURS NA KOMIKS”. No już naprawdę, gołym okiem widać gdzie jest fuck-up. W materiałach dla prasy jest ok – komiks. A dalej – jebana kurwa ilustracja/rysunek.

    Podczas gdy inne kraje prześlą jednostronicowe nieme komiksy, niezorientowani Polacy wprowadzeni w błąd prześlą rysunki i ilustracje. Zadzwonię do nich jutro, bo mailem nie zrozumieją.

  • Tak, ten materiał prasowy raczej ujednoznacznia całą sprawę.

    Znowu się przejechałem na swoim lenistwie.

  • Ej… ten typ od 44 (ja wiem, że nie o to, ale X 2=88, lol) to nie jest koleżka, który rżnął Toriyamę dla PSX Extreme?

  • Czy nie? I to ja muszę się zastanowić nad tym, czy pisać cokolwiek od razu po przebudzeniu?

  • :). Ja to nie wiem, nie czytam PSXE. Ale mam update niusa o imprezie na Chłodnej. O 19 będzie. Hejho!

  • @Śledziu:
    Nie mam teraz pod ręką żadnego Ekstrima ale na 99% to nie Cysio. On tam nadal siedzi i rżnie Toriyame

  • Aj! Mam nadzieję, że maciek B. wybaczy pomyłkę. Tak po chrześcijańsku. Żebym miał czyste konto w dniu odejścia na zawsze…

  • Konrad, tu sobie obejrzyj. Niepotrzebne wtyczki:
    http://pl.youtube.com/watch?v=2PrmHQW-VLk

  • „Nie znaleziono bloga
    Niestety, szukany blog nie istnieje. Ale nazwa wtulsiewboga jest dostępna i można ją zarejestrować! „

  • to jak z tym konkursem? 1 kadr na całą stronę? bez dymków? gdzie w tym komiks? w konwencji graficznej jedynie? może głąby z ue nie wiedzą co to jest komiks ?

  • motywdrogi zabil religijnego bloga…. eh… robicie sie opiniotworczy:P Pudelek z was, pudelek:P

  • wtulsiewbLoga

  • kliku kliku na nocniku Google google wiwat skrzaty!

  • O, kurwa.

    Ale ja to z natury uczulony na ewangelizację jestem.

  • „Aktualna strona moze wygladac inaczej” – istotnie:)

  • No już naprawdę… że zapodałem linka, to blog zamykać? No nieźle. Co się stało z „Bogu dziękujcie, blogu nie gaście”?

    Generalnie rysunki Macieja na tym blogu są wpyte. Z chęcią zobaczyłbym jego galerię, która jest w „44”.

  • Trekker: chyba Ty Pudelek.

  • no i wydało się.. wiedziałam że przekupywanie szczęścia piwem kiedyś wyjdzie na światło dzienne ;>

  • W swojej galeryjce na devie Maciek Banaś napisał:

    „EDIT: Sorry guys, I had to delete the original image, cause it will be published on paper. Don’t worry, the art will come back in a few months ”

    MOże wtedy też założy kolejnego bloga? :)

  • riposta mnie dotkliwie zabolała,wiec zemsta was nie omininie…. OSTRZEGAM LOJALNIE IZ BYLEM PARE RAZY NA JUDO I czytałem Immortal Iron Fist do 13 numeru…Zaden wiecej blog nie ucierpi przez was… Zaden.:)

  • a tak w ogole to chyba numeracja „niedziel” sie wam popieprzyla. ostatnio byla 93, teraz jest 95

  • lol ;D Kazik wygrywa nagrodę główną. Ale z nas matołki. A jak pisałem tę niedzielę to tak się zastanawiałem gdzie mi uciekła dziewięćdziesiąta czwarta, bo miałem dać T.Love. Robię edita ;).

  • Już mi się palce na ręcach kończą coby doliczyć ile tych niedziel. Mój błąd.

  • T.Love ok, ale ja się zakochałem w „MTV Unplugged in New York” Nirvany…

  • JAPONfan

    Best.cover.ever.

  • a założyłem sobie takiego soupa. ilość fajnych śmieci jakie oglądam codziennie nie może się zmarnować. i widzę Łukasz, że już mi lądowanie na księżycu podwędziłeś ;)

  • O to Ty :D. Faktycznie, nie zwróciłem uwagi na avatar.

Dodaj komentarz