Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

niedziela 71


niedziela · komentarze 34

niedziela

Kakaka:
* Wiecie, że jutro jest setna rocznica Wydarzenia Tunguskiego? Nie wiem czy w związku z tym, ale kilka dni temu jedna z już-czytelniczek zapytała się mnie o komiksy z tym motywem. Na szybko przypomniałem sobie jedynie o „Stanie Woyennym” i coś mi majaczyło w głowie, że pewnie w „Lidze Niezwykłych Dżentelmenów” również coś było. Kojarzy ktoś coś więcej?

* Jeżeli ktoś był ciekaw, to tutaj można znaleźć listę komiksów, jakie powstały na podstawie gier. Sporo tego. Via Polygamia.

* No i się pochwale: udało mi się samodzielnie skonfigurować w nowym mieszkaniu sieć! Internet działa! Co najśmieszniejsze, z kompem musiałem się męczyć, natomiast konsolę wystarczyło podłączyć do gniazdka. A skoro mam konsolę podpiętą do internetu..

Civilization Revolution (demo): Nie jestem z tych, którzy uważają przenoszenie sprawdzonych hitów z pecetów na konsole za jakąś aberracje. Swoją przygodę z Civilization zakończyłem na części trzeciej, bo na czwartą miałem za słaby sprzęt i szczerze powiedziawszy jestem wyznawcą wersji 2.5, czyli FreeCiv. Konsolowa rewolucja ma wszystko to, za co lubię cywilizacje, nie jest zbytnio zautomatyzowana, jednakże wszystko jest wielkie. Wielkie przyciski, wielkie jednostki, przez co niewiele widać na ekranie. Demo zakończyło się jakoś koło renesansu, myślę, że będzie można to sprawdzić na spokojnie za jakiś czas.

Battlefield Bad Company (demo): składająca się z dwóch misji próbka przypomniała mi boskie Operation Flashpoint, rozwalanie budynków granatem robi wrażenie, ale to co mi niezbyt pasowało, to wrzucenie w to wszystko humoru z „M.A.S.H.a”. Jak dla mnie, gdyby zrezygnowano z tego rubasznego humoru a zostawiono znane z „OF” jęki i krzyki przerażenia, byłoby znacznie lepiej. A tak, biegam po pagórkach i mam wrażenie jakbym grał w sitcomie.

Z pełnych wersji to mam wreszcie GTA4, więc sami wiecie…

My name is Luka:
# Fundacja FOR ogłosiła konkurs na komiks o tematyce ekonomicznej. Do zgarnięcia jest niemała kwota i, w przeciwieństwie do Krla, nie uważam, że to aż tak głupi pomysł. W jury zasiadają m.in. twórcy „Jeża Jerzego” i Balcerowicz. Konkurs musi zostać!

# Co słychać u Batmana? Tyle, że już się przestałem w tym łapać. Najciekawsze rzeczy to Gotham Cable News, gdzie są świetne reportaże, o taki na przykład. Nie zapomnijcie przeczytać „The Gotham Times” oraz obejrzeć nowych TV spotów, tutaj zebrane wszystkie.

# Jak niektórzy mają za dużo jedzenia to robią takie cuda. Efekty doprawdy smakowite.

# Na Allegro można sobie wylicytować występ w „Jeżu Jerzym” bądź w komiksie Marvano. Licytuje między innymi Sztybor. Ach ten lans!

# Kiedyś pisałem, że Blizzard wykupił domenę Diablo3.com. Teraz zobaczcie m.in. gameplay video. Co tu komentować? Szatan!

# Dwie sprawy wewnątrzmotywowe. Konrad jest zbyt skromny by napisać, że w tym tygodniu stuknęło nam (no bardziej jemu) 400 postów. Oprócz tego, mniej więcej od lutego, Akismet wyłapał 1000 spamowych komentarzy. Pretty wow, huh? Druga sprawa – wykombinowałem nowe aliasy dla naszej strony – www.motywdrogi.blox.pl i www.motywdrogi.blog.pl. Przekierowania zrobione, teraz tylko pozmieniać wygląd, zrobić ładny ekran powitalno-przeniesieniowy i jakoś to wszystko wykorzystać w Horrendalnej Idei Opanowania Blogosfery (operacja HIOB). Wszelkie sugestie mile widziane.

# Nie widziałem jeszcze głupszej gry, która sprawiałaby tyle radości. Fridge Magnets polega na tym, że macie na planszy literki, z którymi możecie zrobić co Wam się żywnie podoba. Oprócz tego są inni gracze, którzy najczęściej przeszkadzają w czymkolwiek. Niesamowicie rozrywkowy bezsens.

# Martwią mnie niektóre aktualizacje. Znaczy ich brak na PBF i blogu Człowieka Paroovki. Nikomu nic nie zwiastuję, bo taki Karol udowodnił, że można powstać z grobu i napisać po miesiącu, drugą część zapowiadanego przez siebie „cyklu”. Także Nicholasie i Marku, jeżeli to czytacie, to do roboty, trzymam kciuki!

# 1971 to rok, w którym odeszli Jim Morrison i Louis Armstrong, nie embeduję, a tylko linkuję ich charakterystyczne kawałki. Czemu? Bo mi diablo szatan w łeb wszedł. Myślę, że Krlowi (gdzie aktualizacja Bad Signala?) się spodoba:

komentarze 34

  • w komiksie Jan Kaledine nie było czegoś takiego?

  • Ja to pierwszy raz słyszę o tej serii, ale właśnie se wygooglałem i odpowiedź brzmi: tak ;).

  • niedziela bez „niedzieli” była by niedzielą straconą.

  • Ha Ha!

    I mi tu moja Marta podpowiada, że się „Lód” Dukaja zaczyna tymże. Ale to tak pod kreską. I Lem o tym pisał.

