Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Międzynarodowy Festiwal Komiksu 2008


imprezy · komentarzy 17

Jesteśmy na MFK. Łukasz od piątku, ja jadę dopiero rano pociągiem razem z siostrą i ekipą z Dolnej Półki. Program festiwalu pewnie znacie, dlatego chciałbym jeszcze raz zwrócić Waszą uwagę na cztery pozycje, które będziemy mieli przyjemność prowadzić. Tym razem solo.

W sobotę o godz. 10.00 Łukasz poprowadzi spotkanie z Radkiem Bolkowskim. Następnie o godz. 10.30 ja poprowadzę spotkanie z ludźmi z Ziniola i Znakomiksu, a o 11.15 z Tomkiem Tomaszewskim. Na deser w niedzielę, o godz. 14.00 Łukasz będzie animował spotkanie z Szawłem, Termosem, Asu i Piotrkiem Nowackim. Wszystkie spotkania odbędą się w Łódzkim Domu Kultury na ulicy Traugutta 18.

To moje pierwsze MFK, tak przy okazji.

Mając w pamięci fiasko naszej blipowej relacji z tegorocznych WSKa, tym razem mamy nadzieję, że wyjdzie nam lepiej. Radiostację obsługuje Łukasz, miłej lektury więc:

Tak, od jakiegoś czasu Motyw Drogi ma swój kanał na Blipie.

Godz. 17.34: do trzech razy sztuka, kiedyś musi się udać.

komentarzy 17

  • TVP2 miało materiał o MFK w Panoramie. Taki standard, krótka sonda uliczna, słówko od krytyka, od Rosińskiego, bla bla historyjka obrazkowa i komiksy o Kopalni Wujek. Czyli Ameryki nie odkryli.

  • Jak jedziecie tym o 6.20 z centrala to się widzimy pewnie :-)

  • 7.20 z Centrala.

  • Wino, kobiety i śpiew…

    No, może śpiewu zabrakło, ale wino i inne trunki lały się strumieniami. Tak organizatorzy MFK fetowali nie lada wyczyn: obecność Moebiusa i Manary na swojej imprezie! Bufet przygotowany dla VIP-ów w Affogato był doprawdy imponujący. Jako że dostały mi się tylko okrawki z pańskiego stołu, nie jestem w stanie napisać co jedli, ale na pewno niczego im nie brakowało. Wszystkie grube ryby już są – a więc poza wyżej wymienionymi również Rosiński, Liberatore, Mawil (i dwaj jego wydawcy), Robel, tom Dieck. Większość gości opuściła Affogato przed północą i udała się do hotelu, by stawić się w pełni sił na dzisiejszych spotkaniach.

  • Orła chyba coś trafiło………

  • Na to wygląda, niestety, ja już jestem w domu. Po raz kolejny media przegrały starcie z alkoholem.

  • było i sie skońcyło

  • Także już w domu, wychwalający pod niebiosa nieuświadomionych sprzedawców! Tylu tanich komiksów, w tym niektórych za bezcen w życiu nie kupiłem!

  • „Na boga rolnicy sprzątajcie zboże z ulicy..” Moebius nowym fanem zespołu Elektryczny Węgorz. ;)

    Na stronie komiksfestiwal.com są już wyniki konkursu. Praca nagrodzona Grand Prix wg mnie naprawdę bardzo dobra. Holcman stwierdził wręcz, że zajebista. Warto zwrócić uwagę też na to, co zrobił Prokupek z Jerie (nagrodzone prace będą oczywiście na jakimś portalu). No i żeby podlizać się blogowym bywalcom ;) gratsy dla Sztybora, który zrobił mega show na rozdaniu nagród! (chociaż poleciał Gracjanem).

    Z wyników, których Skotar nie wrzucił na stronę: miss festiwalu została dziewczyna narysowana przez Mawila.

    No i Mucha nie przywiozła niczego nowego. Cóż, nie mają doskoku do innych klientów Białostockich Zakładów Graficznych…

  • bartek – chiński system uczestnictwa dał radę :0

    “III Nagrodę
    dla Bartosza Sztymbora”

    :D

  • titos – cytuję odpowiedź redakcji: „cóż to znaczy wobec wszechświata” ;)

  • W tym roku z konkursu (= z wystawy) zostały odrzucone dwie prace. Właśnie przyszły do biura autorki jednego z nich protestować. „Ale przecież mężczyźni też robią takie komiksy”. Czytałem go, żeby nie było. Tematyka imprezowa, prochy itp. To nieważne. Konstrukcja fabuły, rysunki – wszystko absolutnie, dramatycznie beznadziejne. Nie dziwię się, że został odrzucony (napiszę więcej – dziwię się, że nie wyleciało więcej prac). Szkoda za to, że tylko ze względu na rysunek waginy wyleciał drugi komiks, bo był całkiem do wytrzymania.

  • Godzina jaka jest, każdy widzi. Mamut odwozi właśnie Manarę, impreza w zasadzie się skoczyła. Pijemy kawę i jedziemy w długą drogę do domu.

    Festiwal przełomowy jak dla mnie (Łukasz już wie, ale na razie nie może zdradzać). Mogę obiecać, że będę miał wspaniałą fotorelację dzięki współpracy ze Sławkiem Jarmuszem (zawodowy fotograf prasowy Axela). Od razu zastrzegam, że nie pojawi się w październiku (siła wyższa, naprawdę mi przykro, ale są rzeczy ważne i ważniejsze).

  • Jarku, może następnym razem Ty mógłbyś obsłużyć okazyjnego blipa? :)

  • motywwraku.pl

  • Nie znam się na blipie, trzaskałem z biura festiwalowego. ;)

  • Kurde bele, niby 3 dni to kupa czasu a ja mam takie dziwne uczucie niedosytu, że się nie pogadało ze wszystkimi tyle ile by się chciało. Mógłby z tydzień ten festiwal trwać, ale wtedy to można by było wpadać z zapasową wątrobą od razu. Ogromna piona dla wszystkich braci w komiksie. Tylko Gwaronkiewicz mógłby wreszcie tego Wiedźmina skończyć, a nie udaje, że nic się niby nie stało.

Dodaj komentarz