Po spotkaniu ze Śledziem

Jak na pierwszy raz, kiedy miałem okazję brać udział w tego typu wydarzeniu, na dodatek jeszcze współprowadząc, to jestem całkiem zadowolony. Mam nadzieję, że garstce zgromadzonych podobało się i się nie wynudzili, ani nie mieli uczucia niedosytu, ja w trakcie i tak miałem wrażenie, że przeciągneliśmy.
Parę luźnych uwag do zanotowania na przyszłość:
- jeżeli dwie osoby mają zadawać pytania, to warto zadbać aby była odpowiednia ilość mikrofonów
- przydałby się jakiś dyskretny minutnik w kieszeni
- przydałyby się też spodnie, w których siedząc nie wyglądam jakbym miał wzwód
- Szymon wspomniał, że w sumie zabrakło pytania o datę wydania następnej części, nie zadałem, bo uznałem, że Śledziu i tak wspomniał w trakcie, że jest obłożony robotą. Poza tym wszyscy wiemy, że to i tak będzie parę razy przekładane.
- Chłodna 25 to bardzo fajne miejsce
- pamiętać, aby wydębić torbę od KG
Łukasz został na spotkaniu dłużej, więc potem doda swoje grosze, na bieżąco będę też dodawał tutaj linki do jakichś zdjęć, o ile się pojawią.
A o „Na Szybko Spisane 1990 – 2000″ w poniedziałek.
Mały edit od Łukasza:
Póki co ogłaszam konkurs, w którym nagrodą jest egzemplarz „Na Szybko Spisane 1990 – 2000″ z autografem Śledzia. Zasady: zabrania się floodowania – czyli pisania paru odpowiedzi pod rząd. Pytanie, na które należy odpowiedzieć w komentarzach:
Jakiego patrona na bierzmowaniu wybrał sobie Śledziu?
O spotkaniu napisali:
Łukasz- ty sie na łyso zrobiłeś?? a fu
No, na łobuza się zrobił. Widziałem jak małolata z buraka obrobił.
wege – skin!
Właśnie usiadłem do pisania relacyjki, to dla sklarowania wniosków napiszę jak ja odebrałem spotkanie.
– Duet blogerski jako prowadzący to strzał w dziesiątkę był. Nie tylko ,ze względu na to ,że sam jestem blogerem ,czy żebym chciał w dupę powchodzić. Nic z tych rzeczy. Polscy blogerzy komiksowi to w olbrzymiej większości ludzie nie związani kontraktem z żadnym wydawnictwem, stojący po stronie odbiorców, będący szczerzy w ocenie, czasem bezlitośni w krytyce. Wręcz idealny punkt wyjścia do tworzenia wywiadu/moderowania dyskusji.
-Widać, że nigdy wcześniej nie prowadziliście takiego spotkania. Zwłaszcza po tobie Konrad widać było stresik/niepewność. Łukasz wypadł o wiele naturalniej, czasem on dominował w rozmowie, a nie Śledziu (o którym zaraz). Tak czy siak panowie gratuluje, bo rozmowa była bardzo udana. Miło się tego słuchało. Przygotowane z jednej strony profesjonalnie – po dziennikarsku, z drugiej z jajem i „braniem pod włos”. To się bardzo chwali. Mam nadzieję, że będzie wam dane prowadzenie w przyszłości podobnych eventów, bo nadajecie się do tego.
-Śledziu po raz kolejny udowodnił ,że jest świetnym rozmówcą. Sam robiąc z nim wywiad pisany byłem przeszczęśliwy, bo jego odpowiedzi były bardzo klarowne, przemyślane i ciekawe, więc nic nie musiałem zmieniać. Dzisiaj to on w rozmowie dominował przez absolutną większość czasu, a tekstami o „kiszeniu ogóra” rozwalał całkowicie. Chciało by się ,żeby każdy komiksiarz miał taki luzik w udzielaniu wywiadów, a przy tym ciekawie opowiadał, a nie pieprzył od rzeczy.
-Co do samego wywiadu jeszcze. Kilka pytań było bardzo ciekawych, np. to o ambicje w odcięciu od standardowego pytania o plany na przyszłość. Z drugiej strony też wiele pytań powtarzało się z innymi wywiadami których Śledź udzielał, a które miałem okazję czytać. Kilka swoich pytań też tam usłyszałem, co w sumie mnie cieszy :-)
- Miło było na żywo poznać i grabę uścisnąć. Do następnego.
Kuźwa… „wywiad pisany”. Prasowy na litość. Ehh… Idę po kawę.
W notce edit – KONKURS!
jakiCHś zdjęć kurdemać
Przepraszam, Konrad się zrobił ;).
ke?
Toć żartuję. KONKURS trwa!
pewnie zrobił sobie jaja i wybrał jakieś cholernie oryginalne, ale obstawie, że Jan.
Ja jako wykluczony z konkursu, tak czy siak Wam powiem, że nie mam pojęcia.
Aha – odezwę się dopiero gdy ktoś da prawidłową odpowiedź. Także zgadywać można ciągle, zachowując zasadę niefloodowania. Sick możesz podać kolejną odpowiedź po wypowiedzi innej niż moja lub Konrada ;). KONKURS!
Mikołaj ? :D
Czy jak zapytam zainteresowanego ,będzie to znaczyło, że jestem wykluczony z konkursu ? ;-)
I co narysował na konkursowym tomie, bo jeśli to samo co na moim, to nie będę robił innym konkurencji :-)
1. Gdy zapytasz zainteresowanego to odpowie Ci najwcześniej najpewniej w poniedziałek ;).
2. Ale zasadniczo – tak.
3. „Gratuluję zwycięstwa -> Śledziu” i narysowany cieszący się, idący bohater NSS.
