Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

niedziela 86


niedziela · komentarzy 41

niedziela
Konradowski:
* Pamiętacie jak jakiś czas temu insynuowałem, że pewien autor ma się wkrótce wydać na papierze? Zgodnie z przewidywaniami, nie udało się z albumem wyrobić na MFK, więc nikt nie poczuł się oszukany, że nie znalazł tam papierowego wydania „boli” Roberta Adlera. Na rynku ma się pojawić koło 15 października. Czad. Polecam przy okazji lekturę komentarzy na samym boli.blogu.

* Szczerze powiedziawszy nieco odpuściłem sobie śledzenie amerykańskiej kampanii wyborczej, ale tyle na ile wychwyciłem, to ta wersja znanego plakatu Obamy jest świetna. Skywalkerowi jakoś bardziej wierzę.

* Znana między innymi z Kolektywu Ewa Jędrzejczak, ostatnio zaczęła publikować swoje rysunki na łamach serwisu dla facetów. Dział „rysunek tygodnia”, zaraz obok cycków.

* Zaprawdę powiadam wam, niezbadane są zakręty i ślepe uliczki w które wędruje scena hc/punk. W jednym z zaułków znajdują się kapele pokroju Bring Me The Horizon, razem ze swoimi tłumami piszczących fanek. Warto jednak czasem tam zajrzeć choćby dla tego klipu. Metafora może zbyt nachalna, ale wykonanie sympatyczne.

* Zostając przy muzycznych tematach, galeria prac inspirowanych znanymi okładkami płyt. Najlepsza jest chyba ta z Cyndi Lauper.

Łukaszewski:
# Pozostając przy amerykańskich wyborach wypada wspomnieć, że coraz więcej mają wspólnego z… komiksem. Tak, i to nie tylko za sprawą komiksów-biografii obu kandytatów, wydanych przez IDW Publishing. Obok „Ciężarne dla Obamy”, „Żydzi dla Obamy” (niezastąpiona Sarah Silverman), czy „Kolesie-mający-krzyk-za-sposób-solenia-zupy dla Obamy” powstała strona Comic Industry for Obama. Jeżeli zatem jesteś fanem bądź twócą komiksu i wspierasz Obamę, zarejestruj się! Mignola i Andy Diggle już to zrobili.

# Dobra, wpisałem w Google takie zapytanie i nie mogę przestać klikać: Mańkuci dla Obamy, Strażacy dla Obamy, Rednecki dla Obamy, Koty dla Obamy i Orędownicy Kosmosu dla Obamy. Tak wygląda społeczeństwo pozbawione Naszej Klasy i Pana Gąbki!

# Dalej będąc za oceanem – Zack Snyder organizuje coraz więcej zamkniętych pokazów „Strażników” i oczywiście ludzie są zachwyceni. Dla maluczkich, którzy śnią by być na takim pokazie – kolejny videojournal. Tym razem z tajemnicami kostiumu Manhattana.

# Godai przypomniał mi o materiale Przemka z Polskiego Radia nt. podcastów. A kogóż tam nie ma! Sami znajomi królika – Konrad, godai, krl, bele i koko. Rodzinnie fajnie jest.

# Kalendarium: jakoś w 1986 nie było aż tylu muzycznych hitów co w innych latach z tamtego okresu. To pewnie ta chmura. Madonna wypuściła „Papa Don’t Preach”, a James Brown „Living in America”. Mnie najbardziej chyba podchodzi „Walk like an Egyptian” zespołu The Bangles:

komentarzy 41

  • ła!
    Przyznam, że cena mnie zaskoczyła. Nie wiem co tam jest takiego, żeby 35zł wyłożyć (no dobra, wiem).
    Ale najbardziej mi się podoba komentarz:
    ” Kasa to nie problem. Gorzej jak ja to przed matką schowam”

  • No jak się ma 14 lat to się ma takie problemy.
    35zł – 25% z tego to 26zł. Taką kasę mogę spokojnie „wyłożyć” i to zrobię z przyjemnością :D. Od tych zniżek przestałem zwracać uwagę na ceny komiksów tak bardzo.