  • No miałem właśnie tego linka wkleić, ale byłeś szybszy… o godzinę. Osobiście najlepiej pamiętam motyw Tunguski z „Iks fajlsów”. A i jeszcze gra na pieca pt.: „Tunguska” była. Przygodówka 3d z domieszką akcji (łaziło się kolesiem z nunchaku).

  • Hej! Chodźcie na fridge magnets do pokoju motywdrogi! ;P.
    O tukej!

  • ja myślałem że na bad signal nikt nie wchodzi.
    aktualizacje niedługo.

  • Lód się nie tyle „tym zaczyna” co rozgrywa się w „świecie po tym”. Tak na marginesie. Coś słaba dziś niedziela, wybaczcie.

  • Słabe to Ty masz kung-fu, gdy siedzisz i piszesz komentarze gdy trwa meczyk :D.

  • no w końcu wróciłem do domu gdzie mam połączenie które potrafi ciągnąć film z tuba… jak ludzie mogli żyć z niskim transferem?

    kawałek podoba faktycznie.

  • Jan Kaledine – bardzo fajny komiks. Pierwszy tom przeczytałem z zapartym tchem. Fabuła była świetna, żałuję, że nie wydali całej serii. Wyszło coś poza drugim tomem?

  • GRuBshy

    Napewno wyszedl tom 2. ‚Tajemnica Tajgi’.

  • Poza tym, komiks z meteorem to było jeszcze to stare wydawnictwo na żółtym papierze z historią o kosmitach na Lubelszczyźnie, zalaniem Arkony, wydobyciem przez chłopaczków laserowej broni hitlerowców. Zawalista okładka Wróblewskiego!

  • @lukaszb: moje kung-fu jest na tyle wysublimowane, że pomija plebejskie rozrywki jak banda dorosłych facetów w krótkich spodenkach biegająca za kawałkiem szmaty jak psy za suką w rui.

    Bez kitu, nigdy nie lubiłem i nie rozumiałem piłki nożnej i nie widzę powodu, żeby nagle poddawać się masowej histerii. Mistrzostwa świata w smażeniu naleśników tak samo mnie nie rajcują. I nie życzę sobie być wytykany z tego powodu w demokratycznym społeczeństwie :D

    @Rafa: pamiętasz tytuł tego komiksu może?

  • @Godai: niestety nie, jak będę miał chwilę to poszukam na Allegro albo po południu w domu poszukam.
    Pamiętam, że łączono tam sprawę eksplozji z kosmitami i awarią ich statku.

  • Rozumiem Twoje stanowisku godaiu, ale ma ono jedną zasadniczą dziurę.
    Mistrzostwa świata w smażeniu naleśników nie istnieją ;P.

  • Nigdy nie wiesz. A nawet jeśli, to na pewno byłyby ciekawsze niż banda kolesi ganiających za szmatą. Przynajmniej można by się najeść. To nie luka, to twoja desperacja obrona na z góry straconej pozycji :D

    Rafa: dzięki. Zaciekawił mnie ten album, może fajnie by to było mieć, skoro sam mam zamiar potrącić o wydarzenia tunguskie w swoim projekcie.

  • ogień nad tajgą z kaw był – nie pamiętam czy w relaxie było coś jeszcze poza tym w tym zbiorku.

  • JAPONfan

    lLaczego zawsze ja muszę przynosić złe wiadomości? Mistrzostwa w smażeniu naleśników są i robi sie je co roku w Dzień Naleśników ( a myśleliście że kiedy?) czyli w angielski tłusty czwartek ktory wypada we wtorek.

  • Właśnie, Timof celnie pociagnął…..Nie wiem czy całość ma taki tytuł, ale w sprawie „meteora” to o to się mi rozchodziło……
    Przyponiałem sobie, że w tym zbiorku była jeszcze historia o broni biologicznej, rodzaju bloba (pamiętacie film?), która w finale wymknęła się spod kontroli…..Całość to naprawdę mocna rzecz, zbierająca w kupę, historie porozrzucane po Relaxach…

  • @Japon – …o_O

  • @timof: dzięki

    @żapą: dzięki

    @lukaszb: nia-niania-niania!

  • godai: doskonale cie rozumiem z tą piłką. To tak, żebyś nie myślał, że jesteś sam.

  • Dzięki, art.

  • Dzięki, Maciek.

  • JAPONfan

    Judeański Front Nielubienie Piłki Nożnej?

  • japon: nie, Front Nielubienia Pilki Noznej z Judei. Nawet nie wspominaj o tamtych gnojkach.

  • Łukasz,

    wkraczacie na Blox, to nasza strefa wpływów! Nie tak się umawialiśmy na zebraniu mafijnych rodzin.

    Już szykuję Yommy guny.

    A godai w tych komentarzach to tylko dziękuje i dziękuje, jakby mu co najmniej Złotego Orła przyznano.

  • Oczywiście miałem na myśli Tommy guny.

    A konkurs na edukacyjny komiks ekonomiczny to bardzo fajna inicjatywa (piszę to jako ekonomista z wykształcenia i zawodu oraz jako miłośnik komiksu z powołania), tyle że część z tych tematów nie wydaje mi się najszczęśliwsza.

  • Jak dla mnie, Rob, to wystarczyłoby Złote Buchacha, ale dziękuję za pamięć.

  • Przychylam posta odnośnie piłki nożnej.

  • So jes? Już środa a na motywie wciąż niedziela :(

  • Nie dokazuj, miły nie dokazuj…

    Szukam roboty, więc ociągam się trochę z aktualizacją. Ale have no fear! Właśnie kończę notkę o „Ziniolu”, Konrad też coś niedługo skrobnie, więc posuchy nie będzie.

Dodaj komentarz