in niedziela

niedziela dziewięć jeden

niedziela

KTV:
* Ania Miśkiewicz wraz z koleżanką uruchomiły sklep internetowy z artykułami hm.. upominkowymi. Na półkach Aidei znajdziecie badziki, kartki, zdjęcia i mnóstwo innych rzeczy. Natomiast dzisiaj wystartował webkomiks „BZZT!” autorstwa Ani i Marcina Podolca. Aktualizacje co wtorek.

* Scott Kurtz odstąpił rysowanie swojego pobocznego komiksu „Ding!” Paulowi Southworthowi, autorowi „Ugly Hill”. Jednym z powodów takiego ruchu jest chęć utrzymania stałej częstotliwości ukazywania się kolejnych odcinków „Ding!”, Kurtz pozostał w roli scenarzysty komiksów. Roboty będą mieli ręce pełne – najnowszy dodatek do „World of Warcraft” ukazał się kilka dni temu.

* „levelHead” to tajemnicza gra, której efektownego sterowania nie jestem w stanie do końca zrozumieć.

* Jakby ktoś był ciekaw, jak wyglądają pierwsze storyboardy „Nowej nadziei” to niech zajrzy pod ten adres. Sokół Millenium jeszcze nie był Sokołem Millenium.

* Wreszcie pojawiła się strona, która w jednym miejscu zbierałaby pracę upierdliwych koncertowych fotografów. Przeglądając zdjęcia pamiętajcie, że większość najefektowniejszych z nich powstała podczas grania coverów innych zespołów – na własnym repertuarze kapel nikt się nie bawi he he.

LPR:
# Wszystkie serwisy zdążyły już powielić informację z blogu Dennisa Wojdy na temat wznowienia „Mikropolis: Przewodnik turystyczny”, ale tylko Wrak potrafił podać newsa rozszerzonego o to, czego nie znajdzie się na rzeczonym blogu. Wrak może nie jest najczęściej aktualizowanym serwisem, ale w moich oczach jest najrzetelniejszym. Chociaż nie potrafi mnie rozbawić zdaniami typu „Wszystkie paski zostały ponownie skanowane i została też wprowadzona korekta.”, to umie tylko jeden serwis.

# Dziw mnie też bierze, że żaden serwis nie podał informacji o tym, że Warner Bros udostępnił scenariusz „Mrocznego Rycerza”. Dla mnie to nius jak się patrzy! I nie mówię tego z przekąsem, że Gildia Komiksu została pożarta przez Gildię Filmu, nie, po prostu to jest naprawdę ekstra rzecz. Scenariusz został wypuszczony już tydzień temu (informowały o tym m.in. te dwa serwisy) i zastanawiałem się ciągle czy ktoś to w końcu zauważy, wrzuci na Forum Gildii etc. I okazało się, że ten nius spokojnie doczekał niedzieli na Motywie. Ale heca!

# O nowym trailerze „Strażników” wspominam dla udokumentowania faktu, bo i tak wszyscy już widzieli.

# Portal studencki korba.pl poszukuje recenzentów do współpracy. Na omówienie czekają między innymi „Kroniki birmańskie”, „Pirat Izaak” i „Hard Boiled”. Egzemplarze recenzenckie są zapewnione, przypuszczam, że spore grono odbiorców tekstów też. Jest to współpraca nieodpłatna na zasadzie „komiks za recenzję”. Więcej informacji pod adresem a.karp[małpiątko]point-group.pl. W temacie dopiszcie „komiks”.

# Wydawca Abiekt.pl na dzieli się rozterkami towarzyszącymi tłumaczeniu „Fun Home”, który wyjść ma w kooperacji z timofem. Ja tam głosowałem na butch. Babochłop i kobieton brzmią tak… lekceważąco.

# Spencer Elden, bardziej znany jako ten-dzieciak-z-okładki-płyty-Nirvany odtworzył scenę sprzed 17 lat. Następnym razem nie patrz w obiektyw i pokaż ptaszka, wtedy pogadamy o faktycznym odtwarzaniu. Zresztą, Nieważne.

# Dennisem zacząłem i Dennisem skończę, lecz tym razem Rodmanem. Mimo że numerem koszulki Rodmana jest 10, to bardziej kojarzę go z 91. Nosił go gdy występował w Chicago Bulls, a właśnie na chicagowski „repeat the three-peat” przypadł okres mojej największej fascynacji NBA. Rodman nie mógł nosić w Bulls swojej dziesiątki, ponieważ ten numer trafił do retired numbers ze względu na Boba Love. Szalony Dennis musiał się zadowolić numerem 91 i… tak zgadliście, sumą cyfr.

