Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

niedziela 90


niedziela · komentarze 34

niedziela

kmh:
* Ciemne czasy nastały dla komiksowego działu forum Gildii. Po fali melodramatycznych odejść kilku użytkowników i pladze mieszkańców z jednego akademika nadszedł czas na wakat na stanowisku moderatora. Garstka pozostałych użytkowników stara się dociec, który z nich jest dość wartościowy, aby móc pisać dalej na forum. Nie od dziś moim ulubionym tematem na forum Gildii jest ten z uwagami na temat jego funkcjonowania.

* Wes Molebash ogłosił, że wraz z początkiem 2009 roku zamyka „You Will Have That”. Nie czytałem tego komiksu regularnie od dwóch lat, ale pierwsze dwa roczniki to było mistrzostwo świata. Molebash ma zająć się zupełnie nowym komiksowym projektem.

* Bardzo lubię Ceremony, są groźni, smutni i wrzeszczący. Nie wiedziałem, że grają na koncertach covery Project X, ale po tym jak zobaczyłem, że razem z nimi zaśpiewał to Davey Havok z AFI, moje serce zostało skradzione bez reszty.

* U świtu reklam na komiksowych blogach, blogi o internecie zaczynają się orientować, gdzie straciły swoje dziewictwo.

* Coś dla tych, którzy lubią filmy ze studia Pixar – galeria prac, szkiców i innych atrakcji związanych z mistrzami plastikowej animacji dla zdziecinniałych facetów.

* Penny Arcade, po komiksie dla „Fallout 3”, przygotowało ilustrowana bajkę dla „Prince of Persia”.

* A skoro jesteśmy przy grach, to jakiś szalony geniusz zła postanowił zrobić grę na licencji „Strażników”. Gorzej, gra stanowić ma prequel, klepaninę z udziałem Rorsharcha i Nocnego Puchacza. Jak rozumiem, akcja będzie opowiadać o ulicznych akcjach, walce z Wielkim Szefem i wprowadzeniu ustaw antybohaterskich. Bardzo ryzykowne. Myślę, że ciekawsze, i bezpieczniejsze, byłoby zrobienie stylizowanej na lata 30 – 40 klepaniny o przygodach pierwszego Puchacza. Biedny Moore.

* I jeszcze, na koniec, „The American Akira”! Porażające.

pjp:
# Przedwczoraj miałem urodziny (kolejny komiksowy skorpion) dlatego pozwalam sobie na osobisty wstęp. Pisanie tutaj sprawia mi niesamowitą satysfakcję, dzięki Wam – którzy czytacie, komentujecie i dyskutujecie – chciałbym za to podziękować. Chcę także podziękować (a by napisać te słowa w odpowiednim momencie czekałem dość długo) osobie, bez której (poza Konradem oczywiście) nie byłoby mnie na Motywie. Jest nią Kuba Oleksak, który w lutym namówił mnie bym prowadził blog pod egidą Below Radars, wypadki potoczyły się jak widać – skończyłem tutaj (dłuższą historią mogę się podzielić w komentarzach).

# A skoro jesteśmy przy komiksowych skorpionach i kronice towarzyskiej – najlepszego dla szczęśliwych rodziców – Macieja, Szymona i ich pań. Cóż, Mikołaj będzie musiał przeżyć obelgi „Twój stary rysuje komiksy!”, a Helenka „Twój stary wydaje komiksy!”, takie życie. Ciekawostka – Helenka ukradła urodziny Maciejowi. Przy okazji – wczoraj urodziny obchodził Jerzy Szyłak. Wszystkim najlepszego!

# Tak proszę państwa! „Śledziu miał sranie!”, KRL podobnież! Czy po okresach białym i niebieskim w ich twórczości, czas na okres brązowy? Czy grypa żołądkowa dziesiątkuje byłych członków Pro Crew? Kto będzie następny? Czy nieustabilizowana flora żołądkowa jest przyczyną tak rzadkich wpisów Człowieka Paroovki? Jakie oceny można wystawić chłopakom? Na te, i inne, pytania odpowie już-wiecie-jaki-serwis.

# Ciekawostki mediowe. Na Wraku nowy newsman, po latach samotnego prowadzenia serwisu Jarek przyjął nowego redaktora od rynku frankofońskiego – jest nim Jakub „Tiall” Syty, który prowadzi „KZ”. Jak znam życie, jest to początek większych zmian. Z innej beczki (ale również mediowej) – chłopaki z zczuba wspomogli się przy ostatniej relacji pewnym komiksowym materiałem. Komiks wędruje pod strzechy!

# Legowariacja na temat „300” Franka Millera – bo ładne!

# Polskim przebojem 1990 roku była z pewnością „Warszawa” T.Love, tymczasem w raperskiej Ameryce…

komentarze 34

  • Oj Łukaszu, coś przeinaczasz to co Ci piszę w mailach. :P Przecież to nie pierwszy tekst Kuby na wraku.

    A za to puszczanie farby o większych zmianach powinienem wyciągnąć jakieś konsekwencje. ;)

  • Ten amerykański Akira, to, jak rozumiem, czyjś pomysł na głupi dowcip? Bo nawet amerykańska Godzilla miała w sobie więcej czegokolwiek, nie wiem, co pozwalało ją obejrzeć. O, już wiem, miała Tyranozaura przynajmniej!

    Najlepszego, Łukasz, widzisz, coś chyba mówiłeś w piątek, a ja zapomniałem całkiem.

  • No, żart raczej, połączony z wizją „co by było gdyby”.

