Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

1899-7678


niusy · komentarze 42

issn
Nie, nie będę pisał o jakimś kolejnym komiksie Thomasa Otta.

Od jakiegoś czasu, przestałem patrzeć na Motyw Drogi jak na blog, a bardziej jak na magazyn internetowy. Ogólnie nie lubię nadużywania terminu „blog” przy opisywaniu każdej strony postawionej na silniku blogowym, ale to wiecie. Niemniej, któregoś dnia Łukasz stwierdził, że skoro chcemy być magazynem, to nim bądźmy i się jako taki zarejestrujmy.

Tak też, dzisiaj przyszła do mnie odpowiedź z Narodowego Ośrodka ISSN przy Bibliotece Narodowej, w sprawie podania o nadanie Motywowi numeru w międzynarodowym systemie informacji o wydawnictwach ciągłych. Pozytywna. Motyw Drogi został wpisany do rejestru ISSN pod numerem

1899-7678

Fanfary.

To tyle w kwestii „blogaska”, aj?

niusy

komentarze 42

  • łaaał, ale szpan :D . wasz blog wchodzi na zupelnie nowy poziom.

  • Żebyś wiedział, że szpan. Ale przede wszystkim ustabilizowanie pewnej pozycji. Taki sam ruch doradziłem Kazetowi zresztą.

  • Jeszcze logo sobie zarejestrujcie :)

  • Nie no, to byłoby za dużo.

    Chyba

    :)

  • łooo. lansik :D ale umieszczenie tego numeru na czubku strony to przesada. jeszcze taki paskudny font

    zróbcie se kod kreskowy :D

  • Nie przesada, a zalecona czynność. Tak się robi po prostu. Akurat na zdjęciu pełnej treści nie widać tego postanowienia, ale jest na przykład tutaj.

  • Chciałem go walnąć Base02, na całą szerokość strony, ale coś mnie powstrzymało.

    Bez przesady, aż tak się nie rzuca.

  • I co dalej, Kapitanie?

  • Teraz to już tylko znaczki „Motyw Drogi poleca/nie poleca”, ocenianie komiksów w skali 1-10 i wieczna szczęśliwość!

  • Nie dość, że blogerzy, to jeszcze lansiarze i na czasie. No, ale jest taka tendencja, dużo portali ma już ISSN.

  • > Nie dość, że blogerzy, to jeszcze lansiarze i na czasie. No, ale jest taka tendencja, dużo portali ma już ISSN.

    Ty też powinieneś sobie załatwić.

    Zwłaszcza, że w prawym górnym rogu już masz nawet cenę – złoty pięćdziesiąt!

  • No tylko godai dla uczciwości powinien trochę profil publikacji zmienić skoro tak ;). I nie pisać o złamanych rękach i wygranych piwach z zawleczek ;). Ale cena jest horrendalna nadal!

  • To jest dopiero wizjonerstwo i tendencyjność!

    Niedługo przyjdzie inflacja, i pięć takich stron będzie można za 1,50 kupić!

    a może na odwrót.

  • Gratuluję. Życzę wytrwałości i ciekawych wpisów. :)

  • motyw drogi to mój ulubiony magazyn.

  • makowiec

    Macie już jakąś prenumeratę?

  • Mamy. „Kanał RSS” się nazywa ;). Kliknij, zobaczysz, fajna jest.

  • JAPONfan

    Bo te złamane ręce to tez taka zamierzona zagrywka. Niestety, nie spotkała sie oczekiwanym odzewem ze strony czytelników i nikt nie zalecił staropolskiego okładku z młodych piersi. Podajac jednoczesnie ich rozmiar oraz numer telefonu do posiadaczki.

  • Zaraz, jak to? To ty nie dostałeś? Kurde, Wojtek, było mówić, bym ci z 10 odstąpił, połowę musiałem odesłać, nie było gzie ich przyjąć…

    A co do mnie i ISSN – jakbym prowadził magazyn, to pewnie tak. Ale GŚ to blog z opiniami o komiksach. I nie mam najmniejszego zamiaru tego zmieniać.

  • I dobrze. Hura. Gdzie indziej połamane kończyny i wiadomości o latorośli? ;P

  • a na WSK kupicie stoisko na giełdzie i postawicie monitor z motywem

  • jebas system
    jebac issn

  • Sex Pistols nie śpiewali nic o ISSN, mamy rozgrzeszenie!

  • jebac sex pistols!!!!

  • jebac sex :D

  • Jacy wy wszyscy niepokorni. No no.

  • Gdy zaczęło się zamieszanie z rejestracją stron internetowych szukałem informacji w tym temacie. Okazało się, że zgodnie z polskim prawem taki obowiązek nie istnieje, a medialne zamieszanie wynika z nieprawidłowego odczytania prawa prasowego (por. http://prawo.vagla.pl/prasa). Zamiast bawić się w procedury, które nie są tak właściwie potrzebne, poszedłem trzecią drogą – przerejestrowałem swoją domenę na firmę i w razie czego mam spokój: firma reklamowa prowadzi portal reklamujący komiksy. ;)

  • Tak, to prawda, takiego obowiązku nie ma, my postanowiliśmy zdobyć ISSN z powodów, które powyżej… ale również paru innych, które pomogą nam się trochę może rozwinąć w przyszłości ;).

    Czytałem na jakimś blogu ekonomicznym, że koleś poszedł jeszcze dalej (bo się założył) i uzyskał wpis sądowy na to, co wydaje. Ciekawostka.

  • a jak dostarczacie 1 egzemplarz archiwalny dla BN ?

  • 2 ponoć trzeba.

  • „eglemplarz archiwalny” LOL

    …i ten ISSN w nagłówku – niech padnę – rewelacja :DDD

    Wytyczacie nowe trendy chłopaki. Jutro techkultura i webfan wkleją sobie ieseseny u siebie. Ja wam to mówię!

  • drukują wpisy z każdego miesiąca i wysyłają jako egzemplarze archiwalne. proste.

  • Razem z wnioskiem musieliśmy dostarczyć wydruk „aktualnego numeru”, „pierwszego numeru” i „strony redakcyjnej”.

    Wydrukowałem jakiś wpis ze stycznia 2007, września 2008, no i przeredagowaną stronę „kontakt” i jakoś poszło.

    A Techkultura i Webfan to bloooooogi przecież hihi

  • Macie jakiś kompleks blogaska od czasu afery z Aleją Kopistów? ;)

    A jeśli mogę dorzucić swoje 0,03 pln do dyskusji o czcionce:
    kliku klik

  • Której? Bo kilka było.

  • Jak dobrze znowu mieć neta… Ale do rzeczy: Może by tak zmienić nagłówkowych „spejs invadersów” w numer ISSN, coby to lepiej wyglądało?
    Papier toaletowy super. Aż se cały rozwinąłem ;)

  • Ech, i muszę uaktualnić linki na wszystkich swoich blogach. ;/

  • @konrad – tej z plagiatem, gdzie chyba padło określenie „podrzędny bloger” czy „podrzędny blogasek” ;)

  • No to teraz nie jesteście moim ulubionym blogiem :P
    Teraz jesteście moim ulubionym magazynem :)
    Gratulacje! :D

  • Ależ dzięki:)

Dodaj komentarz