Skomentuj

Comment

30 Comments

  1. Dennis był moim ulubionym zawodnikiem NBA. Nie było przed nim i już nigdy nie będzie tak zajebistego koszykarza. Szacun.

  2. No i był na okładce jednego ze starszych numerów Secret Service, co go dodatkowo nobilituje ;)

  3. pippen był fantastyczny i kochałem go prawdziwie, ale na cześć Dennisa grałem w klasowej drużynie koszykówki z 10 na koszulce.

  4. W ogóle, dla niektórych, Łukasz, to żaden news, że ktoś gdzieś puścił scenariusz filmu, który ci się nie spodobał :D

  5. @titos: ale Kukoč to białas, on skakać nie umi! ;)

    @Jarek: a bo ja wiem, ktoś zorientowany chyba. Jeszcze to forum się rozkręci, zobaczysz, nie wszystko stracone.

    @godai: Ano to inna rzecz, ale Ty akurat jesteś w mniejszości ;p.

  6. A tam Rodman. Pijar sobie robił i tyle. Malone, Barkley, Olażułan czy Mutombo, o takim Kidzie, Hillu czy Garnecie nie wspominając. To byli koszykarze, a nie tam Rodman.

  7. oczywiście, wszyscy oni byli swego czasu absolutnie świetnymi koszykarzami (dodałbym jeszcze Stoktona, Pejtona, Kempa, Kejdżeja, Eindża, Berda, Jułinga, Robinsona i paru innych) ale Rodman miał w sobie to coś, co czyniło go wyjątkowym. Np. cudowną umiejętność wkurwiania przeciwnika (vide finały Bulls vs. Supersonics).

  8. O to to. I robił to z niesamowitą klasą.

    Do tego był jednym z najlepszych obrońców w historii tego sportu. Pijar to on sobie robił swoją drogą, ale bez niego nie byłóby wpomnianego przez Łukasza “repeat the three-peat”. Niesamowicie pożyteczny zawodnik z dynamitem w nogach. Zapodany powyżej filmik ładnie podsumowuje tę postać. Nie można też zapominać o latach bad boysów z Detroit. W tamtych czasach Rodman był wybierany do all star game i zdobył dwa tytuły obrońcy roku. Dla mnie przebija takiego Mutombo pincet razy.

    No i kurka wodna, jego zbióry były niemniej efektowne niż slam dunki Jordana. To jest sztuka, to jest kunszt.

  9. ok, kumam,o muzyce, ok, o ksiazkach, ok, gry, ok niech beda, nawet flashowe… ale zeby o sporcie? Geje!

  10. Jako basketfan i niespełniony koszykarz z młodszego niż wy pokolenia muszę się przyznać do platonicznej miłości do Dwighta Howarda. Ten to dopiero jest czarny, ten to dopiero skacze, he.

  11. ? Przejrzałem wszystkie serwisy wieksze intenetowe komiksowe i te poswiecone ogółowi i nigdzie ani słowa…. Podziękowania naleza sie Jarkowi za informację… Nam pozostaje wrócic do komiksów mistrza… Jeszcze nie jedno pokolenia komiksiarzy sie powinno na nich wychowac.

  12. @Jarek: Dzięki za info, aczkolwiek miły niedzielny wieczór poszedł się kochać. Ech.

  13. Ja też przejrzałem – ktoś anonimowy poprawił wpis w wikipedii, poza tym żadnego śladu. Ale info jest od Tomka Kołodziejczaka, więc źródło pewne.

  14. „Dzięki za info, aczkolwiek miły niedzielny wieczór poszedł się kochać. Ech”
    trochę mnie śmieszą takie teksty.

  15. Zapomniałeś o miastach jeszcze. Wiem co gilo masz na myśli. Tak czy siak, na kłótnie o tym napewno nie czas.

  16. „większość najefektowniejszych z nich powstała podczas grania coverów innych zespołów – na własnym repertuarze kapel nikt się nie bawi he he.

    prawda

    storybordy sw – totalny przekurwamistrz

  17. sprzedam świeczki
    modele:
    [‚] (‚) I’I {‚}
    idealnie pasują na forum gildii i do opisów na gadu-gadu

  18. A jeżeli je odwrócimy to otrzymamy parę cycuszków (.) (.), które będziemy mogli wykorzystać w innej dyskusji.