  • @Jarku – ano, nie jedyny. Ale wcześniej jakoś to traktowałem jako „jednokrotne wybryki”, dopiero teraz mnie to tak bardziej uderzyło i zajarzyłem o co chodzi ;).

    Większe zmiany? Nie wiem o czym mówisz, ja tak tylko spekuluję – „jak znam życie”. To się szykują jakieś zmiany? ;P

    @godai: dzięki.

  • Od razu zajarzyłeś, szukasz jakichś spisków jak ci od wspierających sie bloggerów. ;)

    Pewnie, że się szykują. Wiesz, dużo osób pyta mnie kiedy wreszcie zacznę wydawać komiksy, skoro tak dobrze się na tym znam. :P

  • Właśnie Jarku, kiedy zaczniesz wydawać komiksy?

  • Nie chcę mnożyć bytów, więc przymierzam się do wykupienia tych małych miśków. Może zacznę od Postu…

  • JAPONfan

    Motyw to taka blogowa plotkara co zdradza te wszystkie sekrety powierzone w wielkiej tajemnicy.

    Zastanawiam sie czy w polskiej blogosferze nie powinny wejsc dwa tagi „nadaje sie na nius w AK” „nie nadaje sie na niusa w AK”

  • Bąbielku, napisz proszę jak to było z tym blogowaniem na BR?

    :)

  • Japon, chyba ty.

  • No to było tak:
    W lutym odezwał się do mnie Kuba z propozycją bym blogował na BR, bo zauważył moje internetowe ADHD. W tamtym czasie faktycznie byłem wszędzie, bardzo dużo komentowałem na wszystkich blogach itd. ale nie miałem swojego miejsca. Z propozycji się bardzo ucieszyłem i w mniej więcej tydzień wszystko było ugadane i już miałem startować (na adresie pjp.belowradars.com) ale odezwałem się do Konrada, żeby powiedział co o tym myśli (nie byliśmy wtedy jakimiś bliskimi znajomymi, ot – byłem czytelnikiem Motywu i uznawałem Konrada za osobę, która zna się na blogach). Konrad powiedział mi „no nie wiem, BR to trupy” (pozdrowienia dla tygodnia z zombie) i ja się zacząłem wtedy wahać nad startem pod BR (zazwyczaj na wszystko odpisuję błyskawicznie, a wtedy ociągałem się z ostateczną odpowiedzią dla Kuby). Dzień później Konrad napisał – „ej, to może dołączysz do mnie”. Dalszy ciąg znacie ;).

    Ale gdyby nie Kuba, najprawdopodobniej wypadki by się tak nie potoczyły i nie miałbym tej frajdy i może (wiem, że to trochę megalomańskie z mojej strony) nie byłoby paru innych fajnych rzeczy, które rozwinęły się gdy my, jako Motyw, „dołożyliśmy do pieca”, że się tak wyrażę.

    Tak czy siak… przypadki chadzają różnymi drogami.

  • Urzekła mnie Twoja historia :)

  • Wiedziałem, że ktoś to napisze ;).

  • Ja już się bałem, że nikt nie zapyta.

  • No nie? I zostałbym z tą niewypowiedzianą tajemnicą. Przypuszczam, że mogłoby mnie to rozedrzeć wewnętrznie. Dzięki, Macieju ;).

  • no ja sobie to odpuściłem, hostorię słyszałem przynajmniej 2 razy.

  • wszystkim wszystkiego najlepszego :D
    i szkoda, że Wes Molebash zamyka YHT
    To jedyny zagraniczny webkomiks, który regularnie śledzę.

  • Sto lat małolat!

  • Jaszczu, masz lewuśnego liniacza.

  • Dzięki za lego „300”. Od dłuższego czasu kolekcjonuję spartańskie motywy, więc jak ktoś ma fajne linki, to proszę o cynk (a nóż nie widziałem). Nawet teraz leży przede mną pusta paczka po czeskich fajkach „Sparta”…
    Aha, nie robię tego na potrzeby newsa na AK ;)

  • Spóźnione, bo spóźnione (wybacz, śledzę jedynie urodziny czarnoskórych gwiazd rapu z zachodniego wybrzeża) jednakowoż „sto lat!” ;-)

  • Łukaszu, z okazji urodzin życzę dalszych sukcesów w podboju internetu!

    (myślałem, myślałem – i wreszcie wymyśliłem „zemstę” za tego niusa hihi)

  • w ramach zemsty to powinieneś życzyć dalszych sukcesów w zbawianiu polskiego komiksu :]

  • @Gil, Jaszczu, C.Z. – dzięki!

    @Jarek – Bo się zdziwisz!
    @gonz – Bo się zdziwisz! ;P

  • Powiedzmy, że mniej więcej to miałem na myśli. ;)

  • A co do Watchmenów z ciekawostek – na xboxowym rynku rzeczy do pobrania jest za punkty właśnie dzieło Moore’a. w formie animatikowej. Z głosami co czytają dymki. Na ekranie jest jeden kadr, i postacie się ruszają. Pewnie też Moore’a cholera bierze, bo jego subtelną kompozycję plansz (np. symetryczny zeszyt) bierze w tym momencie cholera.

  • Też jestem komiksowym skorionem. Zapiszcie mnie do Loży!

  • do Łomży?

  • JAPONfan

    Łomżycka Loża Skorpionów.

    „Come here. Komiks!”

  • Łomżyńska, jeżeli już.

  • Tez jestem skorpionem i przytyrałem bicek. Pozdro.

  • dodaj sie wszystkim na gronie do znajomych i będą pamiętali o twoich urodzinach!

  • JAPONfan

    Ale wtedy nie będzie tego posmaku buntu.

  • Trreker

    grunt to bunt.

Dodaj komentarz