Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Czar czarnych sylwetek


gry · komentarzy 38

Mad World

Jednym z głównych powodów, dla których uważam, że cała ta gadka pt. „granie na pececie jest martwe” jest bzdurna, są właśnie flashowe gierki i internet jako taki. Konsole nie dają praktycznie najmniejszej szansy na dystrybucję amatorskich gierek, a co za tym idzie, są odcięte od całego oceanu innowacji.

Jasne, darmowe gierki rzadko kiedy oferują taki poziom wykonania czy głębi jak ich pudełkowi kuzyni, ale wydaje mi się , że jeżeli chodzi o ilość frajdy płynącej z gry, to darmowy internet oferuje nam jej tyle samo, co pierwsze pokolenie gier, które odchowało bywalców salonów z automatami i konsol z lat 80.

Tam gdzie duże studia pompują oceany kasy w jeszcze bardziej zaawansowane technologie graficzne, które sprawiają, że trawa jest jeszcze bardziej zielona, a woda jeszcze bardziej mokra, bo tylko to jest w stanie zadowolić masowego gracza, tam niezależni twórcy nadrabiają pomysłem. Dziś chciałbym pokrótce przedstawić kilka pozycji, które całkiem cwanie wykorzystują cienie, czerń i brak trzeciego wymiaru.

W nagłówku zamieściłem zrzut z „Mad World” na Wii, co w pewien sposób potwierdza zasadę, że gdy nie można ścigać się na jakoś tekstur, to zaczyna myśleć nad bajerami i stylistyką.

Jasne, wiele gier we flashu to eksperymenty amatorów, którzy mimo że potrafią coś tam programować, to nie zawsze są dobrymi grafikami, dlatego nie warto poświęcać zbyt dużo czasu takim grom jak „Circle of Pain”, „Bowman” czy „Swept to the end”. Tutaj użycie kilku kolorów wynika raczej z ograniczeń twórców. Choć z drugiej strony, lepiej, że stonowali swoje gry, zamiast mnożyć kolory ponad potrzeby. Jednakże „Armed with wings” jest już całkiem ciekawą próbą.

Gun Run

Tego typu stylistyka wydaje się nieco bardziej świadomym wyborem w przypadku „Gun Run” i bardzo podobnego graficznie „Shadow Factory”. Pierwszy tytuł jest bardzo prostą strzelanką, a drugi zręcznościówką z dużą ilością zębatych kółek. Co w sumie można też powiedzieć o „Gun Run”.

Deanimator

„Deanimator” to już taka klasyka, że umieszczam go w gruncie rzeczy z kronikarskiego obowiązku, i tak wszyscy znają.

Shadez Black Operations

„Shadez Black Operations” to już całkiem wysmakowana graficznie gra typu „kamień-nożyce-papier”, polegająca na dostarczeniu jak największej ilości swoich jednostek do bazy przeciwnika.

A crow in hell

W „A crow in hell” sterujemy krukiem, który trafił do piekła i nie może dotknąć skrzydłem nawet najmniejszej przeszkody.

Towering Forever

„Towering Forever” to połączenie mojego ulubionego gatunku tower defence z klasyczną naparzanką typu „Double Dragon”.

Shift

Cyklem w którym dwukolorowa grafika połączona została z mechaniką jest świetny „Shift”, logiczne gierki mocno inspirowane „Portalem”. Polecam rozpoczęcie od części pierwszej, ponieważ z każdą kolejna dodawano coś nowego. Na nieco podobnym pomyśle opiera się również „Yin Yang” ze studia Nitrome, ale to już zupełnie inna historia.

gry

komentarzy 38

  • Shift najfajniejszy, ale utknąłem. CO tu u was ostatnio taka moda na teksty o grach?

  • Ano tak se robimy odskocznię od komiksów. Bo ileż można? Za tydzień też można się spodziewać czegoś tematycznego o gierkach flash. Ale dla odmiany ja napiszę ;).

  • Randall Munroe też odkrył tą zależność ;] http://xkcd.com/484/

  • Shift zdecydowanie miażdży. Ale sprawdzę te które tu podałeś

  • Znajomosc rynku konsolowego jest na Motywie Drogi kiepska:P

  • Jest całkiem wporzo. Przynajmniej ze strony Konrada ;). A jak chcesz jednak podwyższyć motywowego skilla w tym aspekcie to zapraszamy, gościnny występ mile widziany.

    A bardziej w temacie- wczoraj w “Shadez Black Operations” z pół godzinki grałem. Jakieś takie monotonne po pewnym czasie ;).

  • A tam gry flashowe… Niebawem Fallout 3 ;-)

    Konrad ty ciągle w Cenedze ?

  • Konrada w Cenedze nie ma i nie było. Dobra, był na rozmowie kwalifikacyjnej. Ale that’s it ;P.

    Ja za to dalej w Cd Projekcie.

  • swego czasu się do upadłego zagrywałem Deanimatorem:]

  • zdecydowanie najlepszy klasyk – kliku klik

  • Jezu Radek, skąd Ty o tym wiesz?:)

    Tak czy siak, tylko na rozmowie kwalifikacyjnej byłem, na początku września.

  • Kurwa, popracować dziś miałem…

  • Ha. Mam swoje wtyki w Motywie ;-)

    Dobra Łukasz. Jak coś ciekawego będzie przez CD Projekt wychodziło to będę cię pytał, teraz natomiast o Fallouta chciałem wypytać, ale skoro na rozmowie się skończyło, nie wypytam :-)

    A w Deanimatora zagrywałem się też bardzo namiętnie swego czasu. Jeszcze jedna flashówka z zombiakami była, ale nie pamiętam tytułu. Chodziło o budowanie barykady i rozwój kryjówki za dnia i obronę jej nocą.