Blah, zmusiliście mnie do wygooglania jakiegoś spisu patronów do bierzmowania.
I teraz się waham między Mikołajem a Walentym…
To niech będzie Walenty. (to nie jest flood, prawda)
Liczę, na szybkie rozwiązanie, bo w poniedziałek i tak idę do CK po NSS. :)
A dziś nie mogłem, szkoda.
Pytanie konkursowe świetne, ale zapewne z odpowiedzią będzie gorzej :P
To ja tak dla zabawy strzelę Może Kwadrat ? [to jedno z niewielu zapamiętanych przeze mnie z grupy śmiesznych/idiotycznych/niespotykanych imion które można było przyjąć jako to trzecie ;>]
Jako, ze najciemniej jest pod latarnia strzelam, ze ‘Lukasz’ : )
alfons
Tymoteusz.
Chrześcijanie mogliby coś ustalić… Każda strona podaje inny zestaw świętych. :D
Maurycy.
Swoją drogą: kto pamięta takie rzeczy, jak imię wybrane do bierzmowania?!? Ja swojego nie bardzo… ;>
A ja wyczuwam w tym pytaniu haczyk, to strzelę, że żadnego, bo nie miał bierzmowania.
Ezechiel :)
MICHAŁ (michał archanioł). nie wiem czy mozna na bierzmowaniu przyjac imie, ktore juz sie posiada, ale strzelam, ze istnieje taka mozliwosc
@Rob
Z bloga Ryby wynika, że miał:
„Trzydziestu jeden uczniów w klasie, trzydzieści jeden bierzmowań. 100% bożej skuteczności.”
pjp się nie odzywa, więc jedziemy dalej… Hilary?
No to alfabetycznie: ‘Alfons’ ?
Było. :)
Achilles?
Henryk :-)
A to przepraszam – to na A jest jeszcze fajne ‘Agapit’ :)
no to może Stanisław…
marian
Błażej
Piotr?
PS. Być nie mogłam, żałuję, na następnym evencie będę. :)
Bonawentura
Filip
Mojżesz!
Tomasz?
Jakub
Konrad :D
Bonifacy.
Polikarp
Marek
Jan Maria
Cyriak?
Marciiin
Oj, coś słabo Wam idzie to zgadywanie, a nagroda się nudzi nieprzeczytana ;). KONKURS!
Jeżeli do meczu Włochy-Hiszpania nikt nie zgadnie, poleci podpowiedź.
Dominik
Karol
Grzegorz
Filip
Jacek
Było Filip ;P. Czytajcie poprzednie odpowiedzi.
Mateusz.
Nie dość ,że zgadywać, to jeszcze czytać muszę, phi! ;-)
… Klemens
Krzysztof
Bartłomiej.
Radek w sumie możesz dać szansę innym, jak Ci się nie podoba ;P. Przypuszczam, że egzemplarz już masz ;).
Wojciech
Szymon.
Zenon
Paweł
Koniec konkursu, zgadł Qba.
Jak Śledziu powiedział: „Paweł, jak połowa moich kumpli. Miał najkrótsze wytłumaczenie”.
Gratulujemy!
No bo fakt, Szaweł to kozun był. Ale gdyby żył teraz to nie robił by hardkorporacji :-)
Kurde… Moje imię. :D
Ostatnie jakie bym napisał.
skoro link do mojego blogaska został tu umieszczony, to chyba wypada się przywitać ;] więc:
cześć
„Radek w sumie możesz dać szansę innym, jak Ci się nie podoba ;P. Przypuszczam, że egzemplarz już masz ;).”
@Lukasz.
Dałem szansę naumyślnie podając błędne odpowiedzi, ar ju hepi nał ? ;-)
@Paweł – ano, Twoje uczestnictwo zmyliło podświadomie innych, bo co jakiś czas się pojawiało w komentarzach (ale nie odpowiedziach) imię Paweł i nikt nie pisał ;).
@C.Z – Hepi! ;)
Ale z Was cwaniaki, ludzie nabili Wam 70 komciów, wpisując głównie głupie imiona.
A Ty jak ta głupia owca dałeś się prawie wciągnąć ;P.
Komiks z autografem piechotą nie chodzi.
Dzieki. ;]
Wracając do konkursu – stosując zasadę jawności. Wygrane NSS#2 zostało przekazane, i tutaj ciekawostka jaki świat jest mały – Kuba studiuje na tym samym wydziale co ja :).
Potwierdzam – komiks juz mam. ;)
Łukasz, to dorzucę drugą ciekawostkę – po spotkaniu ze Śledziem, na imprezie „szpanowałem” przed dwoma koleżankami, że Ciebie „znam” (nie wspominałem już, że tylko z czytania, kilku komentarzy i widzenia na żywo :P ), bo to jakieś tam Twoje znajome z Łomży :D
i jeszcze tak, trochę z opóźnieniem, napiszę, że spotkanie było fajne i fajnie poprowadzone i w zasadzie mam tylko małe zastrzeżenie do Konrada, że mógłby głośniej mówić ;)
i widzi mi się, że to nie będzie Wasz jedyny raz, bo się do takiej roboty nadajecie.
Nam też się tak widzi i owszem, zamierzam ku chwale partii pracować nad swoimi zdolnościami oratorskimi.
x krzysztof ibisz polskiego komiksu x