Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Taking Back Bullets


papier · komentarze 4

bang

Ostatnio wróciłem sobie do „100 Naboi”, na których zatrzymałem się przy „Farbowanym detektywie”, bo grudzień 2006 roku to był czas, kiedy uważałem, że 80 zeta za 144 strony pulpowego komiksu w twardej okładce to zdecydowanie za dużo. Do dziś tak uważam, a oryginał w Multiversum kosztuje o połowę mniej.

To jeden z powodów, dla których absolutnie nie jest mi żal Mandragory.

Niemniej, te pierwsze 36 zeszytów serii, które znam, nie wyjaśniły zbyt wiele, a jedynie namnożyły kolejnych pytań. Wielokrotnie spotkałem się o opiniami, że seria z czasem zaczęła obniżać poziom, ale szczerze powiedziawszy, znowu mam ochotę aby przekonać się o tym na własnej skórze.

No to wchodzę na Wikipedię aby sprawdzić, ile wyszło na zachodzie zeszytów i ile kasy mniej więcej przede mną do wydania, a tu w dziale Cultural References taki fikołek:

Taking Back Sunday named a song after the first set of dialogue, titled „What’s It Feel Like To Be A Ghost?”.

I ja o tym nie wiem?

I tak sobie czytam tekst tego kawałka, i za cholerę nie widzę powiązania. Niedowierzając do końca swojemu angielskiemu zerknąłem jak to wygląda w oryginale, cytat jest dokładny. Ale nadal tematycznego związku nie widzę. Choć w jednym z wywiadów wokalista, Adam Lazzara wspomina o „100 Nabojach”:

I haven’t been able to keep up with the current story arc. I hate it when I get something and then I can’t keep up with it. I tend to just wait until I’m back home and then get everything of the title, up to the current issue, and that tides me over for a while. It happened with „100 Bullets,” I got to a certain point and couldn’t keep up with it because we were travelling so much, so I was just like, „Ok, I’m gonna wait” and then when we had some time off, go and get all the books that I’d missed and get caught up.

Więc może coś w tym jest.

Ale z tym teledyskiem Cobra Starship to już akurat prawda, choć trzeba mieć siłę, aby dotrzeć do tego momentu. Konkretnie 2:15, siedzi Jackson i rzeczywiście trzyma w ręku „Strychnine Lives”.

komentarze 4

  • Konrad! Czytaj czytaj, 100 Naboi pięknie wypełnia wolny czas w sesji!

  • A ja jeszcze dodam, że na Amazonie jest jeszcze taniej. Przeliczając po obecnym kursie dolara zakup Six feet under the gun to wydatek ok. 32-33zł, a nie 40,50zł jak w Multiversum. Aha – i cena z Amazona jest już z przesyłką :)

  • dobra, a zbiry? a luzersi? a kurde batmany co u nas nie wyszły? jaką taktykę przybierać? arghhh

  • Staram się czytać „100 bullets” na bieżąco i śmiem twierdzić, że to najlepszy komiks jaki w życiu czytałem. Posiadam wydania oryginalne i to co się tam dzieje przechodzi ludzkie pojęcie (traktowanie tego przez tłumacza również),po prostu CUDO.

Dodaj komentarz