Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Fala


film · komentarzy 14

fala

Pamiętacie taki film jak „Eksperyment” opowiadający o doświadczeniu z grupą studentów podzielonych na rolę więźniów i strażników? Filmu nie oglądałem, ale sam eksperyment jest całkiem znany. Niemiecka „Fala” opowiada o innym doświadczeniu, przeprowadzonym po raz pierwszy w 1967 w Kalifornii.

Eksperyment, nazywany „Trzecią falą”, polegał na zdyscyplinowaniu uczniów, nadaniu im wspólnego symbolu, ubioru i pokazaniu, jak rodzi się faszyzm, czy też inny autorytaryzm. Doświadczenie stało się podstawą do napisania książki dla młodzieży, która posłużyła za jakąś bazę dla „Fali”. Smaku dodaje fakt, że zarówno ten film, jak i „Eksperyment”, są produkcji niemieckiej, co z miejsca osadza wszystko w odpowiednim kontekście.

„Fala” więc, poza pokazaniem jak łatwo rodzi sie dyktatura, porusza także kwestie odpowiedzialności dzisiejszych Niemców za Trzecią Rzeszę. Film jest nieco uproszczony i łopatologiczny, w kilku miejscach aż za bardzo, zwłaszcza w finale, ale ogólnie pozostawia dobre wrażenie. Wydaje mi się tylko, że był robiony właśnie pod nastolatków, wtedy kopie chyba najmocniej.

fala

To, co mnie nie przekonało, to utrata kontroli nauczyciela nad przebiegiem projektu. Nastąpiło to zbyt szybko, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę, że na początku został on przedstawiony jako stary punkowiec. Choć w sumie, gdybym pisał do „Wprostu” mógłbym tu na upartego doszukiwać się prób wybielenia Hitlera, że przywódca nie jest tak do końca odpowiedzialny za swoje postępowanie, bo daje się porwać tłumowi, ale to zbyt naciągane. Podobało mi się pokazanie, że w gruncie rzeczy wystarczy, że grupa będzie spajana poczuciem wspólnoty, a wróg nie może być rasowy, a „polityczny”, jak miejscowi anarchiści. Fajny jest też moment, w którym pokazano, że zagubione dzieciaki mogą z marszu pozbyć się wszystkich artefaktów jakie wmawia im dzisiejszy wolny rynek, byle tylko poczuć wspólnotę.

Może to kwestia gubienia wszystkiego w tłumaczeniu, ale w kategorii gry aktorskiej niemieckie nastolatki grające w „Fali” biją na głowę nasze męczybuły z seriali i telenowel. W porządku była muzyka, szkoła, no i barka na której mieszkał nauczyciel.

No i przyznam się, znowu jakiś głos w mojej głowie zaczął się pytać, czy porzucenie specjalizacji nauczycielskiej to był taki dobry pomysł. Westchnienie.

film

komentarzy 14

  • skadsie bierze ten film ? jako wielki fan niemieckiej kultury mlodziezowej jestem bardzo zainteresowany
    a „eksperyment” byl super , 2 razy w kinie bylem
    a „wprost” to najgorsza kupa

  • aa siebierze z kina , hehe

  • a ja mam pytanie lekko offtopicowe i to literalnie:) bo chcę spytać czy koledzy coś polecają do obejrzenia na festiwalu OFFCAMERA który niebawem mamy w Krakowie http://www.offcamera.com.pl „Boisko bezdomnych” ponoć niezłe.

  • Badday: ja się nie znam kompletnie na tych filmach wyświetlanych poza dużymi kinami niestety.

    Maciek: idź, sporo ładnych Niemek jest do zobaczenia!

  • oksymoron – ładna Niemka

  • Eksperyment z więzieniem też wymknął się spod kontroli, dlatego został natychmiast przerwany, a tam były warunki „laboratoryjne”.

    Konrad, byłem nauczycielem, wiesz, co ci powiem? Teraz jestem informatykiem.

    Mogę ci kiedyś opowiedzieć, jak naprawdę będziesz chciał się dowiedzieć, jak bardzo nie ma czego żałować.

  • titos: beeeezyduuura!

    godai: wiem, wiem, ale czasem w chwilach słabości zaczynam odczuwać misję:)

  • natychmiast weź proszki.
    i uważaj:
    „polegał na zdyscyplinowaniu uczniów, nadania im wspólnego symbolu”-
    powinno być „nadaniu”.
    to pisałem ja, czepiacz upierdliwy.

  • Wcześniej było jeszcze „pokazania”, ale zdążyłem poprawić :)

  • mnie do konca nie przekonal.
    choc w sumie, koniec byl z calego filmu najlepszy, bo ja dopiero wtedy z obserwatora stalam sie uczestnikiem.
    wczesniej mialam poczucie dosc nuzacej przewidywalnosci wszystkich zdarzen. historia wydawala mi sie mocno naciagana, reakcje dzieciakow byly nieroporcjonalnie entuzjastyczne w stosunku do sily argumentow i sposobu prowadzenia lekcji przez nauczyciela. nawet zakladajac, ze uczniowie (w tym zlym, pozbawionym wyzszych wartosci swiecie:P) desperacko poszukiwali wspolnej tozsamosci, mnie to nie przekonalo.
    na szczescie bylo sporo ciekawych watkow pobocznych, jak np relacje uczen-nauczyciel w niemieckiej szkole i sam wypasiony budynek (ciekawe czy to tak naprawde, czy tylko na potrzeby filmu), fantastyczna barka (mam nowe marzenie!) i naprawde fajna gra dzieciakow.
    mysle, ze ja juz jestem za stara i zbyt sceptycznie nastawiona do swiata, ale podejrzewam, ze do mlodziezy gimnazjalno-licealnej film trafi i przyniesie pozadany efekt. na pewno lepszy niz podrecznikowe definicje.
    no bo przeslanie jasne, film pouczajacy i dajacy do myslenia.

    podziwiam Niemcow, ze potrafia w taki sposob mowic o trudnych sprawach.

  • Ja się cieszę, że praktyki z cudzymi dziećmi mam już za sobą. Od początku odliczałem godziny do końca. W międzyczasie do szkoły dwa razy przyjechało pogotowie, na szczęście nie do mojej klasy.

  • Ja sobie obejrzałem specjalnie ten film przez was i tak jak mówicie nie jest to i może arcydzieło ale na plus jak najbardziej ma mocne momenty. Czasem bardziej, czasem mniej, infantylne zagrywki…ale się broni. Jak dla mnie największą wadą w konstrukcji scenariusza to nauczyciel, którego działania nie wynikały z przebiegu akcji tak do końca…najpierw chce im uświadomić na czym polega autokracja po czym dopiero w ostatniej przemowie na sali widać że to łyknął żeby zaraz po tym pokazać że to niby ustawione..no nierówne to było strasznie. Brakowało w tym logiki. Co do Niemek no to rzeczywiście ładne powybierali :). Smaczki z hiphopowym pozdrowieniem falką ..zajebiste heh.

  • Wiesz co, mi się wydaję, że dla nauczyciela moment opamiętania przyszedł w czwartek. W piątek to już była tylko gra aby wstrząsnąć dzieciakami. Choć oczywiście był moment w którym pomyślałem, że przeszedł na drugą stronę :)

  • Pisyecie, e film przewidywalny, że nauczyciel za szybko stracił kontrolę- film oparty jest na podstawie prawdziwego przebiegu eksperymentu. Dla nas teraz to przewidywalne bo wiele teorii psychologicznych mówi o takich zachowaniach i sa one teraz znane…

Dodaj komentarz