  • primo – to nie będzie komiks tylko komiksopodobnecoś a la Plastelina, ale też nie, bo mniej spójne.

    secundo – ktoś tam napisał w komentarzach, że pan Adler szmaci się takim czymś – popieram w całej rozciągłości.

    et tertio – tym samym dołącza do wąskiego grona autorów wydających byle co byle zebrać ileś stron i wydać pod swym nazwiskiem. żal tym większy bo Pan Adler był moim ulubionym rysownikiem komiksowym polskim odkąd sie komiksem zaczałem interesować.

  • w jakiej księgarni są takie zniżki?
    ja kupowałem w loofto.pl, no ale niestety zamykaja ja i w sumie sie zastanawiam w jakiej internetowej ksiegarni najlepiej sie teraz zaopatrywac.

  • titos2k – ostatni niezłomny Polskiego Komiksu.

  • @kazik – w internetowej nie wiem jakiej. A takie zniżki mają w Centrum Komiksu.

    @titos – no bez przesady. Jak to „szmaci się”? Zrobił coś – a teraz to wydaje. Własnym sumptem praktycznie. Gdzie tutaj jest zeszmacenie? Jakby Adler walił boli do szuflady, a później to wydał to by było OK, a jak była już większość w sieci to jest ścierą? Co kto lubi – Bug City też na papier poszło i żałuję, że nie kupiłem, mimo że mogę sobie na sajt zajrzeć w każdej chwili.

  • dla mnie boli.blog to nie żadne szmacenie się tylko jedna z najciekawszych propozycji Adlera. Chciałbym cały, pełnometrażowy komiks taki. Ba! Marzę o takim polskim komiksie.

  • kazik, lukaj na gildie, maja 25% znizke na nowosci.nie wiem czy wszystkie, ale jest.

  • wszyscy wiemy ze szymonowi holcmanowi to wystarczy kilka cycastych panienek w komiksie i juz jest w „siudmym niebie”

    qbiak – no wlasnie chyba tam bede robic zakupy, dzieki

  • titek – wyloguj się
    „wszyscy wiemy ze szymonowi holcmanowi to wystarczy kilka cycastych panienek w komiksie i juz jest w “siudmym niebie””
    HAHA rozgryzł Cię!

  • uściślijmy – kilka cycastych panienek i przynajmniej jedna porządna pyta.

  • Jednym słowem – HARD?

  • jedna cycasta panienka porządnie pyta? ale kogo?
    nic z tego nie rozumiem

  • zapomniałem wcześniej się oburzyć – jak to w 86 było mało hitów?!

    Walk This Way – Run-D.M.C.
    Walk Of Life – Dire Straits
    Venus – Bananarama
    Addicted To Love – Robert Palmer
    Sledgehammer – Peter Gabriel
    Rock Me Amadeus – Falco
    Invisible Touch – Genesis
    True Colors – Cyndi Lauper
    True Blue – Madonna
    I’m Your Man – Wham!
    Holding Back The Years – Simply Red
    You Give Love A Bad Name – Bon Jovi
    Kiss – Prince & The Revolution
    Say You, Say Me – Lionel Richie
    Spies Like Us – Paul McCartney

    I wiele innych – http://eightiesclub.tripod.com/id214.htm

  • Ale zestaw to np. z 84. Bez porównania jak dla mnie. Bo tutaj to owszem – wiele znanych piosenek, ale proszę – takie smuty jak „Say You, Say Me” mam wrzucać? ;)

    No dobra, Bananarama – „Venus” to może i grzech, że pominąłem ;D.

  • Przepraszam za komentarz pod komentarzem, ale sprawdziłem sobie jeszcze jakie płyty wyszły w 86′. I pieprzyć single, bo:

    The Smiths – The Queen is Dead (każdy numer z tej płyty zamieniłbym za wszystkie piosenki z mojego powyższego posta)
    Metallica – Master of Puppets
    Slayer – Reign in Blood
    XTC – Skylarking
    Siekiera – Nowa Aleksandria
    Paul Simon – Graceland
    sonic Youth – EVOL
    Talk Talk – The Colour of Spring
    R.E.M. – Lifes Rich Pageant
    Nick Cave and the Bad Seeds – Your Funeral… My Trial
    Beastie Boys – Licensed to Ill
    Lech Janerka – Historia podwodna
    Queen – Kind of Magic

    I chyba nie muszę dodawać, że wiele wiele innych również (i wstyd, że ich wszystkich nie wymieniłem).

