Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Niedziela 88


niedziela · komentarzy 11

niedziela
Paprykarz szczeciński:
* Jak część z was już wie, przeniosłem się na jakiś czas do Szczecina. W Warszawie jestem raz w tygodniu, akurat na tyle, aby odwiedzić rodziców, pójść na seminarium i kupić jakiś komiks. Moje pojawienie się zostało nawet odnotowane przez lokalną prasę, ale to raczej dlatego, że mieszkamy u dziennikarki z miejscowej gazety.

* W wieku 49 lat zmarł Witold Nowakowski, tłumacz części albumów „Usagiego”, jak rozumiem, tłumacz z angielskiego.

* Nie jestem szczególnym zwolennikiem ślepego przenoszenia Halloween na polski grunt, szczerze powiedziawszy wolałbym, żebyśmy pozapożyczali więcej od Meksykanów, cóż, skoro jesteśmy na zachodzie, musimy wycinać dynie tak jak oni.

* Wiem, że zaczynam brzmieć jak zdarta płyta, ale jest 25 października i co? Nie ma pakietu od Manzoooooku. Choć nie, podobno jest we Wrocławiu.

* Nie interesuje mnie zbytnio, co jest lepsze, mac czy pc, ale to co mnie fascynuje, to czemu tylu ludzi, teoretycznie inteligentnych, oczytanych, myślących i tak dalej, daje się łapać na marketingowe sztuczki Apple i z klientów stają się wyznawcami. Czekam aż Apple zdobędzie jeszcze większy udział w rynku, dopiero wtedy niektórzy zaczną się cucić.

Browar Łomża:
# Konrad pozazdrościł godai’emu ankiety (tak, zagłosowałem z domu i pracy na „Chyba cię obsrało?”) i mamy taką jedną po prawej. Nie bójcie się, sonda nie ma na celu zbadania Waszej przydatności jako odbiorców reklam, pytanie jest raczej wzięte z tzw. dupy. Dupy biskupa, hyhy.

# Jakoś gdy kultywuję motyw drogi i wyjeżdżam do Łomży, odczuwam zmęczenie tymi wszystkimi komiksami, więc dzisiaj nie będzie żadnych njusów. Odnotuję jedynie fakt ukazania się nowego trailera „Strażników” (do obejrzenia np. tutaj) i powiem, że najfajnieszym blogowym wpisem ostatniego tygodnia jest wpis Daniela, a ci, co autoironii nie wyłapują i piszą, że „żenada” niech pójdą za radą złotoustego polskiej mody i „rzadziej pochylalają się nad zamkniętą muszlą klozetową”, cokolwiek to znaczy.

# Pamiętacie „Powrót do przyszłości”? W tej serii Marty McFly z profesorem musieli się rozpędzić DeLoreanem do magicznych 88 mil na godzinę, by móc podróżować w czasie. Embeduję najlepszą według mnie scenę z pierwszej części, mógłbym tej piosenki słuchać bez końca, w wykonaniu chłopaków z Ani Mru Mru też jest dobra:

komentarzy 11

  • Łukaszu, czyżbyś słuchał namiętnie Pegaza? ;)

  • Huhu, a tego jeszcze nie grali. Motyw ściaga mocno mocno nieświeżego newsa od Gildii czyniąc go jeszcze bardziej nieświeżym.

  • „powrót do przyszłości” to pierwszy film jaki widziałem w kinie. nie kumałem angielskiego i nie za bardzo umiałem czytać, ale jarałem się samochodem, który zostawiał ogniste ślady.

  • Kuba: całe szczęście, że nie jesteśmy serwisem informacyjnym i świeżością niusów nie musimy się przejmować.

  • lemontree

    a ja pakiet Manzoku już mam, no i co?

  • @Jarek: Pegaza, czemu Pegaza? I co to ten Pegaz?

    @lemontree: No to jesteś gość ;).

  • Witamy w Szczecinie!
    Komiksy (jeśli nie sprowadzasz z neta) najlepiej kupuj w Atucie (róg Małkowskiego i Bogusława X )

  • Hyhy, no ja tez witam w Szczecinie i zycze przyjemnego pobytu u nas ;) A Atut to faktycznie b. spoko ksiegarnia (w kazdym razie na pewno to lepsza opcja niz Empik ;))

  • Pegaz prowadzi jakąś audycję w Esce Rock i niedawno cały tydzień rozdawał to nowe, niebieskie wydanie „Powrotu do przyszłości”.

  • Dziękuje, juz sprawdzam swoją mapkę. O nie mam daleko od kamienicy w której pomieszkuje, to się przejdę:)

    Jakbyście reflektowali jakieś spotkanie czy co, to dawajcie znać.

  • Kiedyś trzeba bedzie!

Dodaj komentarz