  • „Last stand” proszę ja Ciebie. Ale o tym kiedy indziej ;).

  • To wygląda na to Łukasz, że robimy w tej samej firmie… :D

  • Hłe hłe. To świat jest mały. Złapię Cię na priv to sobie pogadamy ;D.

  • >natomiast o Fallouta chciałem wypytać

    A co tu wypytywać o Fallouta. 130 złotych na stół w przyszłym tygodniu i czekamy z graniem do Gwiazdki, względnie Święta Niepodległości.

  • Na gram.pl 100 na stół. Ale to też buce z metra więc bym uważał ;-)

    Last Stand! Dokładnie ! To ja lecę pograć :D

  • Kupiłem u tych buców „Piknik na skraju drogi”, to znaczy niedokładnie, najpierw kupiłem na Allegro, a u nich odebrałem. Okej i tanio.

    A Fallouta kolekcjonerskiego widzieli? Co myślą?

  • Fallout to jedna z dwóch gier (serii) w które co jakiś pogrywam. Zakup trójki odkładam niestety na lepsze czasy (zarówno sprzętowo i kasowo).
    Nie wiedziałem Łukasz o edycji kolekcjonerskiej. Poszukałem troszkę i kurdę deko się na nią najarałem ;) a kosztuje nie dużo drożej od wersji podstawowej tak więc chyba to będzie ta ;) jeżeli ją jeszcze gdzieś znajdę :>

  • Jest jeszcze Survival Edition, tylko w Amazonie. Czyli kolekcjonerska + pipboyowy zegar, czy jakoś tak.

  • Dzięki Rob, własnie widziałem ten Pip-Boyowy zegarek na jakiejśtam stronie, ale nie widziałem go w ed.kol. Teraz wiem dlaczego ;)

  • @Łukasz – a łap. :) Tylko raczej mailowo niż na gg.
    Mam zamówioną kolekcjonerkę Fallouta od kilku miesięcy. Jak gra będzie kijowa, to chociaż pudełko mi zostanie. ;)

  • (wiem dubluję)
    A właśnie dostałem maila od Cenegi:
    „Szanowny kliencie, Z przykrością zawiadamiam, iż zamówiona przez Panią/Pana edycja kolekcjonerska gry Fallout 3 na PC zostanie wysłana w przyszłym tygodniu. Przewidywany termin wysyłki – środa (5.11.2008). Wynikłe opóźnienie jest spowodowane czynnikami niezależnymi od naszej firmy. W ramach rekompensaty, otrzyma Pani/Pan gratis kolekcjonerską, limitowaną i oficjalną koszulkę z gry Fallout 3. Jeszcze raz przepraszam za wynikłe opóźnienie i życzę wielu wspaniałych godzin w post nuklearnym świecie.”

    Z jednej strony lipa a z drugiej – wow, zawsze chciałem koszulkę. Byłem już blisko zamówienia tej:
    http://www.zazzle.com/falloutboy_shirt-235048625897544532

  • A nie miałeś tej koszulki w Pre Orderze ? W empiku sprzedawali pre ordery jako puszkę aluminiową w której właśnie byłą koszulka i coś tam jeszcze. Miał bym, ale nie dało się użyć karty pracowniczej więc nici z przeceny, a dopłacanie 50 złotych do gadgetów to jednak dla mnie obecnie za wiele. Nie mniej pudełko i figurka pip boya to klawa sprawa :-)

    A gram.pl to bardzo dobry sklep. Ceny bardzo korzystne, wirtualne pieniądze na rzeczy cd-projektu, a w tym w metrze bardzo fajna obsługa. Ogólnie też polecam jak ktoś nie zna.

  • Nom, byłem w stacjonarnym sklepie gram.pl i było bardzo fajnie.

  • Nie, koszulki w pre-orderze nie było…

  • „całego oceanu innowacji”
    „oceany kasy”
    ;)

  • Konrad jest teraz bliżej morza niż zazwyczaj i mu ta woda do głowy uderzyła :D

  • No, następny tekst będzie o grach marynistycznych

  • To pamiętaj o świetnych Corsairs. ;)
    I o statkach.

  • I o Piratach Meyera ;-) (obu częściach)

    A fallout jak na razie bardzo spoko. Będzie gra roku w moim osobistym rankingu który prowadzę sobie w głowie… No chyba ,że coś nagle się zwali.

  • karolkonw

    Fallout – gralem wczoraj na jakiejś wersji pre – targowej co to dostaliśmy no wygląda to t fajnie…

  • kurna, jarzycie czy gdzieś można jeszcze zdobyć kolekcjonerską edycję ? zczaiłem się dosłownie dzień po tym jak skończyli sprzedawac preorderowo na alledrogo :/

  • Tutaj jest :). Jest nawet w niestrasznej cenie 165.

  • Jeszcze wczoraj tego nie było !! :> kurfa :> gracias

  • Takie małe sprostowanie tylko – konsole uruchamiają flashówki (przynajmniej PS3 ;)) + mają swoje indie games: Yaroze, Xboxb Live Indepndent Games etc. Tylko o tym głośno się nie mówi, bo pisma i internet w większości je olewają. Pozdrawiam

  • Gdy pisałem ten tekst, w październiku 2008 roku, Xbox Live Indie Games nie były jeszcze uruchomione. To nastąpiło dopiero miesiąc później. Ale szczerze powiedziawszy jak teraz patrzę na ich ofertę, to nie ma tam nic specjalnego, w co już nie grałem na pececie.

    Ale owszem, na Wii też można wejść do sieci i odpalić flashówki. Nawet jest kilka na Newgrounds specjalnie przystosowanych do Wiilota.

Dodaj komentarz