  • P.S. To co w nawiasie przy płycie The Smiths miało być w odwrotnym znaczeniu.
    Frojdowska pomyłka :-)

    Smut nie smut – hit!

  • Na dobrą sprawę to hitów od zatrzęsienia będzie w każdym roku… czy spojrzymy na 86′ czy 94′.. po prostu przeglądając listy miałem wrażenie, że z 86′ jest dużo mniej utworów, które utkwiły w mojej świadomości niż z takiego 82′ czy 84′ etc.

  • Apropos kampanii wyborczej – dmuchana lalka, która wcale nie wygląda jak Sarah Palin.
    lukaszb: wezmę ci papierowe BC na następny konwent, jak tak żałujesz:]

  • Zaczynam lubić te kilka niedzielnych cykli, które się w polskiej iesesenosferze pojawiło. Transatlantyk najbardziej na poważnie z nas wszystkich, jak widać. Jest moc.

    Szymon – jakby to powiedzieć, ja też chciałbym, żeby on zrobił pełny metraż, ale on mówi, że on nie ma czasu na ten scenariusz, bo on musi storybordy.

  • Jest poważnie bo i komiksy to poważna sprawa. Nie jakieś tam pitu-pitu obrazeczki dla dzieciarni.

  • nie róbcie tu gildii drugiej. wyraziłem swoje zdanie jo – skrytykowałem komiks. mogę? dla mnie to szmacenie się z takim potencjałem jaki ma. jako początkujący rysownik mam takie po prostu odczucie.

    chociaż nie – do gildii brakuje wjazdu na moją matkę i motywu zazdrości i długości penisa.

    i empra.

  • Cieszę się, że jednak odróżniasz gildię od motywu.

    Ale titos – skrytykowałeś nie komiks, a Adlera. To raz. Dwa – skrytykowałeś i bądź gotów, że ktoś się nie zgodzi. I Ci, co się nie zgodzili zrobili to dość konkretnie – bez gildiowych jazd. Gil jeden enigmatycznie powiedział, żebyś się wylogował. Ale to taki żarcik niewinny. Nie rób tutaj z nas inkwizycji ;).

  • JAPONfan

    ISSN motherfucker, do you haz it?

  • Zamknij ryj, Wojtek. U nich nie trollujemy, mówiłem ci!

  • łukasz komiks komiks. znaczy decyzje o wydaniu go. adlera szanuje – stąd bulwers. że szanuje a tu takie coś.

    a gila żartów nigdy nie rozumiałem. ja jestem ze świętokrzyskiego.

  • titos dochodzę do wniosku, że albo miałeś pomroczność jasną jak pisałeś swój post o Adlerskim albo jesteś po prostu idiotą.
    Skłaniam się bardziej ku tej drugiej opcji.

  • dobra, z każdym takim komentarzem to jednak coraz bardziej przypomina forum Gildii. cholera.

  • A ja czytam i się śmieję. :) Jak ktoś bluzga to tak jak na forum Gildii. Jak ktoś pisze, że coś mu się nie podoba to też jak na forum Gildii. Oczywiście jak ktoś pisze zbyt poważnie to też jak na forum Gildii. W sensie – wszystko co powyżej to złe i do dupy. Ciekawe kiedy wam się to znudzi. :D

  • gilo jesteś jak empik.
    pełna kultura.

  • Bo FG wyznacza nowe standardy dla paraolimpiady ;)

  • Wilk, masz racje, wyzywanie od idiotów to już raczej poziom komentarzy na Alei Kopistów.

  • tylko w Polsce wydawanie wlasnych komiksow moze zostac okrzykniete szmaceniem.

  • Z tego co zdążyłem zrozumieć, to za zeszmacenie zostało uznane nie tyle samo wydawanie własnych komiksów, co wydawanie konkretnie „Boli” zamiast pełnokrwistej historii.

  • A jeszcze pijąc do Sary Palin – takie cudo: Michael Palin for president.

  • Hm. Daję ocenę „może być” ;).

Dodaj komentarz