Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

niedziela 72


niedziela · komentarzy 9

niedziela
Knrd:
* Może zabrzmi to jak bluźnierstwo, ale wolę „Futuramę” od „Simpsonów”. Jednak zupełnie nie znam pełnometrażowych odcinków, warte oglądania? Pod linkiem sporo fajnych materiałów promocyjnych z „The Beast with a Billion Backs”.

* Dodawany do drugiej części „Half Life” „Portal”, poza kilkoma bajerami z fizyką, przede wszystkim podobał mi się za momentami bardzo ciężki laboratoryjny klimat, który sprawiał, że nie byłem w stanie grać zbyt długo w jednym ciągu. Dla osób, które chcą na własnej skórze poczuć coś z tego podczas jazdy samochodem jest dostępny zestaw do GPS w którym nawigator ma głos Glados – komputera, który w grze zarządzał laboratorium. Kripi.

* W tym tygodniku Skutnik odświeżył dwie kolejne gry: łapanie za jajka oraz przeskakiwanie z czaszki na czaszkę. Łukasz w tej pierwszej osiągnął jakiś bimiliard punktów.

* W czwartek byłem gościem ludzi rozpoznawalnych jako Sienicki i Okoński i gadaliśmy sobie od rzeczy w ich audycji. Dla fanów gatunku.

* A „World of Warcraft” jest całkiem fajny, mimo że ludzie porozumiewają się wyłącznie skrótami, do których trzeba mieć słownik. LFM dps 2mRFC i tak dalej. I pomyśleć, że gram na serwerze „rpg”.

Lksh:
# Już jakiś czas temu, wesołe miasteczko Six Flags otworzyło The Dark Knight Coaster. Przejażdżka ma dawać nam wrażenie prześladowania przez Jockera. Oto promo video i relacja z otwarcia.

# Śledziu realizuje ambitne plany. Nie dość, że zamierza zacząć znów aktualizować blog Bears of War, to otworzył trzy nowe. O serii „8bit”, „Fido&Mel”, oraz trylogii „Na Szybko Spisane”. Duża część obecnie wiszącego materiału jest znana, ale są też całkiem nowe rzeczy, jak kompendium 8bitowe. A to nie wszystko! W planach podobne twory o „Osiedlu Swoboda”, „Produkcie” (Yeah! Będzie coś o forum?) i martwych seriach. Powodzenia.
EDIT: Jeszcze się niedziela nie skończyła, a Śledziu otworzył blog martwych serii. Naćpał się czegoś i ADHD załapał pewnikiem.

# Jeszcze w blogowych tematach będąc. Radek Czyż zamieścił u siebie duży wywiad z KRLem, pomimo wielu niedociągnięć stylistycznych (no widać, że to luźna rozmowa na gg) to jest ok. Dennis Wojda, od dłuższego już czasu, regularnie wrzuca na swojego bloga prace tworzone do czasopism, plakaty itp. Nie wiem dlaczego nie napisaliśmy o tym wcześniej.

# Obrodziło w TV spoty! Trzy z „Hellboya II”: 1, 2, 3. Tyleż samo z „The Dark Knight”: 1, 2, 3. No i jest ten plakat. Delightful!

# Gdyby w 1972. David Bowie nie zaczął ery glam rocka, nie byłoby parę lat później glam metalu. Wtedy nie powstałaby niezastąpiona piosenka, przy której tańczy G.O.B.:

komentarzy 9

  • Ponieważ jutro jest Międzynarodowy Dzień Lol (7/07), powiem krótko – LOL!

  • yo! chopacy!
    ‚że nie byłem grać zbyt dużo w jednym ciągu’ -‚w stanie’- wam zjadło :]

    a poza tym, lubię te niedziele u was. nie tylko, ale akurat okazja.

  • też wolę futuramę. niestety oba filmy były takie se. osobiście wolałbym żeby matt skoncentrował się na kolejnym sezonie serialu niż na średnich filmach. trailer 3 części nawet nie był śmieszny, a jak trailer nie jest śmieszny…

  • Fajnie jakby zrobili nawigację z głosem „pani komputer” ze StarCrafta, albo samego Overminda. Specjalnie bym kupił samochód dla takiego bajeru ;)

  • E, no bez przesady. „Bender Big Score” był w miarę dobry. Na poziomie niektórych odcinków.

    A najlepsze w „The Beast…” jest to, że David Cross podkłada głos. Tobias Funke z Arrested Development jakby ktoś nie wiedział.

  • to nie jest żadne bluźnierstwo. futurama jest o lata świetlne lepsza od simpsonów.

    futuramafan.

  • Ja też w sumie bardziej „Futuramę” lubię. „Simpsonów” to ja widziałem może z 10 odcinków i kinówkę.

    Poza tym, jakbym miał „Simpsonów” zacząć nadrabiać to mnie to przeraża. 19 sezonów! Fuck!

  • Proste, że Futurama od Simpsonów lepszą jest. Dla mnie Bender’s Big Score rewelka, ale The Beast with a Billion Backs jest meh…

Dodaj komentarz